Fly4free.pl

Nie tylko Chorwacja. Znamy najbardziej „polskie” kraje na urlop z tłumami rodaków

Foto: Oleg_P / Shutterstock
Po raz pierwszy w historii Chorwację odwiedził ponad milion turystów z Polski w ciągu roku. Jednak patrząc na dane statystyczne z innych krajów można odnieść wrażenie, że turyści znad Wisly opanowali w tym roku kilka innych państw. Gdzie było nas szczególnie dużo? Spójrzmy na statystyki.

Jak pisaliśmy już wielokrotnie na naszych łamach, ten sezon wakacyjny należał zdecydowanie do Chorwacji. Nasz ulubiony wakacyjny kierunek w tym roku był szczególnie popularny – po raz pierwszy w historii doszło do sytuacji, gdy na urlop nad Adriatykiem zdecydowało się w ciągu roku ponad milion turystów z Polski. Ale krajów, gdzie na wakacjach można było spotkać tłumy Polaków, było więcej. Sprawdźmy więc, gdzie było nas najwięcej.

Grecy zachwyceni Polakami. Stajemy się czołowym graczem

Także Grecja cieszyła się w tym roku wyjątkową popularnością wśród Polaków. Jak donosi branżowy serwis Greek Travel Pages, Grecy są zachwyceni naszymi rodakami, a Nikoletta Nikolopoulou (szefowa Greckiej Organizacji Turystcznej) twierdzi, że Polska staje się jednym z czołowych rynków dla greckiej turystyki. Z oficjalnych danych wynika, że tylko w okresie od lipca do końca września Grecję miało odwiedzić ponad 540 tys. Polaków (dane dotyczą tylko pasażerów podróżujących drogą lotniczą), co oznacza, że Polska była w ścisłej czołówce narodowości najchętniej odwiedzających ten kraj.

Powód to przede wszystkim duża ekspansja linii lotniczych, zwłaszcza LOT, który zaczął otwierać dużo tras do tego kraju, głównie z portów regionalnych. Jeśli chodzi o najpopularniejsze kierunki, to Grecy wskazują przede wszystkim na Rodos oraz Kretę.

W GTP czytamy też o naszych zwyczajach podróżniczych, jeśli chodzi o Grecję. Z oficjalnych danych wynika, że najchętniej rezerwujemy wyjazdy typu last minute do tego kraju, a przeważającą formą wypoczynku jest all inclusive – ok. 70 procent wszystkich klientów biur podróży wybiera 4 i 5-gwiazdkowe hotele. Jeśli zaś chodzi o wydatki, to według GTP polski klient wydaje od 850 do 1500 EUR za tygodniowy pobyt w tym kraju.

Foto: Instat Albania

Albania bije rekordy popularności

Potwierdza się też to, że kierunkiem, który szczególnie mocno zyskuje na popularności wśród Polaków jest Albania. Z danych Instat, czyli albańskiego urzędu statystycznego wynika, że w okresie od stycznia do końca sierpnia w tym kraju pojawiło się ponad 107,2 tysiąca Polaków, z czego aż 20,6 tysięcy turystów z naszego kraju pojawiło się tu w sierpniu (szczegółówe dane na grafice powyżej).
Albański urząd podkreśla, że podróżnych z Polski jest ponad 4 razy więcej niż w analogicznych miesiącach w ubiegłym roku. Z czego wynika tak duża popularność tego kraju? Wśród najważniejszych powodów jest zapewne to, że do września Albania była jednym z nielicznych krajów w Europie, który nie wymagał od podróżnych negatywnego wyniku testu ani świadectwa zaszczepienia przy przekraczaniu granicy. Duże znaczenie miała też zwiększona liczba sezonowych połączeń lotniczych do tego kraju, w czym znów przodował LOT.
Nasz wynik w statystykach jest tym bardziej godny uwagi, że pod względem liczebności byliśmy pierwszym krajem w Europie, nie licząc państw sąsiadujących z Albanią (Kosowo, Macedonia Północna, Czarnogóra, Grecja) lub krajów, gdzie mieszka duża liczba ludzi mających z Albanią związki rodzinne (Włochy). Porównywalną liczbę podróżnych do Albanii zanotowali jedynie Niemcy.

antalya
Foto: Oleg Senkov / Shutterstock

Riwiera Turecka też nas kusiła

Dużą popularnością wśród Polaków cieszyła się też w tym roku Antalya i sąsiednie kurorty Riwiery Tureckiej. Kilka dni temu „Rzeczpospolita”, powołując się na tureckie branżowe serwisy turystyczne, poinformowała, że w okresie od stycznia do października, do Antalyi przyleciało 391,4 tysiąca turystów z naszego kraju, czyli ok. 76 procent tego, co w 2019 roku. W efekcie byliśmy czwartą największą nacją spędzającą wakacje w tym regionie – więcej od nas było tylko Rosjan, Niemców i Ukraińców. Dla porównania: w ubiegłym roku Antalyę i okolice odwiedziło zaledwie 81 tysięcy turystów z naszego kraju.

Co z innymi krajami?

Dużą popularnością wśród Polaków cieszyła się też Bułgaria. I to nawet po zakończeniu szczytu sezonu wakacyjnego. Z najnowszych danych urzędu statystycznego wynika, że we wrześniu Bułgarię odwiedziło prawie 38,5 tysiąca Polaków, co plasuje nas w ścisłej czołówce narodów odwiedzających ten kraj. Jeśli chodzi o liczbę odwiedzin, to we wrześniu do Bułgarii najczęściej przybywali obywatele Turcji (169 tysięcy osób)(, na kolejnych miejscach znaleźli się obywatele Rumunii (117 tys. osób), Niemiec (95 tysięcy), Ukrainy (49,7 tys. osób) i Serbii (42,8 tys. podróżnych), Polska znalazła się więc w zestawieniu na szóstym miejscu.

Warte uwagi jest też to, że Polacy byli największą pod względem liczebności grupą podróżnych, która we wrześniu odwiedziła Macedonią Północną. Jak czytamy w depeszy agencji SeeNews, w sumie kraj ten odwiedziło we wrześniu 36670 zagranicznych turystów. Z tej liczby aż 10,7 procent to turyści z Polski, na kolejnych miejscach znaleźli się obywatele Turcji oraz Serbowie.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Dzięki za to zestawienie; już wiem gdzie nie jechać.
gregorio, 22 listopada 2021, 21:15 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »