Fly4free.pl

Wymóg trzeciej dawki szczepienia staje się faktem. W innych krajach czeka nas to samo?

dziewczyna w masce
Foto: Kate Trifo / Unsplash
Już nie tylko to, czy się szczepiliśmy, ale także kiedy i czy wlicza się w to dawka przypominająca – aspektów dotyczących szczepień w kontekście podróży przybywa ekspresowo. Czy to oznacza, że w wielu krajach bez boosterów się nie obędzie? Sprawdźmy!

Nigdzie na świecie szczepienia przeciw COVID-19 nie są obowiązkowe.. Oczywiście, wymaga się ich od pewnych grup zawodowych, ale jeszcze nigdzie nie jest tak, że obowiązek ten dotyczy całego społeczeństwa. Coraz częściej jednak jego brak nastręcza wiele problemów i nie pozwala korzystać z części usług czy rozrywek. A co gorsza wiele wskazuje na to, że miejsce zaświadczenia o „pełnym cyklu szczepień” szybko zastąpi to o przyjęciu tzw. dawki przypominającej.

Dawka przypominająca obowiązkowa? Może tak być…

Już we wrześniu pojawiły się pierwsze informacje na temat związku trzeciej dawki z możliwością swobodnego funkcjonowania. Jako pierwszy ograniczenia wprowadził Izrael. Wtedy ogłoszono, że ci, którzy nie przyjęli trzeciej dawki (a od ich poprzedniego szczepienia minęło przynajmniej pół roku) stracą tzw. green pass, czyli dokument umożliwiający korzystanie z większości usług, rozrywki czy transportu.

Niedawno ograniczenia związane z trzecią dawką nadeszły ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Już od 10 stycznia osoby, które nie zdecydują się na tzw. dawką przypominającą, będą musiały się pożegnać z podróżami międzynarodowymi.

Możliwość wyjazdu z kraju będą mieli tylko ci obywatele, którzy przyjęli booster (czyli drugą dawkę w przypadku preparatu J&J lub trzecią w przypadku m.in. Moderny, Pfizera czy Astra Zeneca). Na ten moment dotknie to aż ponad 60 proc. społeczeństwa, bo dawkę przypominającą przyjęło do tej pory 37,3 proc. ludzi. Oczywiście od razu ogłoszono również, że zasady nie będą dotyczyć osób, które nie mogą się zaszczepić ze względów zdrowotnych.

Tak radykalna decyzja jest pierwszą taką na świecie. Wcześniej również Ghana zapowiedziała, że będzie niemal przymusowo szczepić obywateli powracających do kraju, który nie są jeszcze w pełni zaszczepieni. Nie miało to jednak związku z trzecią dawką. A warto zauważyć, że ZEA jest jednym z krajów, w których program szczepień przebiegał nad wyraz sprawnie. Obecnie aż 92 proc. społeczeństwa jest w pełni zaszczepionych, a 99 proc. przyjęło przynajmniej jedną dawkę.

W Unii Europejskiej nie jest lepiej

Nie trzeba było długo czekać, żeby tym samym tropem podążyła także Unia Europejska, choć w nieco łagodniejszej wersji. Póki co, trzecia dawka co do zasady nie jest wymagana, pod warunkiem, że nasze dotychczasowe szczepienie jest ważne.
I tu właśnie zaczynają się schody. Początkowo pełny cykl szczepień miał być ważny przez 12 miesięcy od ostatniej dawki. Z czasem jednak kolejne kraje zaczęły skracać okres ważności. Jednymi z pierwszych były Chorwacja czy Austria, ale później – gdy w listopadzie ogłoszono wykrycie nowego wariantu koronawirusa – liczba takich krajów rosła ekspresowo.

W końcu nawet Komisja Europejska zaleciła, aby we wszystkich krajach wspólnoty skrócić ważność unijnych certyfikatów COVID-19 do 9 miesięcy. Na reakcje nie trzeba było długo czekać i w końcu nawet Polska zdecydowała się przyjąć te zasady. Od 1 lutego ważność unijnych certyfikatów wystawionych w Polsce będzie skrócona do wspomnianych 9 miesięcy. I to niezależnie od tego czy szczepiliśmy się przed czy po tej dacie. Dawka przypominająca przedłuży jednak jego ważność o kolejnych 9 miesięcy.

Wszystko wskazuje więc na to, że chociaż nikomu się to nie podoba – boostery faktycznie w wielu przypadkach będą warunkiem podróży. Albo przynajmniej – znacząco będą je ułatwiać. Pozostaje jednak pytanie, na jak długo.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Może lepiej poczekać na czwartą dawkę;) Choć z drugiej strony co sobie będę żałować. Do 2025 pewnie z dziesięć będzie trzeba wziąć;)
Cancelme, 7 stycznia 2022, 19:57 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Można w tak wrażliwym temacie dodawać komentarze?
Cancelme, 7 stycznia 2022, 19:58 | odpowiedz
W zasadzie można te 10 od razu wziąć. I tak działają jak placebo... 
Cancelme Może lepiej poczekać na czwartą dawkę;) Choć z drugiej strony co sobie będę żałować. Do 2025 pewnie z dziesięć będzie trzeba wziąć;)
Bulusia, 8 stycznia 2022, 10:42 | odpowiedz
Biedactwo, a wiesz chociaż co oznacza słowo placebo..? 
Bulusia W zasadzie można te 10 od razu wziąć. I tak działają jak placebo... 
Cancelme Może lepiej poczekać na czwartą dawkę;) Choć z drugiej strony co sobie będę żałować. Do 2025 pewnie z dziesięć będzie trzeba wziąć;)
DMWpl, 8 stycznia 2022, 14:34 | odpowiedz
 Najwyraźniej nie wiesz co oznacza słowo "placebo"
Bulusia W zasadzie można te 10 od razu wziąć. I tak działają jak placebo... 
Cancelme Może lepiej poczekać na czwartą dawkę;) Choć z drugiej strony co sobie będę żałować. Do 2025 pewnie z dziesięć będzie trzeba wziąć;)
DMWpl, 8 stycznia 2022, 18:50 | odpowiedz
Pani Aneto naprawde można lepiej się przygotować do tematu - w Austrii od marca wchodzi obowiązek szczepień, we Włoszech obowiązek dla osób powyżej 50 roku życia stanie się niebawem faktem a o tym ani słowa w pani felietonie
Grażyna Buła, 8 stycznia 2022, 19:01 | odpowiedz
Czyli dla takich ja, którzy się nie zaszczepili, przyjmowanie pierwszej dawki jeśli chodzi o podróżowanie nie ma najmniejszego sensu. To jakby ktoś miał jakieś wątpliwości :)
remineus, 9 stycznia 2022, 11:11 | odpowiedz
Avatar użytkownika
w punkt :)ciekawa dla mnie byłaby statystyka ile osób się zaszczepiło tylko po to aby swobodnie podróżować. Bo takich deklaracji  słyszałam mnóstwo
Bulusia W zasadzie można te 10 od razu wziąć. I tak działają jak placebo... 
Cancelme Może lepiej poczekać na czwartą dawkę;) Choć z drugiej strony co sobie będę żałować. Do 2025 pewnie z dziesięć będzie trzeba wziąć;)
szeptyswiatla, 9 stycznia 2022, 12:20 | odpowiedz
Szczepionka nie chroni przed zakażeniem czy to osoby, która ją przyjmie czy to innych osób, ale pewnie osoby szczepione nadal będą mogły sobie jeździć, fruwać i podróżować bez testów czyli zarażać na prawo i lewo, wirus znów przez to zmutuje bo jakoś musi obejść szczepionkę i kolejny epsilon czy inna śmieszna nazwa powstanie i tak w koło Macieju już pewnie do końca życia :) 
wiks91, 9 stycznia 2022, 17:07 | odpowiedz
Bo to elity mają latać, inni siedzieć w domu, nie emitować CO2, najlepiej w goglach VR na oczach.  Tak napisano w ksiazce P. Schwab, głównego globalisty, twórcy World Ekonomic Forum. Kto nie wierzy, niech czyta, jej tytuł to Czwarta rewolucja przemysłowa, do kupienia. I to nie są żadne teorie spiskowe, tylko oficjalne materiały. 
wiks91 Szczepionka nie chroni przed zakażeniem czy to osoby, która ją przyjmie czy to innych osób, ale pewnie osoby szczepione nadal będą mogły sobie jeździć, fruwać i podróżować bez testów czyli zarażać na prawo i lewo, wirus znów przez to zmutuje bo jakoś musi obejść szczepionkę i kolejny epsilon czy inna śmieszna nazwa powstanie i tak w koło Macieju już pewnie do końca życia :) 
Gerard22, 9 stycznia 2022, 20:09 | odpowiedz
Dobrze, że są tacy trzeźwo myślący ludzie jak pan. Pozdrawiam 
remineus Czyli dla takich ja, którzy się nie zaszczepili, przyjmowanie pierwszej dawki jeśli chodzi o podróżowanie nie ma najmniejszego sensu. To jakby ktoś miał jakieś wątpliwości :)
Grażyna Buła, 9 stycznia 2022, 20:31 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Przykro, że mój ulubiony portal o podróżach staje się antyszczepionkowy... A przecież tak łatwo można było napisać ten sam artykuł w sposób neutralny, bez tendencyjnych sformułowań typu "co gorsza wiele wskazuje na to", "W Unii Europejskiej nie jest lepiej" czy wreszcie podsumowania "chociaż nikomu się to nie podoba - boostery faktycznie w wielu przypadkach będą warunkiem podróży". Szanowna Pani Autorko, nie jest prawdą, że nikomu się to nie podoba. Wiele osób chce się szczepić, również dawkami przypominającymi i wielu z nich zależy także na tym, by inni w ich otoczeniu (np. samolocie) również byli nimi zaszczepieni.
joasiajot, 9 stycznia 2022, 23:36 | odpowiedz
 Dobrze że są tacy trzeźwo myślący ludzie. Pozdrawiam
joasiajot Przykro, że mój ulubiony portal o podróżach staje się antyszczepionkowy... A przecież tak łatwo można było napisać ten sam artykuł w sposób neutralny, bez tendencyjnych sformułowań typu "co gorsza wiele wskazuje na to", "W Unii Europejskiej nie jest lepiej" czy wreszcie podsumowania "chociaż nikomu się to nie podoba - boostery faktycznie w wielu przypadkach będą warunkiem podróży". Szanowna Pani Autorko, nie jest prawdą, że nikomu się to nie podoba. Wiele osób chce się szczepić, również dawkami przypominającymi i wielu z nich zależy także na tym, by inni w ich otoczeniu (np. samolocie) również byli nimi zaszczepieni.
DMWpl, 10 stycznia 2022, 19:42 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »