Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 81 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
#41 PostWysłany: 07 Lis 2017 13:03 

Rejestracja: 10 Paź 2017
Posty: 9
Trochę się nie zgodzę z tymi zarobkami taksówkarzy.

Rozmawiałem z dwoma, szczególnie długo z tym, który wiózł mnie na lotnisko. Był właśnie z Bangladeszu. Rozmawialiśmy o zarobkach. Był ciekawy ile zarabia się średnio w Polsce itp. Ile zarabia taksówkarz w Polsce.
Taksówkarze zarabiają średnio 3000 dirhamów. W dobrym sezonie nawet 4000 ale czasami zdarzają im się mandaty z fotoradarów na Sheikh Zayed Road i im wtedy potrącają.
Biorąc przelicznik 1:1 to zarabiają średnio 3 tyś zł.

Był zdziwiony, jak powiedziałem mu że pewnie też może około 2500- 3000 a paliwo po 5.50 a nie po 1.20 :)

Powiedz mi proszę CCCC Jak w Dubaju nawet mieszkając w dziesięciu mieliby się utrzymać za 500 czy 1000 dirhamów. zarobić przy tym dla rodziny w swoim kraju ?

Tym bardziej powiedział mi, że często im tu wystarcza być rok czasami 2, zarabiają i wracają do siebie.
Góra
 Relacje PM off  
 
#42 PostWysłany: 07 Lis 2017 13:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 4155
Ostrzeżenia: 1
platynowy
djdamm napisał(a):
Powiedz mi proszę CCCC Jak w Dubaju nawet mieszkając w dziesięciu mieliby się utrzymać za 500 czy 1000 dirhamów. zarobić przy tym dla rodziny w swoim kraju ?

W Dubaju jest ok. 10 000 taxi, konkurencja jest b. duza, coraz wiecej turystow porusza sie innymi srodkami komunikacji, np. metrem czy autobusem. ;)
Cytuj:
Dajcie spokój, nie wydawajcie kasy na taksówki. Autobus jedzie sprawnie.

Poza tym Saudyjczycy nie przyjezdzaja tak masowo i nie szastaja z kasa, jak kiedys.
Taxowkarze z Pakistanu, Indii czy Bangladeshu nie maja stalych plac, pracuja 7 dni w tygodniu, zaczynajac np. od 4 rano po 12 h dziennie i zarabiaja w zaleznosci od korporacji, procentualnie od tego co z klientami przejezdza.
Tych ktorych pytalem, mowili ze wyciagaja przecietnie w RTA ok. 2000-3000 AED netto (na reke).
Podobno w innych korporacjach moze byc o 500 AED wiecej, ale roznice moga byc spore, w zaleznosci kto ile przejezdzi. ;)
Oplaty za wize, bilety lotnicze, licencje, wszelkiego rodzaju kary i mandaty, regularne kontrole medyczne oraz nocleg i wyzywienie musza sami oplacic.

http://www.dubaifaqs.com/salaries-dubai.php

Moze byc kiepski miesiac, gdzie zarobia tylko 500-1000 AED, ale moze zdarzyc sie rowniez wyjatkowy miesiac, gdzie potrafia zarobic nawet 4000 AED, czy wiecej.
Za nocleg w lokum zbiorowym placa ok. 250 AED, a za jedzenie ok. 170 AED miesiecznie, gdyz gotuja niesamowicie tanio, grupowo na zmiane, a niedojedzone resztki sa wrzucane z talerzy do jednego gara i odgrzewane nastepnego dnia.
Niektorzy turysci potrafia wydac wiecej za 1 kolacje, niz taki pracownik za miesiac.
Jesli zarobia tylko 500 AED, to przezyja prawie na styk i jeszcze wysla 80 AED (ok. $22) rodzinie. ;)

Agencje posredniczace na Filipinach, czy w Indiach oferuja kierowcy taxi w Emiratach place w wysokosci 1500 AED:

https://www.workabroad.ph/job-openings/ ... river.html

Place przybyszow z Azji na budowach w b. ciezkich warunkach rowniez nie wygladaja rozowo i ksztaltuja sie ok. 500-1500 AED miesiecznie.
Zdarzaja sie nierzadko wypadki smiertelne, zwloki odsylane sa do kraju z ktorego pochodza i rodziny nie otrzymuja zadnego odszkodowania! ;)
To jest b. przykre i daje wiele do myslenia, na jakim nieszczesciu ludzkim funkcjonuje ten kraj, ktorym sie az tak zachwycamy. :mrgreen:
Z kolei sprzedawczyni z Filipin na lotnisku w Dubaju mowila, ze zarabia 1500 AED miesiecznie.

djdamm napisał(a):
Tym bardziej powiedział mi, że często im tu wystarcza być rok czasami 2, zarabiają i wracają do siebie.

Moze zostawaliby dluzej i niektorzy tak robia, ale kontrakt moze zostac nie przedluzony, albo tesknota za rodzina przerasta.
Pomijam temat, jak traktowani sa przybysze z Azji czy Afryki, w jakich ghettach i warunkach mieszkaja, ale narzekac na pracodawce, nadgodziny, czy zarobki nie wolno, moze skonczyc sie natychmiastowym zerwaniem kontraktu, a na takie miejsce czeka wielu innych chetnych. ;)
_________________
Travel is a privilege, not a right.
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, obróci się przeciw tobie i nie bądź tchórzem i kłamcą.

Szkoda czasu na forum, nie odpowiadam na pw!

Z Kiruny na Socotrę
Goryle
Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda, Stacja Arctowski, Bhutan, Burundi, magic Socotra etc.
Góra
 Relacje PM off  
 
#43 PostWysłany: 14 Lis 2017 08:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Sie 2010
Posty: 2911
srebrny
Przed wyjazdem do ZEA odwiedzilem biblioteke by wypozyczyc jakis przewodnik
wpadla mi w rece ksiazka: Dubaj - Prawdziwe oblicze J. Pałkiewicz
data wydania 2016 wiec informacje sa dosc aktualne
Bardzo polecam - dobrze sie czyta

fragment dotyczacy taxi
Załącznik:
taxi.JPG


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
Kamil lubi ten post.
 
 
#44 PostWysłany: 28 Lis 2017 09:29 

Rejestracja: 28 Lis 2017
Posty: 5
Czy mógłby ktoś przybliżyć i potwierdzić jak to jest z tymi opłatami w hotelu?

1. Karta debetowa jest ok, tak? Nie trzeba kredytowej?
2. Ile dokładnie w atanie pobierają dodatkowych opłat? Mam rezerwację przez booking, jest tam informacja że doliczą:
- 10% od kwoty całkowitej rezerwacji jako "property service charge"
- 10% od kwoty całkowitej rezerwacji jako "city tax"
- 15 PLN (!) za dobę jako "tourism fee"

Oprócz tego te 200 AED zwrotnej kaucji?

Jak realizowaliście płatność w hotelu? Kartą? (w PLN, w USD, EUR? W PLN pewnie bez sensu, bo giga opłaty za przewalutowanie?) Gotówką?

Pytanie jeszcze co do gotówki. Jeden z kolegów wcześniej w wątku wyliczył, że najlepiej wychodzi wymiana USD->AED na miejscu w Dubaju. Czy w kantorze jest jakiś jakiś sposób, żeby wymienić USD płacąc kartą? Mam kartę walutową w Aliorze i myślę, czy by z niej nie skorzystać.

Dziękuję za wszystkie wskazówki.
Góra
 Relacje PM off  
 
#45 PostWysłany: 28 Lis 2017 11:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 4155
Ostrzeżenia: 1
platynowy
borsuk2 napisał(a):
Czyz mógłby ktoś przybliżyć i potwierdzić jak to jest z tymi opłatami w hotelu?

Jesli sa dodatkowe oplaty wymienione przez booking.com tzn. ze beda przez hotel pobrane.
Z kart debetowych przy rezerwacji hotelu nie korzystalem.
Z reguly hotel dokonuje preautoryzacji i karta powinna miec pokrycie na cala sume z dodatkowymi oplatami, inaczej taka rezerwacja moze zostac anulowana.
Poza tym polecam zabrac gotowke w USD, ja zostawilem 50$ zamiast 200 AED zwrotnej kaucji, ale moga zadac dokladnej kwoty.
Nie wiem czy taka mozliwosc istnieje, aby w kantorze wyplacic gotowke z karty, skoro na lotnisku sa bankomaty. ;)
Proponuje skontaktowac sie z bankiem czy instytucja, ktora taka karte wydala i wyjasnic.
Pozdr.
_________________
Travel is a privilege, not a right.
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, obróci się przeciw tobie i nie bądź tchórzem i kłamcą.

Szkoda czasu na forum, nie odpowiadam na pw!

Z Kiruny na Socotrę
Goryle
Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda, Stacja Arctowski, Bhutan, Burundi, magic Socotra etc.
Góra
 Relacje PM off  
 
#46 PostWysłany: 28 Lis 2017 12:02 

Rejestracja: 23 Sie 2015
Posty: 12
Loty: 16
Kilometry: 19 894
My wróciliśmy z Dubaju (hotel Atana) 2 tygodnie temu.
Odpowiadając na Twoje pytania:
- spokojnie możesz płacić kartą debetową,
- opłat dodatkowych pobierają dokładnie tyle, ile podaje booking (tak ja wymieniłeś w swoim zapytaniu),
- my nie zostawiliśmy żadnej kaucji, mieliśmy zarezerwowane dwa pokoje i nikt ani od nas ani od znajomych kaucji nie chciał,
- płaciłam kartą debetową eurobanku w złotówkach, przelicznik jak w kantorze więc w sumie nic nie przepłacilam
- faktycznie najkorzystniej wymienić USD na AED

Z dodatkowych informacji:
- koszt taxi do hotelu ok. 110 AED, a powrotna 75AED
- hotel - marina 16,5 AED
- metro 5 min spacerkiem (nie warto czekać na busik)

Pozdrawiam
Góra
 Relacje PM off  
 
#47 PostWysłany: 02 Gru 2017 12:23 

Rejestracja: 28 Lis 2017
Posty: 5
Dzięki serdeczne za odpowiedzi.

Z tymi bankomatami to fajnie, tylko pewnie wypłata jest w AED, więc następuje jakieś przewalutowanie - pytanie, na ile korzystne ono jest?

