REKLAMA

Islandia tworzy nowy turystyczny hit. I to bez tłumów – przynajmniej na razie!

islandia arctic coast way
Foto: Arctic Coast Way

Już nie tylko Golden Circle, ale i nowopowstała Arctic Coast Way mają być najpopularniejszymi trasami na Islandii. Nowa propozycja zwiedzania Islandii zaprojektowana z myślą o rozłożeniu ruchu turystycznego na całą wyspę, może nie tylko spodobać się turystom, ale i pomóc rozwiązać największe islandzkie problemy tej branży.

Islandia jest jednym z tych krajów, które stoją w decyzyjnym rozkroku. Z jednej strony jest świadoma, że liczba turystów jest u nich bardzo wysoka, a możliwości infrastruktury mocno ograniczone. Z drugiej rozbudowana branża turystyczna gwarantuje spore przychody, a z pieniędzy nikt nie rezygnuje z łatwością. No i cóż, nie da się po prostu powiedzieć tak po prostu ludziom, żeby przestali tu przyjeżdżać. Bo i tak rzadko się słuchają.

Teraz jednak okazuje się, że wszystkie główne problemy można rozwiązać… jednocześnie. Przynajmniej w teorii. A czy uda się także w praktyce? Przekonamy się już niedługo! Zobaczcie jednak, o co w ogóle chodzi z tym Arctic Coast Way i dlaczego Islandczycy pokładają w niej spore nadzieje.

Golden Circle przejdzie do lamusa?

Do tej pory najsłynniejszą trasą zwiedzania Islandii jest tzw. Golden Circle. Obejmuje ona wiele wspaniałych atrakcji turystycznych ulokowane w południowo-zachodniej części wyspy – m.in. obszar geotermalny Geysir, wodospad Gullfoss, park narodowy Pingvellir. To tu kieruje swe kroki większość turystów, którzy odwiedzają Islandię poraz pierwszy, to zdjęcia z tych miejsc zazwyczaj reklamują turystykę na wyspie i to z nimi ten kraj po prostu się kojarzy. Trasa ma jednak jedną zasadniczą wadę – często jest po prostu zatłoczona. I najzwyczajniej w świecie nie jest w stanie sprostać tak masowej turystyce.

Dlatego Islandczycy postanowili przenieść część turystów z Golden Circle w zupełnie inną część wyspy – tę o wiele mniej znaną i obleganą. Siostrą najsłynniejszej trasy ma być nowa trasa nazwana Arctic Coast Way. Nie ma ona jednak uzupełniać Golden Circle, a wręcz go zastąpić. Przynajmniej wśród niektórych odwiedzających – tak by południowo-zachodnia część Islandii mogła nieco odetchnąć.

Trasa jest nowa, ale wykorzystuje istniejącą już sieć dróg. Prezentuje jednak to, co najlepszego w północnej części Islandii – od przepięknych widoków z ostrymi klifami i pustymi połaciami dziewiczej ziemi, przez miejsca do obserwacji wielorybów, fok i maskonurów, aż po gościnnych mieszkańców, o wiele mniej zmęczonych masową turystyką. Arctic Coast Way ma 900 km i przebiega przez 21 wioseczek niewielkich miasteczek, w których na nowo rozkwitają restauracje, pensjonaty i agencje turystyczne. Wszystkie polecane miejsca, atrakcje i przeżycia do odhaczenia znajdziecie na stronie projektu.

Boicie się, że nie będzie wystarczająco atrakcyjna? Nic bardziej mylnego! Arctic Coast Way znalazło się wśród 10 najciekawszych kierunków na podróż w Europie w 2019 roku.

Foto: Arctic Coast Way
Foto: Arctic Coast Way

Kłopoty Islandii trwają w najlepsze

I faktycznie powstanie nowej trasy, która wydaje się być nie mniej atrakcyjna niż Golden Circle, może nieco przesunąć ruch turystyczny i rozwiązać wiele islandzkich problemów – równocześnie przyciągnąć turystów, ale bez nadwyrężania najbardziej obleganych miejsc.

Wszak z jednej strony w ostatnim czasie turystyka nieco przyhamowała – m.in. ze względu na spektakularny upadek islandzkiego niskokosztowego przewoźnika WOW Air, który pozwalał na supertanie loty transatlantyckie. Od lipca 2018 do lipca 2019 roku turystów było o 2,7 proc. mniej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Ale to wcale nie oznacza, że w ogólnym rozrachunku jest ich niewielu.

Trzeba pamiętać, że w ciągu całego 2018 roku, jeszcze przed upadkiem wspomnianej linii, kraj odwiedzało 2,3 mln osób, a żyje tu zaledwie 340 tys. mieszkańców. Nawet owiec i wielorybów jest tu więcej niż  mieszkańców – odpowiednio 460 i 350 tys. sztuk.

A wielu ekspertów wprost wieści kryzys gospodarczy, gdyby nagle zabrakło turystów.

– Jeśli pojawi się kryzys turystyczny, będzie miał wpływ na całą gospodarkę. Popyt na pracę, inwestycje w hotele, kurs wymiany korony – zapewniał w ubiegłym roku Gylfi Magnusson, profesor nadzwyczajny na Iceland University.

Z drugiej strony nie można zapominać, że ekologowie zwiastowali kryzys ekologiczny, jeśli Islandia nie podejmie odpowiednich kroków, aby powstrzymać masową turystykę. Pojawiły się pomysły na wprowadzenie limitu odwiedzających i sprzedawania biletów wstępu w okolice naturalnych atrakcji.

– W najgorszym stanie są wodospad Skógafoss, geotermalny rejon Geysir, ale w grę wchodzi też problem z półwyspem Dyrhólaey, wodospadem Gullfoss czy miejscami takimi jak Dverghamrar i szlakiem turystycznym Reykjadalur.  – wymieniano w raporcie przedstawionym w rządzie przez islandzkiego ministra turystyki, przemysłu i innowacji.

W dodatku nie wszyscy przynoszą tak wiele pieniędzy, jak można by się spodziewać. Na przykład okazuje się, że Polacy są mistrzami budżetowego zwiedzania Islandii. Tylko w ostatnim roku było nas o 5,7 proc. więcej na Islandii niż jeszcze dwa lata temu, co stawia nas na piątej pozycji w rankingu zagranicznych turystów najchętniej odwiedzających Islandię. Ale choć faktycznie jesteśmy jednym z najliczniejszych narodów pośród wszystkich grup turystów, to jednocześnie wydajemy na miejscu znacznie mniej niż odwiedzający z innych krajów. Średnio przeznaczamy na cały wyjazd 65 052 ISK, czyli niewiele ponad 2 tys. PLN chociaż spędzamy tu przeciętnie aż 7,3 nocy, a następny w kolejce naród – Duńczycy – wydaje średnio 110 tys. ISK, czyli równowartość 3470 PLN. Widać więc dość solidną różnicę. Dla nas to dobrze, dla Islandii… już nie najlepiej.

Nie ma wątpliwości, że Arctic Coast Way szybko zdobędzie serca podróżników i prędzej czy później podobnie jak Golden Circle zapełni się turystami. Oby tylko nie okazało się, że zamiast odciążyć jedną część wyspy, dociąży drugą zupełnie niezależnie od ruchu w najpopularniejszych okolicach. Bo przecież i tak może się zdarzyć, prawda?

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


nowy jork manhattan
Najlepsza oferta

Bezpośrednio do Nowego Jorku za 1698 PLN

Igor Więcek | 2019-12-07 14:48
REKLAMA

10 urodziny Fly4free.pl

KONKURS Z SUPER NAGRODAMI!
Wygraj iPhone 11 oraz hulajnogi Xiaomi
i odbierz gwarantowaną zniżkę na loty

Kliknij po szczegóły »

Partnerem 10. urodzin Fly4free.pl jest
Najlepsza Linia Lotnicza wg Skytrax 2019
Qatar Airways
REKLAMA
Poznaj nasz kierunek miesiąca
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel