Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 28 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
#21 PostWysłany: 16 Cze 2019 01:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lis 2017
Posty: 264
Loty: 21
Kilometry: 37 764
srebrny
wasil10 napisał(a):
NikodemFM napisał(a):
BrunoJ napisał(a):
W zasadzie należałoby doprecyzować, czego dotyczy ten ranking (dla kogo ten wywiad?). Bo chyba inaczej będzie wyglądała lista top 5 z punktu widzenia turysty zwiedzacza, a inaczej z punktu widzenia (subiektywnej) fajności ogólnej, w tym niekoniecznie turystycznej


Coś w tym jest, z mojego punktu widzenia jakbym oceniał miejsca pod względem ciekawych tras rowerowych to by ten ranking wyglądał zupełnie inaczej. A tak to starałem się wskazywać miejsca w miarę ogólne, które każdy powinien zobaczyć, bez znaczenia jakie preferencje ma dana osoba ;)


To jest wiadome, że każdy ma inne priorytety podczas podróży, każdemu podoba się co innego i niektórzy stworzą ranking pod względem miejsc do plażowania, niektórzy pod kątem wycieczek rowerowych, a ktoś miejsc, do których ma największy sentyment itp. Ale to ma być Wasz subiektywny ranking i tyle :)



Oo to w takim razie mój ranking powinien wyglądać zupełnie inaczej :D bo ja nie zrobiłem pod kątem wycieczek rowerowych, tylko bardziej ogólnie ;)
_________________
Jestem Nikodem... no i to tyle o mnie, dziękuję za uwagę
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#22 PostWysłany: 16 Cze 2019 06:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Lip 2017
Posty: 824
Loty: 58
Kilometry: 117 666
złoty
skończyło mi się czasowe okienko edycji, więc uzupełniam:
Węgry na początku lat 80-tych, można było wejść do sklepu i normalnie kupić czekoladę. Nie do uwierzenia!!!
Perugia i Umbria pierwszy samodzielny i kilkumiesięczny wyjazd na stypendium. Przez te kilka miesięcy żyłem jak włoski student. Jeden z najpiękniejszych okresów w moim życiu.
Sardynia Villasimius rewelacyjna plaża, fajne miejsce i to "coś" co powoduje, że tęsknie i chcę ponownie wrócić w to samo miejsce.
Radom, serio, to moje miasto rodzinne, tylko tam czuję się u siebie, a niestety tam nie mieszkam.
Reszta świata za przygodę, przyrodę, zaskoczenie, rozczarowanie, łamanie stereotypów, generalnie za podróżowanie.
_________________
Coito ergo sum
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
#23 PostWysłany: 16 Cze 2019 09:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Sty 2013
Posty: 398
Loty: 74
Kilometry: 166 125
srebrny
Lubię od czasu do czasu zwiedzać miasta. Moje ulubione to Rzym, Budapeszt, Lwów, Praga, Lizbona. Ale najwięcej emocji i wrażeń dostarczają parki krajobrazowe, rezerwaty lub inne mniej zaludnione miejsca. Natura jednym słowem.

1. Islandia - zwłaszcza interior: Kerlingarfjöll i Landmannalaugar. Miejsc atrakcyjnych na wyspie multum.
2. Palawan - dzike plaże w okolicy Sabang. Wysepki w okolicy El Nido.
3. Nowa Zelandia - Tongariro Alpine Crossing, Fiordland NP, szlak Hooker Valley z widokiem na Mount Cook.
4. Wyspa Skye -widoki, szlaki, różnorodność.
5. Majorka - przylądek Formentor
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#24 PostWysłany: 16 Cze 2019 10:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 1920
Loty: 364
Kilometry: 432 757
platynowy
@eskie fascynuje mnie szczególne przywiązanie Radomian i ... Kielczan również, do swoich małych ojczyzn.
Ciekawe czy jest jakieś naukowe wytłumaczenie dla tego i czy jeśli jest występują w nim oba te miasta ;)


el sueño de la razon produce monstruos
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#25 PostWysłany: 16 Cze 2019 11:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Lip 2017
Posty: 824
Loty: 58
Kilometry: 117 666
złoty
@pabien, nie wiem, poważnie odpowiem Ci muzycznie




Edycja - kiedyś pisałem, że mam w sobie krew polską, rosyjską, ruską, litewką, żydowską, galicyjską itp. Moi przodkowie,intensywnie bzykali się kiedy i z kim popadło. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Z kolei Tata pochodził z głębokiego Podlasia, a Mama, dla odmiany, ze świętokrzyskiego (Busko).

Więc nie mam jakiejś przynależności plemiennej (Kaszubi, Górale, Pomorzanie. Ślązacy, Mazurzy itp) ani geograficznej i może dlatego tak silnie się trzymam emocjonalnie tego jedynego miejsca gdzie było coś stałe, czyli moje rodzinne mieszkanie, które, nota bene, sprzedałem.
_________________
Coito ergo sum
Góra
 Profil Relacje PM off
p.wl lubi ten post.
 
      
#26 PostWysłany: 16 Cze 2019 15:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lip 2011
Posty: 588
Loty: 125
Kilometry: 288 984
srebrny
1. Northwoods, Wisconsin - Północ stanu Wisconsin to miejsce gdzie trzykrotnie spędziłem najlepsze lato swojego życia pracując na niewielkim kampie w ramach programu Work and Travel. Amerykańska kraina tysiąca jezior oferuje wyjątkowe warunki do wypoczynku. Lasy, jeziora, lasy, jeziora.. i tak na tysiącach kilometrów kwadratowych. Takie Mazury x1000 - dużo więcej lasów i jezior i duuużo mniej ludzi. Najczęściej ma się wielkie jezioro tylko dla siebie. A wtedy to już tylko spiew ptaków i szum drzew. Bajka. Obecność tylu lasów i jezior wpływa również łagodząco na klimat - latem uświadczymy tu bardzo przyjemnych 24-25 stopni Celsjusza.

2. Labrang, Tybetańska Autonomiczna Prefektura Gannan, Chiny - Jak ktoś marzył o odwiedzeniu Tybetu, ale zraził się kosztami, biurokratycznymi przeszkodami i faktem bycia oprowadzanym przez przewdonika, podczas gdy chciał doświadczyć Tybetu na własną rękę, to... nic straconego. Historyczny Tybet Wschodni rozpościera się już poza granicami Tybetańskiego Okręgu Autonomicznego (TAR). Można go odwiedzać na własną rękę, bez specjalnych zezwoleń. Klasztor Labrang to już w ogóle taka mała Lhasa (i drugie najświętsze miejsce dla tybetańskiego buddyzmu, właśnie po Lhasie). Wyjątkowym przeżyciem jest wstać przed świtem i obserwować pielgrzymów okrązających mury Labrang, kręcących młynki modlitewne i mruczących słowa modlitw. Doświadczenie wprowadzające w trans. Warto też być świadkiem głównej modlitwy na którą ściągają wszyscy mnisi z pobliskiego Xiahe. Należą oni do tej samej sekty z której wywodzi się Dalajlama i oprócz czerwonych szat noszą charakterystyczne żółte czapki.

3. Góry Fańskie, północno-wschodni Tadżykistan - Lwia część osób odwiedzających tę byłą republikę radziecką za swój cel obiera Pamir. Również miałem okazję odwiedzić "Dach Świata", lecz to właśnie góry fańskie zrobiły na mnie największe wrażenie. Krajobraz niczym z południowego Tyrolu, tyle że absolutne zero turystów (serio, wędrując po tych górach nie spotkałem żadnego turysty, nawet miejscowego). Wybrałem się tam razem z moim hostem z CS'a, którego rodzina mieszka w wiosce położonej wysoko w tychże górach. Doświadczyłem u nich niesamowitej gościny i jak się dowiedziałem byłem pierwszym Europejczykiem, który tam dotarł :D

4. Przylądek Maclear, jezioro Malawi - Afryka nietknięta jeszcze przez masową turystykę, a do tego bezpieczna i niezwykle przyjazna. Snorkelling na Thumbi Island to absolutne mistrzostwo świata - takiego bogactwa gatunków ryb nie widziałem nigdzie.

5. Hanoi, Wietnam - Głośno i śmierdzi spalinami. Na pierwszy rzut oka odrzuca. Jednak odkrywanie tego miasta przypomina obieranie cebuli - każdy kolejny dzień tam spędzony to odkrywanie zupełnie nowej warstwy. Lokalsi grający w "zośkę" na zamkniętych dla ruchu ulicach, które wieczorami zamieniają się w deptaki, lody ryżowe w lodziarni do której wjeżdża się skuterem prosto z ulicy, aromatyczna kawa wietnamska serwowana na lodzie i z dużą ilością słodkiego skondensowanego mleka, śpiewy w klubach karaoke zakrapiane wietnamską wódką oraz absolutnie najpyszniejsza i najbogatsza kuchnia na świecie. Może nie najpiękniejsze, ale z pewnością najciekawsze miasto jakie miałem okazję odwiedzić.
_________________
Image
Relacja z Malawi
Góra
 Profil Relacje PM off
8 ludzi lubi ten post.
 
      
#27 PostWysłany: 16 Cze 2019 21:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lut 2017
Posty: 1182
Loty: 417
Kilometry: 673 109
złoty
pabien napisał(a):
@eskie fascynuje mnie szczególne przywiązanie Radomian i ... Kielczan również, do swoich małych ojczyzn.
Ciekawe czy jest jakieś naukowe wytłumaczenie dla tego i czy jeśli jest występują w nim oba te miasta ;)

Zowie sie to sentymentem.
_________________
Także = również / też
Tak że = więc / zatem / dlatego
Tak, że = tak bardzo, że / w taki sposób, że
Góra
 Profil Relacje PM off
Chupacabra lubi ten post.
 
      
#28 PostWysłany: 17 Cze 2019 19:09 

Rejestracja: 10 Lut 2016
Posty: 138
Loty: 106
Kilometry: 113 354
niebieski
1) Stambuł - zakochałem się w Stambule od pierwszego momentu kiedy pojawiłem się pod Hagia Sophia! Kapitalne miasto z wieloma kontrastami, które zachwyca również po Azjatyckiej stronie :)

2) Porto - lecąc pierwszy raz do tego miasta nie wiedziałem czego się spodziewać. Kiedy jednak zagłębiłem się w uliczki miasta, przejechałem się tramwajem po starym centrum i zobaczyłem widok z góry przy Mosteiro da Serra do Pilar w świetle zachodzącego słońca zobaczyłem cudowne piękne miasto do którego zawsze chętnie wracam!

3) Dubaj - może dlatego, że było to moje marzenie polecieć tam byłem zachwycony wszystkim co zaplanowałem podczas wyjazdu. Pierwszy raz w życiu jezdziłem na nastach w Mall of the Emirates, ujrzałem piękny widok z Burdz Khalifa, fenomenalny pokaz fontann i wiele innych, a jak do tego dodać jeszcze Meczet w Abu-Zabi dopełnia to wszystko kolorytowi tego wyjazdu!

4) Wiedeń - we Wiedniu miałem okazję być krótki czas służbowo. Letni spacer ulicami miasta mnie pozytywnie zaskoczył. Wielka dbałość o szczegóły, czystość tego centrum sprawiły, że już czekam na jednodniówkę z Gdańska :)

5) Vancouver - do Vancouver trafiłem na słynną już jednodniówkę z WestJet? Czy wróce? Na 100%! :) Fajnie można było zobaczyć Downtown, który różni się kompletnie od tego co znamy w Europie :) Wycieczka po Stanley Park jesienną porą oraz most dodały kolorytu temu miejscu :)
Góra
 Profil Relacje PM off
wasil10 lubi ten post.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 28 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 11 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group