Fly4free.pl

Blef czy próba nacisku? Air China chce w czerwcu wznowić loty do Polski

Foto: B.Forenius / Shutterstock

W czerwcu Air China chce uruchomić loty na 24 międzynarodowych trasach. Na liście połączeń, które mają być wznowione, znajduje się trasa z lotniska Beijing Capital do Warszawy. Jednak szanse na uruchomienie tej trasy w czerwcu są właściwie równe zeru.

O swoich planach chiński przewoźnik poinformował na swojej stronie internetowej. W komunikacie Air China czytamy, że loty mają być sukcesywnie wznawiane w okresie między 1 czerwca a 1 lipca. Na liście znalazło się 19 połączeń międzynarodowych z Pekinu, 3 z Szanghaju i 2 z lotniska w Czengdu. Na liście połączeń do Europy, jakie ma wykonywać Air China, znalazły się m.in. loty z lotniska Beijing Capital do Paryża, Kopenhagi, Mińska, Madrytu, Sztokholmu, Wiednia, Moskwy, Aten, a także… do Warszawy.

Teoretycznie loty pasażerskie na Lotnisko Chopina mają wyruszać ze stolicy Chin w piątki, jednak szanse na to są bliskie zeru. Sam przewoźnik informuje zresztą w komunikacie, że “plan lotów może ulec zmianom”.

Foto: Air China

Próba nacisku? To już było grane

Zawieszenie lotów z Chin do Polski to dość ciekawa historia: LOT zawiesił połączenia do Pekinu w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa już 31 stycznia, jednak linia Air China jeszcze w lutym realizowała swoje połączenia.

W międzyczasie, zanim pandemia koronawirusa dotarła do Europy, pojawiły się naciski na LOT ze strony chińskich władz, aby jak najszybciej wznowić połączenia do Pekinu.

– Mam nadzieję, że LOT jak najszybciej przywróci połączenia z Warszawy do Pekinu, do czego korzystając z okazji namawiam. Wszystkie decyzje powinny być podejmowane w oparciu o opinie naukowe na podstawie faktów, a nie w związku ze ślepym naśladowaniem innych – mówił w rozmowie z “Rzeczpospolitą” Liu Guangyan, ambasador Chin w Polsce.

Potem jednak wydarzenia potoczyły się bardzo szybko, a od 15 marca obowiązuje zakaz lotów pasażerskich z i do Polski.

Kiedy znów polecimy?

Air China jest kolejną linią, która sygnalizuje możliwe wznowienie lotów do Polski. Co ciekawe, przewoźnik umieścił Warszawę także na swojej liście potencjalnych destynacji, które przewoźnik miał obsługiwać także w maju. Wcześniej wznowienie lotów do Polski zapowiadały m.in. linie Air France i holenderski KLM oraz niemiecka Lufthansa, która chce w czerwcu uruchomić loty z Krakowa i Warszawy do Frankfurtu.

Czy tak się stanie? Trudno powiedzieć, ale na pewno jeszcze na wznowienie lotów przez te linie jeszcze poczekamy – na razie jedyną pewną informacją jest wznowienie przez LOT połączeń krajowych od 1 czerwca. Jak z kolei w sobotę informował wiceminister infrastruktury Marcin Horała, odmrożenie ruchu lotniczego ma być realizowane w naszym kraju w trzech etapach. Pierwszy to właśnie połączenia krajowe, drugi – loty do krajów europejskich (z niewielką lub porównywalną do Polski liczbą przypadków koronawirusa), a dopiero w trzecim etapie – wznowione miałyby być loty międzykontynentalne do państw, w których “sytuacja epidemiczna jest pod kontrolą”. Nie ma jeszcze w tej chwili żadnych oficjalnych dat na temat tego, kiedy miałoby to mieć miejsce, choć nieoficjalnie można usłyszeć, że do kilku europejskich krajów moglibyśmy polecieć od początku lipca.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »