Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 623 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Re: Andaluzja
#581 PostWysłany: 29 Sie 2018 10:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Wrz 2015
Posty: 1097
Loty: 77
Kilometry: 98 540
złoty
Jeśli szukasz wycieczek po polsku to proponuję szukać kontaktu do rezydentów polskich biur podróży. Oni organizują takie wycieczki dla gości hotelowych ze swoich biur. Zarabiają na tym, więc nie powinno być problemu, jeśli zgłosi sie do nich jednak czy kilka osób z zewnątrz. Inna sprawa, że taka wycieczka będzie droga.
A tu masz nawet stronę z biura Rainbow z wycieczkami lokalnymi. Jest i Sewilla i Ronda i jeszcze kilka innych:
https://r.pl/wycieczki-lokalne
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#582 PostWysłany: 29 Sie 2018 11:07 

Rejestracja: 21 Sie 2018
Posty: 4
Wiem ze mozna u rezydentów ale to kosztuje 2x tyle co w lokalnym biurze. Byłem ostatnio na Zakhyntos w Grecji i tam działało takie biuro polaków, w Turcji też jest takie biuro. Myślalem ze w Hiszpani też coś takiego bedzie.
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#583 PostWysłany: 29 Sie 2018 11:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Wrz 2015
Posty: 1097
Loty: 77
Kilometry: 98 540
złoty
Bardzo możliwe, że jest ;) Może ktoś się ogłasza na fb albo jakimś blogu? W ostateczności pozostaje zorientowanie się już na miejscu, w lokalnej informacji turystycznej.
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#584 PostWysłany: 30 Sie 2018 22:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Maj 2017
Posty: 169
niebieski
chyba faktycznie najlepsza będzie opcja Sewilla ( jest co tam robić nawet na 4 dni) - Kordoba (mega!) - Malaga

Ronda i inne białe miasteczka np. SETENIL DE LAS BODEGAS czy ARCOS DE LA FRONTERA bez samochodu ciężko ogarnąć :(
zostaw sobie je na kolejny wyjazd. Andaluzja warta jest powrotów
Góra
 Relacje PM off
Cicha_Woda lubi ten post.
 
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#585 PostWysłany: 18 Wrz 2018 15:27 

Rejestracja: 13 Lip 2011
Posty: 3
Hej
Planujemy wraz z żoną pozwiedzać Andaluzje w drugiej połowie pazdziernika 13.10-27.10
Lądujemy 13.10 w Maladze i niestety wylatujemy też z tego miejsca.
Pierwsze 3 dni musimy spędzić w Maladze i okolicach.
Przedstawię Wam wstępnie plan pobytu i proszę o jakieś korektę lub sugestie. Poruszać będziemy się raczej transportem publicznym, auto z wypożyczalni też będzie dobrą opcją jeśli zajdzie taka potrzeba.
Wstępnie miejsca które chcemy zobaczyć - Malaga, Ronda - Setenil, Mijas, Gibraltar, Tarifa, Caminito del Rey, Sevilla, Cordoba, Kadyz, Jerez, Grenada, Antequera.
Prosimy o pomoc w ułożeniu tego planu w miarę sensownie. Co wykreślić, co dodać. Każda pomoc mile widziana.
13.10 - Malaga
14.10 - Malaga
15.10 - Malaga
16.10 -
17.10 -
18.10 -
19.10 -
20.10 -
21.10 -
22.10 -
23.10 -
24.10 -
25.10 -
26.10 -
27.10 - Malaga- powrót
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#586 PostWysłany: 18 Wrz 2018 15:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Lip 2017
Posty: 918
Loty: 58
Kilometry: 117 666
złoty
13.10 - Malaga
14.10 - Malaga
15.10 - Malaga
16.10 - Condado de Huelva Joven
17.10 - Condado Pálido
18.10 - Condado Viejo
19.10 - Amontillado
20.10 - Jeres Xeres
21.10 - Manzanilla
22.10 - Manzanilla
23.10 - Toro Albala
24.10 - Toro Albala
25.10 - Lustau Moscatel De Chipiona
26.10 - Lustau Moscatel De Chipiona
27.10 - Malaga- powrót
_________________
Coito ergo sum
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#587 PostWysłany: 18 Wrz 2018 15:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Wrz 2015
Posty: 1097
Loty: 77
Kilometry: 98 540
złoty
@miszza taka szybka propozycja planu, w większości oparta o komunikację publiczną, a auto konieczne tylko do zobaczenia białych miasteczek i Rondy:
13.10 - Malaga
14.10 – Malaga (nocleg) i zobaczyć Caminito del Rey
15.10 – Malaga (nocleg) i zobaczyć Antequera (autobus jedzie godzinę w 1 stronę)
16.10 - Grenada
17.10 - Grenada
18.10 - Cordoba
19.10 - Sevilla
20.10 - Sevilla
21.10 - Jerez
22.10 - Kadyz
23.10 - Tarifa
24.10 – Gibraltar nocleg może być w La Linea (dojazd autobusem z Tarify do Algeciras i dalej lokalnym do La Linea de la Conception)
25.10 – Gibraltar nocleg może być w La Linea (dojazd autobusem z La Linea de la Conception do Malagi bezpośrednio lub przez Algeciras)
26.10 - Malaga (nocleg) i zobaczyć Ronda, Setenil, Mijas – wypożyczenie auta na 1 dzień,
27.10 - Malaga- powrót
Nie wszędzie byłam, więc niektóre miejsca (Tarifa, Jerez) oceniam subiektywnie wg znajomości z własnego rozważania trasy ;)
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
miszza uważa post za pomocny.
 
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#588 PostWysłany: 18 Wrz 2018 16:47 

Rejestracja: 14 Maj 2016
Posty: 1061
srebrny
A gdzie Marbella ...miasto milionerów i celebrytów? :lol: :lol: :lol:
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#589 PostWysłany: 29 Wrz 2018 09:21 

Rejestracja: 15 Lip 2016
Posty: 4
Hej, lecę do Hiszpanii na 2 tygodnie. Z grubsza mam już plan, ale wiadomo, że nie da się zobaczyć wszystkiego, więc prośba o inspirację co dodać, co odjąć, gdzie ewentualnie wrócić. Pierwsze 2,5 dnia to Sevilla, potem mamy już samochód.

1. Sobota wieczór, niedziela, poniedziałek całe - Sevilla
2. Wtorek - przejazd ALSA, wypożyczenie autka Malaga, popołudnie chillout Mijas Costa, jakieś plaże, jakieś jedzonko + pod wieczór do wynajętego w okolicach La Cala de Mijas apartamentu
3. Środa - Granada (Alhambra + to co dalej zdążymy/ będziemy miały siłę i ochotę)
4. Czwartek - Caminito del Rey
5. Piątek - Gibraltar
6. Sobota - tu musimy odwieźć kogoś do Sewilli, więc jedziemy skoro świt i od rana Cordoba
7. Niedziela - jakiś chillout: Mijas Pueblo, Benalmadena cablecar, co jeszcze?
8. Poniedziałek - Ronda, Setenil, okolice Pueblo Blancos
9. Wtorek - Kadyks + Tarifa + "coś" po drodze (zajrzeć do Estepony, zatrzymać się w Marbelli)
10. Środa - el Torcal rezerwat, Antequera
11. Czwartek - Nerja i jaskinie, Frigiliana
12. Piątek - Malaga. Tego dnia oddajemy samochód i o 18:00 wracamy do Sevilli ALSĄ
13. Piątek wieczór i sobota do wylotu - spacerowa Sevilla

Czy taki plan ma Waszym zdaniem sens? Wiem, że są dni, gdzie można by "upchnąć" więcej rzeczy, ale z drugiej strony to wakacje. Jeśli jednak brakuje jakiegoś "must see", gdzie byście nas wysłali kosztem czegoś innego z listy, lub koniecznie coś do tych miejsc dodali, to dajcie znać. W zasadzie moja wątpliwość to czy nie zrezygnować z części chilloutu i jeszcze raz nie pojechać do Granady żeby na spokojnie pochodzić po Albacin/ Sacromonte + zahaczyć Guadix i coś widokowego bliżej Sierra Nevada... Pewnie można by po Caminito, po Torcal coś jeszcze wcisnąć (np. Malagę) i ostatniego dnia coś innego od rana zobaczyć. Wszelkie rady wskazane :)
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#590 PostWysłany: 01 Paź 2018 15:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Wrz 2015
Posty: 1097
Loty: 77
Kilometry: 98 540
złoty
@turinka moim zdaniem plan jest bardzo dobry. Na Grenadę zdecydowanie polecam poświęcić dwa dni, bo w samej Alhambrze można spędzić 6-7 godzin nie nudząc się. A miasto ma do zaoferowania również inne atrakcje. Radziłabym też wziąć jeden nocleg w Grenadzie, by móc zobaczyć Alhambrę w nocnym oświetleniu z Mirador San Nicolas. I w Sewilli koniecznie trzeba się przejść na plac hiszpański zarówno w ciągu dnia jak i w nocy, ale przed godziną 22, by zobaczyć fontanny zmieniające co chwilę kolor. Nocą ten plac jest znacznie bardziej magiczny i co ważne dość pusty :D
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#591 PostWysłany: 01 Paź 2018 22:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Lip 2010
Posty: 2447
srebrny
turinka napisał(a):
Hej, lecę do Hiszpanii na 2 tygodnie. Z grubsza mam już plan, ale wiadomo, że nie da się zobaczyć wszystkiego, więc prośba o inspirację co dodać, co odjąć, gdzie ewentualnie wrócić. Pierwsze 2,5 dnia to Sevilla, potem mamy już samochód.

