Z Krakowa polecimy do Izraela? Duża linia bardzo zainteresowana
Według nieoficjalnych informacji połączenie miałoby być obsługiwane dwa razy w tygodniu, jednak do oficjalnego ogłoszenia trasy jest jeszcze daleka droga.
Przede wszystkim izraelska linia musi wystąpić z wnioskiem do Urzędu Lotnictwa Cywilnego o loty na tej trasie.
Obecnie El Al lata tylko z Warszawy do Tel Awiwu. Oprócz izraelskiej linii, ze stolicy latają do Izraela także LOT i Wizz Air. Węgierski przewoźnik obsługuje też trasę z Katowic do Tel Awiwu.
Kraków, który może być dobrym celem dla El Al, ze względu na dużą liczbę turystów z Izraela, obecnie ma tylko jedno połączenie do tego kraju. Jest to działająca tylko w sezonie zimowym trasa do Ejlatu, którą obsługuje Ryanair.
Niewykluczone, że wkrótce połączenia z Izraelem będą też miały inne polskie lotniska. Wszystko za sprawą programu izraelskiego ministerstwa turystyki, który kusi tanie linie dopłatami do nowych połączeń. Na opublikowanej wiosną liście lotnisk, które mogłyby uzyskać połączenie z Izraelem znalazły się Gdańsk, Poznań, Wrocław i Lublin.
I właśnie to ostatnie lotnisko wydaje się być najbliżej uzyskania nowej trasy. Choć związane są z tym poważne kłopoty. W listopadzie CBA zainteresowało się organizowanym przez lotnisko czerwcowym wyjazdem do Izraela, w którym wzięło udział 120 osób, w tym przedstawiciele biznesu i samorządowcy. Kontrowersje wzbudziły wysokie koszty: cała wyprawa kosztowała ponad 1,2 mln PLN.
Lotnisko tłumaczy, że misja dała pozytywne efekty i przybliżyła Lublin do otwarcia długo wyczekiwanej, nowej trasy.