Wizz Air Ryanair

Wizz Air przegrał prestiżowy pojedynek z Ryanairem w Polsce, ale trwa zacięta walka na 18 frontach. Sprawdzamy, kto wygrywa

W Polsce i na Słowacji wygrywa Ryanair, w Rumunii i Bułgarii – Wizz Air. Dwie znane tanie linie rozdają karty w większości krajów Europy Środkowo-Wschodniej – jak wyglądają szczegóły ich rywalizacji?

Gdy kilkanaście dni temu Wizz Air ogłaszał, że od marca zlikwiduje swoją bazę operacyjną w Poznaniu, oficjalnie Węgrzy tłumaczyli to chęcią optymalizacji siatki i skupienia się na największych lotniskach w Polsce. Ale po zakończeniu konferencji Węgrzy przyznawali, że wpływ na ich decyzję miała też zmasowana konkurencja ze strony Ryanaira, który jesienią 2017 roku otworzył na Ławicy swoją bazę operacyjną.

Nie jest to pierwsza prestiżowa porażka Wizz Aira na polskim rynku, bo dość powszechnie uznaje się też, że Ryanair “pokonał” Węgrów w 2012 roku, gdy otwarto lotnisko w Modlinie.

Przez kilka miesięcy od otwarcia portu, gdy obie linie wspólnie latały z podwarszawskiego portu, Ryanair przewoził więcej pasażerów od Węgrów, a Wizz Aira tak na dobrą sprawę “uratowała” awaria pasa w Modlinie, przez którą lotnisko zostało zamknięte na kilka miesięcy. W efekcie Wizz zachował twarz, przeniósł się na Lotnisko Chopina i… został już na nim na dobre, jednocześnie skutecznie podkopując plan, by Modlin stał się lotniskiem dla wszystkich low-costów, a nie tylko Ryanaira. Gdyby więc mocniej się nad tym zastanowić, to całe zamieszanie z Modlinem i Radomiem jest winą Wizz Aira 😉

Ale dość żartów – jest jasne, że obie tanie linie rywalizują ze sobą w całej Europie Środkowo-Wschodniej. Która linia wygrywa w poszczególnych krajach? Serwis Anker Report sporządził raport, w którym zestawił pozycje obu przewoźników w 18 krajach Europy Środkowo-Wschodniej. W tabelach widzimy jaki jest udział w poszczególnym rynku każdego z przewoźników, a kryterium jest oferowanie, czyli liczba udostępnionych miejsc. Jak prezentują się obaj przewoźnicy na poszczególnych rynkach?

Wizz Air Ryanair
Foto: Anker Report

Każdy ma swoje mocne strony

Pierwszy wniosek, który sam się narzuca: w naszym regionie liderem jest Wizz Air i to mimo tego, że tej jesieni bardzo mocno tnie trasy w Polsce, Rumunii, Bułgarii i innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Ryanair jest zdecydowanym liderem tylko na 4 rynkach: w Polsce, na Słowacji, Litwie i Łotwie. W innych krajach w rywalizacji obu lotnisk dominuje Wizz Air.

Z drugiej strony – mamy kilka krajów, gdzie obaj przewoźnicy zdecydowanie dominują. Oprócz Polski, gdzie Wizz Air i Ryanair mają w sumie 45 proc. udziałów w rynku, podobnie jest w Rumunii (45 proc.), na Węgrzech (48 proc.), w Bułgarii (42 proc.), na Litwie (56 proc.) i na Słowacji (59 proc.). Osobne miejsce stanowi Macedonia, gdzie Ryanaira nie ma, a Wizz Air zdecydowanie dominuje, mając aż 61 proc. udziałów w rynku.

Ale w tym gronie jest też kilka krajów, gdzie obaj przewoźnicy mają mniej niż 10 procent udziałów: to Albania, Chorwacja, Estonia, Słowenia i Ukraina. Wiemy natomiast, że w niektórych krajach już wkrótce może się to zmienić, np. w Albanii, gdzie ambitne plany mają obaj przewoźnicy.

Co ciekawe, z zestawienia Anker Report wynika, że znacznie bardziej stabilnie rośnie Wizz Air – począwszy od 2004 roku, jego stopa wzrostu zawsze wynosiła przynajmniej 10 proc. rocznie. Z kolei Ryanair miał za sobą lepsze i gorsze lata – w 2014 roku zmniejszył na przykład swoje oferowanie w regionie o 6 procent.

Warto w tym miejscu podkreślić, że jeszcze w 2005 roku największą tanią linią w regionie był… easyJet, który w Europie Środkowo-Wschodniej oferował więcej miejsc niż obaj przewoźnicy razem wzięci. Niestety, od tego czasu przewoźnik stanął w miejscu, jeśli chodzi o rozwój. Obecnie jego oferowanie w regonie wynosi poniżej 3 mln foteli w 2018 roku, a największymi obsługiwanymi lotniskami są Budapeszt, Kraków i Praga. Dość powiedzieć, że obecnie easyJet lata tylko na 15 lotnisk z 18 wymienionych krajów, a Warszawa, gdzie uruchomi loty od końca października, będzie dopiero 16 portem w Europie Środkowo-Wschodniej dla “pomarańczowych”.

Wróćmy jednak do meritum: Wizz Air dysponuje w omawianych krajach oferowaniem na poziomie 19 mln miejsc, z kolei w omawianych wcześniej 18 krajach Ryanair ma oferowanie na poziomie 14 mln foteli.

Sprawdźmy teraz, na których lotniskach rywalizacja między oboma przewoźnikami jest najbardziej zacięta.

Lotniska, na których Ryanair i Wizz Air rywalizują ze sobą
Foto: Anker Report

Gdzie najwięcej pojedynków? Linie raczej się unikają

Dwa główne lotniska, gdzie obie linie są dość mocno reprezentowane to Budapeszt i Bukareszt – w obu tych przypadkach Wizz Air ma sporą przewagę, ale Ryanair rozwija się coraz szybciej. Do pewnego stopnia z podobną sytuacją mamy do czynienia w Sofii i Gdańsku. Co do zasady jednak obie linie jak ognia unikają wzajemnych pojedynków: jeśli już obie linie są obecne na jednym lotnisku, to zazwyczaj jedna jest tam podmiotem dominującym, druga oferuje tylko pojedyncze trasy.

Tak jest choćby w przypadku Katowic (gdzie dominuje Wizz Air) czy Wrocławia, Pragi lub Bratysławy, gdzie znacznie więcej tras oferuje Ryanair. Ten ostatni przypadek nie jest zresztą do końca reprezentatywny, bo Wizz Air mocno rozwija swoją bazę w Wiedniu, oddalonym od Bratysławy o nieco ponad 100 kilometrów.

Z czego wynika to wzajemne unikanie się i czy ta sytuacja może ulec zmianie?

– Sporo będzie zależało od polityki lotnisk, trudno mi natomiast sobie wyobrazić, że Wizz Air szybko wejdzie do Krakowa. Prędzej widzę możliwość rozwoju Ryanaira w Katowicach. Takie wojenki z pewnością mogą mieć miejsce, ale raczej na pojedynczych trasach, bo linie lotnicze będą raczej unikały konkurowania ze sobą. Powód jest prosty: obie linie boją się nakręcenia spirali wojny cenowej, która przy dużej liczbie obsłużonych pasażerów sprawi, ze ich marże będą jeszcze niższe niż obecnie – mówił Michał Leman w naszej niedawnej rozmowie opublikowanej na łamach Fly4free.pl.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Urlop na Malcie 🌊✈️ Loty i noclegi w 4* hotelu z basenem na dachu za 659 PLN 😍
Malta z Krakowa 659 PLN

City break na Malcie 3 noce w 4* hotelu z basenem na dachu

Rodos all inclusive za 2779 PLN 🌊☀️ 7 dni w Afandou z transferem na plażę
Grecja z 8 miast 2779 PLN

Rodos all inclusive: 7 dni w Afandou z transferem na plażę

Alicante od piątku do niedzieli za 572 PLN 🌤️😎 Loty i pobyt w bardzo dobrym hotelu
Alicante z Katowic 572 PLN

Postaw na Alicante od piątku do niedzieli! W cenie loty i noclegi

Klimatyczne uliczki i piękne widoki 🌆 Weekend w Tallinie za 549 PLN 😱 Loty i ⭐️⭐️⭐️⭐️hotel w centrum 🤩
Tallin z Gdańska 549 PLN

Luksusowy weekend w estońskiej stolicy. Loty i 4* hotel w centrum

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Brawo Gdańsk! :)
Mario21, 11 października 2018, 15:54 | odpowiedz