Fly4free.pl

Chorwacja robi się zdecydowanie za droga dla Polaków. Mamy dane – urlop tam ogołoci portfel!

Foto: Blue Planet Studio / Shutterstock

W 2019 roku Chorwację odwiedziła rekordowa liczba turystów z Polski – wynika z danych systemu eVisitor. Widzimy więc, że nasza wakacyjna miłość nie rdzewieje, ale… robi się coraz droższa – ministerstwo turystyki pochwaliło się bowiem średnimi wydatkami zagranicznych turystów. Potwierdzają się wcześniejsze informacje: wczasy nad Adriatykiem jeszcze nigdy nie były tak drogie!

Chorwacja od lat jest naszym ulubionym wakacyjnym kierunkiem – w ostatnich 2 latach średnio odwiedzało ją po ok. 930 tys. Polaków, co plasuje nas na piątym miejscu wśród narodów najchętniej odwiedzających ten kraj. Częściej od nas nad Adriatyk przyjeżdżają tylko Niemcy, Austriacy, Słoweńcy i Włosi, którzy jednak mają tu znacznie bliżej.

Jednocześnie z uwagi na drogie bilety lotnicze upodobaliśmy sobie podróżowanie do tego kraju własnymi autami, często także z własną wałówką, bo w ostatnich latach ceny w Chorwacji bardzo mocno wzrosły.

No właśnie, w ostatnim czasie w przypadku Chorwacji mamy do czynienia z istotnym paradoksem: miesiąc temu pisaliśmy, że ceny lotów z Polski do Chorwacji drastycznie spadły. To przede wszystkim zasługa Ryanaira, który w końcu zaczął latać z Polski do tego kraju. Efekt? W ciągu roku średnia cena biletu do Zadaru z Polski spadła o prawie 600 PLN!

Ale z drugiej strony widzimy też, że z roku na rok koszty wakacji w Chorwacji drastycznie rosną. W wakacje nad tematem pochylały się chorwackie media pisząc o kosmicznych cenach w Splicie czy Dubrownika, gdzie za espresso trzeba zapłacić 19 PLN, za kebab kosztuje nawet 50 PLN. Postępującą drożyznę potwierdzali też w rozmowie z nami nasi czytelnicy.

Teraz, wraz z podsumowaniem roku, przyszło potwierdzenie tych informacji.

Pula
Foto: sorbis / Shutterstock

Chorwacja z turystycznym rekordem

W zeszłym tygodniu Chorwaci podsumowali ubiegły rok w branży turystycznej. Jak się okazało, znów pobili rekord – Chorwację odwiedziło w tym okresie 18,3 mln zagranicznych turystów (wzrost o 4 procent w skali roku), a wliczając w to turystów “krajowych” – liczba turystów wyniosła w sumie 20,7 mln osób (tu wzrost w skali roku wyniósł 5 procent).

Z danych systemu eVisitor wynika, że turyści ci wykupili w Chorwacji 108,6 mln noclegów. Niestety, na szczegółowe dane dotyczące dokładnej liczby turystów z podziałem na kraje musimy jeszcze poczekać, wiemy jednak, które narody nocowały w Chorwacji najczęściej.

Na pierwszym miejscu w zestawieniu ministerstwa turystyki za 2019 rok znaleźli się Niemcy (21,2 mln noclegów), tuż za nimi Słoweńcy (10,9 mln noclegów), Austriacy (7,8 mln noclegów) i…. Polacy (6,1 mln noclegów). Wiemy też, że turyści nocowali najczęściej w tzw. apartamentach, czyli przydomowych kwaterach (39,3 mln noclegów w 2019 roku), a na kolejnych miejscach znalazły się hotele (25,8 mln noclegów) i kempingi (18,8 mln noclegów). Z kolei patrząc na miejscowości pod kątem liczby noclegów, najpopularniejsze miejscowości to Dubrownik, Rovenj, Porec, Split i Medulin.

Porównując te dane do ubiegłego roku możemy więc założyć, że liczba turystów z Polski nie zmieniła się mocno w stosunku do ubiegłego roku: w 2018 roku nad Adriatykiem urlop spędzało 929 tys. Polaków, którzy w sumie wykupili tu 6,040 mln noclegów. Statystycznie rzecz biorąc wychodzi więc, że przeciętnie spędzamy w Chorwacji 6,5 dnia – spośród najchętniej odwiedzających ten kraj narodów niewiele więcej nocują nad Adriatykiem tylko Czesi i Niemcy (7,2 noclegu w 2018 roku). Ale… no właśnie, dochodzimy tu bowiem do kwestii pieniędzy.

Foto: HTZ

Wydatki turystów w górę o 20 procent!

Komentując turystyczne wyniki Chorwacji minister turystyki Gari Capelli zwrócił uwagę na to, że… podróżni wydają w tym kraju coraz więcej pieniędzy.

– Za nami kolejny rekordowy rok, jeśli chodzi o liczbę turystów i noclegów, ale to co jest dla nas najważniejsze, to fakt, że zanotowaliśmy duży wzrost przychodów i średnich wydatków turystów. Ze wstępnych danych wykonanych przez TOMAS Croatia 2019 wynika, że średnie dzienne wydatki turystów w Chorwacji wzrosły o 20 procent w stosunku do 2019 roku. Oznacza to, że dziennie turysta wydaje w naszym kraju 97 EUR – mówi Capelli.

Co to oznacza? W przeliczeniu na naszą walutę 97 EUR to ponad 411,5 PLN dziennie! A wzrost o 20 procent oznacza, że statystyczny turysta wydaje o 82 PLN więcej – w 2017 roku wydawaliśmy przeciętnie i tak niemało, bo 329 PLN.

Oczywiście, częściowo za tak duży wzrost mogą odpowiadać nowe inwestycje w “jakość” turystycznej oferty, ale nie da się też ukryć, że jednak duże znacznie ma również ogólny wzrost cen.

Foto: Sorin Colac / Shutterstock

Chorwacja zmienia turystyczną strategię

Podsumowując rok władze chorwackiej turystyki potwierdziły też zmianę strategii, której celem będzie zerwanie z wysoką sezonowością, z jaką boryka się kraj. Problemem Chorwacji jest bowiem fakt, że lwia część turystów przybywa do tego kraju w czasie wakacyjnych miesięcy, a przez resztę roku w kraju nie ma wielu podróżnych. Władze chcą to zmienić – na dobry początek plan zakłada organizowanie dużych kampanii reklamowych, które zachęcą turystów do odwiedzania Chorwacji także wczesną wiosną i jesienią, tuż po zakończeniu sezonu turystycznego. W planach jest też rozwój turystyki biznesowej, a także zachęcenie samych Chorwatów do tego, aby częściej decydowali się na urlopy w swojej ojczyźnie.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »