islandia

Islandia chce ograniczyć liczbę turystów. “Grozi nam katastrofa ekologiczna”

Jeszcze parę lat temu była niemal zupełnie pomijana przez podróżników. Dziś jeden z najgorętszych i najbardziej popularnych kierunków to właśnie Islandia. Ale rosnąca liczba turystów ma katastrofalne skutki dla środowiska. Czy to oznacza, że kraina lodu i ognia wprowadzi wreszcie limity odwiedzających?

Kilka dni temu islandzki minister turystyki, przemysłu i innowacji przedstawił rządowi raport, z którego jasno wynika, że na Islandii już dawno przekroczono granice tolerancji w kwestii liczby turystów, a jego najważniejsze atrakcje są poważnie zagrożone.

W najgorszym stanie są wodospad Skógafoss, geotermalny rejon Geysir, ale w grę wchodzi też problem z półwyspem Dyrhólaey, wodospadem Gullfoss czy miejscami takimi jak Dverghamrar i szlakiem turystycznym Reykjadalur. Ten ostatni już został zamknięty ze względu na zbyt duże zniszczenia. A to tylko kilka z długiej listy wymienionych w raporcie atrakcji.

W związku z tym Islandia musi czym prędzej opracować metody, które zapobiegną dalszej degradacji terenu i środowiska. Eksperci zwracają uwagę, że w okolicach atrakcji turystycznych nie ma odpowiedniej infrastruktury, monitoringu, brakuje określonych sposobów ochrony roślin i zwierząt, a ścieżki są wytyczone w nieodpowiedni sposób.

Wyniki raportu potwierdzają mieszkańcy. Z badań wynika, że aż 40 proc. Islandczyków jest przekonanych, że kraj nie może przyjąć większej liczby turystów. Turystyka stała się jednak głównym źródłem dochodu kraju, dlatego przed Islandią stoi trudne zadanie – znaleźć kompromis pomiędzy zarobkami, a dewastacją przyrody.

Masowa turystyka pojawiła się na wyspie wraz z rozwojem siatki połączeń tanich przewoźników – jak chociażby Wizz Aira, dzięki któremu możemy kupić bilet w dwie strony z Gdańska za 138 PLN czy z Wrocławia za 128 PLN.

W 2010 roku przyjeżdżało tam niespełna pół miliona osób, w ubiegłym roku było ich prawie 5 razy więcej (2,3 mln). I już wtedy pojawiły się pierwsze głosy, że sytuacja robi się naprawdę niepokojąca.

– Musimy bardzo uważać, by nie stać się ofiarami własnego sukcesu. Niektóre szczególnie popularne zakątki kraju nie są po prostu w stanie przyjąć ponad miliona ludzi rocznie, a właśnie tyle osób je teraz odwiedza. Jeśli pozwolimy na to, by te miejsca odwiedzało więcej ludzi, zostaną zadeptane – powiedziała Thordis Kolbrun Reykfjord Gylfadottir, minister turystyki Islandii.

Ubiegłoroczne propozycje zakładały m.in. wprowadzenie dodatkowych opłat dla biur podróży czy operatorów turystycznych, a także wyższe podatki za noclegi. Kilka lat wcześniej rząd proponował, żeby najważniejsze atrakcje Islandii były biletowane, a jednorazowa opłata za oglądanie miała wynosić 14 USD.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Nietypowy kierunek na wakacje all inclusive❗😮 Rumunia za 2530 PLN 🤭🌤️🍸
Rumunia z Katowic 2530 PLN

Nietypowy kierunek na wakacje all inclusive❗😮 Rumunia za 2530 PLN 🤭🌤️🍸

Mikołajki w Alicante 🎅🌤️😎 Loty (piątek-poniedziałek) i noclegi w dobrym hotelu za 899 PLN
Alicante z Katowic 899 PLN

Mikołajki w Alicante 🎅🌤️😎 Loty (piątek-poniedziałek) i noclegi w dobrym hotelu za 899 PLN

Tygodniowe all inclusive w Egipcie za 1563 PLN 🌤️🍸🏖️
Egipt z Katowic 1563 PLN

Tygodniowe all inclusive w Egipcie za 1563 PLN 🌤️🍸🏖️

Lofoty latem 😍⛰️ Dom z jacuzzi i sauną, ładowarka EV, loty Lufthansą oraz auto na 7 dni za 3543 PLN
Lofoty z Wrocławia 3543 PLN

Lofoty latem 😍⛰️ Dom z jacuzzi i sauną, ładowarka EV, loty Lufthansą oraz auto na 7 dni za 3543 PLN

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?