REKLAMA

7 dni w autokarze i powyjazdowa trauma gotowa. Jak się jej nie nabawić?

Urlop z biurem podróży
Foto: Monticello / Shutterstock

Sztuczki, kruczki i szczegóły – czyli wszystko, co powinniście wiedzieć przed wyborem biura podróży i podpisaniem z nim umowy.

Nie każdy ma siły i chęci na samodzielne organizowanie sobie wyjazdu na wymarzony urlop lub wakacje. Decydując się na skorzystanie z usług biura podróży, pozostaje nam tylko wybrać miejsce i termin, opłacić całą imprezę i… spokojnie oczekiwać na rozpoczęcie wyjazdu.

W odróżnieniu od przygotowań do wakacyjnych wojaży na własną rękę, warto jednak wiedzieć, na co zwracać uwagę przy zakupie wczasów lub wycieczki w biurze podróży. All inclusive czy HB? Przedpłata czy pełna wpłata? Jak czytać oferty? Postanowiliśmy zebrać dla Was najważniejsze informacje.

Wczasy zorganizowane

W naszym nowym cyklu poradników informowaliśmy już o prawach klientów biur podróży, rozwiewaliśmy wątpliwości związane z ubezpieczeniem takiego wyjazdu, a także zamieściliśmy porady dotyczące sytuacji, w którym możemy ubiegać się o zwrot kosztów i składać skargę. Pisaliśmy też o krajach, do których bardziej opłaca się wyjechać z biurem podróży niż na własną rękę.

Jeszcze nie jest za późno na urlop. Sprawdź Lastminuter.pl >>

Czas jednak zająć się czymś podstawowym: na co tak naprawdę zwracać uwagę przy wyjazdach zorganizowanych?

Hotel Egipt
Foto: Slava296 / Shutterstock

Wybór biura

Sprawa absolutnie oczywista: wybór biura podróży z którym podpiszemy umowę, powinien być przemyślany. Praktycznie co roku w mediach słyszymy o bankructwach biur podróży. W ostatnich latach dotknęło to klientów m.in. takich firm jak Olimp, Alfa Star czy Triada. Nikomu nie życzymy znalezienia się w sytuacji urlopowiczów, którzy podczas swojego wypoczynku (lub tuż przed wyjazdem) dowiadują się, że ich biuro podróży zbankrutowało. Jak się przed tym chronić?

Warto sprawdzić, czy wybrane przez nas biuro należy do Polskiej Izby Turystyki. Równe istotne jest sprawdzenie, jak wygląda kwestia wpłacanych przez dane biuro podróży obowiązkowych składek na konto Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego (TFG) oraz deklaracji o wysokości składki do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG).

Nie zaszkodzi także sprawdzić opinii o danym biurze w internecie: rozmaite fora internetowe i branżowe mogą dać realną odpowiedź w kwestii świadczonych przez dane biuro usług. Warto jednak pamiętać, że czytając opinie innych klientów w internecie, niekiedy zastosowanie ma zasada: „jeżeli wszystko było OK, to klient nic nie pisze, jeżeli zaś cokolwiek było nie w porządku – od razu to wyolbrzymia”.

Nie deprecjonujemy tego źródła informacji, po prostu zalecamy wstrzemięźliwość w sugerowaniu się wyłącznie opiniami z internetu.

Biuro podróży
Foto: George Rudy / Shutterstock

Czytamy umowę

Ten punkt powinien być oczywisty, ale nie jest. Polacy generalnie niezbyt lubią wgłębiać się w szczegóły podpisywanych umów. A szkoda, ponieważ pozwala to uniknąć ewentualnych przyszłych problemów i roszczeń.

Starajmy się dokładnie przeczytać umowę, a jeżeli jakikolwiek punkt budzi nasze zastrzeżenie lub nie do końca go rozumiemy – zapytajmy o to bezpośrednio w biurze podróży. Mamy prawo wiedzieć, co podpisujemy i za co płacimy.

W umowie powinniśmy mieć wyszczególnione wszystkie niezbędne informacje, dotyczące m.in. pełnych kosztów danego wyjazdu lub wycieczki, kwestie związane z ubezpieczeniem i jego zakresem, dane dotyczące ewentualnej procedury reklamacyjnej.

Nie bójmy się pytań o wszelkie nurtujące nas kwestie. Obawiamy się się, że będziemy musieli odwołać nasz wyjazd? Dopytajmy o możliwości odwołania: terminy i ewentualne koszty, jakie będziemy musieli z tego tytułu ponieść. A może planujemy zabrać ze sobą bagaże o ponadstandardowych wymiarach? Jeżeli nie chcemy dopłacać, warto wiedzieć wcześniej, jak się na to zapatruje nasze biuro podróży.

Agencja turystyczna
Foto: Georgejmclittle / Shutterstock

Sprawdzamy szczegóły

Diabeł tkwi w szczegółach, warto więc im się przyjrzeć. Widząc nazwę hotelu, w którym mamy spędzić wymarzony urlop – sprawdźmy go w internecie, obejrzyjmy jego lokalizację na Mapach Google. Być może obiecywane „200 metrów od plaży” to w rzeczywistości 500 metrów, na dodatek przedzielone czteropasmową autostradą.

Zorientujcie się też, czy Wasze dane są wpisane prawidłowo. Być może wydaje się to drobiazgiem – ale w przypadku wyjazdów opartych na przelocie samolotem, pomyłka w danych osobowych, której „nie wyłapiecie” (a zawarta została w umowie) może skutkować sporymi kłopotami, włącznie ze słoną dopłatą do poprawnego wystawienia biletu lotniczego.

Dokładnie sprawdzajcie warunki zapłaty za usługę turystyczną: jeżeli decydujecie się na wpłatę zaliczki i płatność ratalną, pilnujcie terminów wyznaczonych przez biuro. Jeżeli zapomnicie o uiszczeniu pełnej należności za wycieczkę lub wyjazd, ryzykujecie że taka nieopłacona w terminie wycieczka zostanie po prostu anulowana, a Wasza zaliczka przepadnie.

Zorientujcie się, jak ma wyglądać opieka nad grupą turystów w miejscu przeznaczenia: czy będzie to tylko rezydent biura na miejscu, czy może pilot i/lub przewodnik.

Przewodnik
Foto: Bodrumsurf / Shutterstock
Warto wiedzieć

Płacąc za usługę turystyczną, warto dokonać tego za pomocą karty kredytowej lub debetowej. To coś w rodzaju naszej dodatkowej polisy bezpieczeństwa: gdy uznamy, że usługa nie została wykonana prawidłowo, wakacje zostały niezrealizowane lub nawet przerwane – możemy uruchomić procedurę obciążenia zwrotnego, czyli tzw. chargeback. Istotne jest to, że reklamację w takim przypadku składamy nie do organizatora naszego wyjazdu, lecz do banku, który wydał nam kartę.

All inclusive to naprawdę „wszystko w cenie”?

W kontekście wyjazdów zorganizowanych, wczasów lub wycieczek z biurem podróży, szalenie istotną kwestią jest także zrozumienie, co tak naprawdę oznaczają te wszystkie skróty przy opcjach związanych z zakwaterowaniem i wyżywieniem.

Przykład? Każdy słyszał o „All Inclusive”. Ale czy to oznacza, że magiczne ALL(AL) oznacza, że wszystko mamy za darmo?

Nie do końca.  Może po kolei. Jeżeli wybieramy opcję BB (bed & breakfast), możemy liczyć na zakwaterowanie oraz śniadanie – w większości przypadków będzie serwowane w formie szwedzkiego stołu. Oczko „wyżej” plasuje się HB (half-board) – decydując się na taką formę wyżywienia i zakwaterowania, oprócz noclegu i śniadania otrzymamy również obiad (lub kolację). Z kolei FB (full board) to nocleg plus komplet posiłków: śniadanie, obiad i kolacja. Uwaga, w przypadku FB często będziemy musieli zapłacić za napoje.

A co z tym ALL(AL), czyli all inclusive? W teorii oznacza to, że w cenie naszego wyjazdu lub pobytu mamy nocleg, pełne wyżywienie oraz napoje alkoholowe i niealkoholowe. I tutaj istotna uwaga: najczęściej mowa o MIEJSCOWYCH napojach alkoholowych i bezalkoholowych. Wybierając zatem hotel w Egipcie w standardzie all inclusive, nie możecie się spodziewać, że kelnerzy na Wasze zawołanie naleją Wam szkockiej whisky lub ulubionego amerykańskiego napoju gazowanego. Dodatkowo: godziny serwowania posiłków mogą być narzucone z góry.

Część z organizatorów imprez turystycznych w przypadku niektórych ofert używa określenia UALL(UAI), czyli ultra all inclusive – w założeniu tutaj mamy do dyspozycji „wszystko”, w tym także wyżywienie dostępne całodobowo, w połączeniu z zagranicznymi napojami bezalkoholowymi i alkoholowymi.

All inclusive
Foto: wsf-s / Shutterstock
Dobrze wiedzieć

Ponieważ podane wyżej definicje mogą być w różny sposób interpretowane przez organizatorów usług turystycznych, warto dokładnie dopytać o szczegóły, przed podjęciem decyzji o podpisaniu umowy. Pisząc wprost: all inclusive nie zawsze będzie taką ofertą, gdzie w cenie macie absolutnie wszystko.

Gwiazdki gwiazdkom nierówne

Na co zwracać uwagę przy wyjazdach z  biurem podróży? Jednym ze spornych elementów bywa… ilość gwiazdek, którymi obdarzony jest nasz hotel, w którym spędzimy urlop. Przyzwyczajeni do prostej matematyki, gdzie rozsądek podpowiada, że 4* hotel będzie oferować lepszy standard niż obiekt 3* – zapominamy, że uwarunkowane jest to m.in. krajem, w którym będziemy wypoczywać.

W przypadku Polski, gwiazdki (od 1 do 5) przyznawane są przez Marszałka Województwa, według ściśle określonych przepisów i kryteriów. Ale w przypadku wyjazdów poza granice naszego kraju, warto wiedzieć, że nie istnieje jeden, ustandaryzowany dokument, który będzie regulować kryteria przyznawania gwiazdek.

Efekt? Hotel w Turcji, który dumnie w katalogach prezentuje swoje 4 gwiazdki, w Niemczech lub we Francji zasługiwałby co najwyżej na 3*. Podobnie ma się sprawa z hotelami 5*: zatrzymując się w takim hotelu w Maroku lub Tunezji, raczej nie będziemy mieli okazji odczuć standardu, którego możemy spodziewać się w renomowanych hotelach sieciowych, chwalących się 5 gwiazdkami – i mających swoją lokalizację np. w Szwajcarii lub Stanach Zjednoczonych.

Czy gwiazdki są wyznacznikiem jakości i standardu? Nie zawsze. Dodatkowo, w niektórych krajach nie napotkamy tego typu klasyfikacji, lub zetkniemy się z nią sporadycznie – przykładem są kraje Półwyspu Skandynawskiego.

Dobrze wiedzieć

Część z biur podróży stosuje swoje własne skale i kryteria ocen poszczególnych obiektów. Warto zatem doprecyzować te kwestie jeszcze przed podjęciem decyzji o podpisaniu umowy – tak, aby „cztery słoniki” lub „cztery słoneczka” nie oznaczały czegoś innego, niż moglibyśmy się spodziewać.

Gwiazdki hotelowe
Foto: ilterriorm / Shutterstock

Okazje, terminy i godziny

Wyjeżdżając na urlop z biurem podróży, oddajemy w ich ręce nasz wypoczynek – mając nadzieję, że oderwiemy się od prozy życia codziennego i po prostu złapiemy chwilę spokoju i oddechu. Minimalizujmy więc sytuacje, które mogą taki odpoczynek i relaks zaburzyć. W pogoni za niską ceną wyjazdu, która jest mocno konkurencyjna w stosunku do średniej ofert z innych biur podróży, oprócz zacierania rąk z radości, że złapaliśmy okazję, przydaje się odrobina zdrowego rozsądku.

Aby uniknąć przykrych niespodzianek, warto wgłębić się w szczegóły danej oferty. Wyjazd na Karaiby w porze huraganów może być po prostu złym pomysłem – niekiedy warto dopłacić do lepszego terminu. Podobnie ma się rzecz z godzinami wylotów: jeżeli podróżujemy z małymi dziećmi, wylot w środku nocy łatwo przerodzi się w spory kłopot.

Szukając okazji i porównując oferty, przydaje się znajomość kalendarza świąt i lokalnych wydarzeń w miejscu, gdzie planujemy nasz wyjazd. Wypoczynek w krajach arabskich w trakcie ramadanu niekoniecznie będzie optymalnym wyborem dla osób lubiących rozrywkowy sposób na spędzanie wyjazdu. Z drugiej strony: może właśnie konkretna data (lokalne święta religijne w Hiszpanii, karnawał w Brazylii) będzie tym, co wyróżnia daną ofertę.

Przy egzotycznych wyjazdach na drugą półkulę nie zapominajmy o tym, że „nasza zima” to u nich pełnia lata – i odwrotnie.

Dobrze wiedzieć

Jeżeli nasz wyjazd opierać się będzie nie na stacjonarnym pobycie w jednym hotelu, lecz na zwiedzaniu i przemieszczaniu się po danym obszarze, kraju lub wielu państwach – zażądajmy pełnego programu i trasy danej wycieczki lub imprezy. Dopasujmy to do naszych preferencji i upodobań: jeżeli preferujemy dokładnie zwiedzanie, to program typu: „Bałkany autokarem w 7 dni” prędzej spowoduje powyjazdową traumę (wynikającą z pośpiechu) niż uśmiech na twarzy, wspominając wyjazd.

Wyjazdy zorganizowane

Na koniec naszych rad, mała sentencja: „cena czyni cuda, ale wyjazd nie zawsze się uda”. Pamiętajmy, że wypoczynek (niezależnie od tego, czy mówimy o aktywnym zwiedzaniu czy o beztroskim plażowaniu) powinien przebiegać w dobrej, niezmąconej problemami atmosferze.

Wybierając ofertę, nie kierujcie się TYLKO samą ceną: warto sprawdzić wszystkie elementy, o których wspominamy w tym artykule. Właśnie po to, aby uniknąć ewentualnych rozczarowań. Być może niekiedy warto dopłacić do wyższego standardu wypoczynku lub wybrać „bogatszy” program atrakcji.

Życzymy Wam wspaniałych wyjazdów i wypoczynku!

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


Najlepsza oferta

Paryż już od 78 PLN!

Igor Więcek | 2019-08-19 08:01
REKLAMA
REKLAMA
Sprawdź relacje z podróży tutaj
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel