muzea watykanskie
5.12.2018

Watykan ograniczy liczbę turystów. „Nie da się zwiedzać, takie są tłumy”

W sezonie nawet 30 tys. osób dziennie zwiedza Muzea Watykańskie. Dlatego od przyszłego roku zostaną wprowadzone limity odwiedzających. Decyzja jest konieczna, by chronić dzieła i samych turystów.

Muzea Watykańskie to jedne z najciekawszych i najsłynniejszych obiektów tego typu w Europie. Niestety ich popularność przekłada się też na ogromne tłumy odwiedzających, którzy dosłownie szturmują każdego dnia korytarze i sale. Sama Kaplica Sykstyńska przyciąga blisko 6 mln turystów rocznie. Teraz ma się to zmienić.

O zmianę zasad zwiedzania od 2014 roku wnioskowali przewodnicy pracujący w Muzeach Watykańskich. Wielu z nich przekonywało, że nie chodzi jedynie o komfort ich pracy, ale także bezpieczeństwo turystów, jak i ochronę bezcennych dzieł. Zdarza się, że w Kaplicy Sykstyńskiej równocześnie przebywa nawet 2 tysiące osób. Tymczasem prowadzi do niego korytarz, który ma jedynie dwa wyjścia, a w szczycie sezonu jest zapchany ludźmi do granic. Do tego dochodzą upalne włoskie lata, duchota i wystarczy odrobina paniki, by doszło do nieszczęścia.

Dyrektor muzeów, Barbara Jatta przyznała, że najprawdopodobniej na początku 2019 roku zostaną wprowadzone limity odwiedzających. Nie wiadomo jeszcze, ile osób będzie mogło wejść do obiektów na raz, ale na pewno ma być ich mniej niż teraz. Dodatkowo w niektórych salach zostanie zainstalowana klimatyzacja, a specjalna firma uruchomi lepszy system sprzedaży biletów, który ma ułatwić przepływ ludzi. Wdrożone zostaną również nowe środki bezpieczeństwa.

Na terenie obiektów zaliczanych do Muzeów Watykańskich znajduje się ok. 70 tys. dzieł sztuki, w tym m.in. te stworzone przez Michała Anioła, Leonarda da Vinci, Belliniego, a nawet Jana Matejki. 20 tysięcy z nich jest pokazywane publicznie.

Od niedawna turyści z zasobnym portfelem mogą zdecydować się na drogą, ale ekskluzywną wycieczkę po tym miejscu. Zamiast przeciskać się w tłumie, chętni ruszą w drogę w towarzystwie clavigero, czyli watykańskiego klucznika, który nosi przy sobie blisko 3 tysiące kluczy!

Będą też w środku na długo przed tym, jak wpuszczani są zwykli turyści i zobaczą, jak pracownik dopiero otwiera wszystkie drzwi i zapala światła. Oczywiście clavigero opowie też o mijanych dziełach, a na koniec wyprowadzi ludzi na Dziedziniec Szyszkowy, gdzie zjedzą śniadanie. Tu kończy się 2,5-godzinna trasa. Kto czuje niedosyt, może później do woli eksplorować wnętrza bez żadnej dopłaty, ale już razem z innymi turystami. Regularna cena wycieczki to ok. 455 EUR, ale czasami można trafić na promocję – jeśli jakkolwiek was to pociesza.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Jarmark bożonarodzeniowy w Wilnie 🏙️✈️ Loty i hotel za 439 PLN
Litwa z Krakowa 439 PLN

Jarmark bożonarodzeniowy w Wilnie 🏙️✈️ Loty i hotel za 439 PLN

City break w Rzymie za 469 PLN 🇮🇹🍕 Loty + świetnie oceniany designerski hotel 🏛🌞
Włochy z Katowic 469 PLN

City break w Rzymie za 469 PLN 🇮🇹🍕 Loty + świetnie oceniany designerski hotel 🏛🌞

Ferie nad Morzem Czerwonym za 2617 PLN 🐠 Loty do Hurghady i all inclusive w 4* hotelu z prywatną plażą ☀️🏖️
Egipt z Warszawy 2617 PLN

Ferie nad Morzem Czerwonym za 2617 PLN 🐠 Loty do Hurghady i all inclusive w 4* hotelu z prywatną plażą ☀️🏖️

Relaks w tropikach za 5358 PLN 🛕🧘‍♀️ Loty z dużym bagażem na Bali + 10 noclegów ze śniadaniami ☀️🌴
Indonezja z Warszawy 5358 PLN

Relaks w tropikach za 5358 PLN 🛕🧘‍♀️ Loty z dużym bagażem na Bali + 10 noclegów ze śniadaniami ☀️🌴

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
oczywiście, że korytarze są SZTURMOWANE, 80% pędzie do Kaplicy Sykstyńskiej, w tych 80% około 60% stanowią zapewne Azjaci. Ograniczenie turystów?, więc bilety podrożeją, żeby się wszystko zgadzało. Jakby im tak strasznie zależało na eksponatach i turystach to by wrócili do tego co było 40ści lat temu, czyli wejście do Kaplicy Sykstyńskiej osobno (swoją drogą wtedy kosztowało grosze), a Muzea OSOBNO !!! chodzi tylko o pieniądze. 
DonCorrado, 5 grudnia 2018, 21:07 | odpowiedz