Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Wikipost
Uniwersalny poradnik o prawach pasażera - nieaktualny, obecnie ULC nic nie da

http://www.fly4free.pl/uniwersalny-pora ... -pasazera/

Wizzair - odszkodowanie za opóźniony / odwołany lot
wizzair-odszkodowanie-za-opozniony-odwolany-lot,1498,106445

Ryanair - odszkodowanie za opóźniony / odwołany lot
ryanair-odszkodowanie-za-opozniony-odwolany-lot,1498,68109

Ryanair Sun - odszkodowanie za opóźniony / odwołany lot
ryanair-sun-odszkodowanie-za-opozniony-odwolany-lot,1498,130312

Uszkodzony/ zaginiony/ opóźniony. bagaż
uszkodzony-zaginiony-opozniony-bagaz,228,21597


 [ 7583 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42 ... 380  Następna
Autor Wiadomość
#761 PostWysłany: 02 Maj 2013 17:04 

Rejestracja: 16 Sty 2011
Posty: 3852
złoty
@bolusss: odszkodowanie zryczałtowane z 261/2004 odpada w tym przypadku, więc albo zgodziłbym sie na tę propozycję, albo ewentualnie zaproponował np. voucher o wart. 500 zł (odp. w innych walutach) do wykorzystania na dowolny lot Aerofłotu w przyszłości, zależy jak często podrożujesz i co bardziej dla ciebie jest opłacalne.
Góra
 Relacje PM off  
 
#762 PostWysłany: 07 Maj 2013 08:12 

Rejestracja: 02 Maj 2013
Posty: 23
@marek2011 obawiałem się że taka właśnie będzie odpowiedź ; ) i tak wielkie dzięki za pomoc
Góra
 Relacje PM off  
 
#763 PostWysłany: 07 Maj 2013 09:30 

Rejestracja: 02 Sty 2012
Posty: 144
Witam. Udało mi się dostać odszkodowanie od Ryanaira. Opiszę swoja historię dla innych, którzy z nimi chcą walczyć :). Mianowicie w sierpniu miałem opóźniony lot z Alghero do Bergamo o 3 h i 40 min. ( niestety spóźniam się na lot do Polski, muszę wykupić lot na następny dzień za 100 euro od osoby i hotel za 100 euro, a lecę z żoną i dzieckiem , więc jestem 400 euro do tyłu). Po powrocie oczywiście pierwsze pismo do Ryanaira i odmowa z ich strony, że w żadnym wypadku nic nie dostanę. Więc wysyłam pismo do włoskiego ULC , oczywiście dostaję odpowiedź, po 2,5 miesiącach , że lot opóźniony z przyczyn technicznych i oni rekomendują wypłatę odszkodowania, ale jak chcę to mogę złożyć pozew do sądu, bo oni nie mają wpływu na linie. Kolejne pismo z rekomendacją wysyłam do Ryanaira i oczywiście odmowa. Kolejnym krokiem jest wysłanie letter before action - czyli przedsądowego wezwania do zapłaty i także odmowa wypłaty odszkodowania. Więc pozew do sądu w Irlandii - small court w Swords - ( roszczenie do 2000 euro) . Co do pozwu opłata wynosi 25 euro, przyjmują tylko czeki albo gotówkę , żadnych przelewów , płatności kartą i innych form płatności , ja wysyłam gotówkę w liście poleconym na własną odpowiedzialność , na szczęście dochodzi. Muszę powiedzieć, że z sądem jest bardzo dobry kontakt przez maila odpowiadają, tego samego dnia na zapytania. Po dwóch miesiącach przychodzi mail z zapytaniem czy chcę iść na ugodę z Ryanairem - chcą mi wypłacić 500 euro - ale ja domagam się 3 x250 + 25 opłaty sądowej , czyli 775 euro, oczywiście odmawiam i domagam się całej kwoty. Po jakimś miesiącu dostaję maila od sądu, że zostało przyznane mi odszkodowanie w całej kwocie, a po dwóch tygodniach kasa jest na koncie, czyli po 9 miesiącach od lotu. Podsumowując, Ryanair będzie wszystko robił aby zniechęcić, część osób może odpuści, część nie wie co robić , część przystanie na ugodę. Oczywiście wszystkie informację zdobyłem na tym forum, do tego pomógł trochę kolega ExGliwice, który też z nimi walczył i też wygrał z tego co mi wiadomo, więc warto trochę czasu spędzić i walczyć do końca.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
LonDynia uważa post za pomocny.
 
