Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 21 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 10 Cze 2016 11:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Lip 2010
Posty: 2465
srebrny
Hej,

Robię szybkiego island breaka na malcie, ląduję tam dzisiaj o 23, wylatuję w niedzielę o 21.

Ktoś zaproponuje jakiś fikuśny plan co w tym czasie zrobić / gdzie jechać / co zobaczyć?

Metę z przyczyn niezależnych mam w Bugibbie. Mam samochód. Na Gozo ani inne wyspy raczej się nie wybiorę [wydaje mi się że mam za mało / szkoda czasu] chyba że mnie przekonacie że to must see.

Interesuje mnie raczej natura niż zabytki, choć jeśli są jakieś niecodzienne to chętnie rzucę okiem.


z góry dzięki, pozdr
_________________
"lepiej nie jechać i nie żałować niż jechać i żałować" - Tony Halik
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 10 Cze 2016 12:00 
Redaktor F4F

Rejestracja: 08 Kwi 2012
Posty: 3824
Loty: 39
Kilometry: 33 222
Subiektywnie, w dwóch słowach: jeśli chodzi o samą Maltę mimo wszystko Valetta oraz Ghajn Tuffieha i okolice.

Według "The Guardian" Malta to numer 1 na alternatywny city break w tym roku ;)
https://www.fly4free.pl/zobaczcie-10-na ... -w-polsce/
Góra
 Relacje PM off
rw30 uważa post za pomocny.
 
 
#3 PostWysłany: 10 Cze 2016 12:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Cze 2013
Posty: 1896
Loty: 651
Kilometry: 1 617 242
złoty
Jak masz samochód to z Buggiby podjedź do portu i płyń na Comino - dla mnie najlepszy widok na całej Malcie, a finansowo całkiem spoko. Jak byłem w kwietniu to nie było dużo ludzi i już można było się kąpać, link: http://explore-world.you2.pl/wycieczka- ... a-popeyea/ - w pobliżu masz wioskę Popeya (jak pojedziesz to po drodze). Poza tym polecam mimo wszystko stolicę, która mnie urzekła.
_________________
Relacje: weekend w Australii i na Alasce.
Góra
 Relacje PM off
rw30 uważa post za pomocny.
 
 
#4 PostWysłany: 10 Cze 2016 12:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sty 2014
Posty: 1536
Loty: 113
Kilometry: 271 572
niebieski
Comino spoko, ale weekend już niestety robi się tłoczno.
Jak natura to jak napisane Ghajn Tuffieha i okolice, możesz potem pojechać na południe w stronę Mdiny i są też zobaczyć. Potem klify Dingli i zjazd do Blue Grotto - możesz je obejżeć z góry pod przystankiem autobusowym jest punkt widokowy.

Z Buggiba blisko też na Paradise Bay, w tych okolicach też można zrobić ładny spacer nad klifami. Półwysep Marfa i okolice Coral Lagoon też są ciekawe.

Całość do ogarnięcia w 1 dzień.

Do tego Valletta jednak obowiązkowo, ale auto zostaw przed, bo wjazd do centrum jest płatny. Może jeszcze Marsaxxlok lub jednak wypad na Gozo.
_________________
http://openworld.net.pl/
https://www.facebook.com/OpenWorldTrip
Góra
 Relacje PM off
pawelos lubi ten post.
rw30 uważa post za pomocny.
 
 
#5 PostWysłany: 10 Cze 2016 12:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Maj 2014
Posty: 183
Valletta i konkatedra św. Jana (moim zdaniem warto).

Co do natury, to nie ta pora roku.

Są broszurki ze trasami "spacerów" wydane przez Malta Tourism Authority http://www.visitmalta.com/en/walks. Bliżej twoich okolic jest to http://mta.com.mt/loadfile.ashx?id=f6d0 ... 0e15271102

My robiliśmy 3 trasy na południu i wschodzie wyspy, tego nie znam dokładnie. Trasy są oznakowane (co jakiś czas są słupki około 50cm wysokości z numerkiem i kierunkiem).

Możesz też pojechać do Mdiny i Rabatu, i później na klify. Tylko nie na kościółek św. Magdaleny tylko np. Miġra l-Ferħa.
_________________
Paweł Choiński
Blog - http://www.moja-malta.pl i przewodnik - http://www.namalcie.pl o Malcie
Góra
 Relacje PM off
rw30 uważa post za pomocny.
 
