Fly4free.pl

Ryanair mistrzowsko wyjaśnia Lufthansę w sprawie lotów-widmo. „Mamy dla was proste rozwiązanie”

Foto: Matej Kastelic / Shutterstock
„Ryanair apeluje do Komisji Europejskiej o zignorowanie fałszywych apeli Lufthansy o operowanie lotów-widmo tylko po to, aby chronić swoje strony przed konkurencją ze strony low-costów” – głosi najnowszy komunikat irlandzkiej linii, w którym Ryanair atakuje Lufthansę. Szef Ryanaira Michael O’Leary ma dla „Lufy” proste rozwiązanie: jeśli nie chce wykonywać lotów pustymi samolotami, powinna po prostu obniżyć ceny. I apeluje do Komisji Europejskiej, aby wymusiła na niemieckiej linii stosowanie takiej praktyki.

To kolejny etap sporu, który kilka tygodni temu rozpętała Lufthansa. Przypomnijmy: niemiecki przewoźnik poinformował, że w styczniu i lutym będzie musiał wykonać 18 tysięcy „niepotrzebnych” lotów, czyli połączeń, które z uwagi na niski popyt tak naprawdę lepiej byłoby odwołać, tylko dlatego, aby chronić swoje sloty, czyli prawa do startów i lądowań w atrakcyjnych godzinach na lotniskach we Frankfurcie i Monachium. Potem okazało się, że dotyczy to także innych przewoźników – linia Brussels Airlines musi w tym samym okresie wykonać 3 tysiące takich lotów-widmo. Linie robią to, bo w myśl przepisów Komisji Europejskiej muszą wykonać przynajmniej 50 procent zaplanowanych lotów w danym slocie, aby go nie stracić. Apelują więc o zniesienie tych przepisów do Brukseli, co jednak zdecydowanie nie podoba się tanim liniom lotniczym takim jak Ryanair, które… z radością przejęłyby te sloty. Wróćmy jednak do komunikatu Ryanaira.


Czytamy w nim, że tania linia apeluje do Komisji Europejskiej o odrzucenie fałszywych apeli Lufthansy w sprawie lotów-widmo, dzięki którym przewoźnik ten może blokować sloty i rozwój swoich konkurentów.

„Rozwiązanie jest proste. Lufthansa powinna sprzedawać bilety na tych trasach w niskich cenach i w ten sposób nagrodzić wielu unijnych konsumentów, spośród których wielu złożyło się na 12 mld EUR pomocy publicznej, którą otrzymała Lufthansa i wchodzące w skład jej grupy linie z Austrii, Szwajcarii i Belgii w związku z pandemią koronawirusa” – głosi komunikat.

– Jeśli Lufthansa naprawdę potrzebuje wykonywać te połączenia i robi to tylko po to, aby nas blokować, powinna zostać prawnie zobligowana do sprzedawania biletów na te trasy w bardzo niskich cenach (…) Lufthansa kocha ronić krokodyle łzy w sprawie ochrony środowiska, podczas gdy sama robi wszystko, by chronić swoje sloty i blokować rozwój konkurencji na takich lotniskach jak Frankfurt, Bruksela czy Wiedeń – mówi Michael O’Leary, szef Ryanaira.

Jednocześnie zwraca się do Komisji Europejskiej z apelem, aby zmusiła Lufthansę i inne linie korzystające z pomocy publicznej do zwolnienia slotów, z których ci przewoźnicy nie korzystają.

Przypomnijmy, że nie jest to pierwszy raz, gdy Ryanair walczy o sloty z tradycyjnymi przewoźnikami. Podobny konflikt ma miejsce m.in. w Portugalii, gdzie Ryanair oskarża linię TAP o blokowanie slotów na lotnisku w Lizbonie.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »