Wizz Air rośnie na lotnisku osieroconym przez Ryanaira. 4 nowe trasy i 90% więcej miejsc
Wizz Air zmienia strategię wobec Berlina
Lotnisko Berlin Brandenburg przez ostatnie lata nie było dla Wizz Aira priorytetem. Ostatnie nowe połączenia ze stolicy Niemiec przewoźnik uruchomił bowiem jeszcze w okresie odbudowy siatki po pandemii. Wygląda jednak na to, że strategia węgierskiej linii uległa zmianie – i to w momencie, gdy z rynku znika jego największy konkurent.
Pierwsze oznaki odwilży na linii Wizz Air – lotnisko Berlin Brandenburg widać było już w ubiegłym roku, gdy do zimowego rozkładu trafiło połączenie z Bukaresztem. Prawdziwa ekspansja nastąpiła jednak dopiero tego lata, gdy węgierski przewoźnik dołożył do rozkładu aż cztery nowe trasy.
Costa Blanca od 2565 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Złote Piaski od 2008 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Hammamet od 2937 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Od połowy marca pierwsze samoloty Wizz Aira zaczęły latać ze stolicy Niemiec do Bratysławy, a pod koniec miesiąca także do Klużu-Napoki oraz Tuzli. Ostatnią nowością letniego rozkładu jest powrót połączeń do Timisoary, które przewoźnik realizował jeszcze przed pandemią. Pierwsze samoloty na tej trasie wystartowały 21 maja.
– Wizz Air wkracza w swoją największą jak dotąd fazę rozwoju na lotnisku Berlin Brandenburg. Z dwunastoma trasami, linia lotnicza zaoferuje latem 2026 roku więcej połączeń i miejsc niż kiedykolwiek wcześniej – komentuje Aletta von Massenbach, prezes berlińskiego portu.
Wizz Air zdecydował się również zwiększyć częstotliwość lotów na oferowanych dotychczas kierunkach. Połączenia do Belgradu realizowane są obecnie 5 razy w tygodniu, loty do Kiszyniowa mają odbywać się codziennie, a do Tirany nawet 10 razy w tygodniu.
Ryanair wycofuje się z Berlina i wskazuje winnych
Ekspansja Wizz Aira w Berlinie zbiegła się w czasie ze stopniowym wycofywaniem się ze stolicy Niemiec jego największego konkurenta – Ryanaira. W połowie kwietnia irlandzki przewoźnik poinformował, że wraz z końcem letniego rozkładu zamknie swoją bazę w stolicy Niemiec, redukując tym samym o połowę liczbę realizowanych połączeń.
Skąd taka decyzja? Oczywiście chodzi o pieniądze. Przedstawiciele irlandzkiego przewoźnika od kilku lat krytycznie wypowiadali się o polityce niemieckich władz, prowadzącej do znacznego wzrostu kosztów działalności na stołecznym lotnisku. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie:
- podatek lotniczy w Niemczech wzrósł ponad dwukrotnie
- opłaty za bezpieczeństwo w Niemczech wzrosną dwukrotnie
- opłaty za kontrolę ruchu lotniczego w Niemczech wzrosły trzykrotnie
- opłaty lotniskowe wzrosły o 50%
Eurowings też wykorzystuje lukę po Ryanairze
Ucieczka Ryanaira z Berlina stała się napędem do rozwoju nie tylko dla Wizz Aira, ale również innych przewoźników. Na największe ruchy dotychczas zdecydował się Eurowings, który zapowiedział zbazowanie w stolicy Niemiec dwóch dodatkowych samolotów.
W zimowym rozkładzie ma pojawić się nowa trasa do Bolonii, a także więcej połączeń na Wyspy Kanaryjskie: Fuerteventurę, Gran Canarię, Lanzarote i Teneryfę.
– Wierzymy w Berlin i pomimo wszystkich kryzysów, widzimy dobre perspektywy dla tej lokalizacji – stwierdził w oficjalnych komunikacie prezes Eurowings, Max Kownatzki.
👉 Nowe trasy Wizz Aira z Berlina: Bratysława (od połowy marca), Kluż-Napoka i Tuzla (od końca marca) oraz powrót Timisoary (od 21 maja).
👉 Wizz Air zwiększa też częstotliwości: Belgrad 5x tygodniowo, Kiszyniów codziennie, Tirana do 10x tygodniowo.
👉 Ryanair zamyka bazę w Berlinie z końcem letniego rozkładu; tnie liczbę połączeń o połowę, wskazując na rosnące koszty i politykę władz Niemiec. Eurowings dokłada 2 samoloty, uruchamia zimą Bolonię i wzmacnia rejsy na Wyspy Kanaryjskie.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?