Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 16 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 09 Lut 2018 23:22 

Rejestracja: 16 Sty 2016
Posty: 64
Witam wszystkich i proszę o radę osoby doświadczone jeśli chodzi o podróże po Maroku. Jadę z koleżanką na majówkę, przylot i wylot z Fezu, na miejscu mamy raptem 7 dni (de facto 5 pełnych). Chcemy liznąć co nieco zarówno przyrody, jak i kultury i zabytków. Na plażowaniu raczej nam nie zależy, choć chętnie chociaż na parę godzin zobaczymy ocean. Wybieramy się tylko z podręcznym, chcemy trochę pojeździć, ale bez przesady, żeby nie spędzić całego urlopu w autobusach i samolotach. Nie zamierzamy wynajmować auta, z różnych względów (choć głównie dlatego, że ma to być wyjazd niskobudżetowy, chcemy się zmieścić w 1200-1300zł ze wszystkim, przy czym 430 zł już wydałyśmy na bilety lotnicze - do kupienia jeszcze transport do Wrocławia i z Budapesztu), więc będziemy się przemieszcząć komunikacją miejską.

Plan mam na razie taki:

29.04 WRO->LTN (Ryan), LTN->FEZ (Ryan)
Na miejscu jesteśmy 14.10. Początkowo myślałam, żeby pozwiedzać Fez, zostać na noc i dopiero ruszyć dalej, ale po zastanowieniu i wyliczeniu ile kilometrów musimy zrobić, wydaje mi się, że najlepiej będzie od razu przesiąść się w Air Arabia do Marrakeszu, bo akurat jest dogodne połączenie o 16.20, 17.20 na miejscu.

29.04-04.05, czyli cztery i pół dnia chciałabym spędzić w Marrakeszu, pochodzić po mieście, iść na tradycyjny hammam (to mój must have). W międzyczasie chciałabym zrobić wypad na pustynię z noclegiem - raczej Zagora ze zwiedzaniem ksaru Ajt Bin Haddu, bo najbliżej, ale może ma ktoś inną sugestię? Zależy mi na interakcji z miejscowymi i oglądaniu nocnego nieba nad pustynią, mniej na przejażdżce wielbłądami (najchętniej bym to w ogóle pominęła, bo jestem przeciwna męczeniu zwierząt).

04.05 z rana przejazd do Casablanki - parę godzin na miejscu, zwiedzanie meczetu Hasana II i relaks na plaży (z tego co wiem, to nic więcej tam nie ma), wieczorem przejazd do Fezu i wieczorne zwiedzanie. Casablanca wybrana zdroworozsądkowo jeśli chodzi o logistykę - i tak jest przesiadka w drodze z Marrakeszu, więc nie nadkładamy drogi.

05.05 do południa chciałabym jeszcze trochę pozwiedzać miasto, lunch, koło 13.30 transfer na lotnisko i o 15.30 samolot FEZ->MAD (Ryan), MAD->BUD (Wizz)

Czy coś byście zmienili? Czy może warto darować sobie w ogóle Casablancę, wrócić wcześniej do Fezu i wybrać się jeszcze do Szafszawan? (mam wrażenie, że to będzie mega dużo jeżdżenia i gonienia się, zwłaszcza komunikacją publ.).
A może zamiast Casablanki Rabat, albo nadłożyć drogi i Essaouira? Albo w samym Fezie zostać dłużej kosztem Marrakeshu?
Dzięki za wszelkie wskazówki.


Ostatnio edytowany przez Abcn, 09 Lut 2018 23:42, edytowano w sumie 1 raz
Literówka
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 15 Lut 2018 12:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Lut 2018
Posty: 37
Cztery i pół dnia na Marrakesz to moim zdaniem zbyt dużo biorąc pod uwagę atrakcje w okolicy.
Przy tak krótkim pobycie faktycznie Zagora jest lepszym rozwiązanie niż Merzouga, choć to Merzouga robi świetne wrażenie, a wydmy Erg Chebbi są wyższe. Po trasie jak się uda polecam wąwozów Dades/url], do Todry raczej nie zdążycie dojechać komunikacją publiczną. Zapraszam do naszej [url=https://powroty.do/maroko-atrakcje-ciekawe-miejsca-przewodnik]relacji z Maroka, za kilka dni wrzucimy Marrakesz.

Ajt Bin Haddu warte jest uwagi. Możecie wziąć autobus z Marrakeszu do Warzazat i wysiąść przy skrzyżowaniu do Ajt Bin Haddu. Na skrzyżowaniu są taksówki, można też próbować podjechać stopem. Nie ma problemu ze złapaniem autobusu przy skrzyżowaniu (wracaliśmy tak do Marrakeszu).
Góra
 Relacje PM off
yosanne lubi ten post.
 
 
#3 PostWysłany: 15 Lut 2018 13:23 

Rejestracja: 13 Lut 2018
Posty: 3
Witam serdecznie! Wróciliśmy wraz z mą narzeczoną z maroko 5 dni temu i niestety jesteśmy troche rozczarowani.Trafiliśmy na straszną pogodę, było bardzo ulewnie i noce też były chłodne. Jeśli chodzi o Marakesz, myślę, że wystarczy wam 1 dzień, max 2. Po pewnym czasie moglibyście czuć, że jest za dużo wszystkiego. My zrobiliśmy takiego tripa: Kraków - marrakesz - rabat - chefchaouen - fez. Żałowaliśmy pobytu w rabacie, chcieliśmy po prostu odpocząć chwilę nad oceanem. Wybrzeże jest bardzo ładne, ale zasyfione. Na waszym miejscu możecie wybrać miejscowość Essaouira czy jakoś tak, podobno bardzo ładna. W Rabacie jest jeden ładny plac, na którym znajduje się wieża Hassana, w Cassablance ładny jest meczet tego hassana II bodajże. Uważam, że Rabat i Casablanca MOIM ZDANIEM nie są warte zatrzymania, za to chefchaouen BARDZO. Pozdrawiam :). Jeśli chodzi o kasę, spróbuj wypłacić w lokalnym bankomacie normalnego banku a nie tych turystycznych, bo naliczają 20 MAD do rachunku. UWAŻAJCIE na perfidnych naciągaczy, którym czasem nie da się nic przetłumaczyć - miejcie dużo drobnych w kieszeni :)
Góra
 Relacje PM off
yosanne lubi ten post.
 
 
#4 PostWysłany: 15 Lut 2018 14:13 

Rejestracja: 16 Sty 2016
Posty: 64
Hej, dzięki za sugestie! Te cztery i pół dnia w Marrakeszu oznacza tyle, że traktujemy to miasto jako bazę wypadową i w tym czasie na dwa dni chcę wybyć na pustynię (zwiedzanie po drodze + safari po pustyni + nocleg), prawdopodobnie w formie zorganizowanej wycieczki kupionej w Marrakeszu (z uwagi na mało czasu, tak chyba będzie szybciej i wygodniej). Czyli na sam Marrakesz zostanie również dwa dni.
Góra
 Relacje PM off  
 
#5 PostWysłany: 15 Lut 2018 14:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Kwi 2013
Posty: 275
Loty: 61
Kilometry: 88 065
niebieski
Odpuść Casablankę, Z Marrakeszu polecam wybrać się nad wodospady Ouzoud, do SettiFatimy. Essouira też bardzo fajna.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#6 PostWysłany: 15 Lut 2018 15:02 

Rejestracja: 16 Sty 2016
Posty: 64
MacGyver napisał(a):
Odpuść Casablankę, Z Marrakeszu polecam wybrać się nad wodospady Ouzoud, do SettiFatimy. Essouira też bardzo fajna.

I tak mam przesiadkę w Casablance wracając do Fezu, skąd mamy samolot, więc aż się prosi, żeby wyjść na parę godzin chociażby ten słynny meczet zobaczyć. Nad wodospadami też myślę. Dzięki!
Góra
 Relacje PM off  
 
#7 PostWysłany: 15 Lut 2018 15:17 

Rejestracja: 23 Gru 2014
Posty: 101
Też polecam Essaouira , ładne miasteczko poniżej Agadiru, Sidi Ifni jako baza do odwiedzenia białej plaży , wydmy , ocean i gwiazdy.
Fort Bou Jerome też jest w pobliżu tylko bez własnego transportu słabo to widzę
https://www.flickr.com/photos/wawrzeniec/shares/Yj8m1M
Góra
 Relacje PM off
yosanne lubi ten post.
yosanne uważa post za pomocny.
 
 
#8 PostWysłany: 16 Lut 2018 00:25 

Rejestracja: 14 Maj 2017
Posty: 16
niby ma być tanio a chcesz brać wypad na pustynię w marakeszu...
Marrakech max na 2 dni... i tak to dużo a potem uderzaj na Warzazat i dalej Zaghury i tam dopiero (lub niżej) organizujcie wypad na pustynie - jest duużo taniej

najlepiej zapisz się na fejsie do grupy "Maroko Polska grupa entuzjastów Królestwa Marokańskiego" lub "maroko po polsku" - tam są miłośnicy tego kraju i naprawdę wiele ci podpowiedzą i doradzą a może nawet co nieco zorganizują :)
Góra
 Relacje PM off
yosanne uważa post za pomocny.
 
 
#9 PostWysłany: 16 Lut 2018 08:41 

Rejestracja: 16 Sty 2016
Posty: 64
Hmm, nie bardzo rozumiem tę uwagę, że ma byc budżetowo, a chcemy na pustynię. Czytałam w wielu miejscach, że wypad na pustynię to bezkonkurencyjna atrakcja i można zobaczyć "prawdziwe" Maroko, z jego środowiskiem naturalnym i mieszkańcami. Dlatego wybrałam tę jedną wycieczkę kosztem innych miejsc i oszczędzając na lotach, noclegach i samochodzie. To trochę jednak tak, jakby wybrać się budżetowo na Teneryfę i odpuścić sobie Teidę, "bo drogo" - jakąś równowagę trzeba zachować, inaczej to mogłybyśmy te 6 dni zostać w Fezie i nigdzie się nie ruszać ;)
Ale dzięki za wskazówkę, żeby dojechać samodzielnie do Warzazat i Zagory. Będziemy kombinować w tę stronę.
Ogólnie to kupiłam już bilety Air Arabia z Fezu do Marrakeszu zaraz po przylocie, także myślę, że zgodnie z Waszymi sugesitami spędzimy sobie półtorej dnia w Marrakeszu, potem ruszymy na południowy-wschód - Ait Bin Haddu, Warzazat, Zagura, może Setti Fatma po drodze. Może wynajmiemy auto na te dwa dni, żeby było łatwiej. A potem ruszymy w kierunku wybrzeża - jeszcze się muszę zastanowić, gdzie dokładnie (i gdzie wygodnie można się dostać komunikacją).

Pytanie: da się dojechać komunikacją miejską do Ait Bin Haddu? Czy do Warzazat i potem zostaje tylko taksówka? Liczę to i liczę i wychodzi mi, że jednak zorganizowana, dwudniowa wycieczka z Marrakeszu za ok 50 euro ze zwiedzaniem ksaru i potem wypadem na pustynię, kolacją, noclegiem i śniadaniem, wychodzi jednak szybciej i tanij, niż dojazdy komunikacją albo wynajęcie samochodu (są nas tylko dwie osoby). Co robię źle?
Góra
 Relacje PM off  
 
#10 PostWysłany: 16 Lut 2018 09:39 

Rejestracja: 03 Sty 2015
Posty: 18
Zdecydowanie należy wykupić wycieczkę na pustynię. Będzie to szybciej i bez szukania czegokolwiek. ja ze swej strony bym radziła Merzeugę. Po drodze jest wtedy również Dolina rzeki Todry(pięknie).Pamiętajcie, że jeżeli będziecie spały na pustyni-jest bardzo zimno(nie zapomnijcie o ciepłych skarpetach,ja zapomniałam i skończyło się chorobą).Przemyślcie tę opcję. Mam namiary na prawdziwy hammam,jak znajdę ulotkę to wpiszę adres.Półtorej godziny sauny,prawdziwego szorowania i masaż(b.dobry) 25E.
Góra
 Relacje PM off  
 
#11 PostWysłany: 16 Lut 2018 09:41 

Rejestracja: 03 Gru 2017
Posty: 4
Zgadzam się z sugestiami powyżej:
1 Marrakesz to góra 2 dni zwiedzania
2 Essaouira naprawdę warto
3 Skok do Agadiru - większość mówi,że nic ciekawego,ale widok z Kasby i posiłek (ryby + owoce morza ) w porcie - bezcenne. Miejscowy souk też niczego sobie
Ogólnie udanego wyjazdu
Góra
 Relacje PM off  
 
#12 PostWysłany: 16 Lut 2018 09:59 

Rejestracja: 16 Sty 2016
Posty: 64
airamq napisał(a):
Zdecydowanie należy wykupić wycieczkę na pustynię. Będzie to szybciej i bez szukania czegokolwiek. ja ze swej strony bym radziła Merzeugę. Po drodze jest wtedy również Dolina rzeki Todry(pięknie).Pamiętajcie, że jeżeli będziecie spały na pustyni-jest bardzo zimno(nie zapomnijcie o ciepłych skarpetach,ja zapomniałam i skończyło się chorobą).Przemyślcie tę opcję. Mam namiary na prawdziwy hammam,jak znajdę ulotkę to wpiszę adres.Półtorej godziny sauny,prawdziwego szorowania i masaż(b.dobry) 25E.

Bardzo Ci dziękuję! Namiarem na hammam byłabym bardzo zainteresowana. Co do pustyni to chyba jednak zostaniemy przy Zagorze, bo jesteśmy w Maroku tylko 6 dni i Merzeuga to naprawdę dużo jechania :( Ale mam przeczucie, że to nie będzie moja ostatnia wizyta w tym kraju, więc może jeszcze będzie okazja :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#13 PostWysłany: 16 Lut 2018 12:49 

Rejestracja: 29 Sie 2010
Posty: 355
niebieski
Zdecydowanie polecam wycieczkę zorganizowaną z Marrakeszu do Zagory. Byliśmy dwa razy, koszt - śmieszny za otrzymaną usługę. Po negocjacjach wytargowaliśmy pierwszym razem 350 MAD/os a w następnym roku 300 MAD/os. Na deptaku Prince Moulay Rachid - wejście na deptak bezpośrednio z placu Jemaa el-fna (obok poczty) jest dużo biur oferujących wycieczki. To Maroko więc nic nie kupujemy bez ostrego targowania. Początkowe ceny są wzięte z kosmosu :). Przejść się po deptaku, popytać w kilku biurach, przeanalizować i targować się na maxa. Wyjazd rano ok 7, dowożą na miejsce postoju busów i przesiadka, zależnie od rodzaju wycieczki. Mercedesy z klimatyzacją - u nas zawsze "sorry air not work, sorry" :). Około 8 start. Po drodze przez Atlas kilka postojów na foto, siku, papierosa, soczek, herbatkę itp. Trasa kręta i piękna, widoki... Następny postój Ouarzazate. Dłuższa przerwa. Podwożą na parking pod restaurację (ceny wysokie). My poszliśmy w miasto i zjedliśmy harirę i tajina o połowę taniej niż w "zaprzyjażnionej" restauracji. Przyjazd na miejsce i przesiadka na "żywy transport". Oczywiście na miejscu propozycje kupna chusty na głowę itp. Przejazd na wielbłądach ok godziny. Na miejscu obozowiska wśród wydm czekała kolacja i występy w dużym namiocie. Spanie w kilkunastu mniejszych. Zachód słońca, gwiazdy, ognisko, arabska muzyka na żywo, śpiące obok wielbłądy, spacer po wydmach i pustka - fantazja. Rano warto wstać przed wschodem słońca i wejść na wydmę - znów fantazja. Śniadanie i powrót na wielbłądach (krótszy). Bakszysz, podziękowania i przesiadka do busa. Krótkie "komercyjne" postoje i wreszcie Aït Ben Haddou, dłuższy postój. Tylko dla tego miejsca wycieczka warta była swojej ceny. Powrót do Marrakeszu.
Nie zastanawiaj się, bez dwóch zdań wycieczka warta swojej ceny. Po głośnym Marrakeszu idealny wyjazd. W maju pojedziemy kolejny raz :)
Góra
 Relacje PM off
yosanne lubi ten post.
yosanne uważa post za pomocny.
 
