Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 27 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 27 Sty 2018 15:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3326
Ostrzeżenia: 1
platynowy
Wlasnie wrocilem ze wspanialwej, 16-dniowej wyprawy do Ugandy i Ruandy.
Udalo mi sie miedzy innymi 2 x zobaczyc goryle gorskie: w Bwindi i Mgahinga Park.
Zainspirowala mnie wlasnie ta makieta, ktora zobaczylem na lotnisku w HKG zaraz po Nowym Roku. :D
Załącznik:
gorilla.JPG
gorilla.JPG [ 66.55 KiB | Obejrzany 4887 razy ]

W sumie dosc chaotyczny wypad, zalatwialem na szybko, jakis tydzien przed wyjazdem, bilety, wiza, etc., jak zwykle na styk.
Koszty sa wysokie, Uganda pobiera za jednorazowy permit $600, Ruanda $1500, a Congo $400 oraz nalezy doliczyc zwyczajowe napiwki.
Niemieckie biura pobieraja za permit z prowizja nawet 576,00 € (ok. $716), tak jak w moim przypadku, dlatego nie polecam.
W Bwindi bylem z 7-osobowa grupa, a w Mgahinga udalo mi sie zalatwic wizyte u tych wspanialych zwierzat bez innych turystow, tylko tropiciele, uzbrojeni straznicy, przewodnicy, dzika natura i taki szaraczek jak ja.
Na miejscu, najpierw jest krotki briefing o charakterze informacyjnym.
Jesli ktos zachoruje, np. nagla goraczka, przeziebienie etc. jest zobowiazany koniecznie poinformowac i zrezygnowac przed startem, wtedy kasa za permit zostanie zwrocona.
Zatajone choroby moga grozic powaznymi konsekwencjami nie tylko dla tych wspanialych zwierzat, ktore nalezy i powinnismy chronic.
Nawet zwykla grypa czy katar sa b. niebezpieczne dla goryli, gdyz nie maja w sobie odpornosci na virusy czy bakterie atakujace ludzi i warto o tym pamietac. :!:
Niestety w terenie gorzystym trzeba sie troche natrudzic, aby je znalezc, niekiedy przez strumyki, podmokle i sliskie zbocza oraz przeciskac przez gesta roslinnosc czy ostre galezie.
Przewodnicy pomagaja przebic sie maczetami czy lamia galezie, ja potrzebowalem za kazdym razem ok. 2-3 h dosc meczacego i mozolnego marszu w jedna strone.
Istnieje mozliwosc zatrudnienia portera za minimum $15, co przeznaczane jest na solidarna pomoc dla biednych, bezrobotnych i potrzebujacych z pobliskich wiosek i mysle, ze warto pomoc.
Insekty kasaja i nogawki spodni powinny byc wpuszczone w skarpety, ale ja mialem na dole otwarte, lubie mrowki, zapobiega schorzeniom stawowym, ale dla miejscowych bylo niezrozumiale.
Nie lubie wyzwan, ale zapytali, czy gotow jestem stanac 2 minuty nad gestym mrowiskiem, co uczynilem, aby ich przekonac, a i tak mnie malo pogryzly, prosze jednak nie nasladowac. :D
Dobrze, ze sie nie przyznalem, ze w Ameryce Poludniowej jadlem mrowki. :D
Nie powinno sie miec ani czerwonych ubran ani czerwonych plecakow, aby nie prowokowac goryli, mozna pozostac tylko 1 godzine i nie wolno spozywac zadnych posilkow i napojow w ich obecnosci.
Mialem szczescie, ze bylem b. blisko, z reguly powinno zachowac sie 7-metrowy odstep, ale jeden dosc pokazny zwierzak nagle przyblizyl sie i otarl o mnie, az mnie wystraszyl, a potem 2 male slodkie gorylatka przyszly mnie podotykac. :)
Mialem ochote je poglaskac, nawet pocalowac, ale wiem ze jest surowo zabronione i niebezpieczne dla zwierzat.
Zreszta widac na zdjeciu, jakie maja uzebienie.
Załącznik:
gorilla2.JPG
gorilla2.JPG [ 134.28 KiB | Obejrzany 4887 razy ]

Po takim spotkaniu otrzymujemy od przewodniczki/przewodnika certyfikat z nazwa grupy, miejscem i data.
Wtedy wybrana z grupy osoba wrecza napiwek w wysokosci $20 od osoby, przeznaczony dla tropicieli, przewodnikow i straznikow z karabinami na wypadek pojawienia sie bawolow czy dzikich sloni.
Gwarancji nie ma, podobno zdarza sie, ale b. rzadko, ze taki trekking potrafi trwac prawie caly dzien i nie udalo sie spotkac zadnej grupy, co powinno byc zrozumiale z tego wzgledu, ze goryle wcale nie czekaja na ludzi.
Tropilem takze z przewodnikami szympansy w lesie Budongo oraz golden monkeys w Volcano Park.
Ciekawy byl trek z ludzmi z lesnego plemiona Batwa, podobalo im sie, a nawet zyskalem respekt, ze potrafie dobrze strzelac z luku i trafic w drewniana antylope.
Bardzo smaczne byly lodygi rosliny, ktora rosnie w okolicy, jak rowniez mysliwi Batwa poczestowali mnie lodyga innej rosliny, ktora jest gorzka w smaku, ale zastepuje viagre i przez kolejne 3 dni mialem nie lada problem. :D
Przygod nie brakowalo, jak np. wypozyczylem kanu i akurat bylem na srodku jeziora Bunyoni, a tu nagla potezna burza, a bylem zupelnie nieprzygotowany, bez kurtki chroniacej przed deszczem i na dodatek z dala od hotelu. :D
Poza tym zwiedzilem Murchison National Park, Ziwa Rhino Sanctuary, Twin Lakes: Ruhondo i Burera oraz Akagera National Park, jeden z najpiekniejszych parkow, jakie widzialem w Afryce.
Moglem odwiedzic pigmejow, jak rowniez zwiedzic Kampala, Kigali, Koscioly i meczety.
Najbardziej wstrzasajacym miejscem byl Genocide Memorial w Kigali.
Na koniec wspomne, ze mialem fajne hotele z dobra kuchnia, winkiem i mila obsluga, na pewno pomogly fajne masaze po dlugich trekach. :D
Mysle, ze skromna znajomosc Swahili pomogla i za mocno nie przeplacalem.

Pozdrawiam.
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, gdyż obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem i kłamcą!

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne, mleko wielbłądzie
Afryka / gorilla trekking
Relacja z Bieguna lodołamaczem atomowym -> pw
Relacja z wyprawy na Antarktydę / Polska Stacja Arctowski -> pw


Ostatnio edytowany przez cccc, 27 Sty 2018 23:29, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off
18 ludzi lubi ten post.
4 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
#2 PostWysłany: 27 Sty 2018 23:29 

Rejestracja: 07 Lip 2017
Posty: 111
niebieski
Respect za wyprawę!

"Koszty sa wysokie, Uganda pobiera za jednorazowy permit $600, Ruanda $1500, a Congo $400"
Czy dobrze rozumiem, że 2500 USD wyszło za same permity - w sensie wizy czy to coś ciut innego?
Góra
 Profil Relacje PM off
cccc lubi ten post.
 
      
#3 PostWysłany: 27 Sty 2018 23:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3326
Ostrzeżenia: 1
platynowy
Za pierwszy permit zaplacilem z prowizja, tak jak wczesniej wspomnialem 576 €, a za drugi $600, mialem tylko 2 treki do goryli.
Do Congo nie pojechalem, bo nie mialem wizy i moja Wschodnio-Afrykanska wiza stracilaby waznosc.
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, gdyż obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem i kłamcą!

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne, mleko wielbłądzie
Afryka / gorilla trekking
Relacja z Bieguna lodołamaczem atomowym -> pw
Relacja z wyprawy na Antarktydę / Polska Stacja Arctowski -> pw


Ostatnio edytowany przez cccc, 28 Sty 2018 00:08, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off
Misha Preston2 lubi ten post.
 
      
#4 PostWysłany: 28 Sty 2018 00:08 

Rejestracja: 27 Mar 2014
Posty: 2450
złoty
Super wyprawa, zazdroszczę.
Wizę to chyba na lotnisku się otrzymuje, więc raczej nie musiałeś wyrabiać na szybko ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#5 PostWysłany: 28 Sty 2018 00:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3326
Ostrzeżenia: 1
platynowy
@jacek96 oj wiele sie jeszcze dzialo, ale nie da sie wszystkiego tutaj opisac... :D
Aplikacje o zgode na wize wschodnioafrykanska wypelnialem online i zaplacilem z gory $100, a sama wize wkleili dopiero na lotnisku w Entebbe.
Nie bylem na 100% pewny, czy rejestracja online jest potrzebna, a pozwolenie przyszlo dopiero po kilku dniach, krotko przed wyjazdem.
Zastanawiam sie, czemu na lotnisku w Entebbe wszystkim przyjezdnym przede mna w kolejce pobierali odciski palcow, a ja nie musialem. :D
O dziwo, pozniej tej wschodnioafrykanskiej wizy nie chceili uznac, zabrali paszport i trzymali ponad godzine na granicy z Ruanda. :mrgreen:
Pojedyncze wizy do Ugandy czy Ruandy to koszt $50 i mozna otrzymac na granicy, bez rejestracji online.
Welcome to Africa!
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, gdyż obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem i kłamcą!

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne, mleko wielbłądzie
Afryka / gorilla trekking
Relacja z Bieguna lodołamaczem atomowym -> pw
Relacja z wyprawy na Antarktydę / Polska Stacja Arctowski -> pw
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#6 PostWysłany: 28 Sty 2018 11:34 

Rejestracja: 15 Maj 2014
Posty: 18
Odrobinę taniej można zakupić permit w "low season". W Ugandzie przypada on na Kwiecień-Maj oraz Listopad (450$) - byłem pod koniec Listopada i tylko raz w nocy padało.
W Rwandzie cena 1500$ obowiązuje cały rok (podniesiono ją rok-dwa lata temu, z 750$).
Najtaniej wychodzi Kongo z ceną 400$. Osoby, które były w Kongo twierdziły, że w low season zapłaciły 200$.

W Parku Bwidni jeżeli nie uda Ci się zobaczyć goryli pierwszego dnia (ponad 90% prawdopodobieństwa, że je jednak znajdziesz) następnego dnia bardzo wcześnie rano organizowana jest wyprawa dla tych którym nie było dane ich zobaczyć pierwszego dnia (tak przynajmniej przedstawiają to przewodnicy na miejscu uspokajając, że na pewno je zobaczymy).

Wizę do Ugandy można wykupić na lotniku (50$), niemniej sprawdzają czy masz książeczkę szczepień i pieczątkę na żółtką febrę.
Góra
 Profil Relacje PM off
Japonka76 lubi ten post.
 
      
#7 PostWysłany: 28 Sty 2018 12:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3326
Ostrzeżenia: 1
platynowy
Father Figure napisał(a):
Odrobinę taniej można zakupić permit w "low season". W Ugandzie przypada on na Kwiecień-Maj oraz Listopad (450$) - byłem pod koniec Listopada

Tak bylo wczesniej, ale Uganda zrezygnowala i jak WILDLIFE AUTHORITY informuje, w 2018 juz nie bedzie "low season" rabatu. ;)
Chodzi o ograniczenie masowego turyzmu i ochrone goryli, dlatego tez taki wyskok cenowy w Ruandzie.

UGANDA WILDLIFE AUTHORITY STOPS LOW SEASON GORILLA PERMITS

Father Figure napisał(a):
byłem pod koniec Listopada i tylko raz w nocy padało.

Ja bylem niby w porze suchej i prawie codziennie padalo, na dodatek solidne burze i wyladowania atmosferyczne, zarowno w Ugandzie jak i Ruandzie, a wieczorami i wczesnie rano bylo zimno, 11-14°C stopni. ;)
Udalo mi sie porzadnie zmarznac i zmoknac, moze dalatego tam jezdze, jako milosnik zimnych klimatow... :D
Afryca to kontynent kontrastow!

Father Figure napisał(a):
W Parku Bwidni jeżeli nie uda Ci się zobaczyć goryli pierwszego dnia (ponad 90% prawdopodobieństwa, że je jednak znajdziesz) następnego dnia bardzo wcześnie rano organizowana jest wyprawa dla tych którym nie było dane ich zobaczyć pierwszego dnia (tak przynajmniej przedstawiają to przewodnicy na miejscu uspokajając, że na pewno je zobaczymy).

Wydaje mi sie, ze to nie jest juz praktykowane, podczas briefing-ow ani razu nie wspomniano o takiej mozliwosci. ;)
Mowili, ze w tym roku mieli juz 1 przypadek, gdzie niestety nie udalo sie zobaczyc.
Przykladowo, ja w zeszlym roku bylem yachtem po Spitsbergenie i nie spotkalem ani jednego bialego niedzwiedzia, co niby tez rzadko sie zdarza, mimo iz podczas mojej pierwszej wyprawy w tamte rejony bylo inaczej. :D
Prawdopodobnie kolejnego dnia nalezy wykupic kolejny permit za $600.
East Africa jest rzeczywiscie droga, kosztowala mnie wiecej niz Antarktyda czy np. egzotyczny Bhutan. :D

Father Figure napisał(a):
Wizę do Ugandy można wykupić na lotniku (50$), niemniej sprawdzają czy masz książeczkę szczepień i pieczątkę na żółtką febrę.

Tak jak wczesniej wspomnialem, pojedyncze wizy do Ugandy czy Ruandy mozna wykupic na miejscu za $50, a koszt wizy wschodnioafrykanskiej to $100.
Po przylocie do Entebbe, na lotnisku nikt mnie ani razu nie zapytal i nie musialem pokazywac zoltej ksiazeczki, nawet na granicy z Ruanda nie sprawdzali.
Pewnie dlatego, ze kopie ze szczepienia nalezy dolaczyc w aplikacji online.
Sprawdzali za to w na lotnisku w Kigali, jak lecialem w zeszlym roku do Burundi.

Milej Niedzieli.
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, gdyż obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem i kłamcą!

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne, mleko wielbłądzie
Afryka / gorilla trekking
Relacja z Bieguna lodołamaczem atomowym -> pw
Relacja z wyprawy na Antarktydę / Polska Stacja Arctowski -> pw
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
#8 PostWysłany: 28 Sty 2018 17:13 

Rejestracja: 15 Maj 2014
Posty: 18
cccc -> zwracam honor -> discount z tytuły low season przestał obowiązywać od 2018 roku (udało mi się załapać na ostatni miesiąc z korzystniejszą ceną ;) )
To samo tyczy sie równiez trekingu w poszukiwaniu szympanów (poprzednio 150/100$ -> obecnie 200$).
Miejmy tylko nadzieję, że podążą drogą Ruandy i nie będą chcieli dorównać im w kolejnych latach opłatami.
Mimo, że nie jest to tanie zabawa, to jak stwierdziła chyba każda z osób,która z którymi byłem w grupie - absolutnie warta tych pieniędzy.
Pozdrawiam
Góra
 Profil Relacje PM off
cccc lubi ten post.
cccc uważa post za pomocny.
 
      
#9 PostWysłany: 29 Sty 2018 01:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3326
Ostrzeżenia: 1
platynowy
Father Figure napisał(a):
Miejmy tylko nadzieję, że podążą drogą Ruandy i nie będą chcieli dorównać im w kolejnych latach opłatami.
Mimo, że nie jest to tanie zabawa, to jak stwierdziła chyba każda z osób,która z którymi byłem w grupie - absolutnie warta tych pieniędzy.
Pozdrawiam

Jak na razie Uganda Wildlife Authority nie zamierza podnosic stawek.
Czy warto zobaczyc goryle gorskie na wolnosci, mysle ze tak, o ile uda sie spotkac.
Moglbym bez problemu spedzic z nimi caly dzien. :)
Moim zdaniem to bylo fajne, ze bylem bez grupy turystow, tylko z tropicielami, przewodnikami i straznikami, bylo ze mna kilkanascie osob.
Czulem sie wyjatkowo uprzywilejowany, ale cena byl odpowiedni napiwek. :D
Mialem powazny problem, akurat przed trekkingiem wysiadl mi aparat fotograficzny, a drugi zapomnialem i zostawilem w hotelu.
3 raz mialem podobny problem, jeden aparat wysiadl pod Sciana Placzu, a w zeszlym roku zepsula sie jedna karta i stracilem duzo zdjec, akurat z najlepszego safari w Tanzanii. :mrgreen:
Od tamtej pory staram sie zabierac 2 aparaty fotograficzne.
Przewodnik zapytal, czym sie przejmuje, przeciez jestem sam i oni poczekaja, az moj kierowca przywiezie z hotelu, prawdziwe hakuna matata. :D
Cala ekipa cierpliwie czekala i oprocz mnie nikt sie nie przejmowal.
Mialem dzis na pw pytanie o moj "TOP Travel Lifetime Experinces".
Ciezko zdefiniowac, szczegolnie jesli chodzi o kolejnosc, ale postaram sie odpowiedziec:

Edit:
[niestety usunieto i chetnie podam powod na pw]
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, gdyż obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem i kłamcą!

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne, mleko wielbłądzie
Afryka / gorilla trekking
Relacja z Bieguna lodołamaczem atomowym -> pw
Relacja z wyprawy na Antarktydę / Polska Stacja Arctowski -> pw


Ostatnio edytowany przez cccc, 29 Sie 2018 03:59, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
Father Figure uważa post za pomocny.
 
      
#10 PostWysłany: 29 Sty 2018 01:26 

Rejestracja: 09 Mar 2017
Posty: 21
To wrzuć więcej zdjęć chętnie poogladam wtedy się cieszę że szczęścia innych podróżników

Wysłane z mojego Redmi 3S przy użyciu Tapatalka
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#11 PostWysłany: 29 Sty 2018 02:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3326
Ostrzeżenia: 1
platynowy
chcni napisał(a):
chętnie poogladam wtedy się cieszę że szczęścia innych podróżników

Oki @chcni, jesli to ma Cie uszczesliwic :D , mimo iz nie lubie zamieszczac prywatnych zdjec, szczegolnie w tym forum, gdyz wczesniej to sie b. zle skonczylo. :mrgreen:
Miala byc krotka relacja, a przez Ciebie zaczyna sie wydluzac.

Nie ma to jak cycus mamusi:
Załącznik:
gorilla4.JPG
gorilla4.JPG [ 180.3 KiB | Obejrzany 4469 razy ]


Familia co prawda nie w komplecie, ale trzymamy sie razem:
Załącznik:
gorilla5.JPG
gorilla5.JPG [ 182.86 KiB | Obejrzany 4469 razy ]

Tuataj podchodza 2 male gorylatka, aby sie ze mna przywitac, widac jak jeden chce wlasnie podac prawa reke, taki zwyczaj w Afryce. :)
Nie wiem czemu, ale zwierzeta lgna do mnie jak magnes i nierzadko tam gdzie usiade to przylaza psy, koty i inne ciekawe specje z okolicy, mimo iz obok siedza inni. ;)
Załącznik:
gorilla3.JPG
gorilla3.JPG [ 50.11 KiB | Obejrzany 4469 razy ]
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, gdyż obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem i kłamcą!

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne, mleko wielbłądzie
Afryka / gorilla trekking
Relacja z Bieguna lodołamaczem atomowym -> pw
Relacja z wyprawy na Antarktydę / Polska Stacja Arctowski -> pw
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
      
#12 PostWysłany: 29 Sty 2018 14:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3326
Ostrzeżenia: 1
platynowy
Jak juz wczesniej wspomnialem, przy mojej pierwszej wizycie o tych fascunujacych zwierzat bylem z grupa turystow.
W drodze powrotnej mielismy transport busem i okazalo sie ze jeden z uczestnikow odlatuje, ma b. wysoka goraczke, ponad 39°C.
Zamiast odwiezc nas bezposrednio do hotelu, musielismy poszukac szpitala i tam zostawic goscia.
W Ugandzie za wizyze w szpitalu nalezy zaplacic gotowka, szukalismy jeszcze bankomatu ATM, aby mogl wyciagnac kase.
Okazalo sie, ze o chorobie wiedzial dzien wczesniej. ;)
Nie rozumiem, jak mozna bylo dopuscic, aby klient z objawami malarii mogl byc dopuszczony do bliskiego kontaktu z gorylami? :mrgreen:
Pozostawiam zupelna nieodpowiedzialnosc tego uczestnika, jak i transport chorego ze zdrowymi uczestnikami tym samym busem, ale jesli chodzi o goryle to naprawde nie jest mi obojetne.
Narobilem troche zamieszania i jestem w kontakcie z organami odpowiedzialnymi za ochrone.
Chcialbym, aby wszystkim uczestnikom przed rozpoczeciem trekkingu mierzono temperature ciala, podobnie jak w pazdzierniku zeszlego roku na lotnisku w Madagaskarze, jak rowniez kazdy uczestnik powinien nosic maske.
Mysle, ze nie tylko my, ale moze nasze dzieci i wnuki tez chcialyby zobaczyc goryle na wolnosci. :)
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, gdyż obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem i kłamcą!

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne, mleko wielbłądzie
Afryka / gorilla trekking
Relacja z Bieguna lodołamaczem atomowym -> pw
Relacja z wyprawy na Antarktydę / Polska Stacja Arctowski -> pw
Góra
 Profil Relacje PM off
miriam lubi ten post.
 
      
#13 PostWysłany: 06 Lut 2018 20:31 

Rejestracja: 20 Cze 2017
Posty: 16
Loty: 15
Kilometry: 53 799
Aż zazdroszczę Ci tej wyprawy!
Podziwiam,że taki wypad załatwiałeś na szybko...
Mam nadzieję,że ta relacja zostanie na dłużej z nami,bo lubię po jakimś czasie wrócić do Twoich relacji.
Oby udało nam się kiedyś jeszcze spotkać,z chęcią posłucham Twojego Swahili,to będzie chociaż namiastka egzotyki !
Pozdrawiam! :D :D
Góra
 Profil Relacje PM off
cccc lubi ten post.
cccc uważa post za pomocny.
 
      
#14 PostWysłany: 07 Lut 2018 00:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3326
Ostrzeżenia: 1
platynowy
kubaa96 napisał(a):
Mam nadzieję,że ta relacja zostanie na dłużej z nami,bo lubię po jakimś czasie wrócić do Twoich relacji.
Oby udało nam się kiedyś jeszcze spotkać,z chęcią posłucham Twojego Swahili,to będzie chociaż namiastka egzotyki !


@kubaa96, czy sie ostanie na tym forum, tego nie wiem, zalezy od tego czy znow bedzie robiony smietnik, tak jak wczesniej w moich Relacjach z Bieguna i Antarktydy, ale mozna znalezc w internecie, kto poszuka ten znajdzie. :D
Dzisiaj znow jeden z forumowych spammerow, ktoremu sie pewnie nudzi, probowal tutaj spamowac, ale na szczescie moderacja usunela. ;)

Wracajac do Relacji, goryle maja oczy podobne do ludzkich, ale b. smutne.
Caly czas mialem wrazenie, ze chca mi cos przekazac, powiedziec...
A czy wiesz, ze goryle potrafia mruczec?
Mialem wrazenie, ze mrucza wtedy, kiedy sa zadowolone.
Probowalem ich nasladowac, ale w pewnym momencie jeden lepiej zbudowany osobnik wyskoczyl w moim kierunku, zaczal wydawac glosne dzwieki, szczerzyc zeby oraz bebnic w piersi. Zrozumialem, ze sobie tego najwyrazniej nie zyczy. ;) Troche mnie przestraszyl, szkoda ze akurat tej scenki nie nagralem.
To bicie w piersi szczegolnie mi sie podobalo, gdy male gorylatka probuja nasladowac doroslych osobnikow. :)
Chcialbym dodac, ze nie jest latwo pisac po polsku, najwiekszym problemem oprocz ortografii jest szukanie wlasciwych slow i kolejnosc wyrazow w zdaniu, nie raz edytuje x razy moje posty i poprawiam bledy.

P.S.
Takze mile wspominam wspolnie spedzony czas w NY i znow chetnie sie spotkam. :)
Tym razem postaram sie zabrac troche zdjec z wielu moich wypraw.

Pozdrawiam i dobrej nocki!
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, gdyż obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem i kłamcą!

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne, mleko wielbłądzie
Afryka / gorilla trekking
Relacja z Bieguna lodołamaczem atomowym -> pw
Relacja z wyprawy na Antarktydę / Polska Stacja Arctowski -> pw
Góra
 Profil Relacje PM off
kubaa96 lubi ten post.
kubaa96 uważa post za pomocny.
 
      
#15 PostWysłany: 08 Lut 2018 12:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3326
Ostrzeżenia: 1
platynowy
cccc napisał(a):
Narobilem troche zamieszania i jestem w kontakcie z organami odpowiedzialnymi za ochrone.
Chcialbym, aby wszystkim uczestnikom przed rozpoczeciem trekkingu mierzono temperature ciala, podobnie jak w pazdzierniku zeszlego roku na lotnisku w Madagaskarze, jak rowniez kazdy uczestnik powinien nosic maske.
Mysle, ze nie tylko my, ale moze nasze dzieci i wnuki tez chcialyby zobaczyc goryle na wolnosci. :)


Nareszcze swiatelko w tunelu :) , po moich korespondencjach, ktore trafily nawet do ministerstwa (Wildlife Conservation) dostalem podziekowanie i zapewnienie, ze Uganda wprowadzi maski dla rangers i turystow, ale to bedzie duzy proces, gdyz najpierw nalezy dopasowac odpowienie przepisy.
Szkoda tylko, ze na razie nie zamierzaja wprowadzic bezdotykowych termometrow mierzacych temperature ciala, ale bede nadal o to sie staral, bylbym gotow nawet sfinansowac.
Sa jeszcze inne ciekawe detale, niestety nie wszystko da sie napisac na tym forum, dlatego chetnie opowiem na prywatnym spotkaniu. :D
Milego dnia!
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, gdyż obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem i kłamcą!

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne, mleko wielbłądzie
Afryka / gorilla trekking
Relacja z Bieguna lodołamaczem atomowym -> pw
Relacja z wyprawy na Antarktydę / Polska Stacja Arctowski -> pw


Ostatnio edytowany przez cccc, 08 Lut 2018 12:55, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off
Don_Bartoss lubi ten post.
 
      
#16 PostWysłany: 08 Lut 2018 12:55 

Rejestracja: 14 Maj 2016
Posty: 697
Ostrzeżenia: 1
srebrny
Twoja aktywnośc podróżnicza jest do pozazdroszczenia. BTW...masz jeszcze te gorzkie łodygi? :lol: :lol: :lol:
Góra
 Profil Relacje PM off
cccc lubi ten post.
 
      
#17 PostWysłany: 08 Lut 2018 15:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3326
Ostrzeżenia: 1
platynowy
HandSome napisał(a):
BTW...masz jeszcze te gorzkie łodygi? :lol: :lol: :lol:

Mam jeszcze maly kawalek lodygi, ale wyschniety i nie wiem czy jeszcze dziala. :D
Podaj prosze adres na pw, dzis Ci wysle.
Pozdr.
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, gdyż obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem i kłamcą!

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne, mleko wielbłądzie
Afryka / gorilla trekking
Relacja z Bieguna lodołamaczem atomowym -> pw
Relacja z wyprawy na Antarktydę / Polska Stacja Arctowski -> pw
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#18 PostWysłany: 08 Lut 2018 16:26 

Rejestracja: 02 Mar 2012
Posty: 4102
HON fly4free
cccc napisał(a):
Mam jeszcze maly kawalek lodygi, ale wyschniety i nie wiem czy jeszcze dziala. :D

.

Jakiś test przed wysyłką by się przydał,bo niedziałający szkoda wysyłać by nie zostać posądzonym o fantazję ;)
Góra
 Profil Relacje PM off
HandSome lubi ten post.
 
      
#19 PostWysłany: 08 Lut 2018 17:40 

Rejestracja: 14 Maj 2016
Posty: 697
Ostrzeżenia: 1
srebrny
Miriam nie prowokuj bo jeszcze padnie propozycja i wtedy trochę ,,głupio " będzie się wycofać :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Góra
 Profil Relacje PM off
cccc lubi ten post.
 
      
#20 PostWysłany: 08 Lut 2018 18:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3326
Ostrzeżenia: 1
platynowy
miriam napisał(a):
Jakiś test przed wysyłką by się przydał,bo niedziałający szkoda wysyłać

Kolega nie sprecyzowal w jakim celu jest mu potrzebne, kto wie, moze chcialby wyslac do labolatorium, aby sprawdzic jaka nazwa i skad pochodzi? :D
Testowalem tylko swiezo zerwane, a po powrocie nie probowalem, zreszta juz wyslane.
Smiechu bylo co nie miara, jak deklarowalem na poczcie zawartosc przesylki, a Pani w okienku byla b. ciekawa. :D
Bedzie tam jeszcze taka mala niespodzianka.
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, gdyż obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem i kłamcą!

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne, mleko wielbłądzie
Afryka / gorilla trekking
Relacja z Bieguna lodołamaczem atomowym -> pw
Relacja z wyprawy na Antarktydę / Polska Stacja Arctowski -> pw
Góra
 Profil Relacje PM off
miriam lubi ten post.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 27 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group