Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 75 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
#41 PostWysłany: 08 Sie 2018 15:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Kwi 2012
Posty: 1292
srebrny
@tadeo zrob relacje w nowym watku [WHITE SMILING FACE]

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#42 PostWysłany: 08 Sie 2018 16:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Lut 2013
Posty: 1402
Loty: 494
Kilometry: 1 102 778
Ostrzeżenia: 2
Zbanowany
srebrny
Witam w wąskim klubie Polaków, którzy byli na Antarktydzie.

Gdyby ktoś chciał zobaczyć jak zobaczyć więcej a zapłacić mniej to przypominam swoją relację:

antarktyda,1567,31367
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
cccc lubi ten post.
cccc uważa post za pomocny.
 
 
#43 PostWysłany: 08 Sie 2018 16:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 4026
Ostrzeżenia: 1
platynowy
cart napisał(a):
Po lunchu podpływamy do Half Moon Island. Taka mała wyspa w kształcie litery C, gdzie jest baza argentyńska.
Pogoda się trochę psuje.
Szkoda. Kiepski ten nasz leader, bo totalnie najmniejszego ryzyka nie chciał podjąć. Mógł powiedzieć, że można się pochlapać i kto chce to na swoje ryzyko, ale wg mnie wcale nie było tak źle by to nazwać ryzykiem. Jest jak jest i polemiki nie ma.


My rowniez nie mielismy ladowania na Half Moon Island, dopiero w Yankee Harbor na Greenwich Island.
BTW nam udalo sie oprocz polskiej stacji Arctowski zwiedzic rowniez stacje argentynska Base Brown, polozona na ladzie stalym Antarktydy przy Paradise Harbor. :D

@BusinessClass
Widze, ze jednak przeplacilem, ale warto bylo, szczegolnie zaliczyc polska stacje. :D
Gdyby ktos byl zainteresowany moja relacja z Antarktydy to posle linka przez pw.
_________________
Travel is a privilege, not a right.
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, obróci się przeciw tobie i nie bądź tchórzem i kłamcą.

Szkoda czasu na forum, nie odpowiadam na pw!

Z Kiruny na Socotrę
Goryle
Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda, Stacja Arctowski, Bhutan, Burundi, magic Socotra etc.
Góra
 Relacje PM off
BusinessClass lubi ten post.
 
 
#44 PostWysłany: 08 Sie 2018 16:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Lut 2013
Posty: 1402
Loty: 494
Kilometry: 1 102 778
Ostrzeżenia: 2
Zbanowany
srebrny
I tej polskiej stacji najbardziej Ci zazdroszczę!
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
cccc lubi ten post.
 
 
#45 PostWysłany: 08 Sie 2018 20:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 973
złoty
Kilka lat temu ceny były bardziej przystępne. Rejs z Georgią i Falklandami kosztował tyle co mój... Teraz trzeba za taki zapłacić 9000 euro.
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#46 PostWysłany: 08 Sie 2018 20:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Lut 2013
Posty: 1402
Loty: 494
Kilometry: 1 102 778
Ostrzeżenia: 2
Zbanowany
srebrny
Ja szukałem last minute na miejscu :)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#47 PostWysłany: 08 Sie 2018 20:42 

Rejestracja: 06 Gru 2015
Posty: 1352
platynowy
Jeśli ktoś byłby zainteresowany to jest również trochę (chociaż nie za dużo) rejsów większych statków wycieczkowych, które z reguły są wytyczone wokół przylądka Horn. Płyną one najczęściej z Vapraiso/San Antonio w Chile do Buenos Aires (lub w drugą stronę) i zahaczają na krócej lub dłużej o Antarktydę. Jaki jest program na Antaktydzie, nie wiem - trzebaby poczytać już na stronach przewoźników. Pływają tam m.in. Holland America, Celebrity i Princess (plus dużo droższe linie ultraluksusowe).

Przykładowe rejsy:
https://www.kreuzfahrtberater.de/kreuzf ... an-antonio
https://www.kreuzfahrtberater.de/kreuzf ... enos-aires
https://www.kreuzfahrtberater.de/kreuzf ... enos-aires

Cały rejs trwa zwykle standardowo między 2 a 3 tygodnie.

Ceny od ok. 2800 EUR-2900 EUR (dwa pierwsze z w/w-ok. 2 tygodnie) do ok. 3700 EUR za trzeci (ok. 3 tygodnie) - za osobę w 2os kabinie wewnętrznej (plus tzw. napiwki). Oczywiście są też dużo, dużo wyższe ceny - do wyboru i koloru w zależności od oczekiwań co do trasy i standardu.

Nie ukrywam, że mam coś takiego w planie...ale jeszcze nie wiem kiedy :-)
Góra
 Relacje PM off  
 
#48 PostWysłany: 08 Sie 2018 20:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 973
złoty
Nie jestem dobry z niemieckiego, ale te wszystkie rejsy dużymi statkami to nie mają zejść na ląd. Lepiej doczytać, żeby nie było niespodzianki.
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#49 PostWysłany: 08 Sie 2018 21:05 

Rejestracja: 06 Gru 2015
Posty: 1352
platynowy
Też mam co do tego wątpliwości niestety - przed decyzją trzeba na pewno dokładnie przeczytać program na poszczególne dni.
Zresztą program programem, a życie życiem - nawet jeśli coś jest w programie to 100% pewności, że tak będzie nie ma.
Na YT pewnie też są filmy z tego typu rejsów.
Góra
 Relacje PM off  
 
#50 PostWysłany: 08 Sie 2018 21:41 

Rejestracja: 20 Lis 2014
Posty: 2331
platynowy
Przy dużych statkach chyba logistycznie byłby problem z zejściem na ląd. Na zodiaka wchodzi kilka osób. Większym jednostkami nie podejdzie się bez infrastruktury na lądzie. Ilu pasażerów schodxilo na ląd?

Wysłane z taptaka.
Góra
 Relacje PM off  
 
#51 PostWysłany: 08 Sie 2018 21:42 

Rejestracja: 01 Kwi 2012
Posty: 2741
platynowy
raczej nie trzeba sie wczytywac, jak nie ma portu, to nie ma zejscia na lad.

pontonami z takiego wycieczkowca nikt nie bedzie kilku tysiecy osob wozil. technicznie nierealne.

btw: dobra relacja, dobre zdjecia. wyobrazam sobie euforie po zejsciu na lad, prawie jak wejscie na jakis osmiotysiecznik, bo koszty podobne :-)
Góra
 Relacje PM off  
 
#52 PostWysłany: 08 Sie 2018 22:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 4026
Ostrzeżenia: 1
platynowy
brzemia napisał(a):
Ilu pasażerów schodxilo na ląd?

Ja bylem na malym statku, mielismy z reguly 2 zejscia na lad dziennie, w 2 grupach max. 50 osob.
_________________
Travel is a privilege, not a right.
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, obróci się przeciw tobie i nie bądź tchórzem i kłamcą.

Szkoda czasu na forum, nie odpowiadam na pw!

Z Kiruny na Socotrę
Goryle
Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda, Stacja Arctowski, Bhutan, Burundi, magic Socotra etc.
Góra
 Relacje PM off  
 
#53 PostWysłany: 09 Sie 2018 09:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 973
złoty
-- 08 Sie 2018 23:25 --

U mnie było chyba 114 osób + załoga i wszystkich brali na raz. Ponoć jest ograniczenie do 100 osób na raz.

-- 09 Sie 2018 10:49 --

Został jeszcze jeden dzień i tu nasz leader silił się na wymyślenie czegoś ciekawego. Uzgodnili ze strażą przybrzeżną, że odwiedzimy Staten Island. To argentyńska wyspa zaraz na wschód od Ziemi Ognistej. Jednak co to za odwiedziny, skoro mieliśmy nie lądować? Pływali statkiem cały dzień dookoła wyspy ok. kilometra od brzegu. Nie widziałem w tym nic fajnego, a oni się tak podniecali, że to ich pierwsze odwiedziny tej wyspy.

Ale..., była jedna zaleta. Widzieliśmy orki!!!

Image

Image

Widziałem też delfiny przy samym statku, ale akurat nie miałem aparatu.

Trochę krajobrazów z wyspy:

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Obiektywnie rzecz biorąc to ładnie tam było, ale jak się porówna z lądowaniem na Antarktydzie to niestety blednie.

Wieczorem mamy jeszcze koktajl pożegnalny i rano o 7.30 przybijamy do brzegu w Ushuaia. Wschód słońca fantastyczny i na zawsze pozostanie w pamięci.

Image

Image

Image

W końcu mówią, że można opuszczać statek i pierwszy schodzę. Nareszcie stały ląd...

Około 25 osób kontynuowało rejs przez South Georgia, Gough, Tristan da Cunha, Św. Helena, Ascencion do Cabo Verde. Następne 35 dni na statku. Chyba bym skisnął...

A ja jak tylko zerwałem się z tego wehikułu to zostawiłem bagaż w swoim B&B i wróciłem na busa i pojechałem do Parku Narodowego Ziemi Ognistej.
Pojechałem pod samo schronisko i ruszyłem szlakami. Pogoda była dość niezła, bo 12 stopni i przebijało słońce.

Image

Image

Widoczki super, bo już przyszła jesień i wszystko zaczęło być kolorowe.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Po szlakach chodzę sam i nikt mi nie przeszkadza, żeby podejść do zwierzaków

Image

Image

Image

Image

Image

Potem idę przez las na punkt widokowy i moim oczom ukazuje się to:

Image

Zdjęcie tego nie oddaje, ale ja tam stałem z 15 minut i się gapiłem. Niesamowity widok i przestrzeń.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Po 3.5h marszu wymiękam. Miałem iść na jedną z gór, ale już nie dałem rady. Wracam do Ushuaia i kręcę się po miasteczku do wieczora.
Udaje mi się zmienić powrót z Buenos Aires na dzień wcześniej. Pierwotnie miałem jechać do Urugwaju, ale przez zmiany rozkładowe wszystko się pozmieniało.

Następnego dnia lot do Buenos miałem dopiero o 13:20. Lot bez historii, po niewiele ponad 3h wylądowałem w 27 stopniach i zrobiło się ciepło.
Na zwiedzanie Buenos dałem sobie 5h i okazało się to i tak za dużo. Brud, syf, psie kupy, bezdomni, a cała reszta interesujących rzeczy ogrodzona i w remoncie. Jadę więc uberem na EZE i spędzam miło czas w saloniku *A. Biorę też prysznic.

748i, miejsce 16H zaraz za biznesem - chyba najlepsze miejsce w Economy. Wylot o 17, biorę drinka, jem makaron i biorę pigułę na spanie. Lot 12:45h, a ja budzę się dopiero na śniadanie. Dobra piguła :-)
We FRA miałem 5h na przesiadkę. Pytałem się o miejsca na wcześniejszym locie do WAW, ale nie było miejsc, poza tym i tak nie chcieli wziąć mnie na waiting list, bo miałem bagaż nadany. Idę więc do saloniku SEN na jedzonko i przycinam komara na leżankach przez 2h, więc szybko schodzi. Potem szybciutko w A319 siedząc przy wyjściu awaryjnym docieram do Warszawy.

Tak się kończy moja przygoda.
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off
35 ludzi lubi ten post.
 
 
#54 PostWysłany: 09 Sie 2018 17:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Paź 2014
Posty: 174
niebieski
Piękna przyroda na Twoich zdjęciach. Działa na mnie kojąco.
Dobrze, że pojechałeś na koniec świata :)
Góra
 Relacje PM off
ewaolivka lubi ten post.
 
 
#55 PostWysłany: 09 Sie 2018 19:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 973
złoty
Na koniec trochę informacji praktycznych:

- kabinę miałem najtańszą, na 4 osoby (2 łóżka piętrowe). Było dość ciasno i trzeba było dobrze zabezpieczyć bagaż by nie latał. Kurtynka przez całe łóżko to jedyna prywatność
- łazienka w kabinie i to całkiem spora
- pościel zmieniali raz w ciągu rejsu. Ręczniki mogły być zmieniane codziennie, ale prosili by zachować na dłużej
- podczas rejsu sikanie na stojąco to wyzwanie, więc lepiej nie próbować :-). Pod prysznicem są poręcze
- większość czasu spędzało się w lounge, gdzie się wszyscy mogli zmieścić, ale on był z przodu statku i trochę bardziej tam bujało
- mostek generalnie był otwarty i z niego też wychodziło się na zewnątrz i było tam też miejsce dla palaczy
- 3 posiłki dziennie, bardzo smaczne! Na kolację zawsze 3 dania do wyboru, w tym jedno wegetariańskie. Jak ktoś ma restrykcje dietetyczne to może mieć posiłki specjalne
- kawa, herbata i ciasteczka dostępne ogólnie
- woda to kranówa, smaczna. Mówili, że odzyskują z wody morskiej
- bar otwarty po lunchu. Piwo, wino po 3.25 euro, więc bardzo przystępnie
- codziennie były jakieś wykłady, żeby umilić czas
- każdy dostał kartę 100MB na internet. Nowa to 60 euro
- napiwki. Ja dałem 100$. Generalnie serwis to pełen szacun, ludzie niesamowici

Temperatura była od -3 do +3, ale problemem jest generalnie wiatr.
Sugerowali ubrać się w warstwy.

Ja miałem:
- czapka standardowa
- bluzka termoaktywna z długim rękawem
- ciepły polar (miałem za 100zł z gosport)
- kurtka parka (udało mi się kupić NorthFace McMurdo w wyprzedaży poświątecznej za 1100)
- kalesony termoaktywne z decathlona
- ciepłe spodnie, ala narciarskie z membraną na szelkach (też w promo w gosporcie za 300)
- buty (przynajmniej na Plancius) dają za darmo. Porządne pod kolano
- skarpety ciepłe termoaktywne

Ani razu mi nie było zimno, a wręcz czasami za ciepło :-). O morsowaniu powiedzieli pierwszego dnia. Mieli plan na to (ręczniki i od razu zabierali ich na statek).

Na statku jest pralnia, ale ja miałem odpowiedni zapas ze sobą, bo wziąłem dużą walizkę.

Sprzęt foto:
- Canon 6d
- Canon 16-35/4L IS niezastąpiony do krajobrazów
- Canon 50/1.7, mało używałem
- Canon 70-200/4L IS
- extender Canon 1.4x

Extender praktycznie cały czas miałem założony do telezooma. Dzięki śniegowi jest bardzo jasno i można używać przysłon f/8-13. Podnosiłem ISO, bo wieloryby czy zwierzaki trzeba było "zamrażać". Często zmieniałem obiektywy i trochę zabrudziłem matrycę. Zdjęcia z ostatnich 3 dni musiałem trochę plamkować.

Jakby ktoś miał jeszcze jakieś pytania to śmiało.
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off
12 ludzi lubi ten post.
marcinsss uważa post za pomocny.
 
 
#56 PostWysłany: 09 Sie 2018 19:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Gru 2014
Posty: 630
Loty: 170
Kilometry: 214 264
srebrny
Cóż będę pisać, przyznaje się bez bicia, że kilka razy zbierałem szczenę z podłogi przy niektórych ujęciach.

Ale kiedyś tam dotrę ;)
_________________
http://www.zb-szwoch.pl
Góra
 Relacje PM off  
 
#57 PostWysłany: 09 Sie 2018 19:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 973
złoty
Spoko, ja planowałem 7 lat i żałuję, że wcześniej nie pojechałem. Przyziemne sprawy jednak mnie zatrzymywały ;-)
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#58 PostWysłany: 09 Sie 2018 20:07 

Rejestracja: 25 Paź 2012
Posty: 743
niebieski
Oryginalna nie będę-ale powtórzę; zdjęcia mistrzowskie!!! Pomyśl o wydaniu albumu :) Tylko czy ktoś jeszcze kupuje albumy papierowe? :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#59 PostWysłany: 09 Sie 2018 21:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Gru 2012
Posty: 1035
Loty: 200
Kilometry: 375 582
niebieski
Fantastyczna relacja i zdjęcia!
_________________
Relacje na forum: Izrael | Tajlandia | Korea Południowa | Grecja | Portugalia | Teneryfa i Gran Canaria | Palau
Zapraszam na bloga: olus blog
Góra
 Relacje PM off  
 
#60 PostWysłany: 10 Sie 2018 07:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 973
złoty
ewaolivka napisał(a):
Oryginalna nie będę-ale powtórzę; zdjęcia mistrzowskie!!! Pomyśl o wydaniu albumu :) Tylko czy ktoś jeszcze kupuje albumy papierowe? :)


Czemu nie ;-). Może ktoś pracuje w wydawnictwie i pomoże ;-)
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 75 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group