Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 93 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 19 Paź 2015 10:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 5342
HON fly4free
cześć,

drugą połowę lutego spędzam z 15-letnią córką na Jukatanie. Będzie to nasz drugi pobyt, przy czym pierwszy miała charakter czysto plażowo-snorkelingowy i hedonistyczny (ujmując rzecz w skrócie, byliśmy w Akumal na all inclusive 8-) ).
Tym razem chciałbym zobaczyć przynajmniej część tego, co oferuje Jukatan, a więc Meridę, Valladolid, zabytki Majów (myślę, że góra 2 - 3 kompleksy), cenoty, rezerwat Sian Kaan, być może również Banco Chinchorro, Bacalar, Mahahual, Xcalak (choć to wszystko jest już dość daleko na południe), a 4-5 dni chciałbym też pobyć w Akumal, by ponownie popływać z tamtejszymi żółwiami. Przemieszczać będziemy się ADO busami, w każdym razie na dłuższych trasach.

Na początek mam pytanie, gdzie najlepiej udać się po przylocie. Lądujemy ok. 14.30 czasu miejscowego, więc w miarę wcześnie. Wydaje mi się, że można byłoby przedostać się od razu, np. do Valladolid, by pierwszy nocleg mieć właśnie tam i potem przenieść się do Meridy. Ale, może macie jakiś inny pomysł?

Przy okazji, ile dni warto poświęcić na Valladolid i na Meridę?

Niektórzy koledzy z forum mocno namawiają na Palenque, ale na razie odstawiłem to miejsce na bok, bo odległość z okolic Cancun, nawet jeśli pokonywana etapami, byłaby bardzo duża. Pytanie zatem, które z kompleksów bliżej Cancun mogą w jakikolwiek sposób konkurować z Palaneque? Duzo pozytywnego słyszałem, np. o Cobie, gdzie można ponoć wchodzić jeszcze na piramidę.

Pozdrawiam, Bartek
Góra
 Relacje PM off
mashacra lubi ten post.
mashacra uważa post za pomocny.
 
 
#2 PostWysłany: 19 Paź 2015 11:39 

Rejestracja: 26 Gru 2012
Posty: 807
Loty: 46
Kilometry: 151 136
srebrny
My mieliśmy w tamtym roku wyjazd na 14 dni
pierwsze 7 dni Playa del Carmen, (wyjazdy na Cozumel, Akumal i okolica PdC), potem 4 dni w Tulum ( Tulum, Coba, SianKaan)
polecam http://www.visitsiankaan.com/nature-cruise/ negocjuj ceny w biurze w Tulum. w Cobie polecam wypożyczyć rowery kompleks jest bardzo duży i można zaoszczędzić sporo czasu. 1 nocleg w Chichén Itzá polecam hotel Hacienda Chichen - bezpośrednie wejście do kompleksu piramid. Polecam nocny bezpłatny pokaz przy piramidach. 1 nocleg w Valladoid. 1 nocleg w Cancun - nie polecam tego miasta.
Wszędzie jeździliśmy ADO i lokalnymi busami (ADO super komfort, lokalne często stare bez klimy) Na Cozumel wynajęliśmy auto.
Góra
 Relacje PM off
mashacra lubi ten post.
mashacra uważa post za pomocny.
 
 
#3 PostWysłany: 19 Paź 2015 11:57 

Rejestracja: 04 Wrz 2013
Posty: 193
Loty: 18
Kilometry: 72 648
Jeżeli będziesz już w Meridzie to polecam Uxmal - to tylko 80 km od Meridy. Kompleks ruin w zdecydowanie lepszym stanie niż Coba (gdzie tak naprawdę jedynym obiektem godnym uwagi jest piramida z której można zobaczyć piękne lasy Jukatanu), moim zdaniem nie ustępujący wcale Chichen Itza. Kilkadziesiąt hektarów z lepiej lub gorzej zachowanymi stanowiskami archeologicznymi ma jedną zaletę (dla innych wadę) - praktycznie brak jest turystów a w związku z tym nie ma całego tego "targu" z którego znany jest Chichen Itza. Dwieście metrów od wejścia do Uxmal jest muzeum czekolady (https://www.facebook.com/Choco-Story-Me ... 076147485/) gdzie można spróbować prawdziwej czekolady (gorzkiej) z czasów Majów, są występy Majów, mały ogród botaniczny i inne atrakcje.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
mashacra uważa post za pomocny.
 
 
#4 PostWysłany: 19 Paź 2015 14:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Cze 2012
Posty: 338
Loty: 16
Kilometry: 39 898
Jeżeli masz zamiar spędzić parę dni w Meridzie to ja mogę tez polecić wypad do Parku Biosfery w Celestun.

http://mezoameryka.pl/mezoameryka/przew ... y-celestun
Góra
 Relacje PM off
mashacra lubi ten post.
mashacra uważa post za pomocny.
 
 
#5 PostWysłany: 20 Paź 2015 00:04 

Rejestracja: 19 Paź 2015
Posty: 112
Cześć Bartek, być może będę mógł się zrewanżować - 1,5 roku temu pomogłeś mi w wyborze hoteli w Akumal (Akumal Beach Resort cały czas wspominam z rozrzewnieniem i obiecuję sobie, że kiedyś tam wrócę). Ale do rzeczy: Valladolid jest świetnym miejscem na kilkudniowy pobyt -samo miasteczko jest bardzo klimatyczne i totalnie inne od kurortów na wybrzeżu. Ja spędziłem tam 3 dni i wydaje mi się ,że jest to optymalne. Do Chichen Itza masz stąd ok 40 min autobusem, a warunkiem zachwycenia się tym miejscem jest przybycie w momencie otwarcia tj. o 8.00 - pierwszy autobus z Valladolid odjeżdża chyba ok.7.15, od 10.00 robi się tam wesołe miasteczko z setkami straganów i tabunami turystów, a 2 godziny na zwiedzanie wystarczy i można zmykać do Valladolid. W bliskiej okolicy Valladolid są też dwie piękne i puste! cenoty(w przeciwieństwie do Gran Cenote koło Tulum) łatwo osiągalne niedrogą taksówką. Mogę też Ci polecić biuro MexiGo Tours prowadzone przez sympatycznego Belga osiadłego w Valladolid. Wybraliśmy się z nimi na świetną wycieczkę do Rio Lagartos i ruin EkBalam, a zakończoną w fabryce tequili. Co do Coby się nie wypowiem bo nie byliśmy - stwierdziliśmy że trzy miasta Majów nam wystarczą (Chichen Itza,Ek Balam i Tulum). Co do spraw transportowych również przemieszczaliśmy się autobusami- po przylocie do Cancun pojechaliśmy od razu do Valladolid- na lotnisku w budce ADO kupujesz bilet do Valladolid, po czym jedziesz najpierw jednym autobusem na dworzec autobusowy w Cancun i tam przesiadasz się na autobus do Valladolid. Chcąc z Valladolid dostać się do Akumal jedziesz autobusem do Tulum i stąd taxi lub collectivo. Jak będziesz miał jeszcze jakieś pytania chętnie odpowiem
Pozdrawiam
Piotrek
Góra
 Relacje PM off
mashacra lubi ten post.
mashacra uważa post za pomocny.
 
 
#6 PostWysłany: 20 Paź 2015 01:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Lis 2014
Posty: 315
Loty: 146
Kilometry: 347 466
Czesc :)


My bylismy w Meksyku w styczniu tego roku i zwiedzilismy Cobe-rzeczywiscie mozna sobie wejsc na piramide i sama wspinaczka jak i widoki ze szczytu sa naprawde swietne!!! Ja wiec ze szczerego serca to miejsce polecam, na pewno jest to nie lada przezycie zwazywszy, ze rzadko kiedy mozna na tego typu obiekty wchodzic!

Ktos tam wspominal o Playa del Carmen-nie wiem czy juz tam byles, ale jesli nie i Cie kusi, to traktowalabym to miejsce jedynie jako dobra baze wypadowa m.in. do Coby. Jesli chodzi o plaze to beznadzieja-woda brudna i metna, w dodatku brzydko pachniala.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
mashacra uważa post za pomocny.
 
 
#7 PostWysłany: 20 Paź 2015 07:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 5342
HON fly4free
Serdeczne dzięki za wszystkie cenne rady :-) Na pewno wezmę je pod uwagę, tym bardziej, że brzmią bardzo interesująco...

Mam jeszcze pytanie o z Banco Chinchorro i ogólnie dalsze południowe wybrzeże Jukatanu. Czy ktoś z Was tam był? Z jednej strony, mam ciągle w pamięci film dokumentalny "Alamar" poświęcony temu miejscu, a w zasadzie kilku konkretnym osobom tam żyjącym (szczerze polecam!), a z drugiej, jest to jednak kawałek drogi i warto mieć aktualne opinie, czy faktycznie wyprawa jest warta podejmowanego trudu.
Pozdrawiam, Bartek
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 22 Paź 2015 13:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Cze 2012
Posty: 338
Loty: 16
Kilometry: 39 898
270 km to wcale nie jest tak daleko, nie przesadzajmy ;) A czy warta jest podejmowanego trudu to już opinia subiektywna. Ja się zastanawiałem nad odpoczynkiem w Chetumal i przy okazji zobaczeniem Calakmul ale jednak zrezygnowałem w tego pomysłu na rzecz innych atrakcji i ze względów finansowych.
Góra
 Relacje PM off  
 
#9 PostWysłany: 22 Paź 2015 14:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 5342
HON fly4free
oczywiście, 270 km to nie jest jakaś straszna odległość :-)
Chodzi mi tylko o to, czy jeśli się już wybiorę do Banco Chinchorro (a oprócz jazdy autem potrzebne będzie jeszcze godzinna przeprawa przez morze), nie okaże się, że nie zobaczę tam w sumie nic takiego nadzwyczajnie innego, niż bardziej na północ Jukatanu. Mam ciągotę do tego miejsca ze względu na film, o którym pisałem wcześniej, ale ciekaw byłbym osobistych, subiektywnych wrażeń kogoś, kto tam był. Z kilku relacji, które znalazłem w internecie wynika, że wybierają się tam głównie nurkowie, a ja do nich się nie zaliczam (córka tym bardziej). Zdecydowanie bardziej pasowałby mi snorkeling, ale czytałem różne opinie na temat panujących tam warunków do pływania z maską i fajką. Poza tym, gdy widzę zdjęcia tamtejszych krokodyli, mam niemałe obawy :?
Pozdrawiam, Bartek
Góra
 Relacje PM off
RadekZamulacz uważa post za pomocny.
 
 
 Temat postu: Palenque samolotem?
#10 PostWysłany: 09 Lis 2015 12:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 5342
HON fly4free
cześć,

chciałbym nieco odświeżyć sprawę, bo plany mi się co raz bardziej krystalizują, ale przyszła mi do głowy jeszcze jedna myśl. Otóż, gdzie bym nie czytał, wszyscy bardzo chwalą Palenque i zachęcają do odwiedzenia tego miejsca, ale ja to odrzucałem, bo odległość z północnego Jukatanu jest jednak bardzo duża. Z ciekawości zajrzałem sobie jednak na połączenia lotnicze do Villahermosa, która jest ok. 2 godzin jazdy od Palenque i okazało się, że bezpośrednie loty w lutym znaleźć można już od 80 zł. w jedną stronę. Jasne, do tego dojdzie pewnie jeszcze bagaż i jakieś tam dodatkowe opłaty, ale brzmi to bardzo kusząco. Te najniższe ceny są w liniach Viva Aerobus, ale są też inne.
No i tu pytanie do Was, czy ktokolwiek ćwiczył połączenia lotnicze wewnątrz Meksyku "ichniejszymi" low-costami? Nie chodzi mi nawet o samo CUN-VSA, ale ogólnie o jakość, bezpieczeństwo, punktualność, itp... A może ktoś leciał konkretnie na tej trasie i może podzielić się doświadczeniami?

Pozdrawiam, Bartek
Góra
 Relacje PM off  
 
#11 PostWysłany: 09 Lis 2015 13:15 

Rejestracja: 19 Paź 2015
Posty: 112
Cześć , wprawdzie na tej trasie nie leciałem, ale zaliczyłem 3 loty wewnętrzne w Meksyku tanią linią Volaris- nowe Airbusy, serwis, punktualność bez zastrzeżeń. Pamiętam, że 2 lata temu najtańsze bilety na luty pojawiły się 25 grudnia( chyba świąteczna promocja)
Pozdrawiam
Piotrek
Góra
 Relacje PM off  
 
#12 PostWysłany: 15 Lis 2015 21:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Mar 2014
Posty: 280
Loty: 39
Kilometry: 64 957
Witam,
nie chcialem zakladac nowego tematu, bo mam tez dosyc podobna sprawe.
Wybieram sie w marcu z zona pierwszy raz na dwa tygodnie do Meksyku. Po naszym ostatnim bardzo intensywnym wypadzie do Indii chcemy tym razem troche mniej hardcore spedzic milo czas. Oczywiscie nie chcemy lezec non stop plackiem na plazy, bo kto by to wytrzymal. Zglebilismy relacje na forum i wasze porady i nasz plan wyglada na chwile obecna tak:

4.3.16 - przylot do Cancun o 17 czasu lokalnego (nocleg Cancun)
5.3.16 - Cancun miasto, plaza, odpoczynek (nocleg Cancun)
6.3.16 - Isla Mujeres i wieczorem Coco Bongo (nocleg Cancun)
7.3.16 - Cancun plaza, wyjazd wieczorem do Valladolid (nocleg Valladolid)
8.3.16 - Rio Lagartos, Ekbalam cmentarz Majow (nocleg Valladolid)
http://www.mexigotours.com/go-flamingo-english.php
9.3.16 - Chitchen Itza, Cenote Ikkll (nocleg Valladolid)
10.3.16 - Dzintup, Xocen (nocleg Valladolid)
http://www.mexigotours.com/go-maya-english.php
11.3.16 - Merida, Izamal (nocleg Merida)
12.3.16 - wyjazd rano do Akumal (nocleg Akumal)
13.3.16 - Tulum (nocleg Akumal)
14.3.16 - Coba (nocleg Akumal)
15.3.16 - ??
16.3.16 - wylot wieczorem do Europy

Jesli chodzi o logistyke to jeszcze nie wiem, czy lepiej brac auto na tydzien od 7.3 do 14.3, czy zostac przy autobusach. Jeszcze nie podjalem decyzji.
Tak samo z noclegami, chociaz na obecny plan to chyba najlepsze miejsca.
Bylbym niezmiernie wdzieczny za rady i sugestie.
pozdrawiam
Góra
 Relacje PM off  
 
#13 PostWysłany: 16 Lis 2015 09:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 5342
HON fly4free
Ja na razie jestem w proszku z planowaniem. Tzn. mam już wybrane konkretne miejsca, ale jest uch zbyt dużo i muszę poeliminować niektóre. Wiele moich miejsc pokrywa się z Waszymi, ale są też różnice, np. nie mam Isla Mujeres, czy Rio Lagartos, ale mam za to Mahahual (i ewentualnie Banco Chinchorro) oraz rezerwat Sian Kaan.
Co do transportu, to z jednej strony aktualny koszt wynajmu auta nie zwala z nóg (wychodzi coś ok. 130 zl za dobę za jakiegoś "malucha"), ale naczytałem się chyba za dużo o policjantach domagających się zapłaty za byle co i o przekrętach na stacjach benzynowych, więc chyba jednak poprzestanę na ADO, tym bardziej, że ten środek komunikacji wszyscy chwalą...

Pozdrawiam, Bartek
Góra
 Relacje PM off  
 
#14 PostWysłany: 16 Lis 2015 09:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Wrz 2013
Posty: 51
Loty: 210
Kilometry: 307 816
korzystałem z wypożyczonego auta przez jeden dzień (na potrzeby odwiedzenia Coba, cenot w Dzitnup i Chichen Itza), mimo powrotu późnym wieczorem już po zmierzchu żadnych problemów ze służbami nie miałem, jedynie szybka kontrola na trasie Tulum - Playa del Carmen polegająca na sprawdzeniu ile osób jest w aucie (bez zaglądania do bagażnika). Podobnie na stacji benzynowej obyło się bez problemów.
Jeżeli byście się zdecydowali to koniecznie pamiętajcie żeby rezerwować na avis.mx a nie anglojęzycznej wersji strony ;)

grzesznikAdam, co do twojego planu podróży to uważam, że Chichen Itza i i cenoty w Dzitnup możesz połączyć w jeden dzień. Cenoty są świetną sprawą, ale raczej nie jest to miejsce gdzie chciałbyś pluskać się cały dzień ;)
także Tulum i Coba jak najbardziej uda się zrealizować w jeden dzień i to bez pośpiechu
proponuję rozważyć zmodyfikowanie planu i wycieczkę do Campeche, które moim zdaniem jest jednym z najciekawszych miast półwyspu - mury miejskie i fakt, że miasto było celem ataków pirackich dodają mu uroku
podobnie polecam spędzić przynajmniej jedną noc na Isla Mujeres, jeden dzień poświęcić na plażowanie a drugi spędzić w najbardziej typowy dla tego miejsca sposób, czyli wypożyczyć wózek golfowy i objechać całą wyspę. Są tam ciekawe miejsca w postaci np. farmy żółwi, a i drugi kraniec wyspy prezentuje się okazale ze swoimi skałami i niezliczonymi iguanami wygrzewającymi się na słońcu


Ostatnio edytowany przez acquiesce21 16 Lis 2015 09:40, edytowano w sumie 2 razy
Góra
 Relacje PM off
grzesznikAdam uważa post za pomocny.
 
 
#15 PostWysłany: 16 Lis 2015 09:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Lut 2011
Posty: 553
Loty: 80
Kilometry: 171 925
niebieski
tropikey napisał(a):
Ja na razie jestem w proszku z planowaniem. Tzn. mam już wybrane konkretne miejsca, ale jest uch zbyt dużo i muszę poeliminować niektóre. Wiele moich miejsc pokrywa się z Waszymi, ale są też różnice, np. nie mam Isla Mujeres, czy Rio Lagartos, ale mam za to Mahahual (i ewentualnie Banco Chinchorro) oraz rezerwat Sian Kaan.
Co do transportu, to z jednej strony aktualny koszt wynajmu auta nie zwala z nóg (wychodzi coś ok. 130 zl za dobę za jakiegoś "malucha"), ale naczytałem się chyba za dużo o policjantach domagających się zapłaty za byle co i o przekrętach na stacjach benzynowych, więc chyba jednak poprzestanę na ADO, tym bardziej, że ten środek komunikacji wszyscy chwalą...

Pozdrawiam, Bartek


Nie spotkałem się z zatrzymaniem przez policję, tak samo nie widziałem by policja zatrzymywała turystów. Zaliczyłem też dość sporo stacji paliw i nigdzie nie było problemu - dajesz odliczoną kasę plus obserwujesz pracownika i wszystko powinno być ok.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#16 PostWysłany: 16 Lis 2015 13:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Mar 2014
Posty: 280
Loty: 39
Kilometry: 64 957
acquiesce21 napisał(a):
korzystałem z wypożyczonego auta przez jeden dzień (na potrzeby odwiedzenia Coba, cenot w Dzitnup i Chichen Itza), mimo powrotu późnym wieczorem już po zmierzchu żadnych problemów ze służbami nie miałem, jedynie szybka kontrola na trasie Tulum - Playa del Carmen polegająca na sprawdzeniu ile osób jest w aucie (bez zaglądania do bagażnika). Podobnie na stacji benzynowej obyło się bez problemów.
Jeżeli byście się zdecydowali to koniecznie pamiętajcie żeby rezerwować na avis.mx a nie anglojęzycznej wersji strony ;)

grzesznikAdam, co do twojego planu podróży to uważam, że Chichen Itza i i cenoty w Dzitnup możesz połączyć w jeden dzień. Cenoty są świetną sprawą, ale raczej nie jest to miejsce gdzie chciałbyś pluskać się cały dzień ;)
także Tulum i Coba jak najbardziej uda się zrealizować w jeden dzień i to bez pośpiechu
proponuję rozważyć zmodyfikowanie planu i wycieczkę do Campeche, które moim zdaniem jest jednym z najciekawszych miast półwyspu - mury miejskie i fakt, że miasto było celem ataków pirackich dodają mu uroku
podobnie polecam spędzić przynajmniej jedną noc na Isla Mujeres, jeden dzień poświęcić na plażowanie a drugi spędzić w najbardziej typowy dla tego miejsca sposób, czyli wypożyczyć wózek golfowy i objechać całą wyspę. Są tam ciekawe miejsca w postaci np. farmy żółwi, a i drugi kraniec wyspy prezentuje się okazale ze swoimi skałami i niezliczonymi iguanami wygrzewającymi się na słońcu