1. Sobota wieczór, niedziela, poniedziałek całe - Sevilla
2. Wtorek - przejazd ALSA, wypożyczenie autka Malaga, popołudnie chillout Mijas Costa, jakieś plaże, jakieś jedzonko + pod wieczór do wynajętego w okolicach La Cala de Mijas apartamentu
3. Środa - Granada (Alhambra + to co dalej zdążymy/ będziemy miały siłę i ochotę)
4. Czwartek - Caminito del Rey
5. Piątek - Gibraltar
6. Sobota - tu musimy odwieźć kogoś do Sewilli, więc jedziemy skoro świt i od rana Cordoba
7. Niedziela - jakiś chillout: Mijas Pueblo, Benalmadena cablecar, co jeszcze?
8. Poniedziałek - Ronda, Setenil, okolice Pueblo Blancos
9. Wtorek - Kadyks + Tarifa + "coś" po drodze (zajrzeć do Estepony, zatrzymać się w Marbelli)
10. Środa - el Torcal rezerwat, Antequera
11. Czwartek - Nerja i jaskinie, Frigiliana
12. Piątek - Malaga. Tego dnia oddajemy samochód i o 18:00 wracamy do Sevilli ALSĄ
13. Piątek wieczór i sobota do wylotu - spacerowa Sevilla

Czy taki plan ma Waszym zdaniem sens? Wiem, że są dni, gdzie można by "upchnąć" więcej rzeczy, ale z drugiej strony to wakacje. Jeśli jednak brakuje jakiegoś "must see", gdzie byście nas wysłali kosztem czegoś innego z listy, lub koniecznie coś do tych miejsc dodali, to dajcie znać. W zasadzie moja wątpliwość to czy nie zrezygnować z części chilloutu i jeszcze raz nie pojechać do Granady żeby na spokojnie pochodzić po Albacin/ Sacromonte + zahaczyć Guadix i coś widokowego bliżej Sierra Nevada... Pewnie można by po Caminito, po Torcal coś jeszcze wcisnąć (np. Malagę) i ostatniego dnia coś innego od rana zobaczyć. Wszelkie rady wskazane :)


niby w miarę ok, ale jedno pytanie: wy codziennie wieczorem chcecie wracać do Malagi to tego apartamentu, tak? jeśli tak, wtedy już nie ok
_________________
"lepiej nie jechać i nie żałować niż jechać i żałować" - Tony Halik
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#592 PostWysłany: 02 Paź 2018 12:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lut 2017
Posty: 1216
Loty: 421
Kilometry: 677 093
złoty
NB: Granada - Hiszpania, Grenada - Karaiby.

Jak pisze @rw30, wszystko ladnie, ale przy takim pobycie trzeba sie przemieszczac z noclegiem, oczywiscie najlepiej wynajetym samochodem (cos mocniejszego niz Polo 1.0, bo sporo gor i serpentyn do przejechania).

@turinka,
Moja sugestia to spedzenie wiecej czasu w Granadzie kosztem np. Gibraltaru.
Kordoba - 1.5-2 dni zamiast polowy.
"Wtorek - Kadyks + Tarifa + "coś" po drodze (zajrzeć do Estepony, zatrzymać się w Marbelli" - to jest nie do zrealizowania, chyba zeby jedynie "odhaczyc" - warto rozbic na 2-3 dni albo z czegos zrezygnowac.
No i nie ma czegos takiego jak konkretne miejsce "Pueblo Blancos", sa "pueblos blancos" rozsiane w pld-zach. Andaluzji. Polecam m.in. Arcos de la Frontera, Zahara, Grazalema z parkiem narodowym Sierra de Grazalema.
Generalnie to troche za duzo i zbyt pospiesznie. Warto zwolnic, zrelaksowac sie, pozwiedzac na spokojnie, zatrzymac sie i podziwiac widoki. W koncu to Andaluzja 8-)
_________________
Także = również / też
Tak że = więc / zatem / dlatego
Tak, że = tak bardzo, że / w taki sposób, że
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#593 PostWysłany: 04 Paź 2018 15:18 

Rejestracja: 15 Lip 2016
Posty: 4
p.wl napisał(a):
@turinka,
Moja sugestia to spedzenie wiecej czasu w Granadzie kosztem np. Gibraltaru.
Kordoba - 1.5-2 dni zamiast polowy.
"Wtorek - Kadyks + Tarifa + "coś" po drodze (zajrzeć do Estepony, zatrzymać się w Marbelli" - to jest nie do zrealizowania, chyba zeby jedynie "odhaczyc" - warto rozbic na 2-3 dni albo z czegos zrezygnowac.
No i nie ma czegos takiego jak konkretne miejsce "Pueblo Blancos", sa "pueblos blancos" rozsiane w pld-zach. Andaluzji. Polecam m.in. Arcos de la Frontera, Zahara, Grazalema z parkiem narodowym Sierra de Grazalema.
Generalnie to troche za duzo i zbyt pospiesznie. Warto zwolnic, zrelaksowac sie, pozwiedzac na spokojnie, zatrzymac sie i podziwiac widoki. W koncu to Andaluzja 8-)


Hej, dzięki.
Nie mamy możliwości zostania dłużej niż 1 dzień w Granadzie i Kordobie - mamy bazę wypadową zlokalizowaną w okolicach Malagi i możemy co najwyżej dwa razy pojechać do Granady zamiast gdzie indziej (ale na Gibraltar akurat chcemy) ;). Tak właśnie czuję, że trochę tego za dużo. Pewnie pierwszy tydzień polecimy ogniem, a w drugim już uznamy, że czas się wyluzować i część planu zrobimy next time ;) Ja już w większości tych miejsc byłam, ale kilka lat temu, i mam straszny głód dotknięcia wszystkiego od nowa. Nie mam dystansu :(
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#594 PostWysłany: 07 Paź 2018 14:30 

Rejestracja: 17 Mar 2016
Posty: 14
Loty: 20
Kilometry: 62 123
Hej, przeczytałem cały temat i znalazłem dużo ciekawych informacji, dzięki. :)

Moja andaluzyjska wyprawa (lecę sam, pod koniec dołączają do mnie kumple w Sevilli) prezentuje się następująco:
Przylot i wylot z Sevilli, 27.10-11.11.
Transport komunikacją publiczną
Nastawienie na zwiedzanie i intensywne odkrywanie lokalnej kuchni

Mam już bilety do Alhambry na niedzielę 4 listopada (nie było innych pasujących terminów ) i jestem umówiony na pobyt w Sevilli od środy 7ego listopada do wylotu w sobotę, reszta jest jeszcze nieustalona. Wstępny plan wygląda tak:

27.10 Przylot do Sevilli i autobus do Jerez, nocleg
28.10 Jerez/autobus do Kadyksu, nocleg
29.10 Kadyks/autobus do La Linea, Gibraltar, nocleg w La Linea (?)
30.10 Poranny pociąg San Roque - Ronda
Tutaj pojawia się problem - chciałbym przejść El Caminito Del Rey, ale jedyne wolne wejściówki są na 31.10 w grupie z przewodnikiem za 20 euro, warto? Ewentualnie można sprobować dostac bilety w kasie wcześnie rano.
Jeżeli zdecydowałbym się na którąś z tych opcji, to wtedy:
30.10 popołudniowy pociąg Ronda-El Chorro, nocleg w El Chorro
31.10 Caminito Del Rey i popołudniu/wieczorem pociąg do Malagi, tam nocleg
1.11 Malaga, nocleg
2-4.11 Przejazd do (autobus? Pociąg?) Granady, tam przez 3 dni odpoczynek, tapasy i Alhambra
5.11 Przejazd do Kordoby, nocleg
6.11 Przejazd do Sevilli, jeden dzień samotnego zwiedzania i trzy dni biesiady z kumplami do wylotu w sobotę 10.11.

