Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 75 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 18 Gru 2020 21:01 
Sezonowy Cebulion
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lis 2011
Posty: 16155
Loty: 417
Kilometry: 515 377
Bądźmy szczerzy. Ten rok był (jest) jeden z najgorszych, jeśli chodzi o podróżach.
Jak dla mnie był najgorszym z ostatnich 10 lat, ponieważ pierwszy raz nie mam żadnego nowego kraju zaliczonego albo long haula.

Zamiast tego, jak większość ludzi, ćwiczyłem długoterminowe cocooning, czyli #stay_at_home, ćwicząc nowe języki, grając na gitarze, pijąc z Zoomem / Teamsem, uczyć się gotowania nowych potrwa i czytać książki (wydaje mi się, że w tym roku pobiłem rekord 50 książek przeczytanych).

Kolejnym plusem było to, że w końcu uzyskałem FTL (tym razem legalnie) w Miles and More.

Teraz statystyki ?

Co się spieprzyło: wyjazd do Mauretanii ?? i Sahary Zachodniej ??,
spotkanie rodzinne w Kijowie ??, Malcie ?? i Gruzji ??,
Podróż dokoła Islandii ??
Día de Muertos w Meksyku ??
Odwiedź znajomych w Portugalii ??
Tour de Belgia ??
Podróż do Aten ??
Sylwester na Teneryfie ??

Co się nie spieprzyło

47 lotów ✈️ (12 międzynarodowych, 35 krajowych)
5 nowych lotnisk (SZY Szymany ??, IEG Zielona Góra ??, PMO Palermo ??, CFU Korfu ?? i PFO Pafos ??.
1 nowa linia lotnicza (MEA Middle East Airlines ??)
1 nowy region (Sycylia)

Co kupione 2021? Turcja ?? (Stambuł / Konstantynopol), Argentyna ??, Portugalia ?? (Porto-Lizbona-Madera), Hiszpania ?? (Andaluzja i Walencja), Grecja ?? (Kreta i Ateny) oraz Albania ??, z małą nadzieją, że będzie jeszcze więcej krajów otwartych do podróżowania.

Życzę szczęśliwego, bezpiecznego (ze szczepionką) i podróżuję w 2021 roku i zapomnieć o crapy roku 2020.

Jak to było

Załącznik:
f1.jpg


Styczeń

Ateny

Załącznik:
f2.jpg


Korfu

Załącznik:
f3.jpg


Luty

Weekendowy Rzym i szybkie piwo z @pawfazi

Załącznik:
f4.jpg


Szybka Larnaka

Załącznik:
f5.jpg


Żeby dotrzeć do ukochanego Libanu

Załącznik:
f6.jpg


Marzec - Kwiecień - Maj

Żeby spędzić czas w kuchni i przy książkach

Załącznik:
f7.jpg


Załącznik:
f8.jpg


Załącznik:
f9.jpg


Załącznik:
f10.jpg


Czerwiec

Aż do pierwszego lotu do WAW

Załącznik:
f11.jpg


Na piwko do Artezanu

Załącznik:
f12.jpg


Lipiec

Miesiąc po Polsce

Na wybory do WAW i obiad w pyzach

Załącznik:
f13.jpg


I na podwójne urodziny w WAW i WRO

Załącznik:
f14.jpg


Sierpień

Piwko w Trójmieście

Załącznik:
f15.jpg


Wrzesień

Szybki wypad na Palermo

Załącznik:
f17.jpg


Paźdiernik

Ostatnie spotkanie z ambasadą

Załącznik:
f16.jpg


Oraz wymarzony wypad Meksyk, który stał domówką z muzyką i książką

Załącznik:
f18.jpg


Listopad

Ostatnie chwile wolności w Porto

Załącznik:
f19.jpg


FTL do IEG


I tyle by było. Grudzień niestety zastał mnie w domku, z nowymi książkami i nowymi kraftami


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.


Ostatnio edytowany przez klapio, 28 Gru 2020 23:48, edytowano w sumie 1 raz
przyklejenie tematu
Góra
 Relacje PM off
60 ludzi lubi ten post.
7 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#2 PostWysłany: 18 Gru 2020 21:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Lut 2014
Posty: 2595
Loty: 195
Kilometry: 299 718
HON fly4free
Nie sądziłem, że w tym roku ktoś "odpali" ten temat w ogóle ;)
Komentarz zbędny, 13 lotów :?

Jedyna fajna, nowa, inna wyprawa to ta z...1 stycznia kiedy służbowo wylądowałem w Arabii Saudyjskiej.
I wtedy myślałem, że ten rok się mega zapowiada, skoro już 1 dnia miałem okazję gdzieś lecieć...

No i czerwcowe Liksajny... o czym więcej napisze poniżej @BooBooZB :)

Załącznik:
2020.JPG


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
W "relacjach": Filipiny (2018), Armenia(2017), Argentyna(2016), Kazachstan (2016) i Maroko(2015).

Image


Ostatnio edytowany przez marcino123, 19 Gru 2020 13:37, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
35 ludzi lubi ten post.
Gadekk uważa post za pomocny.
 
 
#3 PostWysłany: 18 Gru 2020 22:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Mar 2011
Posty: 1247
złoty
Dla mnie 2020 rok był rokiem "hiszpańskim" - Teneryfa, Alicante, Walencja i Teneryfa ponownie.
Do tego kilka krajówek, wypad na północ kraju do Sztokholmu pod koniec roku.

Oby 2021 był lepszy!


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
33 ludzi lubi ten post.
Gadekk uważa post za pomocny.
 
 
#4 PostWysłany: 18 Gru 2020 22:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lut 2015
Posty: 1332
złoty
Dla mnie 2020 r. wbrew pozorom bardzo urodzajny.

- Pierwszy raz Azja - jeszcze tam muszę wrócić, ponieważ ciągle jestem pod wrażeniem,
- Dwa razy Portugalia po raz pierwszy i nie ostatni,
- Pierwszy raz Chorwacja i chyba ostatni, ponieważ drogo i nie adekwatnie do reszty Europy,

Do tego sporo krajowek i kilka wypadow po EU.

Oprócz tego FTL i SM do Diamonda w Hiltonie.

Aż strach pomyśleć, co by było gdyby nie wirus. USA, UAE, Kazachstan, Madera, Malta, Włochy, Hiszpania, Bośnia i Hercegowina, Ukraina itd.

Oby przyszły rok był dla nas łaskawy...
Tego wszystkim życzę w Nowym Roku.Image


Ostatnio edytowany przez pawfazi 18 Gru 2020 23:32, edytowano w sumie 3 razy
Góra
 Relacje PM off
33 ludzi lubi ten post.
 
 
#5 PostWysłany: 18 Gru 2020 22:56 

Rejestracja: 20 Paź 2019
Posty: 695
srebrny
Ja skromnie, ale z reguły moja średnia liczba lotów jest niższa od średniej z forum. W tym roku udało się zobaczyć NY, Waszyngton, Filadelfię i Boston, dosłownie musnąłem Montreal, parę godzin w Toronto z nocką wystarczyło by przejść się obok zamrożonej Niagary (ślisko tam!). Poza tym Dubaj, Liban, Barcelona, Larnaka. Pierwszy raz w Portugalii, w Porto czułem się jak u siebie. Durnolot do Dortmundu, zakupy w Bohuminie. Zaliczyłem lotniska w Monachium i Frankfurcie, szkoda że krótkie stopy nie pozwoliły zobaczyć nic poza ich murami.

W tym roku planuję jeszcze knedliki w Czeskim Cieszynie (jutro?), planowałem jeszcze parę godzin w Sztokholmie, ale narodowa kwarantanna krzyżuje szyki.

Z jednej strony mało, zawsze jest mało, tym bardziej jeżeli porównać swoje wyniki z innymi, ale z drugiej strony - niech zawsze będzie chociaż tyle, a będę zadowolony.
Góra
 Relacje PM off
15 ludzi lubi ten post.
 
 
#6 PostWysłany: 18 Gru 2020 23:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Maj 2016
Posty: 803
Loty: 86
Kilometry: 151 189
platynowy
Rok nietypowy, to i nietypowo zacznę, nie ile wylatałem, ale od tego co miałem odwołane w samym 2020 - w sumie chyba z 30 lotów.

Nieudane:
Holandia - marzec, KLM, zwrot w całości na konto,
Gruzja - kwiecień, w6, zwrot na konto wizz
Liban - maj ,LO miałem zawieszone, ale OTA pobrało sobie kasę, na szczęście odzyskałem całość
Ukraina - czerwiec, w6 i zwrot na konto, chwilę po tym jak odwołałem nie widząc szans na lot, Ukraina ogłosiła otwarcie
Litwa, Łotwa - sierpień, LO, wszystko było otwarte, a te 2 kraje akurat zamknęły się w wakacje jako 1 na PL, przełożone na 2021
Włochy, Malta - listopad, FR, kupione 3 dni przed lotem, 4 loty po Włoszech + Malta na dokładkę, dzień po zakupie zamknięto Lombardię, przez którą mieliśmy lecieć, jedyna stracona kasa
Wietnam, Chiny - listopad, CA, tu też niezbyt fortunny wybór, chargeback w toku
Niemcy - w6, doloty pod Wietnam, zwrot na konto wizz
Cypr - grudzień, w6 - przełożone

żeby nie wiało smutkiem, to teraz co udało się wylatać i co może się uda w 2021 :)
Załącznik:
loty 2020.PNG

Całe 17 lotów

Na początek roku rzutem na taśmę wyszła Ukraina + Sri Lanka
Potem trochę gorzej, bo jak wszystkie kraje się otworzyły, to ja niezbyt mogłem latać. A jak znowu mogłem, to patrz odwołane loty wyżej :D, ale udało się mimo to na szybko:
- Czechy autem w czerwcu
- Zadar w lipcu
- Rzym, Florencja i Piza w sierpniu
- Wiedeń i Bratysława we wrześniu
- Turcja w grudniu

Co z kupionych na 2021?
Holandia - wczoraj odwołali
Włochy - szybki weekend w styczniu, powinno wypalić!
Holandia vol 2 - na dolot do Brazylii
Brazylia - kupione przedwczoraj, dziś ogłoszone testy
Cypr - póki co nie ma jak wjechać nawet
Izrael - hmm, małe szanse
Litwa, Łotwa - w końcu musi się udać
Kolumbia - oby oby
Nepal

życzę wszystkim, by 2021 był duuużo lepszym rokiem niż mijający 2020 i to nie tylko pod kątem podróży, ale ogólnie!


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Wasil10

Relacja Brunei, Singapur, Malezja
Góra
 Relacje PM off
23 ludzi lubi ten post.
 
 
#7 PostWysłany: 18 Gru 2020 23:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Gru 2014
Posty: 663
Loty: 176
Kilometry: 216 920
srebrny
To ja pozwolę sobie na kontrasty, niesamowita liczba lotów, czyli 10, ale niezmiennie jestem zadowolony z tego, co udało się zrealizować. Wiadomo, że chciałoby się mieć większe możliwości, no ale cóż...

Załącznik:
mapka.jpg


Styczeń:

Krajówka do Wrocka, a następnie wypad na narty do czeskiego Szpindlerowego Młyna.