 
#14 PostWysłany: 16 Lut 2018 21:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Mar 2010
Posty: 350
niebieski
Wrażenia na świeżo, mój plan w tym wątku: konsultacja-planu-na-7-dni-wrzesnia-agadir-agadir,348,115890 (ostatnie posty).

Największy plus to góry, trasa z Agadiru do Aït-Ben-Haddou i z Aït-Ben-Haddou przez Tichkę do Marrakeszu to najlepsze co przeżyliśmy. Widzę, że kupiliście loty do Fezu, IMHO Fez bardziej nam przypadł do gustu niż Marrakesz. W Fezie koniecznie jakaś medresa (20 MAD), garbarnia (za free, ale później targowanko w sklepie - nawet zastanawialiśmy się nad kupnem kurtki, ale nie było rozmiaru), widok na całą medynę z góry (z Tombeaux Des Mérinides). Świetnie karmią w Le Tarbouche, shake z awokado wymiata. Oprócz turystycznej medyny El Bali możesz wyskoczyć do tej drugiej, gdzie nie ma naganiaczy, a na ścianach zamiast żółtego króluje niebieski.
Marrakesz przytłacza, choć oczywiście warto zobaczyć słynny plac Jemaa el-Fna, zamówić tangię w Chez Lamine Hadj Mustapha, zwiedzić pałace Bahia (bociany!) i El Badii (każdy za 10 MAD).
Obstawiałbym po jednym dniu w Marrakeszu i Fezie.
Spędziliśmy chwilę w Casablance (świetny tajine i kefta z wielbłąda w Snack Ibil w lokalnej, a nie turystycznej cenie), duże miasto, ale można pominąć, nawet słynny meczet. Zdecydowanie ciekawszy jest Rabat, warto wejść do Kasbah dos Oudaias (w środku kolory biało-niebieskie) dla choćby widoku z tarasu. Medyna jest też zdecydowanie mniej turystyczna niż w Marrakeszu i Fezie.

My wynajęliśmy samochód i to był w sumie dobry pomysł na góry - zobacz, il $ wyjdzie wynajem w Marrakeszu i zwrot w Fezie. Dzięki temu możecie zrobić tanio góry, a warto się tam wybrać i nie być uzależnionym od zorganizowanej grupy. Wschód i zachód słońca w Aït-Ben-Haddou jest magiczny i to zupełnie inne Maroko niż pełne "majfrendów" Marrakesz i Fez :)

Noclegi - polecam riady, zdecydowanie. W Aït-Ben-Haddou Kasbah Tebi jest dość drogi, ale nocleg bez prądu w takim zabytku będziecie wspominać do końca życia.
_________________
Image
Relacja z Maroka (2018)
Góra
 Relacje PM off
yosanne lubi ten post.
yosanne uważa post za pomocny.
 
 
#15 PostWysłany: 18 Lut 2018 21:20 

Rejestracja: 03 Sty 2015
Posty: 18
yosanne- znalazłam namiar na hammam. HAMMAM ZIANI, 14,Rue Riad Zitoune jdid (pres du Palais Bahia) tel. 0662715571,czynny 7 dni w tygodniu od 8 do 22.Dostajesz ręcznik i bieliznę jednorazową.Dobrze mieć swoje japonki. Najtańszy półtoragodzinny pakiet 25E.
Góra
 Relacje PM off
yosanne lubi ten post.
yosanne uważa post za pomocny.
 
 
#16 PostWysłany: 18 Lut 2018 21:47 

Rejestracja: 16 Sty 2016
Posty: 64
Dziękuję :)
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 16 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group