Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 75 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
#21 PostWysłany: 02 Sie 2018 16:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 4657
HON fly4free
Podejrzewam, że po przejściach żołądkowych na statku chyba nie żałujesz, że potomek został w domu. Swoją drogą Twój los zrównał się tam (co najmniej w dwójnasób) z przeżyciami wytatuowanego Argentyńczyka w samolocie :D
A jakieś zdjęcia ze staku też będą?

Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#22 PostWysłany: 02 Sie 2018 18:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 973
złoty
Kasica88 napisał(a):
Mozna z ciekawosci zapytac o parametry sprzetu foto?:)


Canon 6D + 16-35/4L IS + 50/1.7 + 70-200/4L IS + extender 1.4x

@tropikey nie mam zdjęć ze środka, ale nie ma czego żałować ;-)
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#23 PostWysłany: 02 Sie 2018 19:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 4026
Ostrzeżenia: 1
platynowy
@tropikey, tutaj mozna polukac zdjecia ze statku:

https://oceanwide-expeditions.com/blog/ ... v-plancius

Pozdr.
_________________
Travel is a privilege, not a right.
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, obróci się przeciw tobie i nie bądź tchórzem i kłamcą.

Szkoda czasu na forum, nie odpowiadam na pw!

Z Kiruny na Socotrę
Goryle
Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda, Stacja Arctowski, Bhutan, Burundi, magic Socotra etc.
Góra
 Relacje PM off
tropikey lubi ten post.
 
 
#24 PostWysłany: 03 Sie 2018 11:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 973
złoty
-- 02 Sie 2018 20:26 --

Moja kajuta była ciasna, bardzo ciasna. Ledwo się mieściły walizy, musieliśmy je kłaść na oknie. Mieliśmy małe okrągłe okienko, ale i tak nie można się było do niego dostać. Łóżka miały kotary i to była jedyna prywatność. Dobrze, że nikt nie chrapał. Łazienka była za to dość spora. Generalnie przychodziło tam się tylko spać. Lounge był spory i tam większość osób przesiadywała. Był tam bar, darmowa kawa/herbata i można było wyjść na zewnątrz. Oprócz oczywiście przejścia przez cieśninę Drake'a, bo wtedy drzwi były zamknięte z powodu zbyt dużych fal.

-- 02 Sie 2018 21:53 --

Po lunchu szybko wbiegam na górę na dalsze widoki. Wpływamy do Wilhelmina Bay.
Teoretycznie dzisiaj rano powinniśmy już dotknąć lądu, ale przez fatalną pogodę na cieśninie Drake'a sporo zwolniliśmy i nie dotarliśmy na czas.
W zamian mamy przedpołudniowy rejs Gerlache Strait i popołudniowy Wilhelmina Bay. Z perspektywy czasu, to chyba najładniejsza część, może dlatego, że pierwsza...

W Wilhelmina Bay jesteśmy sporo bliżej lądu.

Image

Image

Image

Image

Znowu machający humbak:

Image

Image

Odwiedziła nas też ciekawska foczka:

Image

Góra lodowa:

Image

Humbaków studenci tego dnia naliczyli 252. Zamiast robić zwykłe zdjęcia to już szukałem ciekawych ujęć.
Np. taki wyrzucający powietrze :)

Image

A tu złapałem skaczącego skubańca :-D

Image

Image

Widoczki:

Image

Image

Lodowce przeogromne:

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Widzicie te warstwy? To coś jak słoje drzew. Można ponoć zobaczyć rewolucję przemysłową w Anglii, bo jest ciemniejsza warstwa...

Image

Image

Humbaki często pływają parami - matka z dzieckiem:

Image

Każdy humbak ma własny wzór płetwy. To coś jak odciski palców. Po tych płetwach można odgadnąć, że wędrują bardzo wysoko na północ w okresie zimowym.

Image

Takie sobie zwykłe widoczki ;-)

Image

Image

Image

Image

I widoczki ze zwierzakami:

Image

Image

Image

Image

Image

Image

To pierwszy dzień kontaktu z Antarktydą. Nawet nie zeszliśmy na ląd, a ja już wiedziałem, że wszystko jest tu jak z innej planety.

pozdrawiam!