Załącznik:
82323208_2931042966914452_115605667611410432_n.jpg


Luty:

Islandia rodzinnie, za namową Disneya, nakręcenia nieśmiałej wersji Krainy Lodu 3. 8-) ;)



Marzec, kwiecień, maj, czerwiec:

Pod znakiem, covida, pracy, planów, uzupełnień sprzętowych. W maju pierwszy większy test nowego kajaka i przepłynięcie z Gdańska na Hel:



W czerwcu był też trójmiejski najazd w pakiecie z pikantną szczyptą Wrocławia na mazurskie LKN, czyli Liksajny . :D Kajaki, grille, ogniska i rzecz jasna delikatnie winko do obiadu. ;) @asiasz+1 @Kić @goldziak+1 @BZG @Szyn3k @marcino123+1 @pifko+1 @12groszy

Załącznik:
131904786_686656148880778_4190419409571179051_n.jpg


Lipiec, sierpień:

Początek wyprawy wokół Islandii, wzdłuż zachodnich brzegów, z Keflaviku na Fiordy Zachodnie.



Image

Image

Image

Image

Image

Wrzesień:

Na spontanie, gdy pojawiła się (i szybko zniknęła po moim powrocie) możliwość odwiedzenia Finlandii bez kwarantanny. Szlak Hetta - Pallas.

Image

Image

Image

Image

Image

Do tego kilka kajakowych wypadów po Polsce, sporo legalnych i mniej legalnych spotkań z forumowiczami, a także kilka prelekcji w czasach przedcovidowych (Festiwal Włóczykij) i głębkoko covidowych (Nordic Focus Festival). Pod koniec listopada przechorowuję covida.

Na 2021 oczywiście plany są, ale nie mam pojęcia, ile z tego da się zrealizować. Lotów klepniętych zero. Nr 1 to powrót na Islandię i kontynuacji żeglarsko - kajakowego opływania wyspy. Pożyjemy, zobaczymy. Życzę wszystkich jak najwięcej odnajdywania radochy w przyziemnej codzienności. ;)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
http://www.zb-szwoch.pl


Ostatnio edytowany przez BooBooZB 19 Gru 2020 13:32, edytowano w sumie 4 razy
Góra
 Relacje PM off
48 ludzi lubi ten post.
7 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#8 PostWysłany: 18 Gru 2020 23:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sty 2014
Posty: 257
Loty: 166
Kilometry: 406 610
niebieski
U mnie Covid na szczęście aż tak nie namieszał w 2020.


Załącznik:
2020.jpg


Upragniona od dzieciństwa Argentyna (szczególnie Patagonia) i Chile na przełomie stycznia i lutego. Już wtedy rodzice do nas pisali żeby poszukać na miejscu maseczek bo w Polsce w aptekach zaczyna brakować, wtedy jeszcze śmiałem się że rodzice panikują i nie zapomnę jak w aptece farmaceutki dziwnie na nas patrzyły, że gringo chcą aż 10 maseczek :)

Załącznik:
1.jpg

Załącznik:
2.jpg

Załącznik:
4.jpg


W sierpniu miała być Azja, a był Cypr - też spoko ale jednak za gorąco.

Jeszcze nie koniec na ten rok, 27 grudnia kierunek RPA. Jedynie co może nas powstrzymać to wynik testu Covid a raczej jego nie otrzymanie na czas lub wynik nierozstrzygnięty (mamy przeciwciała), test mamy 25 grudnia oby wynik wraz z tłumaczeniem pojawił się w obiecanych 48 godzinach.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
40 ludzi lubi ten post.
Gadekk uważa post za pomocny.
 
 
#9 PostWysłany: 19 Gru 2020 00:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 Lip 2015
Posty: 179
niebieski
marcino123 napisał(a):
Nie sądziłem, że w tym roku ktoś "odpali" ten temat w ogóle

Ja to się zastanawiałem już w październiku, czy tego tematu nie odpalić, ale wyszłoby depresyjnie :?

Planów było tyle, że ho ho. Dni urlopowe wyciśnięte były do ostatniej kropli jak cytryna. Jak na złość pojawiały się dodatkowo kolejne świetne okazje na loty. Jak zaczęła się na dobre pandemia, to do sierpnia jeszcze walczyłem i zmieniałem loty/kierunki, żeby polecieć w jak najwięcej miejsc pomimo obostrzeń. Później to już się poddałem i zacząłem brać kasę/vouchery, a tylko tam, gdzie miałem naprawdę fajne ceny, to przełożyłem na 2021. Do tej pory też nic nie kupiłem nowego.

Raczej smutne statystki poniżej. Poza Europę nosa nie wystawiłem (no dobra - Cypr to geograficznie Azja ;) ).

Loty: 17 (vs 29 w 2019)
Linie lotnicze: LOT, Wizzair, Ryanair
Kraje: Włochy, Cypr, Polska, Ukraina, Grecja, Francja

Załącznik:
a.png


Styczeń:
Wypad na przedłużony weekend na Sycylię (zachodnia część, w tym Favignana).
Załącznik:
1.jpeg


Marzec:
Kilka dni na Cyprze. Pandemia czekała już za rogiem, ale wydawała się niegroźną ciekawostką.
Załącznik:
1 (1).jpeg


Czerwiec:
Nielotne okolice Wrocławia - kajakiem po Oławie i rowerami wokół Stawów Milickich.
Załącznik:
1 (2).jpeg

Załącznik:
1 (3).jpeg


Lipiec:
4 dni w nieznośnie upalnym i ekstremalnie opustoszałym Rzymie. Weekend z haczykiem w obleganej dla odmiany Odessie.
Załącznik:
1 (5).jpeg

Załącznik:
1 (6).jpeg


Sierpień:
Kilkudniowa objazdówka po Korfu.
Załącznik:
1 (7).jpeg


Wrzesień:
Pustawy Paryż - pozamykane knajpy trochę psuły wrażenia, ale np. do takiej Mońki w Luwrze nie było kolejki rano 8-)
Załącznik:
1 (8).jpeg


I tyle :cry: Na 2021 mam przesunięte z 2020 Litwę, Gruzję i Barcelonę. I mnóstwo zaległego urlopu :D

Niech 2021 będzie... normalny!


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Image


Ostatnio edytowany przez xionc, 19 Gru 2020 01:36, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
27 ludzi lubi ten post.
 
 
#10 PostWysłany: 19 Gru 2020 01:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Cze 2017
Posty: 253
Loty: 168
Kilometry: 176 553
srebrny
Ach, co to był za rok. Plany, plany, plany... Co z tego wyszło.
Załącznik:
mapka.jpg

Już w 2019 roku zaplanowałem, że przed pierwsze 2,5 miesiące wykorzystam 19 dni urlopu. Potem miała być agonia lub durnoloty, ale nie tak ją sobie wyobrażałem :roll:
Styczeń
Weekendowy wypad do Izmiru przed Ateny. Na ten wyjazd poleciałem z gorączką. Przecież loty nie mogą przepaść. Patrząc przez pryzmat tego roku jest to dziwne uczucie, natomiast później z jednego z durnolotów w sierpniu nie skorzystałem, bo źle się czułem :lol:
Załącznik:
1_Izmir.jpg

Załącznik:
2_Ateny.jpg

Styczeń/Luty
Karaiby
Co było na Karaibach zostaje na Karaibach. Mocna ekipa f4f. Pierwszy i możliwe, że ostatni lot 747
Powrót przed Mediolan, gdzie jeszcze nikt o tym małym wirusie za wiele nie słyszał.
Załącznik:
3_Corsair.jpg

Załącznik:
4_LIAT.jpg
Załącznik:
5_RUM.jpg

2 dni po powrocie do domu szybki wypad do Bukaresztu, gdzie zaskoczył mnie śnieg. Wracając z Karaibów nawet przez chwilę nie pomyślałem, że coś takiego jak śnieg mogę spotkać :lol:
Luty/Marzec
Droga krzyżowa forumowicza, który po raz pierwszy leci na Filipiny. UIA, Cebu, Scoot :twisted:
Nie było tak źle.
Było to moja pierwsza przygoda z Azją. Na nieznany czas również ostatnia.
Był to fantastyczny czas na odwiedzenie Filipin. Na miejscu nie było dwóch przeważających nacji, jeżeli chodzi o udział w turystyce tj. Chiny oraz Korea Południowa.
Załącznik:
6_Filipiny.jpg

Załącznik:
7_Filipiny.jpg

Załącznik:
8_Filipiny.jpg

Na powrocie krótki pobyt w Singapurze.
No i to koniec wojaży zagranicznych w tym roku :D
Czerwiec-Grudzień
Przypadkowo wylatany FTL. Oraz wiele spotkań ze społecznością f4f. Urodziny x3 oraz kilka wyjazdów służbowych. Tak zakończył się ten rok.
O dziwo wyrównałem rekord lotów z poprzedniego roku.

2021?
Najważniejszy cel. To wylatanie deala w C MEX-CPT. Nadal się trzyma i nic się nie zapowiada, żeby miało być inaczej.
Wstępnie może wyglądać to tak, ale jak to się skończy to nikt nie wie. O tym co mi nie wyszło w 2020 nawet nie wspominam :D
Załącznik:
C MEX-CPT.gif


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
41 ludzi lubi ten post.
3 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#11 PostWysłany: 19 Gru 2020 01:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Sty 2013
Posty: 775
Loty: 102
Kilometry: 200 240
srebrny
Z większych porażek 2020, to przede wszystkim Stambuł w marcu. Tanio zakupiony pakiet dzięki pamiętnej promocji Expedii i Turkish, anulowany kilka dni przed terminem przez linię.
Kretę i Szkocję przełożyłem na 2021.

Udało się odwiedzić:
Tromso w styczniu (zorze; piękna zima; z ciekawostek: Tirpitz Platen, miejsce zatopienia słynnego pancernika), Algarve i Andaluzję (Kordoba i Sewilla, po drodze Bruksela), jeszcze przed zamieszaniem...
Południową Norwegię (m.in. Pulpit Rock) w sierpniu (przylot na kilka godzin przed "czerwonym dla PL")...
Bawarię i Austrię (Pasawa, Linz, Salzburg, Berchtesgaden, Ga-Pa), przy pięknej pogodzie we wrześniu (start w Zurychu)...
Ateny i Rodos w pażdzierniku. Tu również na ostatni moment.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.


Ostatnio edytowany przez pabloz, 19 Gru 2020 22:04, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
21 ludzi lubi ten post.
 
 
#12 PostWysłany: 19 Gru 2020 17:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Cze 2012
Posty: 1114
Loty: 319
Kilometry: 441 973
niebieski
Podsumowanie pewnie pisał bym za tydzień, po powrocie ze świątecznej Madery (mieliśmy lecieć wczoraj). Niestety nie polecieliśmy. Ewentualna kwarantanna na powrocie nas odstraszyła. Miałem możliwość rezygnacji do ostatniej chwili i z niej skorzystałem.

Nie ma co ukrywać rok był dziadowski, a nic go nie zapowiadało. W styczniu byliśmy na Kanarach na ferie. Potem w lutym Oman. I od marca siedzenie w domu, uskutecznianie nauczania zdalnego. Do tego przez obostrzenia się nie napracowałem, wynajmować nie mogłem aż do maja. Ale prawdę powiedziawszy aż do wyborów ruch we Władku był słaby. Za to po wyborach noclegi + x% i każdy odbijał sobie jak mógł (współczuję góralom bo nad morzem w lecie nie było źle - każdy zarobił). Przy okazji pozdrawiam wszystkich, którzy mnie w sezonie odwiedzili, a należą do grona F4F.

Po sezonie niestety jeden wyjazd w Karkonosze i okolice Drezna, a potem remont... i znowu nauka zdalna.

Łącznie anulowałem w tym roku 42 odcinki, a z planów na przyszły rok to tylko zakupy ostrożne (Europa) i po sezonie. Do czerwca jeżeli trafi się jakiś wyjazd to autem.

Załącznik:
1-Maspalomas.jpg

Załącznik:
1-Arteara.JPG

Załącznik:
1-Puerto-Mogan.JPG

Załącznik:
1-Puerto-Mogan2.jpg

Załącznik:
1-Playa-Amadores2.JPG

Załącznik:
1-Teror.JPG

Załącznik:
1-Las-Palmas.JPG

Załącznik:
2-Al-Qurm2.JPG

Załącznik:
2-Al-Qurm.JPG

Załącznik:
2-Mutrah2.JPG

Załącznik:
2-Mutrah.JPG

Załącznik:
2-Al-Mouj.JPG

Załącznik:
2-Bimmah.JPG

Załącznik:
2-Wadi-al-Shab.JPG

Załącznik:
2-Nizwa.JPG

Załącznik:
2-Nizwa2.JPG

Załącznik:
2-Bahla.JPG

Załącznik:
2-Grand-Mosque2.JPG

Załącznik:
2-Grand-Mosque.JPG

Załącznik:
2-Old-Muscat.JPG

Załącznik:
2-Old-Muscat2.JPG

Załącznik:
2-Qantab.JPG

Załącznik:
2-Qantab2.JPG

Załącznik:
2-Ras-al-Khayran.JPG

Załącznik:
3-Labska-Bouda.JPG

Załącznik:
3-Harrahov.JPG

Załącznik:
3-Sloup.JPG

Załącznik:
3-Pravcicka-brana.JPG

Załącznik:
3-Bastei.JPG

Załącznik:
3-Hohnstein.jpg

Załącznik:
3-Konigstein.JPG

Załącznik:
3-Drezno.jpg

Załącznik:
3-Drezno2.jpg


Jedyny plus tegorocznych wyjazdów, moja mała w wieku 7 lat dobiła do 50 lotów... choć gdyby nie COVID było by prawie 70.

Image


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
22 ludzi lubi ten post.
 
 
#13 PostWysłany: 19 Gru 2020 20:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Mar 2013
Posty: 2763
Loty: 439
Kilometry: 1 037 948
złoty
Rok 2020, cale 5 lotow, z czego 2 do Norwegii i z powrotem i Londyn - Warszawa z ucieczka przez Frankfurt. Do tego 3000 mil /4500km jednym samochodem i 3000mil /4500km drugim.

1. Pod koniec stycznia bylam w Tromso przez tydzien, gdzie probowalam zrobic zdjecia zorzy, ale slabo szlo. Jedyne co dobre, ze chociaz mialam troche prawdziwej zimy, pobawialam sie w odsniezanie, itp.

Zachod slonca.
Image

Zorza.
Image

2. W marcu byl weekend w Polsce, a dokladniej to mniej niz 24h w Warszawie i szybka ewakuacja do Frankfurtu. Tutaj nawet niezle wyszlo, bo przetestowalam Jumeirah Frankfurt, byla ladna pogoda i ogolnie weekend zostal uratowany. Hotel i koszt dodatkowego lotu zostal zwrocony przez ubezpieczenie, ale zajelo to 5 miesiecy. Nastepnego dnia, powiedzieli mi w pracy, ze zawieszaja mnie na 2 tygodnie, a potem sie zobaczy. Zawieszenie trwalo do konca wrzesnia i nie bylo platne.

Image

3. Pod koniec marca lapalam ostatnie duze samoloty przylatujace na Heathrow. Specjalnie pojechalam na Qantasa, ale cwaniak wyladowal na sasiednim pasie i wyszly mi zdjecia pod slonce. Zlapalam tez Virgina A340 na ostatnim locie, to zupelny przypadek, akurat ladowal.

Image

4. Kwiecien to czas chodzenia po lokalnych polach i lasach. Na szczescie, mam tutaj troche zielonego rzut beretem od domu.

Image

Image

5. W maju juz nie wytrzymalam i wybralam sie "sluzbowo" do Polski, po tym jak zmieniono przepisy dotyczace kwarantanny. Nie obylo sie bez wizyty na Mazurach. Przeciagnelam biedna limuzyne po wszystkich mozliwych polnych i lesnych drogach. Super bylo wyjsc z domu i przejechac przez Europe, znowu w drodze.

Zachod slonca na Wale Wislanym w Bialolece.
Image

Jezioro Kociol.
Image

Jezioro Kisajno.
Image

Droga lesna w rejonach Zdorow.
Image

6. Kolejna wycieczka to last minute w polowie lipca w Alpy. Czekalam na rezultaty roznych interviews i jak w koncu dostalam odmowna odpowiedz, to spakowalam manatki i wyjechalam. Nie chcialam marnowac lata. Ponad miesiac poza domem, odwiedzone Niemcy, Wlochy, Szwajcaria i Belgia na zakupy. Dzieki tej podrozy czuje, ze rok 2020 nie byl do konca zmarnowany. To byla powtorka wyjazdu z poprzedniego roku, tylko wtedy bardziej skupialam sie na zajezdzaniu auta na przeleczach, a w tym roku spedzalam wiecej czasu na kampingach, nie krecac sie az tak bardzo.

Chiavenna.
Image

Maloja Pass.
Image

Stelvio Pass.
Image

Swistaki przy Stelvio.
Image

Reszta zdjec: https://photos.app.goo.gl/FX2YLCtLgmw6Brbo7

No i na tym skonczylo sie podrozowanie w polowie sierpnia. Potem nie bylam juz nigdzie, a pod koniec wrzesnia poszlam do pracy i dzielnie robilam slalom miedzy ciezarowkami na obwodnicy Londynu. Jedyna rozrywka zwiazana z podrozowaniem bylo ogladanie samolotow przez okno w pracy. Czasami cos przelecialo nad glowa z rana, jak jechalam kolo plotu lotniska.

Co nie wyszlo:
-weekend na Alasce w maju - impreza lotnicza w Anchorage.
-Oshkosh Air Show w lipcu - najwiekszy air show.
-legendarna Kanada/Boston za 66 funtow
-80th anniversary Duxford Battle of Britain Air Show.

Za to wszystko co nie wyszlo, dostalam zwroty, dwa z British Airways i jeden z Air Canada/Opodo. Nie stracilam nic na hotelach, ani zadnych innych imprezach. Szczesliwie wszystkie wyjazdy mialam na elastycznych biletach.

Na 2021r nic nie planuje, bo nie zamierzam sponsorowac lini lotniczych, bawic sie w kupownie i odwolywanie, noszenie maski w samolocie, robienie testow, itp. Mam cicha nadzieje, ze uda sie ponownie skoczyc w Alpy w lecie. Przez chwile myslalam o Kirunie zima, ale inne wydarzenia oraz niepewna sytuacja Szwecji powstrzymuja mnie.

@JanuszOnTour ten Corsair Air 747, to pewnie jeden z tych, ktory poszedl do rozbiorki na lotnisku w Cotswold. Przyslali trzy sztuki wiosna.
_________________
Carpe Diem.
Góra
 Relacje PM off
24 ludzi lubi ten post.
 
 
#14 PostWysłany: 20 Gru 2020 13:02 

Rejestracja: 04 Cze 2012
Posty: 3661
Loty: 306
Kilometry: 701 602
srebrny
Rok jaki był każdy wie, dobrze że się kończy. Oby 2021 był lepszy.
Najmniej lotów od 10 lat. Więcej emocji było z odwoływaniem, zamykaniem granic i chargebackami niż podróżami.
Nowe kraje - 1
podsumowanie-sezonu-2019,18,147188#p1282746

Cytuj:
Plany na 2020? Cała masa :D póki co kupiłam tylko bilety do Bośni, ale usilnie poluję, głównie na Afrykę. Mam nadzieję, że uda się odwiedzić Kenię/Tanzanię, Ugandę, Namibię, ZEA i Oman, Laos, Fiji, może Ekwador. Weekendowo chciałabym pojechać do Libanu i Sankt Petersburga, może też do Werony i Salzburga.
W 2020 wchodzę mocno - mój następny lot będzie nr 300


Udało się tylko lot nr 300 i poniższe:
Styczeń: Bari i okolice
Luty: Kenia i jej parki narodowe
Lipiec: Krynica Morska i Warmia
Sierpień: Suwalszczyzna
Wrzesień: Podlasie Nadbużańskie i Polesie
Listopad: Dolny Śląsk

linie: Wizzair, Turkish Airlines, Fly540 (nowe pogrubione)

Co nie wypaliło?
Marzec: 13.03 PM ogłosił lockdown, a 14.03 miałam lecieć do Laosu przez BKK - najdłuższy chargeback, który zakończył się 3.12
Maj: ZEA+Oman, anulowany weekend w Kosowie
Czerwiec: białe noce w Petersburgu i Tanzania
Lipiec: zachodnia Kanada
Sierpień: Bośnia
Wrzesień: Liban, Tunezja
Listopad: Fiji + Singapur+ Australia
Na szczęście wszystkie pieniądze udało się odzyskać, ale nie podoba mi się sposób traktowania pasażerów i czas procedowania - LOT oczywiście wypadł najgorzej.
Mniej więcej w maju miałam odwiedzić mój kraj nr 100... licznik więc stoi w miejscu

Plany na 2021?
Zostało mi duuużo urlopu, więc liczę, że sytuacja w końcu się zmieni i będzie można ruszyć poza Europę. Póki co mam zarezerwowane tylko loty na Zanzibar (bo mile przepadały).
Chciałabym w końcu dolecieć do Laosu, Omanu i ZEA, Bośni, Rosji (z e-wizą podróż Petersburg, Moskwa, Bajkał), Namibii, Fiji. Ostatnio zyskują w moich oczach też Indie, więc kto wie?
Cele na najbliższe lata pozostają dość stabilne, ale mocno zyskuje Afryka: Uganda, Namibia, Togo, Senegal, dalej Ekwador i Galapagos, Nikaragua,południowe Chile+Argentyna i Urugwaj, Nepal, Tajwan, Borneo, wyspy Pacyfiku (Fiji, Vanuatu, Samoa, Wyspy Cooka), Tadżykistan, Tunezja, zachodnia Kanada i parki narodowe, Bhutan, Korea Północna, lot transpacyficzny, Grenlandia lub Wyspy Owcze – życie i pandemia zweryfikują, co uda się zrealizować w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Póki co nic nie bukuję, bo nie mam zamiaru "użerać się" z liniami - póki pasażer nie stanie się partnerem, a nie petentem.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
15 ludzi lubi ten post.
 
 
#15 PostWysłany: 20 Gru 2020 19:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 4330
Ostrzeżenia: 1
platynowy
Wreszcze wygaslo ostrzezenie z mojego nicka i mam mala motywacje cos napisac.
A wiec ja nie moge narzekac.
Przed korona udalo mi sie spedzic 2 lata w podrozy :), tak jakbym przeczuwal, ze sie mocno zalamie.

Rok 2020 jak najbardziej owocny, 33 udane loty.
Cieszmy sie z tego co mamy, a nie z tego co chcielibysmy miec...

1.) kolejny Sylwester i powitanie NR na Manhattanie, co prawda nie wypalilo z helicopterem, ktory zabookowalem w noc Sylwestrowa, aby zobaczyc opadajaca kulke z pokladu helicoptera, ale jest OK.
2.) styczen, 2 weekendy na Malcie, udalo mi sie zasponsorowac mamie i 4 osobom z rodziny
3.) luty, Egipt i piramidy w glebi pustyni (te mniej znane)
4.) luty, Yemen i magiczna Socotra
5.) w marcu nie wypalil weekend w Porto, bo moja Ksiezniczka sie bala
6.) marzec-lipiec, wypady weekendowe w CH i do Niemiec
7.) sierpien, nie wypalil weekend w Pradze i kasa przepadla
8.) wrzesien, fajny i przyjemny weekend w Wa-wie
9.) wrzesien-pazdziernik wypady po CH i do Niemiec
10.) pazdziernik-listopad-grudzien liczne anulacje kilkunastu lotow do Malezji, Indonezji, Vietnamu, Laosu i Nowej Zelandii

11.) 5-tygodniowa odyseja podroznicza od polowy listopada do dzis: Madeira, Serbia oraz 16 dni slodka Etiopia (polnoc i poludnie).
Byl sztress np. prosto z samolotu do labolatorium na test, potrzebny na nastepny dzien i kolejny lot.
Btw na Maderze, Serbii i w Etiopii moglem zaliczyc fajne masaze, szczegolnie takie ciekawe, jak masaz 24-karatowym zlotem czy z kawiorem, chyba nic glupszego nie mozna wymyslec.
W Belgradzie restauracje i bary niby do 18.00, ale w hotelu Moskva otwierali restauracje czy bar hotelowy specjalnie dla jednego goscia nawet po 22.00 i za kare zaoferowali 30-letnia sliwowice.
Uwielbiam Serbow za ten spontan.
Poza tym bylem kilka razy zapraszony prywatnie, ugoscili serdecznie i uraczyli domowej roboty sliwowica i rakija.

Szczegolnie Etiopia okazala sie perfect, bylem jedynym gosciem w roznych Lodge, otrzymywalem najlepsza kwatere oraz bylem jedynym bialym turysta w wielu miejscach turystycznych.
Taka powtorka z Burundi.
Na polnoc nic nie latalo, ze wzgledu na wojne domowa i musialem pokonywac olbrzymie odleglosci autem.
Od Addis nie nosilem maseczki (Lokasi tez nie nosza) i na calej trasie do Addis nie spotkalem zadnego Bialasa.
Anyway mozna bylo ladnie zaoszczedzic na maseczkach.
Taka ciekawostka, w Lalibela bylem przez 3 dni jedynym bialym w miescie. A to co sie wydarzylo w Lalibela to przebilo lodolamacz (slynna wyprawa na Biegun), ale to innym razem... :)

12.) anulacja lotu w Sylwestra na Malte

Straty oczywiscie byly i ze stratami trzeba sie zawsze liczyc, bo czlowiek daleko nie zajedzie.
Milego wieczoru.
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, obróci się przeciw tobie ze zdwojoną siłą i nie bądź tchórzem i kłamcą!
Travel is a privilege, not a right.
Fotorelacje na życzenie przez pw.


Z Kiruny na Socotrę
Afryka/Goryle
Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda, Stacja Arctowski, Bhutan, Burundi, Socotra etc.
Góra
 Relacje PM off
16 ludzi lubi ten post.
 
 
#16 PostWysłany: 21 Gru 2020 09:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Wrz 2012
Posty: 1254
Loty: 130
Kilometry: 218 369
srebrny
Pora i na mnie. Wczoraj oficjalnie zakończyłem latanie w 2020 roku na 99,9% ;)
Plany na 2020 miałem spore bo chciałem odwiedzić kilka nowych państw. W planach były: Chile, Peru, Boliwia, Łotwa, Litwa, Estonia, Finlandia, Szwajcaria, Oman. Finalnie nie udało się zobaczyć żadnego z nich.
Jednak kilka nowości było:

Nowe państwa: Monako, Meksyk
Nowe kontynenty: Ameryka Północna
Nowe linie lotnicze: Air France, LOT (w końcu :lol: )
Nowe lotniska: Zielona Góra, Poznań, Rzeszów, Nicea, Majorka, Cancun, Paryż CDG , Berlin Tegel, Wiedeń

Kalendarium:
Styczeń: -
Luty: -
Marzec/Kwiecień: wybuch pandemii spowodował odwołanie 3 tygodniowej podróży do Ameryki Południowej: Chile, Boliwia i Peru :(
Maj:-
Czerwiec: Zielona Góra, Poznań
Lipiec: Lazurowe Wybrzeże, Rzeszów, Majorka
Sierpień: 3 dni w mega gorącym Rzymie
Wrzesień: Wiedeń
Październik: Meksyk-dość niespodziewany, ale bardzo na plus ;)
Listopad:-
Grudzień: Poznań tylko po to żeby w końcu mieć jakiś lot w tym miesiącu

Załącznik:
Nicea.JPG

Załącznik:
Monako.jpg

Załącznik:
meksyk.jpg

Załącznik:
2020.JPG


Plany na 2021? Ponownie zakupiona podróż na 3 tygodnie do Ameryki Południowej na przełom marca i kwietnia. Czy się uda? Zobaczymy. Oby jednak nie było już tak źle jak w 2020 ;)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
14 ludzi lubi ten post.
 
 
#17 PostWysłany: 21 Gru 2020 11:50 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lip 2014
Posty: 1056
Loty: 74
Kilometry: 79 350
Załącznik:
Loty.jpg


Nie ma się co oszukiwać rok, przez obostrzenia bardzo na minus. Wyleciałem zaledwie 8 odcinków. Tak naprawdę wykorzystałem tylko akcję #lotnawakacje. Udało się zrobić trzy nowe kraje: Monako, Czarnogórę i Bułgarię.
Co nie wyszło:
- Jednodniówka w Paryżu. 16 marca w pierwszy dzień zakazów lotów.
- Majówka w Kuala Lumpur, przełożona jeszcze na sierpień nie udało się = zwrot pieniędzy.
- Jednodniówka w Edynburgu, niestety kwarantanna w UK pokrzyżowała plany.
- Listopadowy weekend w Odessie, niestety nie udało się = zwrot pieniędzy.

Tyle z niedobrych rzeczy, o to co się udało:

6-8 sierpnia: 3 dni w Nicei i spełnione marzenie o spacerze promenadą Anglików. WAW-NCE-WAW Kliknij po więcej.
11 lipca: Pełen dzień w Burgas. WAW-BOJ-GDN. Szału nie było, ale nowy kraj jest.
21-25 lipca: 4 dni w całej Czarnogórze. GDN-WAW-TGD-WAW-GDN. Plułem sobie w brodę bo trochę przepłaciłem, ale o tym w relacji. Plus taki, że byłem zadowolony.


Plany na 2021? Kupione czy zaklepane nie ma nic, ale są mocno obserwowane. 1-3 dni w Odessie, Jednodniówka w Edynburgu (póki rozkład lotów z GDN pozwala), oraz Moskwa, gdyż od 1 stycznia będą e-wizy dla Polaków. Kusi też Cypr, ale niekoniecznie.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Image
Pomagam w sprawach związanych z Kanadą i obwodem Kaliningradzkim.
Góra
 Relacje PM off
11 ludzi lubi ten post.
 
 
#18 PostWysłany: 21 Gru 2020 11:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Maj 2015
Posty: 839
Loty: 106
Kilometry: 234 544
złoty
Jak dla mnie 2020 też do udanych podróżniczo nie należał, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :)

Co się udało, bo to najważniejsze:
Styczeń: Martynika, oraz "liźnięte" przy okazji rejsu: Gwadelupa, Dominikana, Brytyjskie Wyspy Dziewicze, St. Maarten
Lipiec: Chorwacja/Pag
Październik: Stambuł
Listopad; Madryt

Image

Image

Image

Image

Image

Nowe państwa: Martynika, Gwadelupa, Dominikana, Brytyjskie Wyspy Dziewicze, St. Maarten, Turcja
Nowe kontynenty: Ameryka Północna
Nowe linie lotnicze: Corsair, KLM
Nowe lotniska: AMS, IST, FDF, CDG, ORY, BGI, PTP

Padły:
Pescara
Alicante
Snowdonia
Malta
Eindhoven

Najgorsze, to że zaczynają wypadać już rezerwacje na 2021 :(
_________________
Tajlandia, Malezja, Singapur

Bulgaria
Góra
 Relacje PM off
19 ludzi lubi ten post.
 
 
#19 PostWysłany: 21 Gru 2020 20:20 

Rejestracja: 26 Sty 2016
Posty: 155
Dla mnie ten rok podróżniczo najlepszy nie był, ale to chyba podobnie u wszystkich. W sumie najbardziej statyczny rok od 2013 (przynajmniej jeśli chodzi o loty i wyjazdy zagraniczne, bo jednodniówek po Polsce trochę zrobiliśmy w tym 2020).

Zgodnie z planem udał się jeden wyjazd.
1. Barcelona (styczeń).

Połowicznie - z przesunięciami bądź wycięciem części udały się dwie rzeczy
2. Praga - powrót, kilka miesięcy później niż miała być (kwiecień -> sierpień)
3. Spreewald - miał być łączony z powrotem do Poczdamu, ostał się jako samodzielny. (maj -> 13 czerwiec - pierwszy dzień otwarcia granic)

Pojawiły się inne opcje, których nie rozważałem na ten rok.
4. Bułgaria - kilka dni na riwierze Morza Czarnego (lipiec)
5. Korfu (lipiec)
6. Turcja (z tureckim Kurdystanem) - sukces, bo udało się zagospodarować 2 tygodnie. (wrzesień)

Ilość nowych krajów - 0 - wynik ostatnio notowany w 2010, ale wówczas wracałem do mobilności ;).

Lista tego co wypadło wygląda dużo ciekawiej.
1. Tromso
2. Uzbekistan
3. Madryt - przełożony o rok
4. Nicea i Lazurowe Wybrzeże
5. Rumunia - przełożona o rok
6. Sofia - przełożona o rok
7. Peru

Był jeszcze Liban w planach, acz jeszcze bez biletów kupionych przed wirusem. Tu trochę poczekałem i planowałem je kupić na początku sierpnia... ale wybuch się zdarzył, więc też wypadło.

Na przyszły rok, poza przełożonymi mam jeszcze jeden plan - za pieniądze ze zwrotów. I zobaczymy jak to będzie wyglądać pod koniec kwietnia.
_________________
https://www.star-wars.pl
https://www.filmowe-szlaki.pl
Góra
 Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
 
#20 PostWysłany: 21 Gru 2020 20:46 

Rejestracja: 07 Maj 2014
Posty: 1027
Loty: 28
Kilometry: 14 467
złoty
Patrząc na Wasze kreski jako początkujący mogę również być połowicznie zadowolony. Niby jest więcej niż w zeszłym roku - 15 lotów. Ale większość krajówek (11 lotów, 7 krajów w zeszłym). Liczę na bardziej udany 2021, bo trochę przełożyłem z tego roku.
_________________
e-prezes.livejournal.com
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
 [ 75 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot], Kornel, Trendiction [Bot], YKS oraz 5 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group