Zobacz miasta, które kończą się w chmurach. Najpiękniejsze panoramy świata
Rankingi pnących się w kierunku nieba miast opierają się zazwyczaj na twardych liczbach oznaczających piętra, metry i kolejne powstające budynki. Statystyki tracą jednak na znaczeniu, gdy zwrócimy uwagę także na urodę sylwetek miast. Światła, kolory, tętniące życiem ulice – to wszystko liczy się dla tych, którzy spędzają życie w podróżach, w pogoni za pięknem. Z trzech najnowszych rankingów, opublikowancyh w serwisach Business Insider, Huffington Post i Thrillist stworzyliśmy jeden – uwzględniający romantyczne spojrzenie na cele naszych wypraw.
Singapur to jedno z najciekawszych miast-państw świata i to nie tylko ze względu na atrakcje turystyczne, znakomite restauracje i wspaniała architekturę. To przede wszystkim fantastyczna mieszanka tradycji i nowoczesności, która oszałamia wszystkich przybywających do tego miasta. Słynie także z jednego z najdziwniejszych przepisów na świecie - zakazu sprzedaży i publicznego żucia gumy. Jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało, ma swoje uzasadnienie. Przez lata władze Singapuru wydawały miliony na porządkowanie dość zanieczyszczonego miasta, a na skutek przeprowadzonych badań stwierdzono, że jedną z największych śmieciowych plag są właśnie pozostawiane przez tysiące ludzi gumy do żucia... Na szczęście to niewielka przeszkoda, pokazuje jednak doskonale, z jakim poziomem rozważań mamy tu do czynienia. Władze miasta są bardzo zdeterminowane w kwestiach egzekwowania przepisów nakazujących odpowiednie zachowania, a kary za śmiecenie są tu olbrzymie. Od lat przynosi to zyski - nie tylko finansowe - Singapur zdaje się być w tej chwili jednym z najbardziej czystych miast w Azji. Nie dajmy się jednak zwieść, pojęcie czystości nadal bardzo różni się tu od europejskiego.
Skupmy się jednak na panoramie i architektonicznych zaletach Singapuru. Samo miasto to przede wszystkim miejsce dziennych aktywności biznesowych, wypoczywa się raczej na urokliwej wyspie Sentosa, na którą z miasta dostać się można kolejką linową lub komunikacją miejską. Architektonicznie wyspa nie wyróżnia się niczym szczególnym, poza kompleksem Resorts World, w którym znajdują się hotele, kasyno i niezliczone (oraz bardzo drogie) butiki najlepszych marek. Po prawdziwą architekturę trzeba wrócić do miasta, które przy całym swoim oblężeniu turystycznym nadal zdaje się być bardziej atrakcyjne, niż silnie skomercjalizowana wyspa.
W Singapurze są trzy budynki, osiągające wysokość 280 metrów - Republic Plaza, UOB Plaza One i OUB Centre. Wyższych prawdopodobnie nie będzie - Krajowy Urząd Lotnictwa ustalił granicę wysokości budynków ze względu na bezpieczeństwo. Jak na razie nic nie wskazuje na to, aby miał w jakikolwiek sposób zmienić swoją decyzję.
Spośród tych trzech konstrukcji, najnowszą jest Republic Plaza, ukończona w 1996 roku. W środku podziwiać można dość niecodzienne dwupoziomowe windy - jest ich piętnaście. Budynek zbudowany jest tak, aby oprzeć się silnym wiatrom, a nawet trzęsieniom ziemi. Najlepszy widok na Singapur i jego wspaniałą sylwetkę, rozciąga się z kompleksu Marina Bay Sands, dysponującego tarasem widokowym na 57 piętrze.
Fot. Erwin Soo , CC BY 2.0, Wikimedia Commons