 
#764 PostWysłany: 07 Maj 2013 10:22 

Rejestracja: 15 Gru 2011
Posty: 907
niebieski
jabtom napisał(a):
Witam. Udało mi się dostać odszkodowanie od Ryanaira. Opiszę swoja historię dla innych, którzy z nimi chcą walczyć :). Mianowicie w sierpniu miałem opóźniony lot z Alghero do Bergamo o 3 h i 40 min. ( niestety spóźniam się na lot do Polski, muszę wykupić lot na następny dzień za 100 euro od osoby i hotel za 100 euro, a lecę z żoną i dzieckiem , więc jestem 400 euro do tyłu). Po powrocie oczywiście pierwsze pismo do Ryanaira i odmowa z ich strony, że w żadnym wypadku nic nie dostanę. Więc wysyłam pismo do włoskiego ULC , oczywiście dostaję odpowiedź, po 2,5 miesiącach , że lot opóźniony z przyczyn technicznych i oni rekomendują wypłatę odszkodowania, ale jak chcę to mogę złożyć pozew do sądu, bo oni nie mają wpływu na linie. Kolejne pismo z rekomendacją wysyłam do Ryanaira i oczywiście odmowa. Kolejnym krokiem jest wysłanie letter before action - czyli przedsądowego wezwania do zapłaty i także odmowa wypłaty odszkodowania. Więc pozew do sądu w Irlandii - small court w Swords - ( roszczenie do 2000 euro) . Co do pozwu opłata wynosi 25 euro, przyjmują tylko czeki albo gotówkę , żadnych przelewów , płatności kartą i innych form płatności , ja wysyłam gotówkę w liście poleconym na własną odpowiedzialność , na szczęście dochodzi. Muszę powiedzieć, że z sądem jest bardzo dobry kontakt przez maila odpowiadają, tego samego dnia na zapytania. Po dwóch miesiącach przychodzi mail z zapytaniem czy chcę iść na ugodę z Ryanairem - chcą mi wypłacić 500 euro - ale ja domagam się 3 x250 + 25 opłaty sądowej , czyli 775 euro, oczywiście odmawiam i domagam się całej kwoty. Po jakimś miesiącu dostaję maila od sądu, że zostało przyznane mi odszkodowanie w całej kwocie, a po dwóch tygodniach kasa jest na koncie, czyli po 9 miesiącach od lotu. Podsumowując, Ryanair będzie wszystko robił aby zniechęcić, część osób może odpuści, część nie wie co robić , część przystanie na ugodę. Oczywiście wszystkie informację zdobyłem na tym forum, do tego pomógł trochę kolega ExGliwice, który też z nimi walczył i też wygrał z tego co mi wiadomo, więc warto trochę czasu spędzić i walczyć do końca.


Brawo! Super, to się nazywa post ku pokrzepieniu serc :)
Teraz jeszcze proces karny im wytoczyć o masowe celowe wprowadzanie w błąd ;)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#765 PostWysłany: 07 Maj 2013 10:52 

Rejestracja: 13 Lip 2011
Posty: 2090
jabtom, brawo i gratulacje! jak widać łatwo nie jest, ale dla chcącego nic trudnego...
_________________
"Podróżować to żyć." (H.Ch.Andersen)

Przyjazna wyszukiwarka tanich lotów SamolotemTaniej.pl
Dyskusja na forum o wyszukiwarce tutaj
Góra
 Relacje PM off  
 
#766 PostWysłany: 07 Maj 2013 11:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Kwi 2010
Posty: 2745
niebieski
jabtom napisał(a):
Witam. Udało mi się dostać odszkodowanie od Ryanaira. Opiszę swoja historię dla innych, którzy z nimi chcą walczyć :). Mianowicie w sierpniu miałem opóźniony lot z Alghero do Bergamo o 3 h i 40 min. ( niestety spóźniam się na lot do Polski, muszę wykupić lot na następny dzień za 100 euro od osoby i hotel za 100 euro, a lecę z żoną i dzieckiem , więc jestem 400 euro do tyłu). Po powrocie oczywiście pierwsze pismo do Ryanaira i odmowa z ich strony, że w żadnym wypadku nic nie dostanę. Więc wysyłam pismo do włoskiego ULC , oczywiście dostaję odpowiedź, po 2,5 miesiącach , że lot opóźniony z przyczyn technicznych i oni rekomendują wypłatę odszkodowania, ale jak chcę to mogę złożyć pozew do sądu, bo oni nie mają wpływu na linie. Kolejne pismo z rekomendacją wysyłam do Ryanaira i oczywiście odmowa. Kolejnym krokiem jest wysłanie letter before action - czyli przedsądowego wezwania do zapłaty i także odmowa wypłaty odszkodowania. Więc pozew do sądu w Irlandii - small court w Swords - ( roszczenie do 2000 euro) . Co do pozwu opłata wynosi 25 euro, przyjmują tylko czeki albo gotówkę , żadnych przelewów , płatności kartą i innych form płatności , ja wysyłam gotówkę w liście poleconym na własną odpowiedzialność , na szczęście dochodzi. Muszę powiedzieć, że z sądem jest bardzo dobry kontakt przez maila odpowiadają, tego samego dnia na zapytania. Po dwóch miesiącach przychodzi mail z zapytaniem czy chcę iść na ugodę z Ryanairem - chcą mi wypłacić 500 euro - ale ja domagam się 3 x250 + 25 opłaty sądowej , czyli 775 euro, oczywiście odmawiam i domagam się całej kwoty. Po jakimś miesiącu dostaję maila od sądu, że zostało przyznane mi odszkodowanie w całej kwocie, a po dwóch tygodniach kasa jest na koncie, czyli po 9 miesiącach od lotu. Podsumowując, Ryanair będzie wszystko robił aby zniechęcić, część osób może odpuści, część nie wie co robić , część przystanie na ugodę. Oczywiście wszystkie informację zdobyłem na tym forum, do tego pomógł trochę kolega ExGliwice, który też z nimi walczył i też wygrał z tego co mi wiadomo, więc warto trochę czasu spędzić i walczyć do końca.

wyciąg i oprawić w ramkę. Podepne do pierwszego posta link tutaj, może się ludziom przyda. Jeśli ktoś ma lepszy pomysł prosze o info ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#767 PostWysłany: 07 Maj 2013 11:29 

Rejestracja: 29 Kwi 2010
Posty: 372
niebieski
Blackall napisał(a):
jabtom napisał(a):
Witam. Udało mi się dostać odszkodowanie od Ryanaira. Opiszę swoja historię dla innych, którzy z nimi chcą walczyć :). Mianowicie w sierpniu miałem opóźniony lot z Alghero do Bergamo o 3 h i 40 min. ( niestety spóźniam się na lot do Polski, muszę wykupić lot na następny dzień za 100 euro od osoby i hotel za 100 euro, a lecę z żoną i dzieckiem , więc jestem 400 euro do tyłu). Po powrocie oczywiście pierwsze pismo do Ryanaira i odmowa z ich strony, że w żadnym wypadku nic nie dostanę. Więc wysyłam pismo do włoskiego ULC , oczywiście dostaję odpowiedź, po 2,5 miesiącach , że lot opóźniony z przyczyn technicznych i oni rekomendują wypłatę odszkodowania, ale jak chcę to mogę złożyć pozew do sądu, bo oni nie mają wpływu na linie. Kolejne pismo z rekomendacją wysyłam do Ryanaira i oczywiście odmowa. Kolejnym krokiem jest wysłanie letter before action - czyli przedsądowego wezwania do zapłaty i także odmowa wypłaty odszkodowania. Więc pozew do sądu w Irlandii - small court w Swords - ( roszczenie do 2000 euro) . Co do pozwu opłata wynosi 25 euro, przyjmują tylko czeki albo gotówkę , żadnych przelewów , płatności kartą i innych form płatności , ja wysyłam gotówkę w liście poleconym na własną odpowiedzialność , na szczęście dochodzi. Muszę powiedzieć, że z sądem jest bardzo dobry kontakt przez maila odpowiadają, tego samego dnia na zapytania. Po dwóch miesiącach przychodzi mail z zapytaniem czy chcę iść na ugodę z Ryanairem - chcą mi wypłacić 500 euro - ale ja domagam się 3 x250 + 25 opłaty sądowej , czyli 775 euro, oczywiście odmawiam i domagam się całej kwoty. Po jakimś miesiącu dostaję maila od sądu, że zostało przyznane mi odszkodowanie w całej kwocie, a po dwóch tygodniach kasa jest na koncie, czyli po 9 miesiącach od lotu. Podsumowując, Ryanair będzie wszystko robił aby zniechęcić, część osób może odpuści, część nie wie co robić , część przystanie na ugodę. Oczywiście wszystkie informację zdobyłem na tym forum, do tego pomógł trochę kolega ExGliwice, który też z nimi walczył i też wygrał z tego co mi wiadomo, więc warto trochę czasu spędzić i walczyć do końca.

wyciąg i oprawić w ramkę. Podepne do pierwszego posta link tutaj, może się ludziom przyda. Jeśli ktoś ma lepszy pomysł prosze o info ;)


Ja mam pomysl na artykul lub instrukcje w puktach ;-) .. te kroki, ktore sie podejmuje sa dosc istotne.. jak wlasnie letter before action, ktory trzeba wyslac przed pojsciem do sadu, bo inaczej sad sie o to spyta, czy probowalismy ugody.. itd.. To samo przed pojsciem do ULC, ze trzeba miec pismo odmowne co do wyplaty odszkodowania z linii lotniczej.. W sumie to wszystko proste jak konstrukcja cepa, juz po fakcie, ale w sadzie nie zawsze wygrywa ten kto ma racje, tylko ten kto jest w stanie podejsc do procesu bez zadnych formalnych uchybien, ktore moge dyskwalifikowac.
Góra
 Relacje PM off  
 
#768 PostWysłany: 13 Maj 2013 09:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Maj 2012
Posty: 423
Loty: 55
Kilometry: 72 216
Witam
Jak wypełnić formularz do polskiego ULC przy przyśpieszeniu lotu o 8 godzin wcześniej , bo na formularzu jest tylko do wyboru

"Opóźnienie (Opóźnienie wyniosło __ godzin) "czy jeśli tu wpisze -8 a w uwagach opisze problem to będzie to poprawne wypełnienie formularza?

I drugie pytanie moi znajomi lecący ze mną zapodziali gdzieś kopie biletu z numerem PNR ale umowę zakupu wycieczki z BP maja czy to wystarczy i czy moga sie powołać na mój numer PNR?
Pozdrawiam
Góra
 Relacje PM off  
 
#769 PostWysłany: 13 Maj 2013 09:50 

Rejestracja: 16 Sty 2011
Posty: 3852
złoty
@kkku: problem polega na tym, że "przyspieszenie" lotu czyli zmiana godziny na wcześniejszą nie jest objęte ochroną 261/2004. Przesłanką roszczeń dot. zryczałtowanego odszkodowania musi być opóźnienie w podróży powstałe w wyniku odwołania lotu, zmiany godziny odlotu na późniejszą, utraty przesiadki itp., a w razie "przyspieszenia" nie ma opóźnienia.

W zależności od okoliczności w tym wypadku (który lot został przyspieszony - tam czy powrotny) można reklamować w BP np. z uwagi na skrócenie o 8 h pobytu na miejscu.
Góra
 Relacje PM off  
 
#770 PostWysłany: 13 Maj 2013 10:01 

Rejestracja: 11 Sie 2010
Posty: 678
niebieski
@jabtom
Dzięki za relację :-) no i masz rację, rzadko kiedy kończy się to tylko na ULC, więc w sumie niewiele osób dociera aż tak daleko, jak Ty.
Ja mam sprawę z LOT-em, ale sam nie wiem właściwie jaki jest jej stan, bo (dotyczy lotu CDG-KRK) najpierw wysłałem do polskiego ULC, to był wynikający z mojej niewiedzy błąd. Oni, z urzędu, przekazali to pismo do francuskiego ULC. Obawiam się, że to jednak "wylądowało w koszu", bo przecież do polskiego ULC pisałem po polsku... :roll: a odpowiedzi od żabojadów nie ma już od 4 miesięcy... może powinienem do nich wysłać dedykowane pismo jeszcze raz. Czy ktoś ma doświadczenie z francuskim ULC?
Góra
 Relacje PM off  
 
#771 PostWysłany: 13 Maj 2013 10:23 

Rejestracja: 15 Gru 2011
Posty: 907
niebieski
marek2011 napisał(a):
@kkku: problem polega na tym, że "przyspieszenie" lotu czyli zmiana godziny na wcześniejszą nie jest objęte ochroną 261/2004. Przesłanką roszczeń dot. zryczałtowanego odszkodowania musi być opóźnienie w podróży powstałe w wyniku odwołania lotu, zmiany godziny odlotu na późniejszą, utraty przesiadki itp., a w razie "przyspieszenia" nie ma opóźnienia.


Ciekawe. Moim zdaniem podpada to pod Artykuł 5, punkt 1c o ile poinformowanie było na mniej niż 14 dni przed lotem.

@kkku dorysuj na formularzu skargi dodatkowe pole [x] inne, opisano szczegółowo w uwagach. Proste.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#772 PostWysłany: 13 Maj 2013 11:06 

Rejestracja: 16 Sty 2011
Posty: 3852
złoty
@shiver: podejrzewam, że trudno w tym wypadku będzie uznać, że było to odwołanie lotu i zmiana biletu na wcześniejszy rejs na tej trasie, bo były to, jak domyślam się, loty czarterowe. W takim wypadku nie trzeba nic domalowywać na formularzu tylko określić sytuację jako odwołanie lotu. Ale to wątpliwe w tego typu przypadkach, choć oczywiście nie znam szczegółów tej sytuacji, być może ocena się zmieni jeśli nam je kkku przedstawi.

Samo przyspieszenie wylotu (tzn. zmiana godzin zaplanowanego rejsu na wcześniejsze) nie podlega niestety ochronie. Jest to jedna z niedoróbek 261/2004.
Góra
 Relacje PM off  
 
#773 PostWysłany: 13 Maj 2013 11:24 

Rejestracja: 15 Gru 2011
Posty: 907
niebieski
marek2011 napisał(a):
@shiver: podejrzewam, że trudno w tym wypadku będzie uznać, że było to odwołanie lotu i zmiana biletu na wcześniejszy rejs na tej trasie, bo były to, jak domyślam się, loty czarterowe. W takim wypadku nie trzeba nic domalowywać na formularzu tylko określić sytuację jako odwołanie lotu. Ale to wątpliwe w tego typu przypadkach, choć oczywiście nie znam szczegółów tej sytuacji, być może ocena się zmieni jeśli nam je kkku przedstawi.

Samo przyspieszenie wylotu (tzn. zmiana godzin zaplanowanego rejsu na wcześniejsze) nie podlega niestety ochronie. Jest to jedna z niedoróbek 261/2004.


Nie miałem takiego przypadku, więc praktycznie nie przećwiczyłem. Nie sposób Ci nie przyznać racji - nie wynika to wprost z EU 261/04. Nie zmienia to faktu, że skargę złożyłbym argumentując, że taka zmiana jest de facto równoznaczna z odwołaniem lotu i przeniesieniem na inny.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#774 PostWysłany: 13 Maj 2013 12:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Maj 2012
Posty: 423
Loty: 55
Kilometry: 72 216
Witam ponownie :)
Dzieki za zainteresowanie problemem a wiec :
jak widać na stronie 6 tego wątku admin @Kamil dostał odszkodowanie za przyśpieszenie lotu dlatego pomyślałem ze i moze ja spróbuje :D
http://fly4free.pl/forum/viewtopic.php?f=15&t=2646&start=50

A wracając do mojej sprawy :
Tak były to czartery ( EnterAir) Lot powrotny AYT - KTW. wykupiłem wczasy można powiedszieć last minute ( 6 dni przed wylotem na tygodniowy pobyt) dzien przed końcem wczasów przyszło info na hotel ze lot odbędzie się wcześniej i za około 12 godzin wylatujemy.
Pozdrawiam i zachęcam do komentowania
Góra
 Relacje PM off  
 
#775 PostWysłany: 13 Maj 2013 12:39 

Rejestracja: 16 Sty 2011
Posty: 3852
złoty
@kkku

W tej sytuacji (o ile jeszcze tego nie zrobiłeś):
1. do biura wyslij reklamację w związku ze skróceniem pobytu na miejscu o pół dnia (chociaż w regulaminie pewnie jest zastrzeżenie, że ostatni dzień pobytu jest przeznaczony na przeloty i transfery itp.)
2. do przewoźnika wyślij relamację w związku z odwołaniem lotu zaplanowanego na taką i taką godzinę i zmianą rezerwacji na lot taki i taki o godz. o której się odbył

Dopiero w razie braku odpowiedzi / odmowy przewoźnika skarga do ULC na odwołanie lotu. Uzasadnij to, że linie odwołały lot zaplanowany o tej godzinie i zmieniono rezerwacja na lot o 8 godzin wcześniejszy informując o tym dzień przed lotem.

Tyle możesz zrobić, aczkolwiek w mojej ocenie szanse na ugranie czegoś są marne. No ale jak się nie spróboje, to na pewno nic sie nie wywalczy.
Góra
 Relacje PM off  
 
#776 PostWysłany: 13 Maj 2013 12:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Maj 2012
Posty: 423
Loty: 55
Kilometry: 72 216
marek2011 napisał(a):
@kkku

W tej sytuacji (o ile jeszcze tego nie zrobiłeś):
1. do biura wyslij reklamację w związku ze skróceniem pobytu na miejscu o pół dnia (chociaż w regulaminie pewnie jest zastrzeżenie, że ostatni dzień pobytu jest przeznaczony na przeloty i transfery itp.)
2. do przewoźnika wyślij relamację w związku z odwołaniem lotu zaplanowanego na taką i taką godzinę i zmianą rezerwacji na lot taki i taki o godz. o której się odbył

Dopiero w razie braku odpowiedzi / odmowy przewoźnika skarga do ULC na odwołanie lotu. Uzasadnij to, że linie odwołały lot zaplanowany o tej godzinie i zmieniono rezerwacja na lot o 8 godzin wcześniejszy informując o tym dzień przed lotem.

Tyle możesz zrobić, aczkolwiek w mojej ocenie szanse na ugranie czegoś są marne. No ale jak się nie spróboje, to na pewno nic sie nie wywalczy.


1 i 2 zrobione EnterAir odpisał ze to przeloty czarterowe i oni działają na innych zasadach przewozu ludzi niż tradycyjne linie :)

Wlasnie siedze nad punktem 3 dlatego pytam.
Dzieki za pomoc dam znac jak sie sprawa potoczy :)


Ostatnio edytowany przez kkku, 13 Maj 2013 13:40, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off  
 
