REKLAMA

Ostre przepisy i mandaty po 110 tys. PLN! Jadąc w te miejsca, uważaj – na liście m.in. Chorwacja

Foto: Sirtravelalot / Shutterstock

Szybka jazda autem z wypożyczalni nigdy nie jest dobrym pomysłem, ale są kraje, w których kierowcy muszą szczególnie mocno uważać i zdjąć nogę z pedału gazu. Jakie kary grożą za łamanie praw panujących na drogach i które krają mają najdziwniejsze przepisy? Sprawdźcie w naszym tekście.

W te wakacje do grona krajów, które szczególnie mocno zaostrzyły przepisy i zagięły parol na kierowców, dołączyła Chorwacja. I choć jeździmy tam przede wszystkim własnymi autami (taka tradycja), to przecież z Polski jest coraz więcej tanich lotów do tego kraju, a gdy już jesteśmy na miejscu, to wypożyczenie samochodu wydaje się być dobrą opcją na zwiedzanie najbliższej okolicy.

W naszym cyklu o wypożyczalniach aut możecie przeczytać następujące teksty:

Tym bardziej trzeba tam jednak uważać – jak donosi magazyn “Auto Świat” – od niedawna w Chorwacji obowiązuje nowy, bardzo restrykcyjny taryfikator, który czyni ten kraj jednym z najdroższych w Europie dla piratów drogowych. Najwyższe mandaty to obecnie 11 tys. PLN, które chorwaccy policjanci mogą wystawić m.in. za przekroczenie prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym, przejazd na czerwonym świetle, prowadzenie auta pod wpływem narkotyków lub alkoholu (powyżej 1,5 promila), bez uprawnień oraz wjazd na autostradę pod prąd.

Ogromne kwoty zapłacimy też za jazdę bez zapiętych pasów (600 PLN), używanie telefonu bez zestawu głośnomówiącego (900 PLN) czy przewożenie dziecka bez fotelika (600 PLN).

Brzmi strasznie, prawda? No właśnie, ale zacznijmy od podstaw – czy wynajmując auto w wypożyczalni musimy się w ogóle martwić mandatami?

Foto: Photographee.eu / Shutterstock

Odpowiedź na to pytanie wydaje się oczywista, jednak wielu kierowców żyje w błędnym przeświadczeniu, że w tej sytuacji taryfikatory lokalnej policji ich nie dotyczą. Nic bardziej mylnego – w każdej umowie z wypożyczalnią znajduje się adnotacja, że wszelkie kary, mandaty czy opłaty parkingowe opłaca najemca. Można nas w końcu bardzo łatwo zidentyfikować – w przypadku złapania nas na fotoradarze, do informacji o przekroczeniu prędkości dołączana jest informacja o dacie i miejscu zdarzenia, a wypożyczalnia przecież doskonale wie, kto w danym przypadku prowadził pojazd.

Ba, w przypadku wynajmowanego auta jest to nawet droższa “przyjemność” niż w naszym własnym aucie, bo niektóre wypożyczalnie doliczają opłatę administracyjną za udzielenie policji pisemnej informacji o użytkowniku samochodu, który popełnił wykroczenie.

Jak to się odbywa? Czasem zdarza się (są odpowiednie zapisy w umowie na ten temat), że należności za mandaty, które trafią do wypożyczalni, są ściągane z naszej karty kredytowej. Najczęściej jednak wypożyczalnia informuje nas o wystawieniu mandatu – jeśli go nie zapłacimy, takie sprawy znajdują swój finał w sądzie.

Foto: Andrey Amyagov / Shutterstock

Gdzie są najdroższe mandaty?

Choć zatrzymanie auta przez drogówkę w Polsce i wypisanie mandatu w wysokości 300 czy 400 PLN traktowane jest jak duży wydatek, to jednak w wielu krajach finansowe sankcje za jazdę wbrew obowiązującym przepisom są znacznie wyższe. Flagowym przykładem jest Skandynawia, gdzie wysokość mandatu często zależy od… naszych dochodów. Stąd, co jakiś czas media rozpisują się o niebotycznych kwotach mandatów, jakie muszą zapłacić tamtejsi kierowcy: 22-letnia dziewczyna musiała w zeszłym roku zapłacić 110 tys. PLN za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu, z kolei fiński miliarder za przekroczenie prędkości o 20 km/h został obciążony ponad 50 tys. EUR mandatu.

Nawet za pozornie błahe przestępstwa zapłacimy krocie: w Finlandii mandat za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 15 km/h wynosi 140 EUR, a w granicach 15-20 km/h – już 200 EUR. Co ważne – przekroczenie dozwolonej prędkości powyżej 20 km/h sprawia, że wysokość mandatu będzie obliczana na podstawie naszych dochodów, co oznacza, że kara może nas zaboleć jeszcze bardziej.

Jeszcze drożej jest w Szwecji, gdzie po kieszeni mogą dostać zarówno pasażerowie, jak i piesi – przejście na czerwonym świetle to koszt ok. 3 tys. SEK (1,2 tys. PLN). Z kolei brak zapiętych pasów bezpieczeństwa to wydatek rzędu 600 PLN, a przekroczenie dozwolonej prędkości powyżej limitu 30 km/h oznacza mandat w wysokości 1600 PLN.

Foto: 1tomm / Shutterstock

W Szwajcarii grozi Ci nawet więzienie

Pod względem wysokości kar nikt nie przebije jednak Helwetów, którzy kilka lat temu, po fali śmiertelnych wypadków na drogach, bardzo mocno zaostrzyli taryfikator dla kierowców. Jak informuje rozgłośnia “Deutsche Welle”, na srogą karę mogą liczyć nawet kierowcy, którzy przekroczą dozwoloną prędkość o 6-10 km/h – w tym przypadku mandat wynosi 120 CHF, czyli ponad 470 PLN. Przekroczenie prędkości o 11-15 km/h może skutkować mandatem w wysokości prawie 1000 PLN (250 CHF), z kolei jazda ponad limit o 21-25 km/h oznacza, że oprócz mandatu, na miesiąc stracimy prawo jazdy.

Ale… może być znacznie gorzej, bo przekroczenie prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym traktowane jest jako czyn karalny, za co grozi kara więzienia. Tego typu przypadek mogliśmy zaobserwować na początku lipca, gdy 19-letni kierowca pędził w miejscowości Winterthur z prędkością 150 km/h, podczas gdy dozwolona prędkość wynosiła tu 60. Oprócz natychmiastowego odebrania prawa jazdy, grozi mu teraz kara nawet do czterech lat pozbawienia wolności!

Jest też... sporo dziwnych przepisów

Szykując się do jazdy wypożyczonym autem musimy też zdawać sobie sprawę z tego, że przepisy drogowe w całej Europie bardzo się od siebie różnią w zależności od kraju. W wielu przypadkach są one zresztą dość kuriozalne z punktu widzenia przybysza z Polski, jednak trzeba ich przestrzegać.

W Hiszpanii nie można więc na przykład prowadzić samochodu w klapkach, boso i w szpilkach, mandat można otrzymać też za ochlapanie pieszego (akurat ten przepis bardzo chwalimy). Podobny zakaz obowiązuje też w Wielkiej Brytanii. Z kolei we Włoszech obowiązuje kategoryczny zakaz postoju auta z włączonym silnikiem – co oznacza, że nie możemy na przykład włączyć klimatyzacji przed podróżą w upalny dzień, by nieco schłodzić samochód, zanim do niego wejdziemy. Natomiast kierowcy na Cyprze muszą przez cały czas jazdy trzymać obie ręce na kierownicy – mandatem mogą więc zostać ukarani miłośnicy stosowania “zimnego łokcia”. Więcej przykładów takich dziwnych przepisów znajdziecie w naszym tekście.

Foto: Gorynvd / Shutterstock

Na wschodzie uważajcie na policjantów

Z kolei decydując się na wypożyczenie auta w bardziej “egzotycznych” krajach, takich jak postsowieckie republiki, musicie bardzo uważać na policyjne kontrole i próby wymuszenia łapówek. Posłużę się tu własnym przykładem Kazachstanu, gdzie wciąż zdarzają się policjanci, którzy “polują” na zagranicznych turystów w wynajętych samochodach (a dość łatwo takich rozpoznać, choćby po wyróżniających się tablicach rejestracyjnych) i zatrzymują czasem auta pod pozorem przekroczenia prędkości czy innego złamania przepisów.

W takiej sytuacji rozmowa jest krótka: „Obywatelu, musimy Wam skonfiskować prawo jazdy, ale możemy zapomnieć o całej sprawie, jeśli zapłacicie nam teraz taką a taką kwotę”. Jak wyjść z tej opresji? Najczęściej pomaga pójście w zaparte, czyli jasne stwierdzenie: “Chcecie jechać na komisariat? To jedźmy”. Można też bezczelnie zaproponować, żeby podwieźli Cię do bankomatu (bo przecież chcą zabrać twoje prawo jazdy) i w tym przypadku sami policjanci zazwyczaj stwierdzają, że mają za dużo do stracenia (choć z lektury for internetowych można wywnioskować, że są i tacy, którzy się na to godzą, więc to ryzykowna strategia). Tak czy inaczej, jest to bardzo stresująca sytuacja, która może Was kosztować dużo nerwów i czasu. Zalecamy więc aptekarskie stosowanie się do przepisów, zwłaszcza w dużych miastach.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Przekroczenie prędkości to wykroczenie, a nie przestępstwo. Przestępstwo to jazda pod wpływem alkoholu.
kittycate, 2 września 2019, 16:35 | odpowiedz
1500zł za przekroczenie prędkości na jednej kamerze. Kamery sa rozstawione co 500m więc jeśli się "zagapisz" to złapie cię kilka i zostajesz bez wypłaty. Gdzie taki kraj? 
andrzeyk, 2 września 2019, 20:23 | odpowiedz
Co jak co ale mandat za przejście na czerwonym świetle to głupota kompletna służąca do gnębienia obywateli i wyłudzania pieniędzy.
Piatek, 3 września 2019, 1:01 | odpowiedz
W Polsce tak, w Szwajcarii już nie 
kittycate Przekroczenie prędkości to wykroczenie, a nie przestępstwo. Przestępstwo to jazda pod wpływem alkoholu.
ssaassaa, 3 września 2019, 14:44 | odpowiedz

Liban Harissa Church
Najlepsza oferta

Cypr i Liban za 242 PLN

Rafał Waśko | 2019-09-21 21:59
REKLAMA
REKLAMA
Sprawdź relacje z podróży tutaj
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel