Czarnogóra ponownie bez testów. Luzowanie obostrzeń przed sezonem idzie pełną parą!
Czarnogóra jest kolejnym krajem, który ogłosił poluzowanie obostrzeń. Co istotne, dotyczą one wszystkich turystów – niezależnie od szczepień czy przechorowania koronawirusa. Tym samym dołącza ona do wąskiego grona krajów otwartych dla podróżnych bez żadnych warunków.
Tuż przed rozpoczęciem weekendu nadeszły do nas wspaniałe wieści! Czarnogóra postanowiła otworzyć swoje granice dla turystów z całej Unii Europejskiej. Oznacza to, że nie będziemy musieli już robić testów i nie grozi nam kwarantanna. Nowe zasady obowiązują ze skutkiem natychmiastowym.
– Obywatele państw członkowskich UE i Izraela mogą wjeżdżać do Czarnogóry bezwarunkowo, co wcześniej dotyczyło jedynie obywateli Serbii, Chorwacji, Bośni i Hercegowiny, Albanii, Kosowa, Macedonii Północnej, Rosji, Ukrainy i Białorusi – czytamy w oficjalnym rządowym komunikacie.
To duża zmiana, bowiem do tej pory Czarnogóra wymagała od Polaków albo testu PCR zrobionego nie wcześniej niż 72 h przed podróżą lub testu antygenowego zrobionego w ciągu 48 h. Na szczęście ten przepis znika, a Czarnogóra staje otworem. I co istotne – nowe zasady dotyczą wszystkich turystów bez wyjątku. Nie ograniczono ich bowiem tylko do osób zaszczepionych i ozdrowieńców, jak to ma miejsce w wielu innych krajach.
Dzięki tej decyzji Czarnogóra dołącza do krótkiej listy krajów, które otworzyły granice dla Polaków i nie wymagają spełniania żadnych warunków. Obecnie należy do niej również Albania, Macedonia Północna, a od niespełna dwóch tygodni także Rumunia. Dodatkowo na liście jest również kilka egzotycznych kierunków – Meksyk, Kostaryka i Dominikana.
Niedawno na turystów otworzyły się również Czechy. Niestety tutaj nie jest tak pięknie. Bez żadnych obostrzeń dozwolone są jedynie wyjazdy turystyczne nieprzekraczające 24 godzin. Jeśli chcielibyśmy u naszych sąsiadów spędzić trochę więcej czasu, to musimy już wykonać test – PCR (nie wcześniej niż 72 h przed przyjazdem) lub antygenowy (24 h przed). Z tych obostrzeń zwolnione są osoby zaszczepione i ozdrowieńcy.
Luzowania obostrzeń jest więcej
Temat luzowania obostrzeń to ten, który najmocniej rozgrzewa branżę turystyczną w ostatnich tygodniach. Na szczęście z dnia na dzień przybywa krajów, które decydują się złagodzić restrykcje i nieco ułatwić turystom korzystanie z sezonu wakacyjnego. Oczywiście najwięcej z nich dotyczy osób zaszczepionych i tzw. ozdrowieńców. Nie jest bowiem tajemnicą, że obecnie, kto przechorował COVID-19 lub zdecydował się na szczepienie, w wielu miejscach świata ma znacznie ułatwiony wjazd i nie musi martwić się ani testami ani kwarantanną.
Tylko w ciągu ostatnich kilku tygodni zmian w tym temacie było naprawdę wiele. Od 1 czerwca zarówno ozdrowieńcy jak i osoby zaszczepione mogą wjechać bez żadnych obostrzeń na Maltę. To o tyle ciekawe, że wobec pozostałych osób zasady właściwie zostały zaostrzone. Wcześniej wszyscy turyści mogli bowiem wykonać bezpłatny test PCR po przylocie na wyspę. Teraz muszą zrobić to na własny koszt i to jeszcze przed wylotem. W tym samym dniu obostrzenia dla ozdrowieńców i zaszczepionych zniosła także Tunezja.
Również od 1 czerwca z bezproblemową podróżą spotkają się zaszczepieni i ozdrowieńcy w trakcie podróży do Turcji. Jeden z ulubionych krajów Polaków od pozostałych wymaga testu, ale i tutaj nieco poluzowano zasady. Do tej pory mógł to bowiem być jedynie test PCR, teraz akceptowane są również testy antygenowe, które są znacznie tańsze.
Podobnym tropem poszła Słowacja. Od 31 maja ozdrowieńcy i zaszczepieni również nie podlegają żadnym obostrzeniom. Pozostałe osoby muszą się liczyć z 14-dniową kwarantanną. Łatwo jednak zostać z niej zwolnionym, jeśli przedstawimy negatywny wynik testu PCR. Można go wykonać już w pierwszym dniu kwarantanny.