Plan jest dopiero wstępny i do poprawek (poza pobytem w Sevilli i Granadzie):
- czy warto dokładać ten nocleg w El Chorro i iść na El Caminito w droższej opcji z przewodnikiem? A może od razu pojechać do Malagi z Rondy i dołożyć dzień chilloutu w Kadyksie, Granadzie lub Kordobie?
- może zamienić jeden nocleg w Maladze na dodatkowy dzień w Granadzie lub Kordobie?
- czy w Hiszpanii są jakieś ciekawe uroczystości religijne 1 listopada? Gdzie je lepiej zobaczyć - w Maladze czy Granadzie?

Będę bardzo wdzięczny za wszelkie uwagi. :) Pozdrawiam!
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#595 PostWysłany: 09 Paź 2018 11:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Wrz 2015
Posty: 1097
Loty: 77
Kilometry: 98 540
złoty
@Grogmir fajny plan, napięty, ale też z momentami dłuższego odpoczynku. Zastanawiam się czy jedno popołudnie i wieczór na zobaczenie Gibraltaru to nie za mało czasu?
Proponowałabym też przełożyć zobaczenie Rondy na okres pobytu w Sewilli. Bez problemu dojedziesz tam autobusami i wrócisz tego samego dnia.
Do Granady z Malagi jeździ sporo autobusów - niektóre szybsze autostradą (ok. 2 godziny jazdy), a inne wolniejsze malowniczymi trasami przez góry (ok. 4 godziny).
Z Malagi tak całkiem bym nie rezygnowała - zamek Gibralfaro i Alkazaba są warte zobaczenia, podobnie katedra, muzeum Picassa i muzeum w jego domu rodzinnym. Dwie noce w Maladze to nie jest za dużo czasu, a jedzonko tam jest dobre 8-)
W kwestii El Caminito i El Chorro się nie wypowiem, bo nie byłam :(
Góra
 Relacje PM off
Grogmir uważa post za pomocny.
 
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#596 PostWysłany: 10 Paź 2018 23:41 

Rejestracja: 17 Mar 2016
Posty: 14
Loty: 20
Kilometry: 62 123
@Cicha_Woda - dziękuję za porady! Wiem, że to trochę mało czasu na Gibraltar, ale zależy mi głownie na wejściu (wjechaniu, jeżeli czasu będzie za mało) na skałę i zrobieniu kilku zdjęć - więc od przybycia do La Linea mam jakieś 5 godzin do zmroku, w najgorszym razie wracał będę po zachodzie słońca, mam czołówkę. :) Do Rondy chcę się wybrać po Linea dlatego, że to mniej-więcej po drodze do Malagi, a poza tym podobno trasa pociągiem jest bardzo malownicza. :) Rezygnuję za to z Caminito i dodaję jeden dzień w Kadyksie, chyba nie będę żałował. Uaktualniony plan kształtowałby się następująco:

27.10 Przylot do Sevilli i autobus do Jerez, nocleg
28.10 Jerez/autobus do Kadyksu, nocleg
29.10 Kadyks
30.10 La Linea/Gibraltar
31.10 Poranny pociąg San Roque - Ronda, stamtąd popołudniowy pociąg do Malagi, tam nocleg
1.11 Malaga, nocleg
2-4.11 Przejazd do Granady autobusem, tam przez 3 dni odpoczynek, tapasy i Alhambra
5.11 Przejazd do Kordoby, nocleg
6.11 Przejazd do Sevilli, jeden dzień samotnego zwiedzania i trzy dni biesiady z kumplami do wylotu w sobotę 10.11.
Góra
 Relacje PM off
Cicha_Woda lubi ten post.
 
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#597 PostWysłany: 13 Paź 2018 16:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Lip 2010
Posty: 2447
srebrny
Cicha_Woda napisał(a):
@Grogmir fajny plan, napięty, ale też z momentami dłuższego odpoczynku.


Cicha_Woda napisał(a):
@turinka moim zdaniem plan jest bardzo dobry.


nie chcę się czepiać, ale plan @turinka był dużo bardziej napięty niż ten @Grogmir :)

@Grogmir -
a) nie, 1 listopada religijnie to nic ciekawego się nie dzieje. Natomiast jest to z reguły długi weekend i turystów w Andaluzji bywa masa, dlatego porezerwuj noclegi wcześnie [normalnie bardzo to odradzam, ale w tym wypadku doradzam :)]
b) Malaga - mi się średnio widzi, nie ma tam nic czego gdzie indziej w Andaluzji by nie było, a ten ich zamek, po obejrzeniu Alhambry i Alcazaru w Sevilli wydaje się żałosny. Jedzenie, o którym pisze @Cicha_Woda jest podobne albo lepsze w wielu innych miejscach które odwiedzisz. Ale wiem też że i tu na forum i ogólnie wśród obcokrajowców Malaga ma wysokie notowania. Więc, up to you. Ja bym wolał posiedzieć na plaży w Nerja albo w którymś z kurortów niedaleko Malagi [nie znam ich więc nic nie polecę], ale to tylko jeśli byłaby dobra pogoda, albo, jeśli interesujesz się sportem, to sprawdzić prognozę pogody i jeśli jest wiatr to pojechać na 1 dzień do Tarify. 1 popołudnie spędzone w barze Tumbao w Valdevaqueros i też polubisz kitesurfing :)
c) El Chorro / Caminito, nie znam. Cadiz bardzo mi się podobał.
_________________
"lepiej nie jechać i nie żałować niż jechać i żałować" - Tony Halik
Image
Góra
 Relacje PM off
Cicha_Woda lubi ten post.
Grogmir uważa post za pomocny.
 
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#598 PostWysłany: 14 Paź 2018 13:33 

Rejestracja: 17 Mar 2016
Posty: 14
Loty: 20
Kilometry: 62 123
Dzięki za opinie!
Mała zmiana, stwierdziłem, że nie chcę robić Gibraltaru w pośpiechu, więc przyjadę do La Linea w poniedziałek wieczorem i wyjadę w środę rano, co daje cały dzień zwiedzania bez biegu na pociąg. Redukuje to liczbę noclegów w Kadyksie do jednego. Czy warto nocować w Jerez, jeżeli nie planuję wycieczek po winnicach/innych drogich atrakcji turystycznych, czy samo miasteczko jest tego warte? Czy lepiej pojechać od razu z Sevilli do Kadyksu na dwa noclegi?
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#599 PostWysłany: 18 Paź 2018 08:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Lip 2010
Posty: 2447
srebrny
Grogmir napisał(a):
Dzięki za opinie!
Mała zmiana, stwierdziłem, że nie chcę robić Gibraltaru w pośpiechu, więc przyjadę do La Linea w poniedziałek wieczorem i wyjadę w środę rano, co daje cały dzień zwiedzania bez biegu na pociąg. Redukuje to liczbę noclegów w Kadyksie do jednego. Czy warto nocować w Jerez, jeżeli nie planuję wycieczek po winnicach/innych drogich atrakcji turystycznych, czy samo miasteczko jest tego warte? Czy lepiej pojechać od razu z Sevilli do Kadyksu na dwa noclegi?


nie, do Jerez, jesli nie masz zamiaru isc do Tio Pepe / na pokaz koni, nie ma za bardzo po co jechac. Tzn jest nawet ladnie, ale nie zobaczysz tam niczego czego nie zobaczysz gdzie indziej
_________________
"lepiej nie jechać i nie żałować niż jechać i żałować" - Tony Halik
Image
Góra
 Relacje PM off
Aron lubi ten post.
Grogmir uważa post za pomocny.
 
 
 Temat postu: Re: Andaluzja
#600 PostWysłany: 18 Sty 2019 18:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Sty 2019
Posty: 28
Jako, że zdarzyło mi się kilka razy zawitać do Andaluzji, mogę potwierdzić, że zdecydowanie warto ją zwiedzić.

Załącznik:
And1.jpg


Załącznik:
And2.jpg


Załącznik:
And3.jpg


Załącznik:
And4.jpg


Nasz dwutygodniowy objazd, począwszy od lotniska w Alicante, można w wielkim skrócie obejrzeć tutaj, natomiast wcześniejsza wizyta z akcentem na Granadę z Alhambrą, Sewillę, Kordobę zaczyna się po powrocie z Sierra Nevada.

W zeszłym roku ponownie zawitałem do Andaluzji, ale trekkingowo - jeśli kogoś by zainteresowało, podam link.

Pozdrawiam,
Wojtek


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
 [ 623 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group