#777 PostWysłany: 13 Maj 2013 12:48 

Rejestracja: 02 Sty 2012
Posty: 144
man4business napisał(a):
@jabtom
Dzięki za relację :-) no i masz rację, rzadko kiedy kończy się to tylko na ULC, więc w sumie niewiele osób dociera aż tak daleko, jak Ty.
Ja mam sprawę z LOT-em, ale sam nie wiem właściwie jaki jest jej stan, bo (dotyczy lotu CDG-KRK) najpierw wysłałem do polskiego ULC, to był wynikający z mojej niewiedzy błąd. Oni, z urzędu, przekazali to pismo do francuskiego ULC. Obawiam się, że to jednak "wylądowało w koszu", bo przecież do polskiego ULC pisałem po polsku... :roll: a odpowiedzi od żabojadów nie ma już od 4 miesięcy... może powinienem do nich wysłać dedykowane pismo jeszcze raz. Czy ktoś ma doświadczenie z francuskim ULC?

Napisz po prostu maila do francuskiego ULC z zapytaniem na jakim etapie jest twoja sprawa i czy w ogóle dostali pismo z polskiego ULC i w zależności od odpowiedzi, jeśli nie dostali wyślesz im pismo jeszcze raz. Trzeba czasami zapytać na jakim etapie jest sprawa, ja po 2 miesiącach wysłałem maila do włoskiego ULC na jakim etapie jest sprawa i po 2 tygodniach już miałem odpowiedź przysłaną na maile. Więc trzeba monitorować sprawę, aby ich trochę przyspieszyć ;).
Góra
 Relacje PM off  
 
#778 PostWysłany: 13 Maj 2013 15:12 

Rejestracja: 09 Lip 2010
Posty: 6
Hej. Mam problem, a w zasadzie moje znajome. W sobotę miały mieć lot z Catanii do Bergamo, tam nocka i następnego dnia do Skopje. Powrót po 10 dniach tą samą trasą. Problemy zaczęły się na lotnisku w Catanii przy pierwszym locie. Po godzinnym oczekiwaniu w samolocie musiały wrócić na lotnisko, gdzie później dowiedziały się o odwołaniu lotu w związku z awarią świateł samolotu.Zaproponowano im lot następnego dnia, co już im nie pasowało. Teraz się zastanawiają czy przebukować lot i kupić kolejny Beragamo-Skoje( 30 euro) żeby nie tracić powrotu czy też ubiegać się o odszkodowanie w związku z odwołanym lotem. Co o tym sądzicie?
Góra
 Relacje PM off  
 
#779 PostWysłany: 13 Maj 2013 18:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Lip 2012
Posty: 3071
Loty: 249
Kilometry: 415 497
HON fly4free
Ja bym chyba kupował osobno drugi bilet (na to na co chcą przebukować) i domagał się odszkodowania - bo wygląda to po prostu na usterkę samolotu, do której jeżeli nie doszło w wyniku nadzwyczajnych okoliczności to należy się te 250 euro.

A na przyszłość pisz w tematach które zbierają takie podobne pytania w jednym wątku. Tu: lot-odwolany-lub-opozniony,15,2646
_________________
Zanim zadasz pytanie na forum poszukaj. Potem poszukaj jeszcze raz. Potem idź zrób sobie herbaty i poszukaj trzeci raz, tylko dokładniej.
Jest 90% szans że ktoś już pytał o to samo co Ty, tylko nie potrafisz/nie chce Ci się znaleźć odpowiedzi.
Góra
 Relacje PM off  
 
#780 PostWysłany: 14 Maj 2013 00:11 

Rejestracja: 31 Mar 2012
Posty: 609
niebieski
w sumie nikt się nie odniósł do mojego postu z 12 kwietnia b.r.;

dla przypomnienia chodziło o dwie rzeczy:
1.poczucie bezkarności przewoźników przy odwoływaniu lotu co najmniej na 14 dni przed terminem i niemożność wywalczenia "reroutingu" innymi liniami
2.ratio legis we wtrąceniu kilku słów w art.5 rozporządzenia 261/2004

a może jak odwołują lot w danym dniu i z tym samym numerem lotu wykonują go dzień później, to można to potraktować jako 24-godzinne opóźnienie?
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 7583 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42 ... 380  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group