Image

-- 03 Sie 2018 12:59 --

Czas przygotować się na zejście na ląd.
Jeszcze w trakcie przejścia przez cieśninę Drake'a, wzywano każdego do odkurzania ubrań, w których będziemy schodzić. Wszystkie rzepy to siedlisko części organicznych, których trzeba się pozbyć i ograniczyć ryzyko przejścia na ląd.
Wypożyczamy też specjalne buty. Są one konieczne, bo lądowania są mokre - skacze się z zodiaka po kostki w wodę. Przed wejściem na zodiak obowiązkowe moczenie butów w antybakteryjnym roztworze.

Pierwsze zejście na ląd mieliśmy na wyspę Danco. Miała być wyspa Couverville, ale zmienili plan. Jest niestety pochmurno i teraz tak naprawdę widać, że Antarktyda to kraina czarno-biała.

Image

Image

Image

Lodowce są tu ogromne i tak naprawdę cieżko znaleźć kawałek miejsca, gdzie można wylądować.

Image

Image

Zapakowałem się na pierwszy zodiak i popłynąłem. Z zodiaka udaje się jeszcze złapać blisko wieloryby:

Image

Image

Wyspa jest malutka, ale dość wysoka i stroma. Jest kilka kolonii pingwinów, które podpatrywaliśmy.
Co bardziej ciekawskie podchodziły do nas i dziwiły się kto ich odwiedził.

Image

Image

Image

Pingwiny wędrują sobie od brzegu na górę i jak im się wejdzie w drogę to stają. Przewodnik nam tłumaczył, że trzeba zejść im z drogi i dalej sobie będą szły.

Image

Image

Image

Image

Image

Wyglądają super niezgrabnie jak tak idą po śniegu. Często się potykają albo wywracają. Komiczne.

Image

Image

Image

Image

Image

Wspięliśmy się na szczyt, skąd podziwialiśmy fantastyczne widoki na okolice. Coś niesamowitego. Nawet nie wiem kiedy 2.5h minęło i powoli musieliśmy zbierać się na dół.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Dużą część czasu spędziłem po prostu siedząc i wpatrując się w krajobraz.

Image

Image

Image

Na koniec coś dla odważnych - antarctic plunge ;-). Odważny nie byłem, ale ponad 30 osób się wykąpało! Woda miała 1 stopień.

Image

Image
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off
57 ludzi lubi ten post.
sko1czek uważa post za pomocny.
 
 
#25 PostWysłany: 05 Sie 2018 14:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 973
złoty
5 dzień. Pobudka rano na wschód słońca, ale jest bardzo pochmurno i słońce się nie przebija.

Image

Image

Niebieski lód to po prostu załamanie światła na krystalicznie czystym białym śniegu.

Image

Jeden z przewodników mówi, że to ocean zamarza. Pierwszy etap to właśnie takie grudki.

Image

Image

Wracam na śniadanie i czekamy na polepszenie pogody. Lekko się poprawiło i jako jeden z pierwszych stawiam stopę na właściwej Antarktydzie przy Neko Harbour. Mój siódmy kontynent!

Image

Image

Jest tutaj kilkadziesiąt pingwinów, a obok leży foka . Przy tej zatoce znajduje się kilka lodowców schodzących prosto do morza i widać jak z ich pionowych ścian odrywają się góry lodowe. Widoki, mimo dość mglistej pogody, są super. Spędzam trochę czasu z pingwinami i czekam aż jeden z przewodników sprawdzi drogę na górę.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Wiatr sporo przeszkadzał, ale w końcu udało się wejść ok. 200 metrów w pionie.
Na górze widać ten oto lodowiec:

Image

I mała kolonia pingwinów:

Image

Image

Image

Image

Image

Po drugiej stronie zatoki zaczęło świecić słońce. Widok totalnie spektakularny, bo mamy ocean z wielkimi i bardzo licznymi górami lodowymi, wysokie pionowe góry wystrzelające prosto z oceanu i lodowce schodzące do wody. Dla mnie totalny kosmos. Rozumiem ludzi, którzy zakochują się w tych widokach i wielokrotnie wracają. Jeden Holender z grupy jest piąty raz.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off
41 ludzi lubi ten post.
 
 
#26 PostWysłany: 05 Sie 2018 19:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Paź 2014
Posty: 870
Loty: 162
Kilometry: 274 373
srebrny
Wow wow wow! Widoki niesamowite, a każde zdjęcie to masterpiece! :) Mega zazdro, ale..
...jaka była najniższa temperatura? Bo ja to ciepłolubna jestem :oops: :lol:
_________________
Moje relacje:
Włochy - Liguria / Indonezja / Malmo+Kopenhaga / Dublin / Sri Lanka+Malediwy / Maroko / Amsterdam / Kaukaz / Wyspy Owcze
i: https://www.instagram.com/ola.javv/
Góra
 Relacje PM off  
 
#27 PostWysłany: 06 Sie 2018 13:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 973
złoty
-- 05 Sie 2018 21:28 --

Od -3 do +3, więc nie tak źle. Czasami problemem był wiatr ze śniegiem. Śnieg był ostry i mógł ranić twarz.

-- 06 Sie 2018 14:00 --

Po lunchu dopłynęliśmy do Paradise Bay. Obok jest tu stacja chilijska i argentyńska, ale obie już zamknięte na zimę. Do tej pory nie widzieliśmy żadnych innych ludzi czy statków, więc mamy wrażenie bycia totalnie sami tutaj. Kilka osób, w tym szef ekspedycji, jak zwykle wypływają jednym zodiakiem i sprawdzają teren. Po pół godzinie niestety nie mają dobrych wiadomości, bo jest taki wiatr i fale, że trzeba by było skakać po kolana i to byłoby niebezpieczne dla mniej sprawnych pasażerów (choć nikt tego oficjalnie nie powie).
W zamian za lądowanie, oferują godzinną przejażdżkę zodiakami po zatoce. Wiatr wieje mocny, sypie śnieg, który rani twarz. Nigdzie mi nie jest zimno oprócz twarzy. Dookoła zatoki są wysokie szczyty, ale tylko kawałek ich przebija przez chmury. Jest też kilka lodowców z każdej strony, które popękane robią ekstra wrażenie. Z powodu tego popękania jednak nie możemy podpłynąć zbyt blisko, bo jak góra lodowa się oderwie to będzie wielki splash, fala i mogą fruwać odłamki lodu, które ranią. Po godzinie pływania po tych falach i w tych warunkach wykończeni pakujemy się na statek.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Wieczorem mieliśmy mieć grilla na zewnątrz na statku, ale pogoda nie rozpieszczała, więc przygotowane na grillu jedzenie zjedliśmy w środku.
Nasz expedition leader nie miał dla nas niestety dobrych wiadomości - idzie duży sztorm od Pacyfiku i jeżeli będziemy płynąć zgodnie z planem to uderzy w nas drugiego dnia na cieśninie Drake'a. Fale mają sięgać 12-14 metrów. Podjęli więc z kapitanem decyzję, że wracamy przez cieśninę dzień wcześniej, a jutro zamiast lądowań na półwyspie, zaproponowali Deception Island i Half Moon Island na Szetlandach Południowych.
Z jednej strony wielkie rozczarowanie, bo tną nam program i nie mamy nic do gadania, a z drugiej głos rozsądku. Cieszyła mnie jednakże wizyta na Deception Island, która jest tak naprawdę wulkanem z kalderą pod wodą - coś takiego jak na Santorini. Wyspa jest w kształcie litery C i była dość słynnym centrum wielorybników w czasach polowania na te wielkie ssaki.
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off
29 ludzi lubi ten post.
 
 
#28 PostWysłany: 07 Sie 2018 17:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 4026
Ostrzeżenia: 1
platynowy
@cart
Szkoda, ze mieliscie tylko jedno zejscie na lad staly, ja mialem wiecej szczescia. Faktem jest, ze zaliczyles, gdyz tylko pobyt na ladzie stalym gwarantuje zdobycie Antarktydy. :D
BTW ogladajac fotki, zatesknilem za takimi klimatami.
Pozdr. i czekam na cd.
_________________
Travel is a privilege, not a right.
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, obróci się przeciw tobie i nie bądź tchórzem i kłamcą.

Szkoda czasu na forum, nie odpowiadam na pw!

Z Kiruny na Socotrę
Goryle
Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda, Stacja Arctowski, Bhutan, Burundi, magic Socotra etc.
Góra
 Relacje PM off  
 
#29 PostWysłany: 07 Sie 2018 18:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 973
złoty
Gdy rano o świcie dopłynęliśmy do Deception Island, mieliśmy fantastyczną pogodę:

Image

Image

Image

Image

W środku pionowe skały i później Zatoka Wielorybników:

Image

Image

Image

Image

Lądujemy bezproblemowo tym razem. Na plaży jest spora kolonia fok:

Image

Image

Image

Image

Jest też ranny pingwin:

Image

Image

Kości wielorybów:

Image

Image

Image

Image

Wyspa wygląda super. Idziemy do Neptune Window:

Image

Image

Image

Image

Image

A tu widać Zatokę Wielorybników i nasz statek:

Image

Image

Image

Image

Image

Robię jeszcze trochę zdjęć zwierzakom:

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Deception Island miszcz!

Image
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off
39 ludzi lubi ten post.
 
 
#30 PostWysłany: 07 Sie 2018 19:43 

Rejestracja: 25 Paź 2012
Posty: 743
niebieski
Zdjęcia są MEGA!. W ogóle brak mi słów. I jak przyjemnie się je ogląda-miły kontrast do nieznośnych upałów :)
Góra
 Relacje PM off
paweł p lubi ten post.
 
 
#31 PostWysłany: 07 Sie 2018 20:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Paź 2016
Posty: 654
Loty: 254
Kilometry: 408 674
srebrny
Było na tym forum wiele pięknych zdjęć ale te są naprawdę wyjątkowe - Antarktyda to chyba jedyne miejsce na ziemi, które wydaje się być zupełnie inną planetą.
Góra
 Relacje PM off  
 
#32 PostWysłany: 07 Sie 2018 21:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 973
złoty
Mam dokładnie identyczne odczucia. To zupełnie inna planeta i każdemu kto się zastanawia gwarantuję, że będzie warto. Pomimo kosztów też z innej planety :D
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off
Złoty lubi ten post.
 
 
#33 PostWysłany: 07 Sie 2018 21:12 

Rejestracja: 27 Sty 2012
Posty: 325
niebieski
Będzie problem przy głosowaniu na zdjęcie roku; )
Góra
 Relacje PM off
oskiboski lubi ten post.
 
 
#34 PostWysłany: 07 Sie 2018 21:39 

Rejestracja: 25 Sie 2011
Posty: 5693
Loty: 826
Kilometry: 781 864
platynowy
Natomiast głosowanie na relację roku wydaje się być czystą formalnością.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
marcin.krakow lubi ten post.
 
 
#35 PostWysłany: 07 Sie 2018 22:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 4026
Ostrzeżenia: 1
platynowy
@cart
Deception Island to wyspa wulkaniczna o b. ciekawym, okraglym ksztalcie, nie wiem tylko, gdzie ladowaliscie.
My mielismy ladowanie w Whalers Bay, tam gdzie znajduje sie porzucona stacja, miedzy innymi potezne, pordzewiale zbiorniki z metalu, ktore robia wrazenie.
Przypominalo mi kulisy z filmu "The Thing".
Tam tez odbyla sie kapiel w morzu dla zuchwalych. :D
_________________
Travel is a privilege, not a right.
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, obróci się przeciw tobie i nie bądź tchórzem i kłamcą.

Szkoda czasu na forum, nie odpowiadam na pw!

Z Kiruny na Socotrę
Goryle
Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda, Stacja Arctowski, Bhutan, Burundi, magic Socotra etc.


Ostatnio edytowany przez cccc, 07 Sie 2018 23:19, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
Filek lubi ten post.
 
 
#36 PostWysłany: 07 Sie 2018 22:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 973
złoty
Tam jest tylko jedno wejście do środka.
Kontenerów i starych zabudowań jest tam pełno i celowo je omijałem na zdjęciach :)

Była to wielka baza wielorybników i te kontenery służyły jako zbiorniki na wielorybi olej.
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#37 PostWysłany: 08 Sie 2018 12:23 

Rejestracja: 15 Lut 2016
Posty: 269
Loty: 105
Kilometry: 126 716
niebieski
To na pewno nie są zdjęcia z Marsa? :D
_________________
Alfabet Podróży: Ateny, Brno, Malta, Fryzja, Ryga, Walencja, Promem z Gdyni -> klik!

2018: Anglia, Litwa, Austria, Węgry, Kosowo, Albania, Czarnogóra, Włochy, Rosja, Holandia, Hiszpania
2019: Chorwacja, Niemcy, Czarnogóra, Czechy, Chiny...
Góra
 Relacje PM off  
 
#38 PostWysłany: 08 Sie 2018 13:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 4026
Ostrzeżenia: 1
platynowy
@Qba85 moze wydawac sie dziwne, ale Antarktyda ma cos wspolnego z Marsem. ;)
Na Antarktydzie znajduje sie pustynia, najsuchsze miejsce na swiecie, gdzie nie bylo jakichkolwiek opadow od 2 milionow lat i warunki klimatyczne podobne sa do Marsa. :D
_________________
Travel is a privilege, not a right.
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, obróci się przeciw tobie i nie bądź tchórzem i kłamcą.

Szkoda czasu na forum, nie odpowiadam na pw!

Z Kiruny na Socotrę
Goryle
Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda, Stacja Arctowski, Bhutan, Burundi, magic Socotra etc.
Góra
 Relacje PM off
Bubu69 lubi ten post.
 
 
#39 PostWysłany: 08 Sie 2018 14:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 973
złoty
Po lunchu podpływamy do Half Moon Island. Taka mała wyspa w kształcie litery C, gdzie jest baza argentyńska.
Pogoda się trochę psuje.

Image

Image

Image

Image

Image

Tu widać domki tej stacji, ale nikogo tam nie ma, bo lato się skończyło:

Image

Wychodzę na zewnątrz i jako pierwszy chcę się pakować na zodiak. Niestety lądowanie przekładają o 30 minut z powodu wiatru.
Po 30 minutach mówią, że odwołują. Wkurzony jestem na maxa, bo to miało być ostatnie lądowanie, a wcale z tym wiatrem nie było tak źle.

Oglądamy więc tylko ciekawe formacje skalne ze statku.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Szkoda. Kiepski ten nasz leader, bo totalnie najmniejszego ryzyka nie chciał podjąć. Mógł powiedzieć, że można się pochlapać i kto chce to na swoje ryzyko, ale wg mnie wcale nie było tak źle by to nazwać ryzykiem. Jest jak jest i polemiki nie ma.

Wieczorem wypływamy z powrotem na cieśninę Drake'a i znowu faluje. Zawczasu wziąłem plaster za ucho i tym razem udało się nie chorować.
Natomiast pod koniec drugiego dnia miałem już totalnie dość tej puszki. Wolny czas jednak spożytkowałem na przejrzenie zdjęć i obejrzenie kilku filmów.
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off
11 ludzi lubi ten post.
 
 
#40 PostWysłany: 08 Sie 2018 15:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 Maj 2014
Posty: 24
Loty: 73
Kilometry: 231 567
Hej, chyba trzeba będzie wreszcie też opisać nasze przeżycia z wyjazdu w te strony świata. :) w 2014 roku zrobiliśmy trasę z Buenos Aires przez Georgie Południową, Sandwich Południowy oraz Wyspę Słoniową na Antarktydę. 16 dni absolutnego szaleństwa ... jeśli wiecie co mam na myśli. :) Cena którą wówczas zapłaciliśmy za całość (standard na pokładzie - mocne 5 gwiazdek, niemiecki armator, itd :) to w przeliczeniu na euro to trochę ponad 2000 euro (chcieliśmy dzielić kabinę 2-os na trzech a w efekcie dostaliśmy 4 os. na trzech :) cdn.

Kilka zdjęć na początek ... :)

Cdn ... bo coś mi się tylko takie małe wkleiło a chciałem w normalnym rozmiarze.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.


Ostatnio edytowany przez tadeo, 09 Sie 2018 08:40, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
 
 [ 75 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group