REKLAMA

Samotne podróże nie muszą być droższe. Oto jak nie zbankrutować jeżdżąc solo

kobieta w podróży
Foto: David Bokuchava / Shutterstock

Nie podzielisz kosztów wynajmu samochodu, napiwku ani taksówki. Będziesz musiał dopłacić w biurze podróży czy hotelu, a opcja wzięcia jednego bagażu rejestrowanego na spółkę nie wchodzi w grę. Ale czy to znaczy, że podróże w pojedynkę zawsze muszą być droższe od tych współdzielonych? Niekoniecznie! Wystarczy tylko odpowiednio podejść do tematu.

Wyjeżdżanie solo staje się coraz popularniejsze. Nawet, jeśli na co dzień otaczasz się wianuszkiem osób, czasami po prostu czujemy potrzebę pobycia w samotności albo po prostu z dala od znanych nam osób. Ba, takie wyjazdy deklaruje nawet co czwarty podróżnik. Nie musimy dostosowywać się do zdania innych: wstajemy, o której chcemy, idziemy, dokąd chcemy i wracamy, kiedy chcemy. Robimy wszystko tak jak to nam się podoba – to tylko kilka z zalet, o których wspominaliśmy przy okazji artykułu „Samotne podróże – obciach czy zbawienie?”.

Niestety, niezależnie od tego, czy wybierasz podróże z biurem podróży czy na własną rękę – są obszary, w których samotne podróże są niemal wyścielone wadami. Głównie dotyczy to kwestii budżetowych, bo np. w biurach podróży dopłata do pokoju przy jednoosobowych rezerwacjach potrafi wynieść nawet kilkadziesiąt procent. Przy samodzielnej organizacji też nie zawsze jest lekko. Na szczęście są sposoby, by nieco ominąć część tych problemów. Oczywiście pod warunkiem, że jesteśmy gotowi na pewne ustępstwa.

1. Zaprzyjaźnij się z nowymi formami wypoczynku – pokoje wieloosobowe, namiot

Świat się zmienia, a w raz z nim opcje zakwaterowania. Najpopularniejszym wyborem są pokoje wieloosobowe W zależności od stopnia waszej towarzyskości, możecie wybrać te mniejsze 4-6 osobowe albo gigantyczne dormitoria, które najczęściej przypominają zielone szkoły – nawet 10-, 12- lub 16-osobowe. Ich zaletą jest cena, własna zamykana szafka na rzeczy i dostęp do prawdziwego łóżka, choć często piętrowego. Pamiętajcie tylko, by nie zapomnieć o zatyczkach do uszu.

Wizja wieloosobowego pokoju wciąż cię przeraża? Nie jesteś na straconej pozycji. Coraz częściej w miastach można spotkać hotele kapsułowe, a i inne obiekty uczą się, że czasem warto po prostu mieć w ofercie jednoosobowe pokoje i nie zawyżać ich cen.

A jeśli lubisz przygody, czy gdzieś będzie lepiej niż w namiocie? Ta opcja świetnie się sprawdza w przypadku samotników i indywidualistów – wszak to ty sam decydujesz, gdzie i kiedy rozłożysz swoje tymczasowe lokum. Możesz wędrować do późna albo wręcz przeciwnie – postawić na odpoczynek już w połowie dnia.

2. Korzystaj z rozwiązań wręcz stworzonych pod solo podróżników – couchsurfing i autostop są dla ciebie

Wyjeżdżasz samotnie, ale na miejscu nie lubisz być sam? Albo po prostu nie masz znajomych, którzy nadawaliby się do zabrania w podróż? Couchsurfing przychodzi na ratunek. Poza darmowym noclegiem, ta opcja to przede wszystkim szansa dla tych, którzy wyjeżdżają w pojedynkę ale już w samej podróży poszukują nowych znajomości. Jeśli trafisz na dobrego gospodarza, nawet przez sekundę nie poczujesz, że zostawiłeś własnych znajomych w domu.

No i oczywiście nie można zapominać o autostopie. Choć we dwójkę sprawia wrażenie bezpieczniejszego, to właśnie w pojedynkę najłatwiej go złapać. Dlatego, jeśli tylko masz odpowiednią ilość odwagi i zabezpieczysz się przed najczęściej popełnianymi błędami – możesz naprawdę dużo zaoszczędzić. A o wrażeniach, niespotykanych sytuacjach i przygodach będzie można potem opowiadać godzinami.

3. Sprawdź oferty grupowe dostępne w popularnych portalach ze zniżkami

Niemal w każdym kraju można znaleźć „kupony” sprzedawane w ramach zakupów grupowych. Działają dokładnie tak samo jak nasz groupon i jemu podobne. Dzięki temu, że z danej opcji skorzysta wiele osób, można obniżyć cenę. Znajdziesz tam zarówno zniżki do restauracji, jak i na wejścia do teatrów, atrakcji turystycznych, parków rozrywki czy muzeów. Nie brakuje też kuponów na przeżycia – skok na bungee, lodowisko, gokarty? Może akurat w nowym miejscu, będzie wyglądać zupełnie inaczej?

kobieta w podróży
Foto: vonnahmed1 / Shutterstock

4. Nie skreślaj lokalnych biur podróży i daj się skusić na zorganizowaną wycieczkę

Nie zawsze warto wzbraniać się przed wykupieniem wycieczki od lokalnej agencji. Zdarza się bowiem, że gdy przyjdzie policzyć samodzielne zorganizowanie transportu (zwłaszcza tam, gdzie jest z tym problem) i bilety wstępu (droższe, bo indywidualne, a nie grupowe), może się okazać, że za podobną albo i niższą kwotę jesteśmy w stanie pojechać z miejscowym pośrednikiem, a przy okazji ominiemy kolejkę i dowiemy się czegoś ciekawego.

Oczywiście ma to wady, bo musisz zwiedzać w grupie, ale zawsze możesz zapytać czy biuro podróży może zorganizować ci sam przejazd i wstęp? Spróbuj umówić się, że wrócisz w wyznaczone miejsce o wyznaczonej godzinie i zwiedzać na własną rękę.

5. Wybierz odpowiedni kierunek

Nie każdy kraj nadaje się do samotnych wojaży równie dobrze, co inne. Co warto sprawdzić, decydując się na wybór danego miejsca? Oczywiście ceny, ale nie tylko. Warto sprawdzić dostępność hosteli albo czy nocowanie „na dziko” jest legalne. Dowiedz się też, czy na miejscu funkcjonuje transport publiczny i jak bardzo jest rozbudowany. W miejscach, w których polega się głównie na wynajmowaniu samochodów czy kierowców, jesteś na straconej pozycji. Dochodzą jeszcze kwestie bezpieczeństwa, gościnności czy dostępności.

Zastanawiasz się, które kraje albo miasta będą do tego najlepsze? Zobaczcie nasz subiektywny ranking kierunków idealnych dla samotnych podróżników, w którym zebraliśmy propozycje dla każdego – niezależnie od tego czy szukacie przygód, odpoczynku czy rozrywki. Wybieraliśmy miejsca, w których transport publiczny umożliwia łatwe przemieszczanie się albo prężnie działa autostop, ale także te, w których nawet samotny podróżnik nie będzie narzekał na brak rozrywek i jeśli zechce, łatwo znajdzie towarzystwo wśród mieszkańców lub innych podróżników. Jeśli wolicie twarde liczby, przeczytajcie stworzony przez Airbnb raport najczęściej wybieranych miejsc przez osoby podróżujące bez towarzystwa.

6. Korzystaj z atrakcyjnych cen biletów, których liczba jest limitowana

Firmy autobusowe – jak chociażby Flixbus, ale także kolejowe – nawet PKP, często posiadają promocyjne bilety w bardzo atrakcyjnych cenach. Jaki jest haczyk takich ultra tanich połączeń? Zwykle dostępność biletów za grosze jest ograniczona – nawet do jednej sztuki na daną godzinę i trasę. A to oznacza, ze jadąc we dwójkę nie moglibyście z tego skorzystać (a na pewno nie w tak dobrej cenie). W pojedynkę możesz brać taki bilet śmiało. Podobnie w kwestii połączeń lotniczych – często znajdziesz oferty, przy których jest adnotacja, że w tej cenie pozostał tylko jeden bilet. Wreszcie nie musisz nikogo pytać ani na nikogo czekać – po prostu kupuj!

7. Szukaj bezpłatnych atrakcji, które znajdziesz niemal w każdym mieście

Wiele miast oferuje darmowe atrakcje. Jeśli chcesz oszczędzić w samotnej podróży, nie wahaj się z nich korzystać. Nie musisz się do nikogo dostosowywać, więc masz do wyboru chociażby dni darmowych wstępów do muzeów albo bezpłatne oprowadzanie po wielu miastach Europy. Lista bezpłatnych atrakcji na świecie jest naprawdę długa – od wystaw, przez biblioteki, symbole miast, aż po niezwykłe przedstawienia, siedziby władz i pałacowe ogrody zapierające dech w piersiach.

8. Szukaj tymczasowych towarzyszy

Jak już ustaliliśmy – wynajęcie samochodu czy zamówienie taksówki w pojedynkę wychodzi drożej. Ale, jeśli tylko nie jesteś totalnie aspołecznym człowiekiem, możesz spróbować znaleźć tymczasowe towarzystwo. Nie chodzi o to, by od razu spędzić z nimi cały urlop – w końcu nie po to wyjechałeś w pojedynkę – ale o to, żeby w najdroższych momentach podróży móc jednak podzielić koszty.

Jak się za to zabrać? Poszukaj osób, które będą w tym samym miejscu, w tym samym terminie. Do tego świetnie sprawdzają się fora internetowe czy grupy na Facebooku. Możesz też zaczepić kogoś, kto czeka na autobus, zapytać ludzi w hostelu. Może akurat ktoś chce jechać razem taksówką do centrum? A ktoś inny dojechać do znanej atrakcji poza miastem. Nie musicie zwiedzać razem, potraktujcie to jak znaną w wielu krajach „zbiorową taksówkę” i po prostu – oszczędzajcie.

kobieta w podróży
Foto: Lab Photo / Shutterstock

9. Wolisz biuro podróży? Szukaj ofert skrojonych pod singli

A co z ludźmi, którzy nie czują się mocni w samodzielnym organizowaniu wyjazdów albo po prostu wolą oferty biur zorganziowane? No cóż, lekko nie jest. Nie da się ukryć, że polskie biura podróży wciąż – mimo zapowiedzi i deklaracji, że dostrzegają takie potrzeby – traktują klienta indywidualnego po macoszemu, choć jest on w stanie często wydawać naprawdę duże kwoty. Co prawda sprawy poszły trochę do przodu, bo przeciętnie singiel dopłaca do rezerwacji „zaledwie” kilka procent w porównaniu do ceny jaką płaci jeden klient przy dwuosobowej rezerwacji. Kilkanaście lat temu taka dopłata potrafiła wynosić nawet 30-60 proc.

Warto więc szukać biur podróży, które specjalizują się w wyjazdach dla pojedynczych osób, tzn. takich, które tych opłat nie pobierają. W internecie można nawet znaleźć zagraniczne strony, które agregują tego typu oferty. W Polsce powstaje za to coraz więcej firm organizujących „wyjazdy z plecakiem”, które znacząco różnią się od klasycznych propozycji biur podróży. W nich także nie znajdziecie dopłaty za singla, bo najczęściej śpi się w hostelach czy na kempingach. No i większość osób jedzie tam w pojedynkę.

Jeśli nie boicie się zaryzykować, możecie też zdecydować się na wyjazd z dokwaterowaniem. Coś, co do niedawno kojarzyło się raczej ze studenckimi biurami podróży (i do dziś jest tam popularne), teraz pojawia się także w poważnych i tradycyjnych firmach. Niemiecki oddział Neckermanna już w styczniu rozpoczął sprzedaż połówek pokojów. Idea polega na tym, że dwie osoby, które nie mają towarzystwa, zostaną zakwaterowane razem. Oboje zapłacą mniej, ale godzą się na to by w pokoju być z kimś obcym. Jest to jednak opcja ryzyk-fizyk, na którą warto zdecydować się w zgodzie ze swoim charakterem i poziomem potencjalnej cierpliwości. 

10. Weź pod uwagę inne formy podróżowania

Może work&travel albo jakiś wolontariat na drugim końcu świata? Nie musisz iść na kompromis z drugą osobą, więc wybierz coś co podoba się właśnie tobie. Zwłaszcza, że zazwyczaj musisz zapłacić tylko za dojazd, a reszta zależy od wybranej formy. Możesz dostać wikt i opierunek w zamian za pracę albo możesz dorabiać sobie niewielkie pieniądze zmieniając, co jakiś czas miejsce pobytu. Zanim się jednak zdecydujecie sprawdźcie dokładnie opinie i warunki. Najbardziej popularne wolontariaty potrafią bowiem słono kosztować – jak np. te związane z karmieniem lwów czy opieką nad słoniami. 

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Pokoje jedynki sa tansze niz dwojki w Europie, a w hotelach sieciowych cena taka sama. Dostępność pokoi jedynek czesto pozwala zarezerwowac hotel, w ktorym inne pokoje sa juz wyprzedane. Nie raz na tym skorzystalam.
Aga_podrozniczka, 29 czerwca 2019, 7:53 | odpowiedz

Carvoeiro Hotel
#OdmrażamyPodróże: Oto kraje, do których na wakacje polecimy bez problemu »
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.