Nie dopisalem w mojej rozpisce, ze _Chitchen Itza z rana a potem chcemy zoabczyc Valladolid.
Naprawde Tulum i Coba jednego dnia to nie za duzo na raz? Podobno kompleks w Coba jest spory i lepiej wypozyczyc rower...
Dzieki za tip w noclegiem na Isla Mujeres. Masz moze jakis sprawdzony nocleg?
Zglebie temat Campeche, bo zaciekawiles mnie.
Dzieki za porady
Góra
 Relacje PM off  
 
#17 PostWysłany: 16 Lis 2015 15:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 5342
HON fly4free
mikuś napisał(a):
Nie spotkałem się z zatrzymaniem przez policję, tak samo nie widziałem by policja zatrzymywała turystów. Zaliczyłem też dość sporo stacji paliw i nigdzie nie było problemu - dajesz odliczoną kasę plus obserwujesz pracownika i wszystko powinno być ok.


W zasadzie nie miałbym z tym problemu, gdyby nie to, że będę jeździł z nieletnią córką i nie chciałbym narażać jej na stres. Z drugiej strony, być może obawy są trochę na wyrost, bo to, co czytałem pochodzi z forum na tripadvisor, gdzie wypowiadają się głównie Amerykanie, a ci mogą być dalece bardziej wyczuleni na takie sprawy, niż mieszkańcy Europy Środkowo-Wschodniej :-)
Przykładowy wątek: http://www.tripadvisor.com/ShowTopic-g150811-i426-k8578444-Corrupt_Police_Yucatan_Peninsula-Merida_Yucatan_Peninsula.html

Pozdrawiam, Bartek
Góra
 Relacje PM off  
 
#18 PostWysłany: 16 Lis 2015 15:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Cze 2012
Posty: 338
Loty: 16
Kilometry: 39 898
Na forum Lonely Planet było opisywanych dużo przypadków bezpodstawnych kontroli i mandatów dla kierowców (bezpodstawnych według nich). Ja jeździłem tylko po Cozumel jeden dzień i nie miałem żadnych problemów z policją. Jedyne na co trzeba uważać to na kierowców skuterów, jeżdżą jak chcą i na nic nie patrzą, przez 2 tygodnie w Meksyku widziałem 5 wypadków z kierowcami tych jednośladów, niektóre naprawdę niefajnie wyglądały... Także jak ktoś po Jukatanie będzie jeździć to niech uważa na tych kierowców w pierwszej kolejności. Tyczy się to głównie wschodniego wybrzeża, na południu Meksyku, w okolicach Meridy i nad Zatoką Meksykańską w miarę spokojnie na ulicach.
Góra
 Relacje PM off  
 
#19 PostWysłany: 16 Lis 2015 15:44 

Rejestracja: 03 Gru 2013
Posty: 452
grzesznikAdam napisał(a):
Naprawde Tulum i Coba jednego dnia to nie za duzo na raz? Podobno kompleks w Coba jest spory i lepiej wypozyczyc rower...


Dasz radę, rower w Cobie super ale spacer też niczego sobie; jednak teren fatalnie oznakowany, warto przejrzeć mapkę w necie wcześniej żeby wiedzieć gdzie iść/chyba że chcecie zobaczyć wszystko :) No i Tulum bladym świtem najlepiej, bo kolejki tam są mega. My zrobilismy odwrotnie - w Coba bylam pierwsza kupujaca bilet (czekalam az otworza okienko), a potem w Tulum stalismy z godzine w ogonku :(
_________________
Meksyk http://www.fly4free.pl/forum/puerto-aventuras-riviera-maya-na-zywo-luty-2015-2-tyg,210,65109
Wietnam http://www.fly4free.pl/forum/wietnam-na-swieta-bn-i-nowy-rok-2015-2016-relacja-z-wloczegi,216,86193&start=0
Góra
 Relacje PM off  
 
#20 PostWysłany: 16 Lis 2015 16:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Cze 2012
Posty: 338
Loty: 16
Kilometry: 39 898
Na Tulum trzeba spokojnie poświęcić 3 godziny, na Cobę może z 4, no chyba że weźmie się szofera ze sobą to można na wariackich papierach oblecieć w 2. Jeden dzień ale bez zobaczenia Grand Cenote i bez spaceru wokół Laguna Coba.
Załącznik:
tumblr_nllcgfuDWO1upp3cno1_1280.jpg


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 93 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group