Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 28 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 05 Wrz 2015 19:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Cze 2014
Posty: 115
Loty: 29
Kilometry: 34 491
Patrzę za okno i nie mogę uwierzyć, że nasze wakacje dobiegły końca... 17 dni, które trwały jak rok.
Jak to wszystko się zaczęło...

Dlaczego Bałkany?
Miała być Gruzja, ale po powodzi, która miała miejsce kilka tygodni temu postanowiliśmy, iż może poczekać jeszcze kilka miesięcy. Poza tym, mając do dyspozycji ponad 2 tygodnie , chcieliśmy je wykorzystać na maxa. Padło więc na Bałkany. Dlaczego
1. Góry
2. Morze
3. Jeziora
4. Jedzenie
5. Zobaczyć, póki jeszcze trochę "dzikie"

Szukaliśmy jak najtańszych połączeń i wyszła Podgorica, a później Skopje

START 19.08.2015 Warszawa Modlin -> Bruksela Charleroi (49zł)
20.08.2015 Bruksela -> Podgorica (112zł)

POWRÓT 4.09.2015 Skopje -> Oslo Sandefjord (65zł)
4.09.2015 Oslo Sandefjord -> Warszawa Chopina (74zł)

Byliśmy:
Belgia : lotnisko i Charleroi
Czarnogóra: Kotor, Bar, Stary Bar, Ulcinj
Albania: Szkodra, Shiroke, Jezioro Koman, Góry Przeklęte, Valbona, Tirana, Pogradec
Macedonia: Ochryda, Skopje, Kanion Matka
Kosowo: Prisztina
Norwegia: lotnisko ;) TORP

Załącznik:
mapka.jpg



19.08.2015

Wieczorny lot do Brukseli, noc spędzamy na lotnisku. Rzuca się w oczy niesamowita ilość Muzułmanów, nie jest niebezpiecznie, aczkolwiek mamy wrażenie jakbyśmy pomylili samoloty i wylądowali w jakimś innym kraju.

z ciekawostek, na lotnisku Charleroi można sobie "pożyczyć" plastikowe kosz, które odwrócone do góry dnem nadają się idealnie do snu :))

20.08.2015

Ok 4-5 budzi nas obsługa lotniska, ktróa jeździ traktorkami i sprząta :D Idziemy na spacer kilka kilometrów od lotniska w miejscowości Charleroi , jest tam "wioska" ze sklepami i z supermarketem na którego otwarcie musimy trochę poczekać :D
W Aldim kupujemy trochę belgijskiego jedzonka , m.in przepyszny ser, bagietkę, i robimy sobie piknikowe śniadanie a następnie ucinamy drzemkę na polance oddalonej kilkaset metrów od lotniska :)

Załącznik:
WP_20150820_06_18_34_Pro.jpg


Załącznik:
WP_20150820_09_40_25_Pro__highres.jpg


O godzinie 13.15 mamy lot do Podgoricy, warto na odprawę przeznaczyć troszkę więcej czasu niż zwykle, ponieważ wylatujemy ze strefy Unii europejskiej i czeka nas dodatkowe sprawdzanie paszportów :) kolejki są długie, a wszystko trwa... więc lepiej stawić się na lotnisku 30min wcześniej ;)Dolatując do Czarnogóry witają nas przepiękne widoki, góry, morze... apetyt na Bałkany rośnie

Załącznik:
WP_20150820_15_20_14_Pro__highres.jpg


Podgorica wita nas wspaniałą pogodą . Ambitny plan dojechania do centrum stolicy Czarnogóry na stopa psuje nam taksówkarz (Pan "Beautiful"), który podwozi nas za 5Euro .. z wiadomości udzielonej w informacji turystycznej komunikacje publiczna z lotniska nie kursuje

Na stolicę przeznaczamy ok 1,5godziny , kupujemy burki, przed nami droga do Boki Kotorskiej.

Załącznik:
DSC_0976.JPG


Załącznik:
DSC_0975.JPG


Z głównego dworca autobusowego jedziemy do Kotoru. Bilet kosztuje ... Euro (muszę wyszukać bilet bo zapomiałam ;)

Na dworcu mnóstwo osób oferuje nocleg, my odmówiliśmy i pytając o plażę jedna z nich postanowiła się chyba zemścić :P i pokierowała nas na lewo :P koniec końców dobrze na tym wyszliśmy, bo po kilkuset metrach znaleźliśmy się na dzikim "campingu" za jakimś parkingiem :D było tam kilka camperów i namiot , rozbijamy się więc i zasypiamy szybko, po jakże męczącym dniu... Rano budzimy się w przepięknym miejscu....

Załącznik:
DSC_0987.JPG


Załącznik:
DSC_0986.JPG


Załącznik:
DSC_0985.JPG


Załącznik:
DSC_0983.JPG


21.08.2015

Budzimy się w pięknym miejscu, i to piękno wynagradza nam nieprzespaną noc na lotnisku w Belgii, niewygody spania w namiocie … jemy śniadanie i wyruszamy w kierunku starego miasta w Kotorze a następnie w górę ku twierdzy. Skorzystaliśmy ze szlaku, zaoszczędzając 6 Euro, ale nie to było głównym powodem tej decyzji, prawda jest taka, że nienawidzę wchodzić po schodach ;) na górze, jeszcze przed wejściem na twierdzę znajduje się kościółek....zeszliśmy jednak (dla widoków) schodami, i odczuwałam tę decyzję do późnego wieczora. Widoki z góry warte były każdej kropli potu ;)


Załącznik:
DSC_0992.JPG


Załącznik:
DSC_0993.JPG


Załącznik:
WP_20150821_10_27_51_Pro__highres.jpg


Załącznik:
DSC_0999.JPG


Załącznik:
DSC_1001.JPG


Załącznik:
DSC_1003.JPG


Załącznik:
DSC_1004.JPG


Załącznik:
DSC_1058.JPG


Załącznik:
DSC_1059.JPG


Spędzamy leniwe popołudnie w naszej miejscówce, sącząc wino, piwko gdy nagle nadciąga burza :D krajobrazy zmieniają się z sekundy na sekundę…. Trwało to jednak chwilę, a my dalej cieszyliśmy się chwilą….

Załącznik:
WP_20150821_16_24_42_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150821_16_40_25_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150821_19_34_24_Pro__highres.jpg


22.08.2015

Nieopodal naszego „dzikiego campingu” znajduje się opuszczony Hotel „widmo” FJORD, warto się tam wybrać, gdyż jest świetny klimat :) rano można pływać nago :D przebywając na terenie byłego hotelu można dostać ciarek ;) ciekawe miejsce, odwiedziliśmy je ponieważ ok 5 nad ranem z namiotu wygoniły nas grzmoty... jak się jednak okazało spadł delikatny deszczyk a my mogliśmy się dzieki temu cieszyć wschodem słońca w takim dziwnym miejscu :D

Załącznik:
WP_20150822_06_01_22_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150822_06_38_05_Smart.jpg


Załącznik:
WP_20150822_06_38_29_Pro__highres.jpg


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
OdwiedziłamAlbania,Austria,Belgia,BiH,Bulgaria,Chorwacja,Czarnogóra,Czechy,Anglia,Francja,Macedonia,Niemcy,Gibraltar,Litwa,Luxemburg,Holandia,Norwegia, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja,Kosowo
czarnogora-albania-macedonia-i-kosowo-17-dni-w-raju,209,79465


Ostatnio edytowany przez kasiadookola 14 Wrz 2015 23:17, edytowano w sumie 4 razy
Góra
 Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
karpik uważa post za pomocny.
 
 
#2 PostWysłany: 05 Wrz 2015 20:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Cze 2014
Posty: 115
Loty: 29
Kilometry: 34 491
:!: Łapiemy autobus do Baru (7Euro + 1 Euro bagaż) kierowca dojeżdża do Tivatu na lotnisko, i rusza, a my widzimy otwarty bagażnik w odbiciu autokaru :D biegnę do niego w głowie mając nasze plecaki, które na pierwszym zakręcie wypadają na pobocze :D sytuacja uratowana :D

Jedziemy wybrzeżem a widoki takie, że WOOOOW

W Barze zabookowaliśmy pokój w jakimś hostelu, a właściciel na stronie booking.com zapomniał dodać numer domu :P Ratuje nas Pani z informacji turystycznej, która dzwoni do właściciela , a on po 5 minutach odbiera nas ze stacji

Potrzebujemy godziny na ogarnięcie , w tym czasie miła właścicielka bierze nasz ciuchy do prania ;)

po 3 minutach spaceru wskakujemy do pociągu, przejeżdżając 1 stację (na gł dworzec) szukamy przystanku, z którego odjeżdża autobus do Starego Baru :) Bilet kosztuje 0,5 Euro , autobus jedzie ok 10-15 minut

W Starym Barze zamiast od razu udać się się na ruiny idziemy w górę , stamtąd rozciągają się wspaniałe widoki na góry… rosną kaktusy , po 2-3godzinach w twierdzy idziemy coś zjeść, a Pan wpisuje na tyle biletu (2Euro) swoje imię zapewniając, że jak wrócimy za godzinkę czy dwie nie będziemy musieli kupować nowych :) W międzyczasie zjadamy obiad, okazuje się, że skończyły nam się pieniądze hahaha więc Paweł z właścicielem restauracyjki jeżdżą godzinę po Barze szukając bankomatu :P próbujemy naprawić wszystko napiwkiem, ale już wiemy, że Pan zapamięta nas na długo :D

Załącznik:
WP_20150822_17_55_11_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150822_17_55_58_Pro__highres.jpg


Zachód słońca w Starym Barze był cudny…. Ah cudnie … wracamy wieczorem, dosłownie sprzed nosa ucieka nam ostatni pociąg, więc spacerujemy podejrzaną dzielnicą do domu :P
Nasz mały taras okazał się fantastyczny zarówno na piwko wieczorem jak i śniadanie kolejnego dnia ;)

Załącznik:
DSC_1183.JPG


Załącznik:
DSC_1258.JPG


Załącznik:
WP_20150822_14_51_32_Pro__highres.jpg


Załącznik:
DSC_1209.JPG


Załącznik:
DSC_1217.JPG


Załącznik:
WP_20150822_16_53_58_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150822_19_31_59_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150822_19_33_19_Pro__highres.jpg


23.08.2015

W Barze spacerujemy nad Adriatykiem. Czekając na autobus do Ulcinj poznajemy Piotrka, który na rowerze zjechał 1300km po Bałkanach :) jesteśmy pełni podziwu, siedzimy na trawie, pijemy soczki i piwa, wymieniamy doświadczenia :)) po 15 jedziemy do Ulcinj , gdzie spędzimy miłe chwile na Starym Mieście, w barze położonym tuż nad morzem , leżaki dosłownie stoją kilkadziesiąt cm od przepaści :D , spacerując po mieście a wieczorem ogłuszeni muzyką postanawiamy, że uciekamy następnego dnia do Albanii, i to była najlepsza decyzja , jaką mogliśmy podjąć ;)

Załącznik:
WP_20150823_13_01_25_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150823_13_12_29_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150823_16_06_48_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150823_16_10_51_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150823_18_09_36_Pro__highres.jpg





(Wrzucam zdjęcie godzin autobusów jeżdżacych z Ulcinj do Szkodry oraz ciekawy kwiatek, znaleziony w toalecie ;) )


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
OdwiedziłamAlbania,Austria,Belgia,BiH,Bulgaria,Chorwacja,Czarnogóra,Czechy,Anglia,Francja,Macedonia,Niemcy,Gibraltar,Litwa,Luxemburg,Holandia,Norwegia, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja,Kosowo
czarnogora-albania-macedonia-i-kosowo-17-dni-w-raju,209,79465


Ostatnio edytowany przez kasiadookola 10 Wrz 2015 23:26, edytowano w sumie 2 razy
Góra
 Relacje PM off
Ninoczka lubi ten post.
 
 
#3 PostWysłany: 05 Wrz 2015 22:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Cze 2014
Posty: 115
Loty: 29
Kilometry: 34 491
24.08.2015

Taka ciekawostka, w Ulcinj na dworcu autobusowym niedaleko toalety jest darmowy internet wifi :PP


6 rano , uzbrojeni w bilety (6Euro+1Euro za bagaż) ruszamy do Szkodry :) Droga wiedzie przez góry, na wąskiej drodze 2 mijające się autobusy muszą się praktycznie zatrzymywać, żeby nie stracić lusterek , na granicy spędzamy ok 30-40 min, a do Szkodry docieramy po 9. Pierwsze chwile w Albanii były bardzo dziwne , nawet bardziej niż bardzo.... ludzie na ulicy się za nami oglądali :D byliśmy w szoku i zastanawialiśmy się dlaczego tak jest ;)

widzimy już znaczącą różnicę w cenach. Papryka na straganach za niecałe 2zł, winogrona za 3zł, pomidory za 1zł, gałka lodów 0,75zł kupujemy trochę warzyw, burki i idziemy na spacer ;) im dalej od miasta tym bałagan coraz większy, po ok 4km docieramy do brzegu jeziora Szkoderskiego i..... ogarnia nas piękno.....oprócz przyjaznych pasterzy nie ma tam nikogo i nic. Jest tylko jezioro, trawa i drzewa dające przyjemny cień. Piknikujemy, Paweł pływa w jeziorze z dziećmi pasterzy , jemy śniadanie . Po południu wracamy do Szkodry i jedziemy autobusem do SHIROKE (bilet 30 leków - ok. 1zł) , taksówkarze próbowali nas namówić na przejażdżkę za 7 Euro, ale podziękowaliśmy ;) Po drodze mijamy wioskę cygańską, i po ok 20minutach jesteśmy nad jeziorem od "cywilizowanej" strony...Po popołudniowym pływaniu w jeziorze idziemy na spacer i podziwiamy zachód słońca :) wieczorem idziemy na kolację do restauracji z widokiem na jezioro.... jesteśmy chyba nie lada atrakcją, bo ludzie się nam przyglądają...;)

Załącznik:
WP_20150824_08_53_30_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150824_10_04_46_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150824_10_24_11_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150824_10_38_07_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150824_10_45_50_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150824_12_33_36_Pro__highres.jpg


Załącznik:
DSC_1370.JPG


Załącznik:
DSC_1402.JPG


Załącznik:
DSC_1423.JPG


Za pokój w hoteliku płacimy 15 Euro, w restauracji ceny jak marzenie, kawa 1,50zł , kieliszek raki 1,5zł, piwo 3zł, talerz mięsa z frytkami i sałatką ok 15zł, wielka miska sałatki za niecałe 5zł :))

Załącznik:
WP_20150824_20_59_24_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150824_20_59_40_Pro__highres.jpg



25.08.2015

Żebyśmy się źle nie zrozumieli, to, że za oknem mamy jezioro z cudownymi górami w tle, to, że woda jest czysta , jedzenie smaczne i tanie nie znaczy, że każdy się w tym miejscu zakocha. nie zakocha się ktoś, kto szuka piaszczystych plaż.... bo ich tam nie znajdzie, są za to kamienne plaże, gdzie ciężko usiąść a Albańczycy załatwiają swoje potrzeby za krzakiem kilkaset metrów od Ciebie...

Nie ma obwieszonych złotem turystów, bo turystów ogólnie tam chyba nie ma , jak już to Albańczycy, którzy przyjechali z miasta. My około południa opuszczamy pokój, idziemy na "plażę", rozwieszamy pranie i pływamy w jeziorze, czekając na ostatni tego dnia (o 15 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) autobus do Szkodry :) widoki są cudne

Załącznik:
WP_20150825_14_12_25_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150825_14_33_32_Pro.jpg


Załącznik:
WP_20150825_14_35_14_Pro__highres.jpg








Po powrocie do Szkodry trafiamy do hostelu Mi Casa es Su Casa (nie wiem czy dobrze zapamiętałam nazwę) ale gdy słyszymy cenę za 2 łóżka w dormitorium dla kilkunastu osób 24 Euro wychodzimy :D kupujemy kartę SIM z internetem (20 000 minut do Albanii i 2GB internetu za ok 18zł) i niecałe 500m dalej wykupujemy nocleg w 4**** Hotelu Rozafa za 15Euro, bez śniadania , Hol hotelu robi wrażenie, pokój już mniej, ale jest łazienka i można zostawić graty. Wcinamy pizzę za 12zł, wybieramy 20 tysiaków ;) z bankomatu ,robimy zakupy jedzeniowe na kolejne 2 dni (jest polski akcent) i łapiemy taksi (za 200lek :PP 6zł) na drugi koniec miasta do Zamku Rozafa (bilet 6zł), skąd chcemy oglądać zachód słońca :) poznajemy sympatycznego Marcio z Brazylii i razem oglądamy widowisko światła.... po powrocie do hotelu (spacerem jakieś 3km) padamy spać, bo rano umówiliśmy się na 6.30 z chłopakiem pracującym dla firmy BERISHA. Gdzie jedziemy? Pewnie już się domyślacie...... w Góry Przeklęte ;)

(zdjęcia się trochę poprzestawiały ;)

Załącznik:
WP_20150825_19_37_15_Pro__highres.jpg




Załącznik:
DSC_1488.JPG


W hotelu elektronika czeka w kolejce do ładowania :D

Załącznik:
DSC_1496.JPG


Załącznik:
WP_20150825_22_34_59_Pro__highres.jpg


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
OdwiedziłamAlbania,Austria,Belgia,BiH,Bulgaria,Chorwacja,Czarnogóra,Czechy,Anglia,Francja,Macedonia,Niemcy,Gibraltar,Litwa,Luxemburg,Holandia,Norwegia, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja,Kosowo
czarnogora-albania-macedonia-i-kosowo-17-dni-w-raju,209,79465


Ostatnio edytowany przez kasiadookola 10 Wrz 2015 19:24, edytowano w sumie 2 razy
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
karpik uważa post za pomocny.
 
 
#4 PostWysłany: 05 Wrz 2015 23:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Cze 2014
Posty: 115
Loty: 29
Kilometry: 34 491
26.08.2015

4:50 budzi nas nawoływanie z meczetu , seriooooooo? Zamykamy okna i śpimy jeszcze chwilę, ale o 6 budzimy się ponownie, bo za 30minut odbiera nas Simon, i za 5Euro zawozi do Koman, miejscowości z której odpływają łódki do Fierze :)

Załącznik:
WP_20150826_06_38_49_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150826_06_57_06_Pro__highres.jpg


NA promie poznajemy parkę z Warszawy, która swoim samochodem terenowym objeżdżała Bałkany :) przeprawa trwała ok 3godzin :)

Jeszcze słówko odnośnie łódek o godz 9 są 2 Berisha za 5Euro i Anija za 4Euro

Załącznik:
DSC_1502.JPG


Załącznik:
DSC_1524.JPG


Załącznik:
DSC_1554.JPG


Załącznik:
WP_20150826_09_24_53_Pro__highres.jpg


Można skorzystać z kilku przewoźników, my wybieramy Berisha , którzy dowożą nas następnie do Valbony . W busie jedzie 16 osób , wszyscy z plecakami 40-60l m z początku są nerwy, ale później wszyscy się śmieją , są Niemcy, Amerykanie, Izraelczycy i my , biedne żuczki z Polszy :PPP W Valbonie jemy obiad , zdecydowanie porcje od serca, trochę chodzimy po górach i wieczorem rozbijamy namiot u gospodarza za płotem, przychodzą miejscowe dziadki i próbujemy na migi z nimi rozmawiać, ludzie są życzliwi, a my zmęczeni cołodziennym podziwianiem widoków, emocji i wrażeń było tyle, że ok 20 zasypiamy :))

Sos z pieczonych papryk, chlebek kulurydziany z serem i oliwą, sałatka szopska i miejscowa kiełbaska , ceny jak marzenie <3

Załącznik:
WP_20150826_14_05_43_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150826_14_15_58_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150826_14_24_19_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150826_14_25_33_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150826_15_00_47_Pro__highres.jpg


Załącznik:
DSC_1594.JPG


Załącznik:
DSC_1603.JPG


Załącznik:
WP_20150826_19_34_42_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150827_06_29_20_Pro__highres.jpg


27.08.2015
Rano korzystamy z pryszniców gospodarza, który prowadzi hotel, wypijamy kawy, piwko i pracownica hotelu zadaje nam pytanie , czy słyszeliśmy wilki w nocy :D Dziwnym trafem Paweł stwierdza, że śniły mu się wilki, więc chyba przez sen musiał je słyszeć :))

Bardzo podoba mi się, że do przepysznej kawy, której filiżanka kosztuje ogólnie w restauracjach i kawiarniach ok 50 leków (1,5zł) dodają wodę , nawet Paweł, chociaż na ogół jej nie pija na Bałkanach pił prawie codziennie ;)

Załącznik:
DSC_1610.JPG


Załącznik:
DSC_1614.JPG


Ok 11.30 dziewczyna pracująca w hotelu zawozi nas na prom, płacimy jej 10Euro - tyle co za busa , bo bus był, ale o 9 :P, przed 13 odpływamy w drogę powrotną do Fierze, chłopaki dają mi ster i pozwalają prowadzić prom :D było śmiesznie :) poznajemy też parkę z Niemiec, z którymi rozmawiamy na promie jak i w busie do Szkodry. Mogliśmy przenocować w Koman i kolejnego dnia pojechać od razu do Tirany, ale nie było tam za bardzo gdzie się rozbić, więc po 2h przejażdżce po górach wyskakujemy w Szkodrze i od razu wciągają nas do kolejnego busa, który jechał prosto do Tirany :)) Płacimy kierowcy 24złlek (za 2 bilety).

Na drodze często spotkać można przeróżną zwierzynę ;D

Załącznik:
DSC_1749.JPG


Do Tirany dojeżdżamy już po zachodzie słońca, w drodze wyszukałam Hotel Vila Verde, ale gdy wysiadamy z busa okazuje się, ż jeszcze kawał drogi, Pytamy ludzi na Uniwersytecie, czy kursują tam autobusy, zbiera się mały tłum, przychodzi jakiś wykładowca i pyta skąd jesteśmy .... gdy usłyszał, że z Polski zadzwonił po kolegę taksówkarza i kazał zawieźć nas do hotelu za darmo :) okazało się, że jego syn studiuje w USA i związał się z Polką ;) :D Do hotelu docieramy z małą obsuwką, bo okazało się, że jest inny hotel o tej samej nazwie hahah :D idziemy spać ;P Taki to dzień w drodze :)

Załącznik:
DSC_1647.JPG


Załącznik:
DSC_1667.JPG


Załącznik:
WP_20150827_15_31_54_Pro__highres.jpg


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
OdwiedziłamAlbania,Austria,Belgia,BiH,Bulgaria,Chorwacja,Czarnogóra,Czechy,Anglia,Francja,Macedonia,Niemcy,Gibraltar,Litwa,Luxemburg,Holandia,Norwegia, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja,Kosowo
czarnogora-albania-macedonia-i-kosowo-17-dni-w-raju,209,79465
Góra
 Relacje PM off  
 
#5 PostWysłany: 06 Wrz 2015 01:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Cze 2014
Posty: 115
Loty: 29
Kilometry: 34 491
28.08.2015

W cenie hotelu miało być śniadanie :P Ależ byliśmy zdziwieni, gdy dostaliśmy tacę do pokoju :D

Załącznik:
WP_20150828_09_17_53_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150828_09_19_39_Pro__highres.jpg


Trochę mało, ale przynajmniej mamy doładowane akumulatory na początek dnia :) A dzień będzie długi, i ciekawy ;)



CIĄG DALSZY NASTĄPI .....


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
OdwiedziłamAlbania,Austria,Belgia,BiH,Bulgaria,Chorwacja,Czarnogóra,Czechy,Anglia,Francja,Macedonia,Niemcy,Gibraltar,Litwa,Luxemburg,Holandia,Norwegia, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja,Kosowo
czarnogora-albania-macedonia-i-kosowo-17-dni-w-raju,209,79465


Ostatnio edytowany przez kasiadookola, 07 Wrz 2015 18:46, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
teliszon lubi ten post.
 
 
#6 PostWysłany: 07 Wrz 2015 18:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Sty 2013
Posty: 3003
złoty
Małe pytanie, dlaczego kupujecie w kółko burki ?
Góra
 Relacje PM off  
 
#7 PostWysłany: 07 Wrz 2015 18:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Cze 2014
Posty: 115
Loty: 29
Kilometry: 34 491
maczala1 napisał(a):
Małe pytanie, dlaczego kupujecie w kółko burki ?



??? Aż tak często ich nie kupowaliśmy , a nawet gdyby to co w tym złego? :D
Są tanie i smaczne :>

I skąd ten wniosek, że kupujemy je w kółko? :D

-- 07 Wrz 2015 19:43 --

Podobno w Tiranie nic nie ma , a kilka spotkanych osób raczej odradzało odwiedzenia tego miasta. Na naszej liście numer jeden było wjechanie na górę Dajti, kolejką liniową Dajti Ekspress, ale to zostawiliśmy na wieczór. Od rana błądziliśmy po mieście, odwiedziliśmy Muzeum Narodowe (bilet 6zł) , odwiedziliśmy targ , na którym można kupić wszystko, od zużytych butów i bielizny po owoce i warzywa. Sami skusiliśmy się na przygotowywane przez starszą panią czewapki i oliwki. Byliśmy na Placu Skanderbega, zrobiliśmy zakupy w sklepie z serami, gdzie Pan nie chciał od nas pieniędzy :)
Popołudnie spędziliśmy w parku położonym nad jeziorem, nieopodal stadionu. Skusiliśmy się na grillowaną kukurydzę mniammm odpoczęliśmy w cieniu drzew, by złapać autobus w stronę Dajti. Kolejka na Dajti kosztuje 700 lek (w 2 strony), już z kolejki roztaczają się cudne widoki , na górze znajduje się kilka lokali, my wybieramy restaurację BALKONI DAJTIT , z cudownym widokiem na migoczące światełka Tirany. Tak romantyczny wieczór musieliśmy jednak szybko przerwać, gdyż o godzinie 21 jechała ostatnia kolejka na dół. Nocny spacer do hotelu minął dość szybko, mimo iż okolica, po której się przechadzaliśmy nie wyglądała zbyt turystycznie i zachęcająco :P

W Tiranie można wypozyczyc rower, nie pamiętam ceny , ale było to napewno poniżej 10zł/h.

Załącznik:
DSC_1768.JPG


Załącznik:
DSC_1769.JPG


Załącznik:
DSC_1774.JPG


Załącznik:
DSC_1776.JPG


Załącznik:
DSC_1777.JPG


Załącznik:
DSC_1793.JPG


Załącznik:
DSC_1801.JPG


Załącznik:
DSC_1803.JPG


Załącznik:
WP_20150828_11_34_56_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150828_11_44_14_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150828_12_13_55_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150828_12_22_12_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150828_12_34_17_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150828_13_12_34_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150828_13_31_35_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150828_14_00_30_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150828_14_41_03_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150828_15_50_13_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150828_15_51_09_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150828_15_56_33_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150828_19_07_39_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150828_19_08_52_Pro__highres.jpg


29.08.2015

Wstajemy dość późno, po zjedzeniu śniadania idziemy już z plecakami na spacer po mieście, szukamy busa do Pogradca. Trochę to zajmuje, ale gdy już trafiamy za stadion, skąd odjeżdżają te busy , zagadują nas kierowcy, i za niecałe 5 minut siedzimy w klimatyzowanym mercedesie i jedziemy w stronę Jeziora Ochrydzkiego. Bilet kosztował 600lek (ok 18zł) , a towarzysze bardzo się interesowali skąd jesteśmy i co tu robimy.

Po niecałych 30km bus zawraca a nas zatrzymuje policja. Z tego co wytłumaczyli nam inni pasażerowie, busy jadące z kierunku Pogradca do Tirany mogą przewozić ludzi, ale już w przeciwnym kierunku nie… jakkolwiek bezsensownie to dla nas brzmiało, nie protestowaliśmy, gdy kierowca zjechał do kawiarni na ok 30minut. Coś nam się zresztą wydaje, że powód był inny , ale nie wnikamy w szczegóły ;)

po południu jesteśmy już w Pogradcu , widoki po drodze POWALAJĄ, są też oryginalne sklepiki, schładzające napoje w strumyczkach! Błękit rozkochuje , a my jesteśmy mega głodni !!! I mamy ochotę na rybę :) siadamy w jednej z restauracji przy plaży i zamawiamy rybę KORAN, czyli lokalną odmianę pstrąga. Szukanie hotelu zajmuje kilka chwil, gdyż wszystko jest zajęte, o dziwo tłumów nie widać hmm w końcu znajdujemy hotel za 60zł za- pokój z łazienką , rzucamy rzeczy i idziemy popływać.

Załącznik:
WP_20150829_15_27_37_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150829_15_28_07_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150829_15_28_46_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150829_16_11_58_Pro__highres.jpg


Warzywa i owoce na Bałkanach są pyyyyyyyyyyszne <3

Załącznik:
WP_20150829_16_40_11_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150829_16_40_19_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150829_16_45_08_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150830_07_18_21_Pro__highres.jpg


Zachód słońca spędzamy na plaży, tuż przed naszym hotelem , jest cudnie...Do później nocy pijemy raki i kawę, piwko w barach przy plaży....

Załącznik:
DSC_1935.JPG


Załącznik:
DSC_1947.JPG


Załącznik:
DSC_1954.JPG


Załącznik:
DSC_1973.JPG


30.08.2015

Ale to, co działo się rano, doładowało akumulatory na cały dzień... było pięknie..... dzikie psy szalały po plaży....

Załącznik:
DSC_2039.JPG


Załącznik:
DSC_2071.JPG


Załącznik:
DSC_2074.JPG


Załącznik:
DSC_2076.JPG


Załącznik:
DSC_2077.JPG


Załącznik:
DSC_2078.JPG


Załącznik:
DSC_2081.JPG


Jemy śniadanie na plaży, zanosimy wszystkie rzeczy do hotelu i idziemy po delfiny :D Rowerek wodny kosztuje 300lek / h (ok 9zł) wypływany daleko od brzegu, woda jest czyściuteńka, widać rosnące na ok 5-6metrów rośliny, skaczemy do wody i pływamy w Jeziorze Ochrydzkim. Jest dopiero 10 rano :D Przed nami cały dzień :D

Załącznik:
WP_20150830_07_26_18_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150830_08_24_17_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150830_09_23_44_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150830_11_08_06_Pro__highres.jpg



Po leniwym przedpołudniu na plaży pakujemy się i idziemy w stronę granicy z Macedonią. W knajpie na plaży wydajemy jedne z ostatnich leków , dostajemy ciasto w prezencie od sprzedawcy :) Następnie wkładamy karton z napisem Ohrid w tył plecaka. Chcieliśmy łapać stopa za Pogradcem, ale nie zdążyliśmy....

Załącznik:
WP_20150830_11_14_09_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150830_11_29_52_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150830_11_42_23_Pro__highres.jpg


Huśtu huśtu :))

Załącznik:
DSC_0008.JPG


Załącznik:
DSC_0002.JPG



Nie zdążyliśmy złapać stopa, bo po 3 minutach zatrzymało się dwóch Albańczyków i zaproponowali, że przewiozą nas za granicę z Macedonią... Zgodziliśmy się bez chwili zastanowienia :) Chłopaki jechali do Świętego Nauma, i umówiliśmy się, że tam nas wyrzucą..

Załącznik:
WP_20150830_13_58_41_Pro__highres.jpg


Na granicy policjanci się do nas przyczepiają, każą wyciągnąć wszystko z plecaków, sprawdzają paszporty, czegoś szukają. W końcu po kilku minutach pozwalają się spakować i jechać dalej. Przepraszamy Albańczyków, że stracili przez nas czas, a oni pokazują , że nic się nie stało... jedziemy dalej, jedziemy jedziemyyyyyy i dojeżdżamy do ... OCHRYDY :D
To było miłe... Paweł wyciągnął wszystkie drobniaki leków, które nam zostały, jeszcze jakieś 1Euro i im dał za fatygę :) powiedział, że na piwo ;) pożegnaliśmy się i poszliśmy do zabookowanego pokoju (12Euro).

Załącznik:
WP_20150830_12_44_12_Pro__highres.jpg


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
OdwiedziłamAlbania,Austria,Belgia,BiH,Bulgaria,Chorwacja,Czarnogóra,Czechy,Anglia,Francja,Macedonia,Niemcy,Gibraltar,Litwa,Luxemburg,Holandia,Norwegia, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja,Kosowo
czarnogora-albania-macedonia-i-kosowo-17-dni-w-raju,209,79465


Ostatnio edytowany przez kasiadookola, 07 Wrz 2015 20:02, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#8 PostWysłany: 07 Wrz 2015 19:55 

Rejestracja: 03 Gru 2013
Posty: 452
Fajna relacja, czekam na ciag dalszy. Te odwiedziam ale tylko Albanie i na chwile Ulcinj, w sierpniu br. pozdrawiam :)
_________________
Meksyk http://www.fly4free.pl/forum/puerto-aventuras-riviera-maya-na-zywo-luty-2015-2-tyg,210,65109
Wietnam http://www.fly4free.pl/forum/wietnam-na-swieta-bn-i-nowy-rok-2015-2016-relacja-z-wloczegi,216,86193&start=0
Góra
 Relacje PM off
kasiadookola lubi ten post.
 
 
#9 PostWysłany: 07 Wrz 2015 20:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Cze 2014
Posty: 115
Loty: 29
Kilometry: 34 491
Jedzenie to ważny element każdej z podróży , i tak, jak np w Skandynawii rzadko możemy sobie pozwolić na wizyty w restauracjach, to na Bałkanach często jedliśmy "na mieście"

Nie wiem dlaczego w komentarzu ktoś zarzucił nam, że "w kółko kupowaliśmy burki" - kupowaliśmy, ale nie w kółko , są tanie i smaczne, ale nudzą się po jakimś czasie....

W Ochrydzie kierujemy się do restauracji, poleconej przez właścicielkę apartamentu i zjadamy sałatką macedońską z pieczonych papryk <3 , zupę z wołowiny, corbę (coś jakby flaczki, była przepyszna) , czevapki.... mniammm...

Załącznik:
WP_20150830_15_52_08_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150830_15_59_46_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150830_16_02_07_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150830_16_05_50_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150830_16_09_59_Pro__highres.jpg



Ochryda jest stosunkowo niewielkim miastem , a niedziela, którą w niej spędziliśmy była senna. Nie dało się również nie zauważyć, że miasto było kompletnie wyludnione. Wszyscy pewnie wygrzewali się poza miastem na plażach (bardzo wąskich ). My włóczyliśmy się po nadbrzeżu, klimatycznych uliczkach, odwiedziliśmy Cerkiew Św. Jana Teologa, poznaliśmy parę Polaków , którzy opowiadali o wakacjach w Grecji, spacerowaliśmy aż do zachodu słońca, wróciliśmy w okolice Cerkwi...

Załącznik:
DSC_0021.JPG


Załącznik:
DSC_0041.JPG


Załącznik:
DSC_0042.JPG


Załącznik:
DSC_0050.JPG


Załącznik:
DSC_0064.JPG


Załącznik:
DSC_0074.JPG


Załącznik:
DSC_0077.JPG


Załącznik:
DSC_0084.JPG


Załącznik:
DSC_0093.JPG


Załącznik:
DSC_0131.JPG


Załącznik:
DSC_0133.JPG



Załącznik:
DSC_0194.JPG


Załącznik:
DSC_0208.JPG


Załącznik:
DSC_0243.JPG


Załącznik:
DSC_0247.JPG


Załącznik:
DSC_0168.JPG


I tak minął nam dzień w Ochrydzie... wieczór i noc....

Załącznik:
DSC_0253.JPG


Załącznik:
DSC_0287.JPG


Załącznik:
DSC_0299.JPG


Załącznik:
DSC_0301.JPG



Zatrzymam się tu na chwilę....... chciałabym wrócić na Bałkany.... czuję, że to miłość, któa będzie trwać.....


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
OdwiedziłamAlbania,Austria,Belgia,BiH,Bulgaria,Chorwacja,Czarnogóra,Czechy,Anglia,Francja,Macedonia,Niemcy,Gibraltar,Litwa,Luxemburg,Holandia,Norwegia, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja,Kosowo
czarnogora-albania-macedonia-i-kosowo-17-dni-w-raju,209,79465
Góra
 Relacje PM off
maczala1 lubi ten post.
 
 
#10 PostWysłany: 08 Wrz 2015 08:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Sty 2013
Posty: 3003
złoty
kasiadookola napisał(a):
Nie wiem dlaczego w komentarzu ktoś zarzucił nam, że "w kółko kupowaliśmy burki" - kupowaliśmy, ale nie w kółko , są tanie i smaczne, ale nudzą się po jakimś czasie....

To nie był zarzut tylko raczej zdziwienie po co ktoś kupuje coś takiego na bałkańskich wakacjach :)
https://pl.wiktionary.org/wiki/burka
Góra
 Relacje PM off  
 
#11 PostWysłany: 08 Wrz 2015 10:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Cze 2014
Posty: 115
Loty: 29
Kilometry: 34 491
maczala1 napisał(a):
kasiadookola napisał(a):
Nie wiem dlaczego w komentarzu ktoś zarzucił nam, że "w kółko kupowaliśmy burki" - kupowaliśmy, ale nie w kółko , są tanie i smaczne, ale nudzą się po jakimś czasie....

To nie był zarzut tylko raczej zdziwienie po co ktoś kupuje coś takiego na bałkańskich wakacjach :)
https://pl.wiktionary.org/wiki/burka



A co mieliśmy jeść na Bałkanach jak nie Burki :D Są wszędzie i idealne na śniadanie/przekąskę ...

https://pl.wikipedia.org/wiki/Burek

Wciąż nie rozumiem, skąd Twoje zdziwienie ... hmmm....
Przecież inne rzeczy też jedliśmy ... lool :)
Poza tym , każdy je co lubi :) Smacznego ;)

Załącznik:
WP_20150820_18_03_22_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150820_18_09_05_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150823_12_44_28_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150824_08_26_10_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150825_17_38_04_Pro.jpg


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
OdwiedziłamAlbania,Austria,Belgia,BiH,Bulgaria,Chorwacja,Czarnogóra,Czechy,Anglia,Francja,Macedonia,Niemcy,Gibraltar,Litwa,Luxemburg,Holandia,Norwegia, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja,Kosowo
czarnogora-albania-macedonia-i-kosowo-17-dni-w-raju,209,79465
Góra
 Relacje PM off  
 
#12 PostWysłany: 08 Wrz 2015 13:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Lip 2013
Posty: 480
Loty: 31
Kilometry: 61 615
Faaaajnie,uwielbiam ten kierunek...

Apropo kupowania Burek,może autorowi pytania /zarzutu chodziło nie o pożywienie ,a o rodzaj ubioru noszonego przez muzułmanki? :lol:
_________________
Image


Ostatnio edytowany przez kaviorwiki, 08 Wrz 2015 13:18, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
kasiadookola lubi ten post.
 
 
#13 PostWysłany: 08 Wrz 2015 13:12 

Rejestracja: 21 Kwi 2014
Posty: 83
Kasia,
potwierdzam - burki są bardzo dobre!

PS Świetne zdjęcia z wyjazdu!
Góra
 Relacje PM off
kasiadookola lubi ten post.
 
 
#14 PostWysłany: 08 Wrz 2015 13:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Cze 2014
Posty: 115
Loty: 29
Kilometry: 34 491
kaviorwiki napisał(a):
Faaaajnie,uwielbiam ten kierunek...

Apropo kupowania Burek,może autorowi pytania /zarzutu chodziło nie o pożywienie ,a o rodzaj ubioru noszonego przez muzułmanki? :lol:



Najwyraźniej, ale pisałam, że są tanie i smaczne ... więc raczej ciuchów się nie je :PPP helooołłł ;)

-- 08 Wrz 2015 14:22 --

MarioWWA napisał(a):
Kasia,
potwierdzam - burki są bardzo dobre!

PS Świetne zdjęcia z wyjazdu!



Dziękuję :)
_________________
OdwiedziłamAlbania,Austria,Belgia,BiH,Bulgaria,Chorwacja,Czarnogóra,Czechy,Anglia,Francja,Macedonia,Niemcy,Gibraltar,Litwa,Luxemburg,Holandia,Norwegia, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja,Kosowo
czarnogora-albania-macedonia-i-kosowo-17-dni-w-raju,209,79465
Góra
 Relacje PM off  
 
#15 PostWysłany: 08 Wrz 2015 14:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Sty 2013
Posty: 3003
złoty
kasiadookola napisał(a):
Najwyraźniej, ale pisałam, że są tanie i smaczne ... więc raczej ciuchów się nie je :PPP helooołłł ;)

Oj nie tak było, dopiero po moim pierwszym zapytaniu napisałaś, że są smaczne i tanie.
Jak widać powiedzenie "nie jednemu psu Burek" i na forum może mieć zastosowanie :)
Góra
 Relacje PM off
kasiadookola lubi ten post.
 
 
#16 PostWysłany: 08 Wrz 2015 14:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Cze 2014
Posty: 115
Loty: 29
Kilometry: 34 491
31.08.2015

Celem na ten dzień było przemieszczenie się do stolicy MAcedonii. Po porannym spacerze po mieście , śniadaniu, lunchu i wizycie na bazarze chcieliśmy łapać stopa...Po kolei jednak...

W Ochrydzie funkcjonuje fajne miejsce - mianowicie bazar, na którym można kupić smakołyki bałkańskie, warzywa, owoce. Znajdują się tam również sklepiki ze świeżymi rybami, które mogą zostać na wasze życzenie ugrilowane :) po zapłacie pani poleciła wrócić za 20 minut :) i dostaliśmy zapakowaną w papier rybkę... była pyszna..

Załącznik:
DSC_0337.JPG


Załącznik:
DSC_0341.JPG


Załącznik:
DSC_0344.JPG


Ja mam swego rodzaju zboczenie i uwielbiam bazary, czy to barcelońska Boqueria czy zwykły bazar w podwarszawskim Piasecznie , lubię ten klimat....
Kupiliśmy więc kilka rzeczy, Pan zdziwiony, że chcemy tylko 1 paprykę machnął ręką, że nie musimy płacić :)dostaliśmy też mini papryczkę.... spróbowaliśmy też czegoś dziwnego w smaku, jakby naleśniowego :D , śliwek, nektarynek... ale w głowie mieliśmy naszą rybkę, która w międzyczasie dochodziła na grilu ....

Załącznik:
DSC_0312.JPG


Załącznik:
DSC_0313.JPG


Załącznik:
DSC_0315.JPG


Załącznik:
DSC_0321.JPG


Załącznik:
DSC_0323.JPG


Załącznik:
DSC_0324.JPG


Załącznik:
DSC_0325.JPG


Załącznik:
DSC_0326.JPG


Załącznik:
DSC_0333.JPG


Załącznik:
DSC_0346.JPG


Załącznik:
WP_20150831_11_07_32_Pro__highres.jpg


Spacerując po Ochrydzie zauważamy takie oto widoki :) <3

Załącznik:
DSC_0357.JPG


Po wyśmienitym obiedzie ruszamy w stronę wylotówki z miasta.Cel Skopje , czas operacyjny : dajemy sobie godzinę... no dobraaa 1,5..... jednak większość przejeżdżających samochodów jest pełna, słońce robi swoje i poddajemy się idąc na przystanek poszukać autobusu do Skopje ...

Załącznik:
WP_20150831_12_14_50_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150831_12_16_36_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150831_12_17_48_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150831_12_22_53_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150831_12_23_01_Pro__highres.jpg


A byliśmy już za Ochrydą...

Załącznik:
WP_20150831_13_31_02_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150831_13_15_07_Pro__highres.jpg


po drodze...

Załącznik:
WP_20150831_13_22_00_Pro__highres.jpg



(podaję godziny odjazdów jednej z firm , cena biletu Ohrid - skopje 450denarów)

Załącznik:
WP_20150831_16_54_30_Pro__highres.jpg


Do Skopje dojeżdżamy wieczorem, i jeszcze na dworcu głównym poznajemy 2 Polki, które przyjechały pociągiem z Belgradu , Ania i Basia chciały dojechać do KAnionu Matka i tam przenocować, jednak jest już ciemno.... szybko zmieniamy plany i zamiast iść do hostelu zarezerwowanego przez booking.com idziemy z nimi na kolację, a po godzinie 22 jedziemy ostatnim tego dnia autobusem do Kanionu.... to, gdzie spędzimy noc było jedną wielką niewiadomą, któż mógł się domyślać, że będzie to tak oryginalne miejsce.....

zapamiętamy je do końca życia :) gdy teraz o tym myślę, mam ciarki na rękach......


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
OdwiedziłamAlbania,Austria,Belgia,BiH,Bulgaria,Chorwacja,Czarnogóra,Czechy,Anglia,Francja,Macedonia,Niemcy,Gibraltar,Litwa,Luxemburg,Holandia,Norwegia, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja,Kosowo
czarnogora-albania-macedonia-i-kosowo-17-dni-w-raju,209,79465


Ostatnio edytowany przez kasiadookola 18 Wrz 2015 02:04, edytowano w sumie 2 razy
Góra
 Relacje PM off  
 
#17 PostWysłany: 10 Wrz 2015 20:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Cze 2014
Posty: 115
Loty: 29
Kilometry: 34 491
By wejśc na teren Kanionu Matka trzeba minąć strażników , pilnujących tamy.... tamtej nocy było ich dwóch. Poprosiliśmy właścicieli hotelu o miejsce na rozbicie namiotów, ale odmówili.... stanęliśmy więc przed trudną decyzją gdzie spędzić tamtą noc.... jedyny kawałek trawy znajdował się na terenie elektrowni , a szlaban jednoznacznie zabraniał wstępu. Po kilku minutach rozmowy siedzieliśmy już z jednym ze strażników za bramą elektrowni , a w ruch poszły 1,5l butelki piwa Skopsko ;) Dostaliśmy czas na sen do 6 rano, a "biesiadę "zakończyliśmy ok 2...

Załącznik:
WP_20150901_05_46_22_Pro__highres.jpg


1.09.2015

Po 4 godzinach snu byliśmy nieźle zakręceni, plus był jednak taki, że mieliśmy cały Kanion tylko dla nas ;) Ruszyliśmy więc szlakiem , a za kilkaset metrów dołączyły do nas 2 psiaki. W kanionie spędziliśmy kilka godzin, na powrocie przysiedliśmy jeszcze w kawiarni hotelu, i spędziliśmy ostatnie chwile z dziewczynami :) Ele było emocji :)) Takie spontany są najfajniesze :D

Załącznik:
WP_20150901_10_07_20_Pro__highres.jpg


Załącznik:
DSC_0367.JPG


Załącznik:
DSC_0372.JPG


Załącznik:
DSC_0374.JPG


Załącznik:
DSC_0380.JPG


Załącznik:
DSC_0417.JPG


Załącznik:
DSC_0450.JPG


Załącznik:
DSC_0468.JPG


Załącznik:
DSC_0477.JPG


Niedaleko przystanku powrotnego z Kanionu można potaplać się w rzece , temperatura wody jednak była lodowata :D kilka sekund i krążenie przyspieszało.. nie przeszkadzało to jednak dzieciakom , które wskakiwały do rzeki z pomostu :) Pan sprzedający pieczoną kukurydzę domagał się zdjęcia ze swoim kramikiem... i chociaż autobus odjechał chwilę wcześniej, i mieliśmy czekać na następny 2h, nie żałowaliśmy.... autobus jednak zawrócił, wskoczyliśmy więc na pokład dwupiętrowca, i za 40 denarów wróciliśmy do centrum miasta.

Załącznik:
WP_20150901_11_19_20_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150901_13_24_08_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150901_13_24_13_Pro__highres.jpg


Po przyjeździe do Skopje meldujemy się w hostelu Galaksija (polecamy, bo obsługa była meeeega fajna, dostaliśmy przewodnik i mnóstwo porad) i spacerujemy do późnej nocy po mieście .... godziny wieczorne spędzamy w Czarsziji - magicznym miejscu, w którym za dnia życie toczy się wokół bazaru a wieczorem przenosi się do licznych kawiarenek, restauracyjek i klubów. Za niewielkie pieniądze można zjeść przepyszną kolację lub trafić do miejsca, które niezbyt dużą wagę przykłada do smaku potraw... niestety na takie miejsce też trafiliśmy....

Jakie jest Skopje? Hm.... z jednej strony jest kolorowe, barwne, życie nocne toczy się wokół placu z pomnikiem Aleksandra Wielkiego , a z drugiej strony strasznie kiczowate. Liczba pomników, fontann jest zdecydowanie przesadzona, i można poczuć się przytłoczonym ich ilością.... pierwszy raz widziałam fontannę na moście :D JEdnak po 3 wieczorach przyzwyczailiśmy się do oświetlonych gmachów budynków , "rzygających" wodą lwów fontann... i usilnego zmieszczenia w stolicy Macedonii symboli Londynu, Paryża i innych miast europejskich.


Załącznik:
DSC_0490.JPG


Załącznik:
DSC_0491.JPG


Załącznik:
DSC_0494.JPG


Załącznik:
DSC_0496.JPG


Załącznik:
DSC_0502.JPG


Załącznik:
DSC_0504.JPG


Załącznik:
DSC_0524.JPG


Załącznik:
DSC_0552.JPG





Mix z grilla , wołowina <3 pycha sałatka i chlebki ... mniammm

Załącznik:
WP_20150901_20_13_30_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150901_20_28_34_Pro__highres.jpg


2.09.2015

Tego dnia postanawiamy wybrać się do odległej o niecałe 100km stolicy Kkosowa - Prisztiny. Autobusy odjeżdżają co godzinę z głównego dworca w Skopje. Za bilety płacimy 320 denarów /os. Podróż powinna zając ok 2-2.5 h, my jednak stoimy zdecydowanie dłużej na granicy, gdyż nasz kierowca postanawia przewieźć jakieś częsci samochodowe bez zadeklarowania.... w ogóle w pewnym momencie nasza dalsza podróż staje pod znakiem zapytania, ale na szczęście udało nam się dojechać do Prisztiny ok g. 13.30...

Ostatni autobus miał odjechać o godzinie 18 (Pan w informacji mówił coś o busie o 19, ale nie było go na rozkładzie). Wydawałoby się, że to mało czasu , ale starczy w zupełności na spacer po mieście i najlepszego kebaba, jakiego do tej pory próbowałam ;)

Załącznik:
WP_20150902_17_22_49_Pro__highres.jpg


Prisztina nie różni się zbytnio od pozostałych stolic wschodniej Europy.... co możemy zobaczyć? przyzwoity deptak z kawiarniami, pomnik NEWBORN, pomnik Clintona .... w zasadzie atrakcji nie ma zbyt wiele... ale spacer po stolicy Kosowa wspominam przyjemnie... walutą Kosowa jest euro, a ceny są przyjemne dla portfela. My zapuściliśmy się do dzielnicy bardzo muzułmańskiej, gdzie mały meczecik wystaje z niewielkiego budynku, są też większe meczety. Tam skusiliśmy się na przepysznego kebaba w cenie 1.5Euro, niby zwykły kebab, a smakuje wyjątkowo.... Pocztówka w cenie 1euro ;) :D

Załącznik:
DSC_0583.JPG


Załącznik:
DSC_0581.JPG


Załącznik:
WP_20150902_14_55_17_Pro__highres.jpg


Widzieliśmy wódkę , która sprzyja flirtowaniu ;)

Załącznik:
DSC_0559.JPG


Załącznik:
DSC_0568.JPG


Załącznik:
DSC_0572.JPG


Załącznik:
DSC_0573.JPG


Załącznik:
DSC_0576.JPG


Załącznik:
DSC_0577.JPG


Załącznik:
DSC_0579.JPG


Załącznik:
DSC_0596.JPG


Załącznik:
DSC_0601.JPG


Załącznik:
DSC_0610.JPG


Załącznik:
DSC_0614.JPG


Załącznik:
DSC_0621.JPG


Załącznik:
DSC_0638.JPG


Załącznik:
DSC_0639.JPG


Załącznik:
DSC_0640.JPG


Spalony samochód :/

Załącznik:
DSC_0636.JPG


Godziny odjazdów z Prisztiny do Tirany i Skopje

Załącznik:
DSC_0645.JPG


Załącznik:
DSC_0646.JPG


Po powrocie do Skopje szybki prysznic i lecimy na miasto.... była to nasza rocznica zaręczyn (rok wcześniej Paweł oświadczył mi się w małej wiosce w Andaluzji ;) i chcieliśmy zjeść kolację .. wybraliśmy Czarsziję, i niestety trafiamy na kiepskie miejsce.... poznajemy tam 2 Polki, dosiadamy się do nich, ale podane jedzenie nie zachwyca... zapiekany z serem chleb jest zimny (mamy nawet obawy, że to pozostałość po naszych nowych znajomych), szaszłyk okazuje się szaszłyczkiem, wątróbka podobno była smaczna... ale nagle po podaniu kelner zaczyna chować stoły i czujemy presję czasu....

Załącznik:
WP_20150902_22_33_55_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150902_22_34_02_Pro__highres.jpg



Zjadamy więc na szybkości jedzenie i idziemy dalej w miasto, aż trafiamy na Beerhouse An - gdzie ceny sa 2 razy wyższe niż w pozostałych miejscach... otoczenie jest śliczne, mnóstwo doniczek z kwiatami, już jednak od początku kelner zerka na nas z politowaniem :D stwierdzamy jednomyślnie, że to na pewno ze względu na późną porę a nie na nasze niezbyt eleganckie ciuchy.... na rachunek za sarmi (gołąbki w liściach winogron) , przepysznąąą musakę (mmmmmmniam), duże piwo i kawę opiewający na ok 70zł jeszcze nas stać :P A co!

Załącznik:
WP_20150902_23_18_08_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150902_23_22_28_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150902_23_22_43_Pro__highres.jpg


Dzień kończymy późno w nocy.. będzie to nasza przedostatnia noc na Bałkanach.... powoli zaczynamy myśleć o powrocie...


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
OdwiedziłamAlbania,Austria,Belgia,BiH,Bulgaria,Chorwacja,Czarnogóra,Czechy,Anglia,Francja,Macedonia,Niemcy,Gibraltar,Litwa,Luxemburg,Holandia,Norwegia, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja,Kosowo
czarnogora-albania-macedonia-i-kosowo-17-dni-w-raju,209,79465


Ostatnio edytowany przez kasiadookola 11 Wrz 2015 02:57, edytowano w sumie 4 razy
Góra
 Relacje PM off
karpik lubi ten post.
 
 
#18 PostWysłany: 10 Wrz 2015 22:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Cze 2014
Posty: 115
Loty: 29
Kilometry: 34 491
3.09.2015

Wstajemy dość późno, bo ok 10 pakujemy plecaki, zostawiamy je w hotelu a my ruszamy na zwiedzanie Skopje, zaczynamy od częśći muzułmańskiej i bazaru, tam zjadamy śniadanie przysiadamy na ławce, obserwujemy ludzi, jest mnóstwo sklepów ze złotem, kupujemy słodycze, ciastko z musem z fig i orzechami , przepyszne! PRzechodzimy obok restauracji, którą odwiedziliśmy poprzedmiego wieczora...

Załącznik:
DSC_0692.JPG


Załącznik:
DSC_0694.JPG


Załącznik:
DSC_0698.JPG


Załącznik:
DSC_0703.JPG


Załącznik:
DSC_0705.JPG


Załącznik:
DSC_0707.JPG


Załącznik:
DSC_0708.JPG


Załącznik:
DSC_0709.JPG


Załącznik:
DSC_0711.JPG


Załącznik:
DSC_0714.JPG


Załącznik:
DSC_0715.JPG


Załącznik:
DSC_0716.JPG


Załącznik:
DSC_0721.JPG


Załącznik:
DSC_0727.JPG


Załącznik:
DSC_0737.JPG


Załącznik:
DSC_0739.JPG


Załącznik:
DSC_0742.JPG


Załącznik:
DSC_0745.JPG


Corba, Gulasz i gołąbek :) Corba jakaś kombinowana , z makaronem :P ale dało się zjeść ;)

Załącznik:
WP_20150903_12_14_31_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150903_12_14_36_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150903_12_14_42_Pro__highres.jpg


Spacerkiem w kierunku pomniaka MAtki Teresy, skąd łapiemy autobus w kierunku Vodno...

Załącznik:
DSC_0667.JPG


Załącznik:
DSC_0776.JPG


Załącznik:
WP_20150902_20_52_18_Pro__highres.jpg


Załącznik:
DSC_0672.JPG


Załącznik:
DSC_0682.JPG


Załącznik:
DSC_0686.JPG



Autobus do kolejki na Vodno jedzie około 15-20 minut, kosztuje 30denarów. Kolejka kursuje przez pół godziny, a później jest przerwa, to teoria, w praktyce zauważyliśmy , że jeździ od pełnej godziny np przez 45minut

Załącznik:
WP_20150903_13_58_06_Pro__highres.jpg



NA górze jest bar/sklepik, gdzie można kupić piwo/wodę, kawę z ekspresu, mała woda kosztuje 30 den, więc lepiej zaopatrzyć się na dole :) piwko chyba 80denarów... są stoliki, gdzie mozna usiąść w cieniu. My spędziliśmy na górze całe popołudnie, trochę pokręciliśmy się po górce, nikt praktycznie nie zapuścił się dalej jak 200-300m od krzyża.... za to wracaliśmy w towarzystwie ciekawego stadka :))

Cennik : my zapłacilismy 200denarów za 2 bilety

Załącznik:
WP_20150903_13_59_43_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150903_14_00_02_Pro__highres.jpg


Załącznik:
DSC_0819.JPG


Załącznik:
DSC_0822.JPG


Załącznik:
DSC_0830.JPG


Załącznik:
DSC_0854.JPG


Załącznik:
DSC_0863.JPG


Załącznik:
DSC_0880.JPG


Załącznik:
DSC_0905.JPG


Załącznik:
DSC_0918.JPG


Załącznik:
DSC_0934.JPG


Załącznik:
DSC_0941.JPG


Załącznik:
DSC_0955.JPG


Załącznik:
DSC_0972.JPG


Załącznik:
DSC_0989.JPG



Załącznik:
DSC_0818.JPG


Załącznik:
DSC_0823.JPG


Trzeba wracać..... na parkingu na dole czeka na nas fura ;)

Załącznik:
DSC_1005.JPG


Wskakujemy do środka, i jedziemy do centrum po plecaki...

Załącznik:
DSC_1007.JPG


W supermarkecie kupujemy żarcie na jutrzejszy dzień w Norwegii... w hotelu siedzimy jeszcze godzinę , rozmawiamy z pracującą tam dziewczyną, robimy kanapki, wyskakujemy jeszcze do restauracyjki Ljuc (polecam) na ostatnią kolację .. grillowane żeberka (niebo w gębie), pieczony schab, papryczki, z których jedna jest piekielnie ostra....

Załącznik:
WP_20150903_20_41_00_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150903_21_03_29_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150903_21_03_37_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150903_21_08_15_Pro__highres.jpg


wieczorne Skopje żegna nas, a my czekamy na autobus, który miał być niby o 22.22, a tak naprawdę pojechał 20minut wcześniej :D i tym sposobem mamy jeszcze 4 h w mieście, które spędzamy poznając cygańskie dzieci, które chciały nam ukraść Colę...Pana z Bułgarii, który z 5Euro w kieszeni chce się dostać do Niemiec do pracy, bo życie ciężkie, a pracy nie ma..dzielimy się z nim kanapkami, ja walczę ze snem, aż w końcu o 2 przyjeżdża autobus na lotnisko ;) bilety miały kosztować 150denarów, na szczęście odłożyliśmy 350 ;P, bo bilet podrożał do... 175 :)))

Załącznik:
WP_20150901_19_24_43_Pro__highres.jpg


Załącznik:
WP_20150903_00_11_19_Pro__highres.jpg



Zaraz po wejściu do autobusu zasypiam, budzę się już na lotnisku, zapinam plecak do metalowych siedzeń i zasypiam dalej, budzę się po ok 1.5h, gdy na fotelech obok siada jakaś nadpobudliwa kobieta :D
Lot o 6, do odprawy wołają już od 4 :/ sprawdzają plecaki, nasze 40l forclaz'e przechodzą bez problemu, chociaż gdzie im tam do małego podręcznego.... Norwegio ... lecimy ... tęskniliśmy ... byliśmy w maju, ale pogoda w Norwegii niestety zniechęca nawet do ruszenia do Sandefjord :/ Odnajdujemy więc budkę obserwacyjną na parkingu i ucinamy sobie drzemkę :D budzeniu 3 razy przez przyjaznych dziadków, którzy przyjechali po członków rodziny opowiadamy o naszych wakacjach chociaż obawiam się, że wzięli nas za uchodźców :D już na lotnisku widać było wzmożoną aktywność strażników, i słychać było pytania o długość pobytu itd....

Załącznik:
WP_20150904_09_17_51_Pro.jpg


Lotnisko powoli budzi się do życia...a my przesypiamy pół dnia....

Załącznik:
DSC_1010.JPG


Załącznik:
DSC_1012.JPG


Załącznik:
DSC_1028.JPG


Załącznik:
DSC_1029.JPG


Załącznik:
DSC_1036.JPG


Reszta dnia upływa pod znakiem kupionego na bazcłówce sześciopaku piwa, a ja zapijam smutki kawą.... swoją drogą 2 kawy i 3 ciastka - 30zł :D , czyli tyle co za sześciopak małego Carlsberga .... :P

Załącznik:
DSC_1022.JPG


Wieczorny lot do domu mija w cudownym nastroju, na rozmowie z chłopakiem, na stałe pracującym w Norwegii... tak to jakoś czasami bywa, że się z kimś łapie świetny kontakt, a nawet nie zapyta o imię ... :/ w Warszawie lądujemy po 23, a z Chopina zgarniają nas nasi sąsiedzi :) jedziemy do MAcdonalda, którego na Bałkanach nie widzieliśmy ani razu.... a o godzinie 1 padamy do łóżka....

Do dziś (a jest czwartek) mam wrażenie , ze jestem na wakacjach , dzisiaj obudziłam się myśląc, że jestem na lotnisku w Skopje :D

Obawiam się, że dopadła nas choroba, nazywa się Bałkany.... i chyba jest nieuleczalna :)

Dziękuję za uwagę pozwolę sobie podsumować koszty i przygotować mini poradnik, ale to już nie dziś :)


Załącznik:
WP_20150904_06_12_01_Pro__highres.jpg


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
OdwiedziłamAlbania,Austria,Belgia,BiH,Bulgaria,Chorwacja,Czarnogóra,Czechy,Anglia,Francja,Macedonia,Niemcy,Gibraltar,Litwa,Luxemburg,Holandia,Norwegia, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja,Kosowo
czarnogora-albania-macedonia-i-kosowo-17-dni-w-raju,209,79465
Góra
 Relacje PM off  
 
#19 PostWysłany: 13 Wrz 2015 01:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Cze 2014
Posty: 115
Loty: 29
Kilometry: 34 491
maczala1 napisał(a):
kasiadookola napisał(a):
Najwyraźniej, ale pisałam, że są tanie i smaczne ... więc raczej ciuchów się nie je :PPP helooołłł ;)

Oj nie tak było, dopiero po moim pierwszym zapytaniu napisałaś, że są smaczne i tanie.
Jak widać powiedzenie "nie jednemu psu Burek" i na forum może mieć zastosowanie :)



:D swoją drogą, nigdy nie jadłeś/jadłaś burków :D???
żałuuuuj :P

-- 13 Wrz 2015 03:08 --

Z ciekawostek :

Albania jest rajem dla palaczy, paczkę papierosów kupicie tam za ok 3zł - nie wiemy jakiej jakości jest tytoń, bo nie palimy

Macedonia - tam również kupicie tanie fajki, my kupiliśmy sąsiadom po paczce za ok 4zł :D

Jeśli jeszcze gdzieś na forum przeczytam, że Czarnogóra jest alternatywą dla "drogiej i zatłoczonej Chorwacji" to chyba będę się turlać ze śmiechu.... Czarnogóra JEST droga i zatłoczona ;)

Warzywa i owoce w Albanii i Macedonii są przepyszne, i tanie. Aczkolwiek Albania wygrywa jeśli chodzi o ceny....

Napoje w restauracjach/ barach w Albanii są zbliżone do naszych cen w sklepach... w Macedonii jest troszkę drożej
Średnia cena w Albanii za kawę to 1,5zł, w Macedonii ok 3,5-4zł.

Szukając miejsca nad jeziorem Ochrydzkim warto zastanowić się nad wybraniem strony Albańskiej :) głównie ze względu na koszty...
Są tam kilometry wąskich "plaż", gdzie można się rozbić namiotem :)

Albania jest BEZPIECZNA! Albańczycy są słowni, jeśli umawialiśmy się na jakąś cenę z taksówkarzem/busiarzem, to zawsze płaciliśmy tę kwotę... nie było kombinowania i kręcenia :)

Macedończycy świetnie mówią po angielsku :) Starsi i młodsi :) są bardzo pomocni i przyjaźni

W Albanii nawet najmniejszej miejscowości widzieliśmy meczet. Widzieliśmy więcej meczetów niż Mercedesów i bunkrów ;)

W Kosowie jest działka, na której znajdują się Kościół i Meczet :)

Stara część Skopje jest jak Ulica Pokątna w Harrym Potterze, przejście przez Kamienny Most zanosi nas do innego świata....

Zachód słońca widziany z Dajti w Tiranie jest jednym z najpiękniejszych jakie w życiu widziałam...

Taksówka z lotniska TORP sandefjord do Kristiansand kosztuje w zależności od dnia i pory 4200-5500 NOK ;) nic tylko brać :D

NA lotnisku w TORP już 6 razy w ciągu roku próbowałam kupić dużą kawę za 25NOK (mała kosztuje 20), ZA KAŻDYM RAZEM "SKOŃCZYŁY SIĘ " KUBECZKI :D ale za 25NOK można kupić kawę +ciastko , nic tylko pić !

Ostatni autobus ze Szkodry do Shiroke odjeżdża o 14 (nie o 14.20, jak to jest podane na rozkładzie) , ostatni autobus powrotny jest po 15 ;) później pozostaje już tylko taxi albo noc nad jeziorem :D albo autostop ;)

W Szkodrze i Tiranie nie ma głównych dworców autobusowych.

Przed wyjazdem sprawdzałam kurs walut

100 lek -> ok 3zł
100 Euro -> 13920 lek ( nam wymieniali za 14000)

100 denarów -> ok 7zł
100 Euro -> 6127 denarów
_________________
OdwiedziłamAlbania,Austria,Belgia,BiH,Bulgaria,Chorwacja,Czarnogóra,Czechy,Anglia,Francja,Macedonia,Niemcy,Gibraltar,Litwa,Luxemburg,Holandia,Norwegia, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja,Kosowo
czarnogora-albania-macedonia-i-kosowo-17-dni-w-raju,209,79465
Góra
 Relacje PM off  
 
#20 PostWysłany: 14 Wrz 2015 23:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Cze 2014
Posty: 115
Loty: 29
Kilometry: 34 491
Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze z wakacji przywożę wszystkie bilety, jakieś ulotki, pierdoły a później robiąc album z danego wyjazdu wklejam je razem ze zdjęciami :)
Tym razem również trochę makulatury przywieźliśmy :D

Stary Bar - wejście na twierdzę 2 Euro

Załącznik:
WP_20150914_23_22_28_Pro.jpg


Bilet ze Szkodry,

Załącznik:
WP_20150914_23_23_20_Pro.jpg


Załącznik:
WP_20150914_23_26_10_Pro.jpg


Numer telefonu do MEGA TAKSÓWKARZA, który nas zawiózł do hotelu w Tiranie i nie chciał przyjąć pieniędzy ... niech dobro do niego wraca....

Załącznik:
WP_20150914_23_24_56_Pro.jpg


Zbliżenie na ceny z łódki BERISHA
Załącznik:
WP_20150914_23_25_13_Pro.jpg


Załącznik:
WP_20150914_23_25_22_Pro.jpg


Bilety dojazdowe ze Skopje do Kanionu Matka, nie wiedzieć czemu jeden z nich kosztował 35 denarów ( w nocy) , a wracaliśmy za 40 denarów (przesiadka była)

Załącznik:
WP_20150914_23_26_40_Pro.jpg


Dorwana mapka
Załącznik:
WP_20150914_23_28_21_Pro.jpg


Podgorica - Bar 7 Euro

Załącznik:
WP_20150914_23_28_47_Pro.jpg


Kotor-Bar 7 euro

Załącznik:
WP_20150914_23_29_19_Pro.jpg


Lotnisko w Skopje 175 denarów

Załącznik:
WP_20150914_23_29_48_Pro.jpg


Bilety PRISHTINA - Skopje 5 euro (pobrali dodatkowo 50centów na stacji)

Załącznik:
WP_20150914_23_30_02_Pro.jpg


Bilet lotniskowy w Warszawie :D (do Modlina) 17zł ;)

Załącznik:
WP_20150914_23_30_39_Pro.jpg


Fajny hostel w Skopje :) niedaleko "Łuku" ;)

Załącznik:
WP_20150914_23_31_08_Pro.jpg


Ulcinj - Szkodra 6 Euro

Załącznik:
WP_20150914_23_31_57_Pro.jpg


Bar - Ulcinj 2,5 Euro

Załącznik:
WP_20150914_23_32_49_Pro.jpg


Bar - Stary Bar - 50 eurocentów

Załącznik:
WP_20150914_23_33_20_Pro.jpg


Kolejka DAJTI w Tiranie 800 lek (24zł) - w 2 strony

Załącznik:
WP_20150914_23_33_41_Pro.jpg


Przyklejki :))

Załącznik:
WP_20150914_23_35_01_Pro.jpg


-- 15 Wrz 2015 01:17 --

Podsumowując :

Wydaliśmy niecałe 3700zł w 17 dni na 2 osoby .


Samolot :300zł /os (600zł) Modlin - Belgia 49zł, Bruksela- Podgorica 112zł, Skopje- Sandefjord 65zł, Sandefjord- Okęcie 74zł

Noclegi: ok 680zł
2 noclegi na lotniskach (Belgia, Skopje)
5 noclegów pod namiotem (2xKotor, Ulcinj, Valbona (daliśmy włąścicielowi 6 Euro) , Kanion Matki)
9 noclegów w hostelach/hotelach/apartamentach
Bar - 20euro (trochę drogo, ale mieliśmy wielki pokój, a właściciele zrobili nam pranie ;) )
Shiroke - 15 euro
Shkodra - 15euro w 4**** hotelu
2xTirana - pierwszy za 15Euro, drugi w klimatyzowanym pokoju :P za 20Euro ("śniadanie " w cenie) + pranie
Pogradec - 15 euro
Ohryda - 12euro
Skopje 2x 20euro - centrum miasta, fajny hostel Galaksija

Transport - ok 763zł/2os -Przejechane ponad 1200km Autobusy + busy + prom + autostop + komunikacja miejska -

Jedzenie : jedliśmy często na mieście, wybieraliśmy tańsze lokale, czasami zawędrowaliśmy do troszkę droższych miejsc , nie żałowaliśmy .... na piwo i raki Paweł wydał.... DUŻO , uwierzcie ;) na napoje i wodę również mnóstwo pieniędzy poszło, a mimo wszystko wydaliśmy TYLKO ok 1400zł :)

Inne : typu pocztówki, znaczki, magnesy , kolejki wydaliśmy ok 200zł

Mam nadzieję, że komuś się przyda :))


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
OdwiedziłamAlbania,Austria,Belgia,BiH,Bulgaria,Chorwacja,Czarnogóra,Czechy,Anglia,Francja,Macedonia,Niemcy,Gibraltar,Litwa,Luxemburg,Holandia,Norwegia, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja,Kosowo
czarnogora-albania-macedonia-i-kosowo-17-dni-w-raju,209,79465
Góra
 Relacje PM off
Trav Diver lubi ten post.
 
 
 [ 28 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group