Zobacz miasta, które kończą się w chmurach. Najpiękniejsze panoramy świata
Rankingi pnących się w kierunku nieba miast opierają się zazwyczaj na twardych liczbach oznaczających piętra, metry i kolejne powstające budynki. Statystyki tracą jednak na znaczeniu, gdy zwrócimy uwagę także na urodę sylwetek miast. Światła, kolory, tętniące życiem ulice – to wszystko liczy się dla tych, którzy spędzają życie w podróżach, w pogoni za pięknem. Z trzech najnowszych rankingów, opublikowancyh w serwisach Business Insider, Huffington Post i Thrillist stworzyliśmy jeden – uwzględniający romantyczne spojrzenie na cele naszych wypraw.
Nie ma niespodzianki, prawda? Panorama Hongkongu to widok, który za pierwszym razem przyprawia o dreszcze emocji, a za drugim jest jeszcze lepiej. Fantastyczne, zniewalające i pochłaniające miasto jest miejscem, którego nie chce się opuszczać.
Hongkong, dosłownie tłumaczony jako „Pachnący port”, jest specjalnym regionem administracyjnym na wschodnim wybrzeżu Chin. Dawniej kolonia brytyjska, dziś centrum biznesowe i turystyczne o niewyobrażalnym wdzięku i uroku. Nad Zatoką Wiktorii wznoszą się majestatyczne drapacze chmur, które na tle zielonych wzgórz otaczających miasto zdają się pochodzić nie z tego świata. Całe miasto robi zresztą wrażenie niesamowite. Z najnowocześniejszymi budynkami sąsiadują malownicze stare budynki, ale także slumsy, w których mieszka ogromna część populacji. W Hongkongu wyraźnie widać kontrast pomiędzy gigantycznymi fortunami, a skrajnym ubóstwem, tłoczącym się u stóp błyszczących konstrukcji. To właśnie za różnorodność, nawet gdy smuci, turyści kochają Hongkong. Jako doskonała baza wypadowa, oferująca wszelkie możliwe rozrywki i luksusy, nie ma sobie równych. Gdy dorzucimy do tego kilkanaście możliwości spojrzenia na miasto w całej jego krasie, wszystko to może oszołomić.
Najwyższym budynkiem Hongkongu pozostaje od 2010 roku modernistyczny gmach International Commerce Centre, liczący sobie 484 metry. Plany konstrukcji zmieniały się na przestrzeni kilku lat, a ostateczne szlify nadała budynkowi pracownia Kohn Pedersen Fox Associates, która zajmuje się obecnie pięcioma kolejnymi budynkami, powstającymi w Nowym Jorku, Pekinie i Shenzhen. Wszystkie te konstrukcje mają być ukończone do 2020 roku i na pewno będzie o nich głośno. W planach jest druga wieża ICC, która stanąć ma po drugiej stronie Victoria Harbour, tworząc wraz z obecnym budynkiem "bramę wyjazdową" z Hongkongu. W ICC mieści się także jeden z najbardziej luksusowych hoteli na świecie, należący do sieci Ritz-Carlton. Widok z apartamentów umieszczonych na wysokości 490 metrów bije na głowę propozycje innych hoteli w Hongkongu, a może i na świecie.
Hongkong wygrywa w kategorii najpiękniejszej panoramy miasta i w dzień i w nocy. W świetle dnia ujmuje otaczająca miasto natura, zieleń roślin, błękit wody, po której suną gigantyczne statki, refleksy słońca w ścianach budynków...
Nocą Hongkong pokazuje w pełni, z jakich powodów nazywany jest Neonowym Tygrysem. Nie mieści się w głowie, że może istnieć tak eksplodująca w oczach mieszanka świateł i kolorów. Nocne rozświetlenie nieba nad Hongkongiem wielokrotnie przebija intensywnością wszystkie miasta świata. Doskonały widok rozciąga się także z otaczających miasto wzgórz, na których znajdują się rozległe parki krajobrazowe. Na podróżowaniu pomiędzy nimi spędzić można cały dzień. Popularnym miejscem, w które udają się turyści jest taras widokowy sky100 na szczycie ICC.
Fot. Hans Poldoja/Flickr/CC BY 2.0
