7.10.2014

Oto najbardziej odrażające przysmaki świata. Próbowaliście ich?

Wyobraź sobie najbardziej obrzydliwą i nieprawdopodobną rzecz. Możesz być pewien, że jeśli nie jest trująca lub szkodliwa dla zdrowia, to na pewno znajdziesz kogoś, kto ją jada. Co więcej, usłyszysz, że to paskudne jedzenie jest... przysmakiem.

Podróżowanie to odkrywanie nowych smaków. Nierzadko trzeba jednak dużo odwagi, by spróbować lokalnych tradycyjnych potraw. Mogą się po prostu wydawać odrażające. Podobnie jak niektóre polskie dania dla cudzoziemców. Wstręt i obrzydzenie często wzbudzają choćby flaczki, czernina, cynaderki czy kiszona kapusta. Zobaczcie przykłady najpaskudniejszych potraw z różnych zakątków globu, uważanych za rarytasy w krajach, z których pochodzą. To dania dla osób o mocnych nerwach, przy których żabie udka i ślimaki to bułka z masłem. Czy udało wam się przełknąć któreś z nich?

Uwaga! Galeria zawiera nieapetyczne zdjęcia – radzimy nie oglądać przy jedzeniu!

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Słoneczny grudzień nad Morzem Czerwonym ☀️🏖️ All inclusive w 4* hotelu w Marsa Alam za 2258 PLN 🐠🤿
Egipt z Katowic 2258 PLN

Słoneczny grudzień nad Morzem Czerwonym ☀️🏖️ All inclusive w 4* hotelu w Marsa Alam za 2258 PLN 🐠🤿

Na jarmark bez brania urlopu 🎄✨ Weekend w Kopenhadze za 650 PLN 😍 Loty i ⭐️⭐️⭐️⭐️hotel 🥰
Weekend w Kopenhadze z Gdańska 650 PLN

Na jarmark bez brania urlopu 🎄✨ Weekend w Kopenhadze za 650 PLN 😍 Loty i ⭐️⭐️⭐️⭐️hotel 🥰

Cudowny szkocki klimat ✨🏰 Przedłużony weekend w Edynburgu za 880 PLN 😍 Loty i hotel w centrum 🥰
Edynburg z Poznania 880 PLN

Cudowny szkocki klimat ✨🏰 Przedłużony weekend w Edynburgu za 880 PLN 😍 Loty i hotel w centrum 🥰

Zamień szarość na błękit 💙 Wycieczka na Cypr za 699 PLN 😍 Loty i ⭐️⭐️⭐️⭐️hotel 😎
Cypr z Krakowa 699 PLN

Zamień szarość na błękit 💙 Wycieczka na Cypr za 699 PLN 😍 Loty i ⭐️⭐️⭐️⭐️hotel 😎

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Jadłam większość z tych dziwnych dań, poza wymiocinami psimi, żywymi owocoami morza i duszonymi grzebieniami kogutów. Dodałabym jeszcze do mojego zestawienia pieczone na ogniu szarancze, jedwabniki z oleju, wykopanegoz ziemi polrocznego rekina, zywe termity i pieczone skorpiony oraz bawole oczy ;) No co, zyje :)
Antia, 7 października 2014, 20:11 | odpowiedz
A, nie dalam rady zjesc tylko smazonych karaluchow, wprawdzie podanych z zieleninka,a le jednak odrazajacych na maksa ;)
Antia, 7 października 2014, 20:12 | odpowiedz
Filipińskie buro to po prostu sfermentowany ryż. Skąd wzięliście informację o psich wymiocinach?
andegawen, 7 października 2014, 22:02 | odpowiedz
i dziwne, że wytypowaliście balut jako najobrzydliwsze danie. Akurat jest on całkiem dobry. Smakuje dokładnie jak jajko na twardo z gotowanym kurczakiem. Można śmiało się zajadać.
andegawen, 7 października 2014, 22:15 | odpowiedz
przeciez buro, czy balao to nie sa zadne wymiociny psa tylko po prostu sfermetowany ryz... robicie sie bardziej zenujacy niz fakt, wp i pudelek
dzon, 7 października 2014, 22:33 | odpowiedz
andegawen, balut to najbardziej odrażające danie, jakie wymyślono:/ nawet nie mam zamiaru sprawdzać jak smakuje kaczy embrion z piórkami i dziobem:( zajadanie się takim czymś świadczy o totalnym pozbawieniu ludzkich uczuć...
MagdaDD, 7 października 2014, 22:35 | odpowiedz
A skąd wiecie, może w tej prowincji właśnie tak przyrządzają to danie lub był to tradycyjny sposób na przyspieszenie fermentacji, który obecnie jest rzadko praktykowany? Też o tym czytałem i zdaje się że gdzieś w Indiach mają podobną tradycję. Trzeba przyznać, że buro przypomina wymioty...
kruk, 7 października 2014, 23:01 | odpowiedz
kopi luwaka jeszcze się dokładnie oczyszcza a potem "wypala" ziarna, więc nie ma ona nic wspólnego z kupą. piłem ją i rzeczywiście jest bardzo smaczna.
luwak, 7 października 2014, 23:20 | odpowiedz
Jestem przed wyjadem do peru i już sie czaje na ta swinke, zobaczymy czy dam radę ;)
gosia, 8 października 2014, 9:34 | odpowiedz
jadlem ponad polowe z tych rzeczy i nie jest tak zle. moze nie sa to dla nas super specjaly ale warto sprobowac z czystej ciekawosci
qwer, 8 października 2014, 9:42 | odpowiedz
Akurat kofi luwak to ciekawostka jak noszenie futra. Zwierzęta cierpią bo są karmione tylko kawą której nie trawią
oskiboski, 8 października 2014, 11:50 | odpowiedz
gosiaJestem przed wyjadem do peru i już sie czaje na ta swinke, zobaczymy czy dam radę
Smakuje jak skrzydełka z kurczaka, możesz jeść śmiało.
aaaa, 8 października 2014, 12:34 | odpowiedz
gosiaJestem przed wyjadem do peru i już sie czaje na ta swinke, zobaczymy czy dam radę
Swnika jak świnka, mało mięsa na niej, delikatne i ok. ale zioła którymi ja nafaszerowali, odbijały mi sie jeszcze pół dnia. Przestrzegają, żeby iść albo tam gdzie jedzą lokalsi albo do dobrej bo nigdy nie wiesz czy nie podadza ci szczura :( Kawa tez ok, łagodna, bez goryczki
lanka, 9 października 2014, 19:50 | odpowiedz
Miałam okazję jeść sporo dziwnych rzeczy, ale do tej pory, na wspomnienie o zupie z rybich skrzeli, robi mi się niedobrze. Nawet teraz... jak o tym pisze.... OGHqsqEW! Ma konsystencje śpików - zresztą tak też smakuje. Obrzydliwe!
MaVe, 9 października 2014, 20:02 | odpowiedz