Oto najbrzydsze miejsca na Ziemi. Omijajcie je. Tu są już tylko brud i smród
To, że wykorzystujemy zasoby Ziemi w tempie zastraszającym nie jest niczym nowym. Ale namacalne dowody na to, jak zmieniamy uroki natury w śmietniska, czy brzydkie i śmierdzące miejsca są bolesne. To musi dotknąć do głębi największego sceptyka ekologii, a przede wszystkim tych, chcieli odwiedzić te – jeszcze niedawno – raje. Niezwykłe zdjęcia ze szkód, jakie wyrządzamy w środowisku zebrano w opracowaniu platformy Global Population Speak Out. Sam tytuł publikacji mówi wszystko. „Nadmierność, przeludnienie, przekroczenie”. Ziemia cierpi. Sprawdźcie, jak bardzo.
Jeden z grzechów miasta to przeludnienie. Mexico City to 8,5 mln ludzi mieszkających w centrum – a więc więcej niż w Nowym Jorku – ale wraz z obszarem metropolitalnym aż 20 mln! Istne megalopolis. Infrastruktura nie jest przystosowana do takiej liczby mieszkańców, powietrze jest zanieczyszczone ponad granice możliwości. Ale mniej ludzi w Mexico City nie będzie. Stolica jest odpowiedzialna aż za 30 proc. dochodu kraju – tylko tam można liczyć na pieniądze.
]populationspeakout.org