Mam jeszcze dodatkowe pytanie - czy wykupywaliście jakieś ubezpieczenie? To już nie EU, więc standardowe ubezpieczenia pewnie nie działają.
Góra
 Relacje PM off  
 
#48 PostWysłany: 03 Gru 2017 19:33 

Rejestracja: 10 Lut 2015
Posty: 888
złoty
Oczywiście, że warto zawsze (także w UE!) wykupić ubezpieczenie. Ja melduję się w Atanie pojutrze, a ubezpieczenie wykupiłem w ERV (99,90 zł za 5 dni/2 osoby - 100.000 EUR koszty leczenia).
agaikris - była kolejka do taxi na lotnisku i czy płatność kartą czy gotówką w aucie?
Góra
 Relacje PM off  
 
#49 PostWysłany: 03 Gru 2017 22:05 

Rejestracja: 23 Sie 2015
Posty: 12
Loty: 16
Kilometry: 19 894
płatność gotówką w samochodzie, kolejek nie było,
pozdrawiam
Góra
 Relacje PM off  
 
#50 PostWysłany: 05 Sty 2018 22:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Wrz 2017
Posty: 12
Hej, ja się dopiero wybieram na swój pierwszy raz do Dubaju z żoną i mam kilka pytań, ogólnie chcemy wykupić kartę ENTRAINER i korzystać z kuponów 2x1. Jednak z tego co widzę i różne opinie czytam to np. wjazd na Burj Khalifa warto zamawiać wcześniej przez neta bo jest taniej, przy takiej rezerwacji też zadziała kupon 2x1? Niektórzy widzę również biorą Groupony na niektóre atrakcje ... ogólnie im wiecej czytam tym większy problem z ogarnięciem wszystkiego. :lol: a miało być odwrotnie, a wychodzi jak zawsze ;P
Góra
 Relacje PM off  
 
#51 PostWysłany: 05 Sty 2018 23:57 

Rejestracja: 07 Cze 2016
Posty: 329
Loty: 83
Kilometry: 149 538
[quote="Rbk_marcin"]Hej, ja się dopiero wybieram na swój pierwszy raz do Dubaju z żoną i mam kilka pytań, ogólnie chcemy wykupić kartę ENTRAINER i korzystać z kuponów 2x1.

Warto tę książkę kupić tylko wtedy kiedy aktywnie będziecie z tych kupon ów
korzystać.Co do Burj Kalif to problem polega na tym,że nie wiadomo czy będzie dobra
widoczność w konkretnym dniu .
Bardziej wg mojej oceny warto kupować atrakcje z grouponu
Góra
 Relacje PM off  
 
#52 PostWysłany: 06 Sty 2018 00:36 

Rejestracja: 06 Lip 2011
Posty: 2915
złoty
Rbk_marcin napisał(a):
Hej, ja się dopiero wybieram na swój pierwszy raz do Dubaju z żoną i mam kilka pytań, ogólnie chcemy wykupić kartę ENTRAINER i korzystać z kuponów 2x1. Jednak z tego co widzę i różne opinie czytam to np. wjazd na Burj Khalifa warto zamawiać wcześniej przez neta bo jest taniej, przy takiej rezerwacji też zadziała kupon 2x1? Niektórzy widzę również biorą Groupony na niektóre atrakcje ... ogólnie im wiecej czytam tym większy problem z ogarnięciem wszystkiego. :lol: a miało być odwrotnie, a wychodzi jak zawsze ;P



Na Burj Khalifa kupony z ENTRAINER nie działają( nie ma takich kuponów). Pozostaje strona oficjalna, albo grupon, który pojawia się okresowo, ale ma wyłączenia godzinowe (oczywiście najatrakcyjniejsze) i jest ważny 30 dni od chwili zakupu.

Co do samego ENTRAINER to opłaca się tylko gdy się chce aktywnie korzystać z dostępnych w nim atrakcji,(opisywałem w innym wątku jakie są obecnie dostępne) + chce się jadać w restauracjach, z reguły tych droższych. Jeżeli nie interesuje Cie park wodny, Ferrari World, akwarium w Atlantisie, objazdówka busem po Dubaju, czy wycieczka na pustynię to ciężko będzie zaoszczędzić i wtedy nie warto kupować ENTRAINERa.
Góra
 Relacje PM off  
 
#53 PostWysłany: 12 Sty 2018 21:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Wrz 2017
Posty: 12
Tak się składa że wszystko co wymieniłeś jest na liście "to do" 😂 tak więc klepnięte, entrainer must have. Burj Khalifa poszukam na gruponie. Na oficjalnej stronie aktualnie jest karta za 395 AED chyba do końca stycznia, czy ktoś kupywał w ten sposób? Bo z tego co widzę to płatności AED only :?:
Góra
 Relacje PM off  
 
#54 PostWysłany: 02 Maj 2018 07:10 

Rejestracja: 17 Kwi 2018
Posty: 7
Cześć! Nawiązując do moich pytań z tematu pierwszy-raz-w-dubaju,1213,127674 opiszę nasz tydzień w Dubaju, może komuś się przyda garść świeżych informacji. Zaznaczam, że jest to tylko nasze zdanie i nikt nie musi się z nim zgadzać.

Wylot. Lecieliśmy liniami Emirates z Warszawy. Ździwiła mnie duża ilość osób bez odprawy online, no ale... jak ktoś lubi stać w kolejkach to jego sprawa ;). Chyba były 3 okienka dla online checkin, jedno normalne i jedno biznes. Na lotnisku bez przeszkód, około godziny od pierwszej bramki, byliśmy 2,5h przed odlotem, więc wszystko na spokojnie. Zaopatrzyliśmy się w jakiś % na wieczorne drinki - polecam zrobić zakupy przed przejściem kontroli paszportowej - po niej jest jeden sklep i bardzo mały wybór. Ceny nie rzucają na kolana, większość rzeczy drożej niż normalnie. My kupiliśmy Metaxę 7 1l za 82zł - akurat była promocja. Wylot 15.00 prawie planowo, wylądowaliśmy 22.15 bez żadnych przygód. Podczas lotu serwowana była przekąska (coś a'la paluszki), później obiad (kurczak lub wołowina, bułeczka, ser, masło, jakiś mus czekoladowy). Były też ciepłe ręczniki, o które ktoś kiedyś się tutaj zastanawiał. ICE - po polsku zaledwie kilka filmów, więc jeśli ktoś ma problemy z językiem to zostaje muzyka (kórej jednak jest bardzo dużo). Polecam poszukać przejściówki z ich gniazdek słuchawkowych - z dwóch pojedynczych jack na podwójny :)

Lotnisko.
Po przylocie i wyjściu na lotnisko trzeba przejść się spory kawałek (nie pamiętam ile, ale chyba szliśmy razem około 20-25 minut) aby dostać się do bramek wizowych. Dajemy bilet, paszport, pan przybija pieczątkę i puszcza dalej (nie wszystkim robią zdjęcia tęczówki - nam nie). Później kontrola bagażu podręcznego i szukamy pasów z bagażami, gdzie już były bagaże i za chwilę pojawiły się też nasze. Odbieramy, idziemy do duty free - nie ma sensu, szkoda czasu. Wymiana USD na AED (kurs 3,41, poza lotniskiem najlepiej jaki znalazłem to 3,47). Dalej w kierunku wyjścia, kupno karty w Etisalat - plan turystyczny, 100AED 40min/40sms/700mb - w sumie to teraz uważam, że niepotrzebnie. Wykorzystałem niecałe 100mb. Jeśli wszystko się dobrze zorganizuje (np. pobierze mapy offline) to nie ma potrzeby nagłego korzystania z internetu, szczególnie że w wielu miejscach jest WiFi. Można wziąć z dU - 20AED za 200mb, ale tego akurat na lotnisku nie znalazłem. Następnie mamy do wyboru taxi (25AED za trzaśnięcie drzwiami "bo z lotniska" vs. 5AED normalnie) albo metro. Niestety, ostatnie metro o tej porze już odjechało (było trochę przed 24 i nie jestem do końca przekonany czy tutaj podobnie jak w hotelu nie zrobili mnie w wała). Kupiliśmy więc srebrne karty RTA z doładowaniem tygodniowym + 19AED na start i pojechaliśmy do Al Rashidiya, skąd wzięliśmy taksę do hotelu - kosztowało 80AED.

Komunikacja.
Jak pisałem, ponieważ kupiliśmy karty na komunikację to staraliśmy się wykorzystać je maksymalnie. Hotel był położony 10 minut drogi od metra - polecam szukać hotelu własnie w tych graniach położenia od metra - w przypadku wyższych temperatur da się przejść bez większych problemów. Metro jeździ co 3 lub 5 minut w zależności od godziny (w szczycie częściej). Jest w pełni automatyczny, więc czasami potrafi zatrzymać się tak, że 1/3 drzwi jest niedostępna :D Ludzi w metrze z reguły dużo i nam ciężko było usiąść. Są dwie linie - czerwona i zielona. Czerwona porusza się wzdłuż całego Dubaju, zielona natomiast jakby w poprzek w okolicach Deiry. Są jeszcze autobusy i tramwaje. Ich plusem jest to, że bardzo mało osób z nich korzysta oraz to, że poruszają się prostopadle do linii metra :) Minusem natomiast to, że kursują co 15-20 minut i nie są zbyt punktualne - potrafią jeździć +/- 5 minut. Natomiast absolutną rewelacją jest aplikacja Wojhati - dostępna na Androida i iOS. Jest to oficjalna aplikacja RTA, która umożliwia zaplanowanie podróży komunikacją miejską. Wpisujemy skąd i dokąd a w wyniku otrzymujemy w jaki sposób i czym możemy się tam dostać. Wymaga dostępu do internetu. Do tego oczywiście polecam pobrać sobie mapy googla offline. Można również wynając samochód, np. jakieś Ferrari za 2700AED/dzień :D albo jakąś małą Kia - z groupona są oferty po nawet niecałe 300AED/tydzień. My nie braliśmy i dobrze - styl jazdy tamtejszych kierowców jest delikatnie mówiąc "dziki" :) Jeśli już ktoś by chciał, to brać z dodatkowym ubezpieczeniem od wszystkiego. Taxi - bierzcie tylko te żółte z napisem TAXI na dachu - to są z korporacji RTA i mają normalne ceny. Jeżdżą też inne, poznacie je po tym, że są to najczęściej białe lub czarne Lexusy bez oznaczeń TAXI - te mają 2x drożej.

Hotel.
Wynajęliśmy pokój w Atana Hotel w Dubai Internet City (Barsha Hills czy jakoś tak :) ). Hotel składa się z dwóch wierz, każda 22 piętra, na piętrze chyba po 10 pokoi. Standard bardzo fajny, czysto, pachnąco. Obługa uprzejma i pomocna. Najbardziej podobało mi się jak zwinęli nam bagaże zaraz po wejściu, a chwilę później przywieźli nam je do pokoju nie wiedząc kto gdzie i jak hehe. Śniadania od 8 do 11, kolacje od 18 do 23. Wybór jedzenia duży, każdy znajdzie coś dla siebie, chociaż nam jakoś bardzo nic do gustu nie przypadło, więc od 3 dnia rano była jajecznica z tostami :) Rano dostępne są soki, herbata mrożona, woda. Kawa jest... nalewana przez kelnerów - co mnie bardzo ździwiło, przez co czasami byłem dopiero w połowie śniadania kiedy dostaliśmy kawę. Na kolacje równie duży wybór + ciasta. Niestety i tutaj szybko się znudziło jedzenie (najlepsza to była zawsze jakaś wołowina albo stirfry). Ciasta bardzo słabe i wszystkie robione tak samo - biszkopt, krem, biszkopt, krem, dekoracja. Czyli różniły się tylko smakiem kremu. Co mnie ździwiło kolejny raz - do kolacji tylko woda i, uwaga, znowu nalewana przez kelnerów więc czasami trzeba się naczekać. Kawa, herbata i napoje dodatkowo płatne w cenach typowo arabskich - puszka coli 16AED. Pokoje przestronne, czyste, łóżka wygodne i duże (łóżko pojedyncze miało 120cm). Kosmetyki beznadziejne - gluty bez zapachu. U nas była popękana wanna, ale i tak braliśmy tylko prysznic więc nam to nie przeszkadzało. Powiedziałbym, że hotel w mojej opinii 4/5, ale... o tym na koniec.

Pobyt.
Przylot 23 kwietnia w nocy, więc jedna doba już odpadła. Wylot 30 kwietnia z samego rana - równiez pół doby odpada. Efektywnie byliśmy więc 6 dni - od wtorku do niedzieli. Zrobiliśmy niecałe 80km pieszo ;). Cały pobyt podzieliliśmy następująco:
wt - burdż khalifa, akwarium, dubaj mall
śr - miracle garden, pustynne safari
czw - deira, souki
pt - aquaventure aquapark, lost chambers, marina
sb - plażing, zakupy suvenirów
nd - the dubai outlet, fontanny przy dubai mall, zakupy suvenirów

Burdż Khalifa - byliśmy na piętrze 124/125, bilety zakupione przez Get Your Guide w pakiecie z akwarium w Dubai Mall. Bilety na godzinę 11.30, ale weszliśmy już około 10.30 - nie było kolejek, więc pewnie dlatego. Do windy czekaliśmy może 5-10 minut. Przejazd windą ciekawy ze względu na przyspieszenie :) Same widoki też fajne - chociaż widoczność nie była jakoś oszałamiająca. Powrót również sprawny - bez kolejek. Ogólna ocena - warte zwiedzenia. Nie jestem w stanie powiedzieć na ile bardziej warto wjechać na wyższe piętra, ponieważ ciężko mi było wydać dodatkowe ponad 200zł/osoba i zdecydowałem się tylko na niższe piętra. Na czyimś blogu wyczytałem, że różnica jest ogromna i warta wydania pięniędzy. Ja chyba jednak wolę te 400zl inaczej spożytkować ;) Cena 111,04USD/2os (pakiet BJ + Akwa). Sam bilet do BJ 75USD/2os bez Akwa.

Akwarium - gdybym musiał za nie płacić dodatkowo (120AED/os) to bym się załamał. Na szczęście było w pakiecie :) Trochę rybek i innych zwierzątek, jakieś sowy i papugi. Fajnie przejść i zobaczyć (atrakcja na 15 minut), ale jeśli ktoś miałby iść tam specjalnie i płacić dodatkowo to nie polecam. Ogólna ocena - nie warto. Nawet nie wiem czy było warte tych 35USD/2os.

Dubai Mall, czyli największe centrum handlowe. Nie da się opisać wielkości tego centrum - zwiedzając je zrobiliśmy niecałe 10km :D A i tak nie byliśmy wszędzie, a za to w niektórych miejscach po kilka razy - tak zawiłe są te korytarze. Można tam kupić wszystko i wszystkich marek, raj zakupoholików.

Miracle Garden - największe rozczarowanie. Nie dość, że jest oddalony o spory kawałek drogi od centrum, to jeszcze można się tam dostać właściwie tylko taksówką - autobus kursuje chyba 2 razy dziennie. Ot, ogromna ilość kwiatów i zielska, którymi ozdobione są różne rzeczy. Niby ładne, ale w mojej opinii w ogóle nie pasujące ani do okolicy, ani do Dubaju w ogóle. A już na pewno nie warte swojej ceny - 45AED/os. Do tego jeszcze w naszym przypadku 30AED/strona za taxi. Ogólna ocena - nie warto.

Pustynne safari - jedna z lepszych atrakcji, szczególnie biorąc pod uwagę cenę - 145AED/2os. W cenie mamy: transport busem, przejazd po pustyni suvem, jazda na wielbłądzie, wyżywienie + napoje, pokazy tańca z ogniem i tańca brzucha, shishę. Może nie była to najlepiej zorganizowana wycieczka (np. kierowca busa szukający przez 20 minut 4 osób, które od początku siedziały w busie, prawie 2h drogi do pustyni, brak informacji co i kiedy będzie w tej osadzie na pustyni), ale w stosunku cena do tego co otrzymaliśmy - wygrywa. Ogólna ocena - warto, ale szukajcie voucherów na grouponie.

Deira i ogólnie ta część Dubaju - żałuję, że nie spędziliśmy tam więcej czasu. Inna strona tego miasta. Nie mogę zbyt wiele napisać, trochę czasu spędziliśmy na targach, kurs "motorówką" za jednego dirhama :), zjedliśmy w jakiejś indyjskiej jadłodalni (bo na pewno nie restauracji) za 22 dirhamy rewelacyjny obiad. Tu po prostu trzeba przyjechać i spędzić sporo czasu. Przypadkowo trafiliśmy również do muzeum kawy, w której dostaliśmy smaczną kawę po arabsku (z mlekiem, kardamonem + daktyle). Co to targów - polecam najpierw pomyśleć ile chcecie wydać tam pieniędzy i co chcielibyście tam kupić oraz przygotować się na długie i burzliwe negocjacje ceny. Kwoty od których zaczynają sprzedawcy są totalnie "z czapy", a cyrk jaki odstawiają handlarze podczas targowania jest nie do opisania :) Dla przykładu - za dwie paczki daktyli w czekoladzie (300g) i 70g przyprawy (taka fioletowa, zapomniałem nazwy) sprzedawca zarządał... 450AED :D, a ostatecznie sprzedał za 75 - już nie miałem siły się dalej targować. Figurka szklana Burj Khalify wysokości 40cm + 2 wielbłądy pluszowe - 350AED->150AED. Zauważyłem, że jeśli chodzi o jedzenie, przyprawy to można wytargować dużo, ale suveniry już gorzej. Co też ciekawe - nie znaleźliśmy tych daktyli w polewach ani w Carrefour ani w Lulu Market - czyżby były dostępne tylko na targach i to pewnie nie przez przypadek?

Aquapark Aquaventure + The Lost Chambers. Na niego na początku planowaliśmy dostać się koleją Monorail, jednak po sprawdzeniu biletów (30AED/osoba/2strony) stwierdziłem, że taniej powinno być taksą ze stacji Monorail. No i było - aż 9AED w jedną, a 2AED w drugą - gdyż taxi spod hotelu atlantis za trzaśnięcie drzwiami bierze 12, a nie 5AED - o czym nie pomyślałem :). Mimo to, myślę że to i tak był dobry wybór biorąc pod uwagę ilość osób jadących tą kolejką. Z drugiej strony - nie było takich widoków. Aquapark jest drogi - 185USD/2os (w kombi, 162USD/2os bez chambers), ale warty swojej ceny. Najlepiej być od razu na otwarcie, gdyż wraz z późniejszą godziną kolejki do zjadów robią się naprawdę długie - my byliśmy przed 11, a wyszliśmy przed 16 - stanie z pontonem po 10-15 minut już było zbyt nużące. Ślizgawkę Poseidon's Revenge polecam raczej tylko freakom ;) Jest również miejsce, gdzie można coś zjeść, ceny również adekwatne do miejsca - średnio 100AED za porcję dla jednej osoby. Co do The Lost Chambers - chyba nawet mniej ciekawe niż Akwarium w Dubai Mall. No okej, wielkie akwarium, dużo ryb, kilka mniejszych przeszkleń z meduzami itd, do tego zrobione wszystko w klimacie jakiejś starożytnej świątyni kosmitów - jakoś mi to wszystko nie pasowało. Ogólna ocena - warto, ale bez The Lost Chambers.

Marina - must see :) My przeszliśmy tylko jej prawą część między Iconic Tower a pierwszym mostem. Dużo sklepów, kawiarni, restauracji. Można zapalić to shishę za 30AED. Po zachodzi słońca robi się bardzo klimatycznie. Ogólna ocena - warto. Ps. stacja metra to Damac Towers.

Plaże - czyste, ale jak dla mnie bardzo nieprzyjemny piasek, dość "ostry". My akurat byliśmy przy Burj Al Arab, woda przyjemna, trochę mętna, czasami jakaś rybka przepłynęła :) Toalety przy plaży są, niestety mało "przyjemne" - ciasne, niby czyste, ale śmierdziało. Przed wejściami napisane, że nie wolno się przebierać w nich, jednak nie znaleźliśmy żadnej publicznej przebieralni - z resztą nie tylko my, gdyż kolejka ludzi z ubraniami do toalety mówiła sama za siebie.

The Dubai Outlet - tu krótko - nie warto tracić czasu. Większość sklepów to jakieś dziwne marki, albo sklepy w których niby możesz kupić coś tych bardziej znanych marek - niestety, albo w cenie normalnej, albo z kolekcji sprzed 10 lat. Dojazd właściwie tylko taxi albo shuttle bus spod niektórych hoteli (np. z naszego).

Fontanny Dubaj Mall - jedna z najlepszych, darmowych atrakcji Dubaju. Byliśmy tam w ostatni dzień i bardzo bym żałował, gdybyśmy nie poszli. Gdzieś czytałem czyjś komentarz, że to po prostu "zwykłe fontanny" - nie zgodzę się, jest to naprawdę fantastyczne przedstawienie. Odpalają się od 6, grają co 30 minut - przedstawienie trwa tyle, ile jeden utwór - 3-4 minuty, za każdym razem utwór jest inny. Polecam też kupić wejście (30AED/2osoby z groupona) na "boardwalk", lepiej i wygodniej ogląda się na siedząco. Ogólna ocena - warto.

Zakupy - my byliśmy w dwóch sklepach - Carrefour w Mall of the Emirates i LuLu Market za nim. Ceny zbliżone, choć w LuLu niektóre rzeczy tańsze. Trafiliśmy też do jakiegoś sklepu "wszystko od 1 do 30 AED". Suveniry kupowaliśmy na targach i to w sumie był dobry pomysł, gdyż niektórych rzeczy nie mogliśmy już później znaleźć w tych sklepach. Dużo pamiątek można kupić w Mall of the Emirates albo Dubai Mall, ale ceny są wysokie. My raczej skoncentrowaliśmy się na kupowaniu jedzenia, którego u nasz w Polsce nie ma :)

Ceny. W restauracjach czy kawiarniach można powiedzieć, że jest około 2x drożej niż w Polsce. Kilka przykładów - dwa americano + jedno ciastko = 106AED, zestaw kfc kanapka z krewetkami, małe frytki, mały napój = 35AED, duża pizza "nowość" w pizza hut = 59AED, lody - od 15aed za małą porcję, pizza medium (u nas to raczej by była mała) + woda + ciastko + kawa = 65AED. Ceny w marketach ciężko porównać, ponieważ są artykuły które są w takich samych cenach jak u nas (agd, elektronika, warzywa i owoce) ale też takie, które są droższe (nabiał, średnio 2x) i o wiele droższe (np. drób - pierś z kurczaka około 50AED za porcję mniej niż kilogram). Wynika to pewnie z faktu, że wszystko musi być do Dubaju importowane :) Co ciekawe, polecam warzywa i owoce, nie dość że jest ich naprawdę ogromny wybór, to wszystko co mieliśmy okazję próbować bylo bardzo smaczne.

Powrót. Znowu Emirates z DXB, terminal 3. Taxi z hotelu do wejścia na terminal to około 25min. W skrócie - od wejścia do terminalu do dojścia do ostatniego gate potrzebowaliśmy około 2h z przerwą na kawę, problemów brak. Najpierw szukamy bramek do bagaży, co nie jest jakimś większym problemem. Oddanie bagaży idzie bardzo sprawnie, działo chyba 10 bramek. Następnie kontrola bagażu podręcznego, ważenie (wyrywkowo), kontrola paszportowa, "metro" do bramek A, z metra winda na piętro i jesteśmy w strefie bezcłowej. Kilka sklepów, można trafić tańszy alkohol (np. kupiliśmy 1L Aperol za 58AED) oraz papierosy (nawet bardzo tanie np. jakieś grecki menthole cienkie za 58AED/10 paczek). Odlot z Gate A6, niestety jest to gate na samym końcu z transportem autobusem pod samolot. Odlot planowo 8.10, wylecieliśmy jakoś 8.30. Przylot do Warszawy 12.10. Lecieliśmy starszą wersją samolotu - różniła się systemem ICE, który działał dość wolno. Przekąska kanapka z szynką i serem, lunch ponownie kurczak i wołowina - oczywiście przyrządzone inaczej i znowu smaczne. Po przylocie w Warszawie najdłużej czekaliśmy na odbiór bagażu - około 30 minut.

Miałem jeszcze wspomnieć o hotelu. Niestety całe dobre wrażenie zepsuły dwie sytuacje. Pierwsza to taka, że gdy prosiłem o informację jak dostać się z hotelu na dworzec, żebym zdążył na 8.10 na samolot, to odpowiedź była tylko jedna - taxi. Jak się zapytałem ile czasu jedzie taxi - 20 minut, ale cena miała być dokładnie 100AED. Coś mi tu nie pasowało. Sprawdziłem w aplikacji od metra, okazało się, że bez problemu odjadę o 5 rano z naszej stacji prosto pod terminal. Poszukałem też w internecie - wszędzie piszą, że od listopada 2017 metro zmieniło godziny rozpoczęcia na właśnie od 5 rano. Poszedłem jeszcze raz do dwóch osób (w recepcji i kogoś od organizacji wycieczek) i przedstawiając te dane znowu powiedziano mi, że metrem nie dojadę, bo jedzie od 6, a nie od 5. Dobra, pomyślałem sobie, że może jednak mają rację i trochę słaby by było spóźnić się na samolot. Rano po wymeldowaniu portier pyta się czy chcemy taxi i podstawia nam białego lexusa. Tutaj w mojej głowie juz zaświtało o co chodziło... Mówi do nas, że za fixed price 100AED pojedziemy na lotnisko. Oczywiście się nie zgodziłem, mówię, że to nie jest normalna taxi, on że jest i w normalnej tyle samo zapłacę, a w dodatku rano jest tłok pod terminalem i białe lexusy mają pierwszeństwo (pierwsze słyszę o tym). Zostałem przy swoim, kazałem mu zawołac normalną taxi - podjechała, weszliśmy a tam niespodzianka - driver pyta się, czy potrzebujemy paragon?! Coś mi tu nie pasuje, przypomniało mi się, jak ktoś opisywał jak bardzo restrykcyjnie traktują kierowców taxi i za coś takiego mogą wylecieć z roboty. No ale, jego wybór, więc mówię, że nie - no to on że za 70AED dowiezie nas na lotnisko. Szyba kalkulacja - spod Al Rashidiya do hotelu było 81AED, terminal jest kawałek bliżej - jedziemy. Po 25 minutach byliśmy na lotnisku przez żadnych przeszkód. Tłok był, ale wysadził nas pod samym wejście. Być może to jest normalna praktyka hoteli tutaj, żeby dezinformować klienta, ale przez to na pewno nie wrócimy do tego samego hotelu. Upewnię się jeszcze, że na pewno metro jechało z naszej stacji o tej godzinie i podzielę się również na booking w opinii o hotelu.

Podsumowując - było bardzo fajnie i na pewno jeszcze wrócimy :)
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#55 PostWysłany: 02 Maj 2018 08:55 

Rejestracja: 18 Sty 2016
Posty: 194
niebieski
Dezinformacja na temat dojazdu to chyba normalna praktyka tych ludzi którzy wpuszczają przy wejściu :-) Po prostu nie można w nie wierzyć, aczkolwiek są bardzo przekonujący w tym co mówią. Pewnie mają z tego jakiś profit.

My wracaliśmy wieczornym lotem z DWC Wizzairem i też chcieliśmy zamówić taksówkę. Pierwszy Pan mówi, że są korki i cena za przedłużone postoje będzie duża, ale oni za zryczałtowaną kwote ok. 130AED nas zawiozą. Grzecznie odmówiłem poprosiłem o normalną taxi. Drugi gość to samo i trzeci też. Człowiekowi w tym momencie zaczyna się mącić w głowie bo tak działa autosugestia. Wiedząc, że korki wieczorne są w stronę centrum, a nie na wyjeździe z Dubaju ostatecznie pojechaliśmy zwykłą taksówką i to było dobre posunięcie. Korki były małe na wyjeździe na autostradę, a potem juz lux. Zapłaciliśmy jakies 85 AED
Góra
 Relacje PM off  
 
#56 PostWysłany: 02 Maj 2018 09:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Lip 2016
Posty: 232
Cytuj:
Co też ciekawe - nie znaleźliśmy tych daktyli w polewach ani w Carrefour ani w Lulu Market - czyżby były dostępne tylko na targach i to pewnie nie przez przypadek?

Ostatnio jak byłem, to w Carrefour w Mall of the Emirates takie daktyle były ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#57 PostWysłany: 02 Maj 2018 09:55 

Rejestracja: 17 Kwi 2018
Posty: 7
-- 02 Maj 2018 09:52 --

klonowiec napisał(a):
Ostatnio jak byłem, to w Carrefour w Mall of the Emirates takie daktyle były ;)

A gdzie je widziałeś? Bo my znaleźliśmy tylko takie pakowane w plastikowe opakowania, albo na wagę. Pamiętasz w jakieś cenie były?

-- 02 Maj 2018 09:55 --

O, teraz widzę że ktoś przeniósł mój nowy temat tutaj i umieścił go jako wypowiedź - nie wiem po co, łatwiej wyszukać informacji po tematach niż wiadomościach, ale jak tam Wam wygodniej :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#58 PostWysłany: 02 Maj 2018 10:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Lip 2016
Posty: 232
Ceny nie pamiętam, ale po wejściu stoiska były na końcu po lewej, niedaleko działu z pieczywem. I o tych zapakowanych mówiłem.
Góra
 Relacje PM off  
 
#59 PostWysłany: 02 Maj 2018 10:21 

Rejestracja: 17 Kwi 2018
Posty: 7
A widzisz, to mi chodziło o inne - pakowane w worki po 300 albo 500g, kazdy daktyl zapakowany osobno w folię i w wersjach np. oblany białą czekoladą, albo mleczną czekoladą z wiórkami kokosowymi itd - tych nie widziałem nigdzie oprócz targu.
Góra
 Relacje PM off  
 
#60 PostWysłany: 09 Maj 2018 09:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sty 2018
Posty: 58
esh0 napisał(a):
Miałem jeszcze wspomnieć o hotelu. Niestety całe dobre wrażenie zepsuły dwie sytuacje. Pierwsza to taka, że gdy prosiłem o informację jak dostać się z hotelu na dworzec, żebym zdążył na 8.10 na samolot, to odpowiedź była tylko jedna - taxi. Jak się zapytałem ile czasu jedzie taxi - 20 minut, ale cena miała być dokładnie 100AED. Coś mi tu nie pasowało.

Być może to jest normalna praktyka hoteli tutaj, żeby dezinformować klienta, ale przez to na pewno nie wrócimy do tego samego hotelu. Upewnię się jeszcze, że na pewno metro jechało z naszej stacji o tej godzinie i podzielę się również na booking w opinii o hotelu.


Dezinformacja na temat dojazdu to chyba normalna praktyka tych ludzi którzy wpuszczają przy wejściu


Ową sytuację związaną z naciąganiem na konkretne i droższe taxi można opisać chyba - każdy orze, jak może:) Przypuszczam, że to samozwańcze praktyki odźwiernych i innych pracowników, którzy są w komitywie z taksówkarzami. Wątpię, aby hotel nakazywał takie działania. Cwaniaków spotkamy w każdym kraju. Między innymi dlatego, nigdy nigdzie nie zgadzam się na rozmowę z żadnym naganiaczem:)

Co do Dubaju i problemów z transportem, polecam aplikację Wojhati - wpisujemy skąd-dokąd, pokazuje nam kilka środków transportu (w tym taxi), całą trasę, godziny odjazdu (metro, autobusy) i nawet koszty (dokładne w przypadku komunikacji miejskiej). Przed pobytem w ZEA, gdzieś czytałem o kosztach taksówek, m.in. z Souk Madinat do Mall of Emirates (tam, gdzie jest stok narciarski) - ktoś jechał za 30 dirhamów i cieszył się, że tanio. My za przejazd 4-osobową rodziną zapłaciliśmy 13, praktycznie tyle samo, ile pokazała Wojhati.

Co do hotelu Atana - byliśmy w tym samym czasie i ja mam świetne zdanie na jego temat. Głównie na standard, lokalizację oraz ...hotelowe busy! Były one w cenie (nie lubię słowa gratis, kiedy za coś rzeczywiście wcześniej się zapłaciło:), dowoziły w wiele miejsc. Można nie tylko zaoszczędzić na kartach NOL, ale nie traci się czasu i człowiek nie pali się w słońcu:) Polecam 21 piętro w hotelu Atana - genialne widoki w nocy i w dzień:)

[...]
_________________
***
Wskazówki podróżnicze, relacje z wypraw - często podane koszty
Citybrejki, wypady w góry, wyprawy rowerowe

https://jadziemlecim.wordpress.com/


Ostatnio edytowany przez Roku, 11 Maj 2018 14:46, edytowano w sumie 1 raz
Reklama, promowanie własnych stron internetowych, podawanie linków do innych, konkurencyjnych stron.
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 81 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group