 
#6 PostWysłany: 10 Cze 2016 12:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sty 2014
Posty: 1536
Loty: 113
Kilometry: 271 572
niebieski
Ze swojej strony jeszcze dołożę propozycję nurkowania :) Byle w sobotę, bo przed lotem musi być przerwa po nurkach.
_________________
http://openworld.net.pl/
https://www.facebook.com/OpenWorldTrip
Góra
 Relacje PM off
rw30 uważa post za pomocny.
 
 
#7 PostWysłany: 10 Cze 2016 12:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Lip 2010
Posty: 2465
srebrny
bonieq2 napisał(a):
Ze swojej strony jeszcze dołożę propozycję nurkowania :) Byle w sobotę, bo przed lotem musi być przerwa po nurkach.


chcialem posnorklowac [ oddzielny watek kiedys na to zalozylem ] ale jestem ostatnio notorycznie przeziebiony, wiec nie wiem czy w ogole wejde do wody
_________________
"lepiej nie jechać i nie żałować niż jechać i żałować" - Tony Halik
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 10 Cze 2016 12:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sty 2014
Posty: 1536
Loty: 113
Kilometry: 271 572
niebieski
Woda 19 stopni, ale w tym tygodniu mamy inwazję meduz. W razie czego uważaj i najlepiej chociażby w koszulce pływaj.
_________________
http://openworld.net.pl/
https://www.facebook.com/OpenWorldTrip
Góra
 Relacje PM off
rw30 uważa post za pomocny.
 
 
#9 PostWysłany: 10 Cze 2016 14:09 

Rejestracja: 01 Cze 2016
Posty: 330
niebieski
Malta to przede wszystkim zabytki, forty, port, barokowa zabudowa Valetty, katedra.
Z Boggiby najlepiej samochodem do Sliemy . Tam spacer deptakiem i dla ochłody kąpiel w morzu. Z Sliemy prom do Valetty . Przedtem można popłynąć statkiem wokół Valetty co potem ułatwi orientację przy zwiedzaniu miasta.
Z Buggiby blisko też na prom na Gozo. Po drodze plaże w Mellecha. Prom kosztuje tylko 5 euro a widoki bardzo dobre,
warto więc popłynąć i po wypiciu kawy czy piwa wrócić, choć Gozo to super wyspa. Generalnie radzę godziny sjesty spędzić blisko wody czy w zacienionych miejscach bo Malta to trochę "patelnia", płaska i mało zieleni.

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Góra
 Relacje PM off
Arekkk lubi ten post.
rw30 uważa post za pomocny.
 
 
#10 PostWysłany: 10 Cze 2016 14:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sty 2014
Posty: 1536
Loty: 113
Kilometry: 271 572
niebieski
Jeśli jednak zdecydujesz się na Gozo to warto zabrać na prom samochód. Wyspa niby nie jest duża, ale w jeden dzień ciężko ją ogarnąć autobusami. Kierowca + auto kosztuje 15,70 w dwie strony.

Parkując w sobotę w Sliema albo przyjedź wcześnie, albo nastaw się na długie krążenie i poszukiwanie miejsca parkingowego.
_________________
http://openworld.net.pl/
https://www.facebook.com/OpenWorldTrip
Góra
 Relacje PM off
rw30 uważa post za pomocny.
 
 
#11 PostWysłany: 10 Cze 2016 14:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Lip 2010
Posty: 2465
srebrny
w ogole jaka jest sytuacja z parkowaniem o tej porze roku? jesli bede chcial zjesc kolacje w takim St.Julians czy Maraxloxxx!@#@$#@$ [co za nazwa] to czy mozna gdzies w centrum zaparkowac czy tez raczej miejsce znajde 5 km dalej?

@bonieq2 , tak jak pisałem, mocno wątpię żebym wszedł do wody z powodów zdrowotnych, pomijając nawet meduzy
_________________
"lepiej nie jechać i nie żałować niż jechać i żałować" - Tony Halik
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#12 PostWysłany: 10 Cze 2016 14:26 

Rejestracja: 06 Wrz 2013
Posty: 3
bonieq2 napisał(a):
Jeśli jednak zdecydujesz się na Gozo to warto zabrać na prom samochód. Wyspa niby nie jest duża, ale w jeden dzień ciężko ją ogarnąć autobusami. Kierowca + auto kosztuje 15,70 w dwie strony.

Parkując w sobotę w Sliema albo przyjedź wcześnie, albo nastaw się na długie krążenie i poszukiwanie miejsca parkingowego.


Piszesz, że interesuje Cię przyroda, więc na Gozo znajdziesz jedne z najpiękniejszych widoków na Malcie: Azure Window i Blue Hole. Naprawdę piękne landszafty :)
Góra
 Relacje PM off
rw30 uważa post za pomocny.
 
 
#13 PostWysłany: 10 Cze 2016 14:30 

Rejestracja: 19 Gru 2011
Posty: 3236
platynowy
St. Julian's-Sliema-Valetta zapomnij - w ogóle auto na Malcie przy ich wąskich uliczkach, mnogości ulic jednokierunkowych i właśnie potężnym deficycie miejsc parkingowych to jest kiepski pomysł. Nie przez przypadek na Malcie mnóstwo ludzi ma Smarty.
Góra
 Relacje PM off
rw30 uważa post za pomocny.
 
 
#14 PostWysłany: 10 Cze 2016 14:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sty 2014
Posty: 1536
Loty: 113
Kilometry: 271 572
niebieski
Nie przesadzałbym, że samochód to kiepski pomysł. Ja jednak polecam auto, znacznie więcej i szybciej można ogarnąć, ale faktycznie w niektórych miejscach bywa trudno o parking. Jednokierunkowych jest sporo, ale z GPS daje radę.

W Marsaxxlok nie powinno być wielkiego kłopotu, ale jak tylko po wjeździe do miasteczka zobaczysz wolne miejsce to od razu parkuj, nie licząc " a może znajdzie się bliżej".

W St. Julians wieczorem o parking będzie bardzo trudno. W Sliema też nie najlepiej, my tu właśnie mieszkamy i czasem jeździmy w kółko 10 minut by znaleźć miejsce. A mamy łatwiej, bo możemy parkować na miejscach dla mieszkańców.

Valletta - ogólnie masakra i płatny wjazd do większej części miasta. Jest duży płatny parking kawałek przez Valletta od strony Floriany.

-- 10 Cze 2016 14:41 --

Generalnie:
- nie parkuje się przy ciągłych żółtych liniach, ani pojedynczych, ani podwójnych
- nie parkuje się przy niebieskich liniach
- nie parkuje się przy garażach, bramach, niby oczyste, ale w jednokierunkowej dotyczy to obu krawędzi jezdni, warto sprawdzić co jest po drugiej stronie
- przy plażach i popularnych atrakcjach są też wydzielone parkingi, płaci się "co łaska" panu parkingowemu
- prawie każde parkowanie to koperta. Maltańczycy nie umieją jej robić za bardzo, co często wygląda dość komicznie ;)
_________________
http://openworld.net.pl/
https://www.facebook.com/OpenWorldTrip
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#15 PostWysłany: 15 Cze 2016 09:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Lut 2014
Posty: 53
Loty: 29
Kilometry: 45 500
Ktoś może orientuje się w takiej kwestii:
Czy da się w jeden dzień ogarnąć Comino i Gozo? Czy można najpierw popłynąć na Comino, pobyć i potem z Comino popłynać na Gozo? I ogólnie czy jest to czasowo wykonalne, może ktoś robił taką trasę? I ile coś takiego może kosztować? :?: :idea:

Dzięki! :)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#16 PostWysłany: 15 Cze 2016 09:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3071
złoty
Da się, kroją 10 EUR równo wszystkich za RT
Taniej wyjdzie Ci pojechać najpierw na Gozo, prom za darmo i później wziąć łódkę za 10 eur, pojechać na Comino i z Comino na Maltę.
Gozo w 1 dzień całej nie zobaczysz.
_________________
Mam alergię na "witam" i "w mojej ocenie".
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#17 PostWysłany: 15 Cze 2016 10:09 

Rejestracja: 04 Kwi 2011
Posty: 170
Loty: 28
Kilometry: 66 277
jak dla mnie obligatoryjnie Mdina, Rabat, Valletta i Marsaxlokk musiałbyś się baaardzo sprężyć, żeby to zobaczyć w jeden niepełny dzień ale nie jest to nie możliwe. Gozo min. 1 dzień.
Góra
 Relacje PM off  
 
#18 PostWysłany: 15 Cze 2016 10:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sty 2014
Posty: 1536
Loty: 113
Kilometry: 271 572
niebieski
xandy90x napisał(a):
Ktoś może orientuje się w takiej kwestii:
Czy da się w jeden dzień ogarnąć Comino i Gozo? Czy można najpierw popłynąć na Comino, pobyć i potem z Comino popłynać na Gozo? I ogólnie czy jest to czasowo wykonalne, może ktoś robił taką trasę? I ile coś takiego może kosztować? :?: :idea:

Dzięki! :)


Do ogarniecia. Samemu, zwłaszcza bez auta może być ciężko z czasem jednak. Są jeszcze opcje zorganizowane, zobacz tu:
gozo-i-comino-z-sliemy,1245,92286#p747571
_________________
http://openworld.net.pl/
https://www.facebook.com/OpenWorldTrip
Góra
 Relacje PM off  
 
#19 PostWysłany: 02 Wrz 2016 21:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Lis 2011
Posty: 78
niebieski
Wróciłem niedawno z krótkiego, 3-dniowego wypadu na Maltę, więc podzielę się swoimi doświadczeniami. Od razu zaznaczam, że nie każdemu pewnie spodoba się mój sposób na zwiedzanie, ale może kogoś zainspiruję.

dzień 0
Przyleciałem Wizzairem z Warszawy, opóźnionym lotem ok. 23 na miejscu. Lotnisko nie jest bynajmniej w Valettcie, a oddalone ok 10 km.
Po wylądowaniu odebrałem samochód - i w nim spędziłem tez dwie noce. Polecam wypożyczenie samochodu, bo jest się niezależnym od autobusów - a widząc tłumy wystające w pełnym słońcu na spóźniający się autobus utwierdziłem się tylko w swoim przekonaniu. Samochód wypożyczyłem przez economycarrentals.com, nie znam tańszego pośrednika. Na miejscu obsługiwał mnie Sixt, czyli sieciówka. Jak już pewnie wiecie, ruch jest lewostronny - dla mnie był to debiut w tej roli. Nieprzekonanych uspokajam - spokojnie da się to ogarnąć, trzeba po prostu uważać na rondach i patrzeć na znaki. Warto sobie wziąć własną nawigację. Benzyna na całej wyspie w jednej cenie, 1,28 EUR. Nie parkujemy przy krawężniku jeśli wzdłuż namalowana jest pojedyncza lub podwójna linia. Miejsca parkingowe są zaznaczone krawędziami kwadratów. Ograniczenia prędkości - 80 km/h poza miastem, 50 km/h w mieście, o ile znaki inaczej nie stoją. W tunelach 60 km/h. Zdarzają się fotoradary, ale oznakowane. Przejechałem w czasie całej wycieczki 300 km, co jest pewnym wyczynem biorąc pod uwagę wielkość wyspy ;)

Pierwszą noc spędziłem w okolicach zatoki świętego Pawła, w pobliżu oceanarium. Nikt mnie nie niepokoił, a tuż przed oceanarium w gąb jest pub otwarty do późnych godzin nocnych.

dzień 1
Rano zjadłem English Breakfast za ok 4 euro w restauracji nad morzem, a następnie udałem się do Muzeum Motoryzacji http://www.classiccarsmalta.com/. Całość jest w podziemiu, więc nie ma co wypatrywać placu z autami. Bilet kosztuje 8 EUR, mozna płacić kartą. Dla fanów motoryzacji wystawa jest ciekawa i z pewnością warta tych pieniędzy, ale jeśli ktoś nie interesuje się zbytnio, to chyba nie warto. Z ciekawostek, pomiędzy autami stoją stoliczki z gazetami kobiecymi - żeby się małżonki tudzież konkubiny nie nudziły ;)

Następnie udałem się do Mellieha - zwiedziłem obok informacji turystycznej są bunkry z II wojny światowej. Bilet niedrogi bo 2 EUR ale i w środku niewiele jest - po prostu wydrążony tunel o łącznej długości ok 500 m. Moim zdaniem można spokojnie sobie odpuścić. Powyżej jest katedra - do środka nie wchodziłem, ale na placu sa modlitwy w różnych językach, w tym w polskim. Domyślam się, że to miejsce pielgrzymek. Po drugiej stronie ulicy jest malutki cmentarz, a za murem kawiarnia z szałowym widokiem na zatokę - zdecydowanie polecam konsumpcję kawy tudzież innych napojów w tym miejscu.

Na końcu cypla widocznego z tejże kawiarni jest ładny punkt widokowy, z kapliczką. Wcześniej jest 5 zjazdów na wybrzeże - i tam znajdują się jakby mniej reprezentacyjne obszary wyspy. Poza ogólnym 'klimatem', nic ciekawego tam nie znalazłem. Na mapce rozdawanej przez informację turystyczną jest ikona kempingu, ale w rzeczywistości jest to gromada przyczep kempingowych które stoją tam raczej na stałe. Następnie udałem się w przeciwną stronę z kierunku czerwonego fortu widocznego z daleka. Obejrzałem go z zewnątrz i dojechałem ścieżką do końca (po co offroad skoro mam Chevy Sparka? :) ) podziwiając piękne wybrzeże. Ponadto jest tam radar i jakieś współczesne ruiny - raczej nic ciekawego.

Stamtąd skierowałem się w kierunku Popeyes Village w Anchor Bay. Taka niby historyczna wioska. Z góry wygląda bardzo ładnie, więc zrobiłem fotę i pojechałem dalej.

Następnie udałem się w kierunku Blue Grotto. Zdaje się, że przegapiłem główny punkt wskutek nieporozumienia, ale zażyłem kąpieli w skalnej zatoczce razem z innymi - bardzo malownicze miejsce a i kąpiel orzeźwiająca. Na parking nie polecam wjeżdżać, można spokojnie dojechać do końca i stanąć byle gdzie.

Jeśli ktoś jest zainteresowany Muzeum Lotnictwa, to uprzedzam, że czynne jest tylko do godz. 16 - nie załapałem się.

Miasto Marsaxlokk - moim zdaniem mało interesujące, przemysłowe, portowe. Dojechałem do latarni morskiej przy porcie, ale niewiele mnie tam zachwyciło. Fota i dalej w drogę.

Na nocleg wybrałem sobie cypelek odwiedzony rano, na drugim końcu wyspy, w kierunku Grotto. W końcu to ledwie 25 km :)
Wjeżdżając do Il-Ghadiry, po prawej stronie tuż przed plażą jest supermarket czynny do późnych godzin nocnych.

dzień 2

Na końcu tego cypla, przy kapliczce, zanocowałem w samochodzie po raz drugi. Piękny widok na Mellieha i gwiazdy. Nikt mnie nie niepokoił, no może poza dwoma wojskowymi ciężarówkami z żołnierzami którzy rano mieli ubaw na mój widok. Po ogarnięciu się wybrałem się na Gozo. Przeprawa z samochodem kosztuje 15 EUR w obie strony, bilet kupuje się w drodze powrotnej. trwa ok 45 min wraz z oczekiwaniem w kolejce.

Na Gozo tworzą się korki. Dojechałem do stolicy wyspy, Victorii i po porzuceniu auta udałem się do Cytadeli. Przed wejściem od strony zachodniej jest zejście do darmowej wystawy multimedialnej. W programie 8-minutowy film, warto zobaczyć (no i odetchnąć w chłodzie). Cytadela ładna, obszedłem po murze dookoła. Wszedłem także do katedry (4 eur) - i mimo że znawcą nie jestem, podobało mi się jej malownicze wnętrze. Na schodach po prawej pomnik Jana Pawła II. Następnie udałem się w pieszą ekskursję do kolejnej katedry po drugiej stronie miasta, ale nie znalazłszy tejże zrezygnowałem i pojechałem w stronę Azure Window. No i to jest punkt obowiązkowy, naprawdę piękne miejsce. Jeśli ktoś chce się kąpać to koniecznie należy zabrać klapki, aby wejść bo wody po ostrych skałach. Jeśli komuś starczy siły, to warto udać się także pieszo obok, do Dwejra Bay - piękna zatoka ze skałą Fungus strzegącą dostępu do wejścia.

Poza tymi dwoma miejscami nie znalazłem niczego ciekawego, a kilka kilometrów po wyspie zrobiłem. Mimo początkowych planów noclegu tam, postanowiłem wrócić na ląd promem. Obserwując wyspę Comino odniosłem zapewne mylne wrażenie, że nic tam nie ma, dlatego też nie zdecydowałem się na odwiedziny.

Po dwóch nocach w aucie (wcale nie łatwo ogarnąć słodkowodny prysznic) postanowiłem ostatnią noc spędzić na bogato, w hotelu. Trafiłem do miejscowości Gzira obok Sliemy. Nocowałem w hotelu 115 Strad Hotel and Suites, nie polecam (wypowiedziałem się w dedykowanym wątku). Samo miasto takie sobie, przy głównym deptaku kilka knajp i McDonalds.

dzień 3
Ostatni dzień przeznaczyłem na stolicę, Valettę. Gdyby ktoś chciał zwiedzać forty pomiędzy Valettą a Marsaskala, to nie polecam. Pojechałem tam zachęcony obecnością stosownego POI w nawigacji - i dojechałem do jakiejś zapyziałej ruiny. Tak więc nie polecam. Powróciwszy do Valetty, zaparkowałem bezpłatnie przy Ministerstwie Pracy i Edukacji - jest tam spory parking. Jak przeczytałem na znaku, "napiwki" dla parkingowych są w pełni nieobowiązkowe, bo parking jest publiczny. Skierowałem się wtenczas do Starego Miasta. Zgodnie z tym co powiedziała pani z inf turystycznej, poza murami nie ma nic ciekawego do oglądania. W pierwszej kolejności zwiedziłem Muzeum Sztuk Pięknych (5 eur) - i wrażenie dość przygnebiające. Część kolekcji zamknięta z powodu remontu, to co jest też jakoś przesadnie wrażenia nie robi, podobnie jak cały budynek - nie wyposażony nawet w klimę (zdaję sobie sprawę, że jestem ignorantem, ale to taka subiektywna opinia). Potem poszedłem w kierunku katedry w centrum - ale cena biletu 10 EUR zniechęciła mnie. Postanowiłem więc zobaczyć mury i widok na port. Nie wchodziłem do środka, ale w pobliżu dzwonu dzwoniącego ku pamięci ofiar wojny znajduje się niewielka knajpa, której właścicel wystawiając potykać "1 pint beer 2,5 E" ściąga wielu rodaków. Najciekawsze miejsce okazało się być na końcu, tzw. dolne ogrody z widokiem na port. Wewnątrz kolumnady wiele tablic pamiątkowych, są także polskie akcenty. O godz. 16 honorowa salwa z armaty - akurat się załapałem. W okolicy hula też darmowe Wifi.

Na dobicie udałem się do miasta ponad Marsaxlokk - Marsaskala. Nie odnotowałem tam niczego godnego uwagi, zatem wróciłem na lotnisko, oczekując na swój lot o 22.25. Na lotnisku w podziemiu jest Food Court, a tam KFC, Burger King i podobne. Na całym lotnisku działa darmowe WiFi.


Podsumowując, cel był bardziej krajoznawczy niż wypoczynkowy. Kraj malutki, ale ludzie uprzejmi. Wszędzie dogadać się można po angielsku. Ruchu lewostronnego nie ma co się bać - dobra wprawka przed innymi tego typu krajami :) Kraj bardzo chrześcijański, chyba nawet bardziej niż nasz. Uchodźców - nie zauważyłem żadnego. Taka Grecja, tylko przyjemniejsza i mniejsza. Plaże aż tak mnie nie interesowały, bo w mojej opinii nie umywają się do pięknych, dzikich, polskich - ale wybrzeża, klify, skały, zdecydowanie warte polecenia.

Jeśli mogę odpowiedzieć na jakieś pytania, to śmiało.
_________________
Lądy i morza przemierzam - https://paranoix.pl
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#20 PostWysłany: 25 Kwi 2017 14:45 

Rejestracja: 26 Gru 2013
Posty: 316
Czy będzie coś ciekawego 1 Maja na Malcie ? chodzi mi o wydarzenia, może jakieś koncerty, festy, jakiś mecz ?
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 21 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group