Odbył się proces w sprawie kontrowersyjnego zamku w Stobnicy. Architekt „nie ma sobie nic do zarzucenia”
Od samego początku, gdy tylko pojawiły się plany budowy tak ogromnego i kontrowersyjnego zamku było jasne, że będzie o nim głośno. I wcale nie można się temu dziwić. Jego rozmiar robi olbrzymie wrażenie, co sami sprawdziliśmy na własne oczy. Absurdu tej konstrukcji dodaje jednak fakt, że nie powstała ona na „zwykłym” gruncie, a na obszarze Natura 2000 w niewielkiej wsi Stobnica pod Obornikami.
Teraz na jaw wyszły kolejne doniesienia, dotyczące „drugiego dna” inwestycji. Jak informuje Onet, odpowiedzialnym za kontrowersyjną budowlę jest Paweł N., biznesmen działający wcześniej w branży odzieżowej, dla którego postawienie zamku było spełnieniem dziecięcych marzeń. W trakcie ich realizacji nie działał jednak zgodnie z prawem – śledztwo pozwoliło ustalić, że używał dokumentu poświadczającego nieprawdę na temat wielkości inwestycji w Stobnicy, a także używał fałszywego oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością.
Pafos od 2991 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Costa Brava od 2698 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Alanya od 1173 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Kolejny etap sprawy miał miejsce we wtorek w sądzie w Obornikach, ale zarówno Paweł N., jak i jego syn Dymitr (oskarżony o realizowanie inwestycji wbrew zakazom) nie pojawili się w celu złożenia wyjaśnień. Obecny był za to zatrudniony przez nich architekt Waldemar Sz., wobec którego również postawiono zarzut poświadczenia nieprawdy w zakresie rozmiaru inwestycji, a także pomocy w finalizacji nielegalnego projektu – podaje Onet.
Z doniesień „Gazety Wyborczej” z kolei wynika, że architekt zaprzeczył zarzutom, a jednocześnie przyznał, że „musi żyć w atmosferze podejrzeń, że jest oszustem„. Przedstawił swoją wersję wydarzeń i zdradził, że przy projekcie pracowało momentami „nawet 30 osób„, a sam sobie nie ma nic do zarzucenia.
O ile sam zamek można obejrzeć z zewnątrz, to jego wnętrze nie jest jeszcze otwarte dla odwiedzających. W jego pobliżu została uruchomiona także Leśna Ścieżka Edukacyjna, która pozwala na zapoznanie się z historią i szczegółami jego powstania. Ceny biletów zaczynają się od 30 złotych.