Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 149 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8
Autor Wiadomość
#141 PostWysłany: 03 Paź 2018 14:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3590
srebrny
Bardzo lubię duże miasta i dobrze się w nich czuję, ale za Bangkokiem nie przepadam i moim zdaniem jest męczący na dłuższą metę, chociaż w styczniu będę w nim po raz kolejny. Nie wiem, jakoś mi tak średnio pasuje, no, ale chociażby dla samego jedzenia warto tam zakotwiczyć na kilka dni.
_________________
"Ten, kto znalazł się za drzwiami, pokonał najtrudniejszy etap podróży" - przysłowie duńskie
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#142 PostWysłany: 03 Paź 2018 14:52 

Rejestracja: 29 Lis 2016
Posty: 125
Loty: 77
Kilometry: 197 012
-- 03 Paź 2018 14:39 --

@cypel @Tom K

No cóż, trudno dyskutować o gustach. Mnie Bangkok akurat najbardziej zachwyca z dużych miast. Co prawda byłem w nim tylko ze 4 dni, ale jakby ktoś rzucił bilet mogę lecieć nawet za godzinę i posiedzieć tam dłużej.

Co do tłumów, to jak pisałem trafiłem tam na Songkran, czyli ichni nowy rok. Podejrzewam, że w porównaniu do tego co się wtedy dzieje to w zwykły weekend można uznać za wyjątkowe pustki na mieście :)

-- 03 Paź 2018 14:49 --

Może to zdjęcie choć ciut odda klimat. nasz śmigus-dyngus się nie umywa :D :D

Załącznik:
songkran.JPG


-- 03 Paź 2018 14:52 --

To jest zdjęcie sprzed południa. Wieczorem się już nie dało pstrykać, bo zamiast pistoletów na wodę w ruch poszły wiadra i węże ogrodowe :)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#143 PostWysłany: 14 Paź 2018 05:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2011
Posty: 385
niebieski
Pytanie z innej beczki, żeby nie zakładać kolejnego wątku. Pewnie banalne, bo społeczeństwo tajskie wydaje się dość otwarte, ladyboye, "masaże" itd. jednakże nadal w obiegowej opinii jest to "trzeci świat".
Jedziemy w 4 osoby, dwie pary z czego jedno z małżeństw jest jednopłciowe, czy biorąc pokoje z jednym łóżkiem możemy spodziewać się jakiś głupkowatych wątpliwości itp.? Wikipedia słabo ten kraj opisała, choć teoretycznie mają lepsze prawo antydyskryminacyjne niż Polska.
A pytam dlatego, że po doświadczeniach wiele lat temu z Maroka gdzie właściciel i obsługa zagotowali się na sam zamiar check-inu dwóch facetów do pokoju ze wspólnym łóżkiem (i konieczność kłamania o byciu braćmi w świetle braku innych noclegów w Tanger :lol: ) wolę spytać czy ktoś ma jakieś spostrzeżenia z Tajlandii.
Góra
 Relacje PM off  
 
#144 PostWysłany: 14 Paź 2018 09:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Paź 2018
Posty: 182
Loty: 114
Kilometry: 287 811
Zero problemów. Tajskie społeczeństwo jest pod tym względem o lata świetlne przez polskim.
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
rdw uważa post za pomocny.
 
 
#145 PostWysłany: 17 Paź 2018 20:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2011
Posty: 385
niebieski
Pytanie o to które atrakcje są lepsze od innych :lol:
"Wyspowy" odcinek tajskiej podróży zaczynam przylatując 15 grudnia wieczorem z Bangkoku do Krabi i wylatując 23 grudnia, też wieczorem, z Phuket, czyli mam 7 pełnych dni na atrakcje.
Taki układ i godziny lądowania wstępnie skłaniają mnie - być może błędnie - do nałożenia takiego oto zestawu atrakcji:
- Ao Nang na kilka dni - bo choć miejsce uchodzi za jarmark, to jest dobrą bazą wypadową a przy okazji nie mam problemu z brakiem połączeń wodnych wieczorem dokądkolwiek
- na ostatnie dwie noce Phi Phi - bo stamtąd chyba najsensowniej wziąć prom do Phuket Rassada Pier i czymś dalej na lotnisko.

Pytanie: patrzę na filmy i zdjęcia Phi Phi (trochę taki Cypr/Majorka plus małpy, bez wielkiego WOW), uwzględniam dość drogie i niskiej klasy noclegi i wydaje mi się, że jak w piątek w południe będę na wyspie to do niedzieli do południa chyba spędzę tam wystarczająco dużo czasu, by pochodzić, popodziwiać, przejść się ze 2 razy na wzgórze widokowe, poleżeć na plaży i popływać kajakiem (plus chyba bierze się wodne taxi na Phi Phi Lee co pewnie też całego dnia nie zajmie).
Wystarczą 2 noce na Phi Phi by nie słyszeć już, że jeden dzień to tam za mało?
Wcześniej, w AoNang zostaje mi aż 6 nocy. Zostawać tam na tyle czy jeszcze gdzieś przed Phi Phi warto się przenieść?
Z AoNang to na pewno chciałbym zrealizować jednodniowe wyprawy na "4 islands", Ko Hong oraz wyjazd skuterem i wejście na wzgórze widokowe Tab Kak Hang Nak Nature Trail, wypłynięcie do Railay i Phra Nang aby pochodzić po okolicy ew.poleżeć i popływać - rozumiem, że każda z tych atrakcji to kolejny jeden dzień konieczny w AoNang?
Między pobytem w AoNang i PhiPhi chętnie bym jeszcze spędził ze 2 noce na Koh Mook ale jak zobaczyłem, że transfer w 2 strony będzie kosztował ze 200 zł/os to nie wiem czy warto się tam pchać tylko dla ładnego cypla i popłynięcia w jaskinię z plażą, zwłaszcza, że z AoNang jest tyle atrakcji i pewnie jeszcze łatwo złapać jakiś autobus na cały dzień do Emerald Pool jakby wymienioną listę atrakcji wyczerpać.

A może jest coś bliżej Phi Phi i Krabi wartego uwagi? Bo rozumiem, że ogólny hejt wobec atrakcyjności Phuket usprawiedliwia, że na samym Phuket nie mam co się zatrzymywać przed wylotem.
Góra
 Relacje PM off  
 
#146 PostWysłany: 21 Paź 2018 21:01 

Rejestracja: 24 Sie 2017
Posty: 26
rdw napisał(a):
Pytanie o to które atrakcje są lepsze od innych :lol:
"Wyspowy" odcinek tajskiej podróży zaczynam przylatując 15 grudnia wieczorem z Bangkoku do Krabi i wylatując 23 grudnia, też wieczorem, z Phuket, czyli mam 7 pełnych dni na atrakcje.
Taki układ i godziny lądowania wstępnie skłaniają mnie - być może błędnie - do nałożenia takiego oto zestawu atrakcji:
- Ao Nang na kilka dni - bo choć miejsce uchodzi za jarmark, to jest dobrą bazą wypadową a przy okazji nie mam problemu z brakiem połączeń wodnych wieczorem dokądkolwiek
- na ostatnie dwie noce Phi Phi - bo stamtąd chyba najsensowniej wziąć prom do Phuket Rassada Pier i czymś dalej na lotnisko.

Pytanie: patrzę na filmy i zdjęcia Phi Phi (trochę taki Cypr/Majorka plus małpy, bez wielkiego WOW), uwzględniam dość drogie i niskiej klasy noclegi i wydaje mi się, że jak w piątek w południe będę na wyspie to do niedzieli do południa chyba spędzę tam wystarczająco dużo czasu, by pochodzić, popodziwiać, przejść się ze 2 razy na wzgórze widokowe, poleżeć na plaży i popływać kajakiem (plus chyba bierze się wodne taxi na Phi Phi Lee co pewnie też całego dnia nie zajmie).
Wystarczą 2 noce na Phi Phi by nie słyszeć już, że jeden dzień to tam za mało?
Wcześniej, w AoNang zostaje mi aż 6 nocy. Zostawać tam na tyle czy jeszcze gdzieś przed Phi Phi warto się przenieść?
Z AoNang to na pewno chciałbym zrealizować jednodniowe wyprawy na "4 islands", Ko Hong oraz wyjazd skuterem i wejście na wzgórze widokowe Tab Kak Hang Nak Nature Trail, wypłynięcie do Railay i Phra Nang aby pochodzić po okolicy ew.poleżeć i popływać - rozumiem, że każda z tych atrakcji to kolejny jeden dzień konieczny w AoNang?
Między pobytem w AoNang i PhiPhi chętnie bym jeszcze spędził ze 2 noce na Koh Mook ale jak zobaczyłem, że transfer w 2 strony będzie kosztował ze 200 zł/os to nie wiem czy warto się tam pchać tylko dla ładnego cypla i popłynięcia w jaskinię z plażą, zwłaszcza, że z AoNang jest tyle atrakcji i pewnie jeszcze łatwo złapać jakiś autobus na cały dzień do Emerald Pool jakby wymienioną listę atrakcji wyczerpać.

A może jest coś bliżej Phi Phi i Krabi wartego uwagi? Bo rozumiem, że ogólny hejt wobec atrakcyjności Phuket usprawiedliwia, że na samym Phuket nie mam co się zatrzymywać przed wylotem.


Byłem w Ao Nang przez 7 dni i ani dnia się nie nudziłem. Wiem że wiele ludzi narzeka, że to bardzo turystyczna mieścina, że dużo Januszy itp. Jakoś w ogóle mi to nie przeszkadzało,a nawet miało swoje plusy. Zawsze coś się działo. Na moim blogu znajdziesz kilka informacji o Ao Nang i wycieczkach, które można tam wykupić.

https://www.przybij-piatke.pl/2018/10/r ... -nang.html
Góra
 Relacje PM off  
 
#147 PostWysłany: 22 Paź 2018 02:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2011
Posty: 385
niebieski
Dzięki, a powiedz proszę, czy takie atrakcje jak wycieczka na Ko Hong, wyjazd skuterem do Jaskini Świątyni Tygrysa (męczące wejście po schodach), jeziora Emerald oraz wyjazd skuterem aby wejść na górę w Tab Kak Hang Nak Nature Trail (widok na Krabi) - to wszystko są rzeczy którym można i trzeba a nawet warto poświęcać kolejne dni?
Bo jak sobie liczę że gdzieś pojadę skuterem i zajmie mi w jedną stronę 1.5 h albo popłynę na pół dnia na Ko Hong to wychodzi, że nie bardzo ma sens robić więcej rzeczy jednego dnia z językiem na czole tylko właśnie każdą w/w zaplanować na kolejne dni + resztę dnia spędzić w miasteczku, na plaży (do Railay/Phra Nang pewnie można szybko popłynąć i wrócić w każdej chwili po zrobieniu czegoś z w/w listy).
Jeśli myślę właściwie to nawet 5 pełnych dni nie będzie nudnych, a jednocześnie w/w wycieczki nie są dość drogie ani jakoś bardzo wyczerpujące.
I jeśli brać zatem aż 6 nocy w jednym miejscu w AoNang (a potem na 2 noce jeszcze na Phi Phi) to czy warto spać w średniej klasy hostelach itp. czy brać bungalowy jeśli mają średnio-dobre opinie?
Widziałem bungalowy o w miarę dobrych opiniach (np.8.0 na bookingu) ale są dość ciemne i zastanawiam się, czy komary i robale czynią takie miejsca "strasznymi" i już lepiej mieszkać mniej egzotycznie a w normalnym hoteliku?
I jeszcze pytanie o Khao Sok Natural Park - będąc w Krabi w Ao Nang raczej sobie to darować z uwagi na już większą odległość (a przez to chyba nie bardzo jest tam sens jechać na 1 dzień)?
Góra
 Relacje PM off  
 
#148 PostWysłany: 19 Wrz 2019 13:35 

Rejestracja: 21 Wrz 2016
Posty: 49
Czy na Ko Yao Yai można gdzieś z rurką popływać i czy będzie tak fajnie ja na shark bay na Ko Tao ?:)))
Góra
 Relacje PM off  
 
#149 PostWysłany: 13 Gru 2020 14:45 

Rejestracja: 21 Gru 2014
Posty: 2180
Loty: 166
Kilometry: 352 872
HON fly4free
Kanał Khlong Ong Ang w Bangkoku stał się atrakcją turystyczną
https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C7 ... w-bangkoku
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
 [ 149 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group