tajlandia turysci

Tajlandia wprowadzi nowy podatek turystyczny. Zapłaci każdy podróżnik!

Tajlandia przygotowuje się do wprowadzenia podatku turystycznego, który będzie obowiązywał wszystkich przyjeżdżających do kraju obcokrajowców. W ten sposób rząd chce wesprzeć branżę turystyczną.

Według najnowszych informacji, podatek ma wynosić 300 THB, czyli ok. 37 PLN. Kwota, którą ustalili urzędnicy nie jest spektakularnie wysoka, ale zawsze jest lepiej, gdy nie musimy ponosić żadnych dodatkowych kosztów.

Na co zostaną przeznaczone te pieniądze? Według wstępnych doniesień, pieniądze mają przede wszystkim wspomóc tajemnicze „zarządzanie ośrodkami turystycznymi” i – co ciekawe – pokrycie kosztów, jakie Tajlandia ponosi w związku z leczeniem obcokrajowców. Nie jest bowiem tajemnicą, że kraj ponosi gigantyczne koszty z powodu nieubezpieczonych turystów, którzy nie zamierzają lub nie mogą uregulować rachunków za szpitale.

– Każdego roku państwo wydaje pieniądze na karetki, leczenie i transport zwłok zagranicznych turystów. Jednak ilekroć próbujemy kogoś obciążyć rachunkiem, nie ma chętnych do płacenia – tłumaczył już w ubiegłym roku Weerasak Kowsurat, minister turystyki.

Podatek ma więc zostać podzielony na dwie części. 266 THB wesprze branżę, a 34 THB będzie rekompensatą za niezapłacone rachunki. Choć opłata nie została jeszcze oficjalnie wprowadzona, można się spodziewać, że stanie się to w najbliższym czasie.

Nie wiadomo na razie, kiedy nowe przepisy zaczną obowiązywać, a także kto i na jakim etapie będzie pobierał opłatę. Najbardziej prawdopodobne i sensowne jest jednak rozwiązanie, w którym płacić będziemy każdorazowo przy przekroczeniu granicy. Wszystkie szczegóły pojawią się, gdy pomysł zaakceptują rządowe komisje ds. finansów i ubezpieczeń.

Choć podatek na pewno nie jest czymś miłym, to obecnie o wiele większym problemem jest sam wjazd do Tajlandii. Granice dla turystów zostały, co prawda otwarte, ale każdy chętny musi spełnić szereg wymogów. Przyjeżdżający muszą bowiem m.in. dostarczyć negatywny wynik testu, przejść kwarantannę, wypełnić sporą liczbę dokumentów, zarezerwować i opłacić zakwaterowanie. A to tylko kilka z wymogów.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Odkryj jedną z Wysp Balearów 😍 Loty z Warszawy na Majorkę + noclegi za 776 PLN 🏖️☀️
Majorka z Warszawy 776 PLN

Jesienna wycieczka na Baleary

Wrzesień w stanie Waszyngton 🇺🇸✈️ Loty do Seattle od 2143 PLN 🐻🏔️
Lato w USA z Berlina 2143 PLN

Odkryj stan Waszyngton w letnim terminie

City break w Lizbonie za 829 PLN 🇵🇹✈️ Loty i 3 noce w hotelu 🤩
Portugalia z Krakowa 829 PLN

Odkryj piękno Lizbony jesienią

Greckie lato w dwóch odsłonach za 726 PLN ☀️🤩 Ateny i Naksos w jednej podróży ✈️+⛴️
Ateny i Naksos z Warszawy 726 PLN

Greckie lato w dwóch odsłonach. Loty i prom w bardzo dobrej cenie

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Zawsze mamy ubezpieczenie na niemałą kwotę i nie po to je kupuję, żeby jeszcze dodatkowo finansować kogoś kto ma na to wywalone.
Kinga Górecka, 21 stycznia 2021, 16:33 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Kolejny strzał w kolano... 
Kinga Górecka Zawsze mamy ubezpieczenie na niemałą kwotę i nie po to je kupuję, żeby jeszcze dodatkowo finansować kogoś kto ma na to wywalone.
Julian13, 21 stycznia 2021, 16:42 | odpowiedz
Możesz nie płacić, wtedy poczujesz sprawiedliwość. A tak całkiem na poważnie to żyjesz w społeczeństwie, teraz Ty płacisz żeby ktoś inny miał,  a za rok czy 5 to Twój sąsiad będzie płacił za Ciebie - na tym to polega i trzeba to zaakceptować albo wyprowadzić się do lasu.
Kinga Górecka Zawsze mamy ubezpieczenie na niemałą kwotę i nie po to je kupuję, żeby jeszcze dodatkowo finansować kogoś kto ma na to wywalone.
Kiokio, 21 stycznia 2021, 20:04 | odpowiedz
I w takim modelu frajerem jest ten co płaci. Znacznie bardziej opłaca się nie płacić a w razie wypadku zapłaci przecież społeczeństwo :) 
Kiokio Możesz nie płacić, wtedy poczujesz sprawiedliwość. A tak całkiem na poważnie to żyjesz w społeczeństwie, teraz Ty płacisz żeby ktoś inny miał,  a za rok czy 5 to Twój sąsiad będzie płacił za Ciebie - na tym to polega i trzeba to zaakceptować albo wyprowadzić się do lasu.
Kinga Górecka Zawsze mamy ubezpieczenie na niemałą kwotę i nie po to je kupuję, żeby jeszcze dodatkowo finansować kogoś kto ma na to wywalone.
apadlo, 22 stycznia 2021, 20:26 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Nie wiem co i jak ale wiem, że kolega z bardzo słabym ubezpieczeniem podróżował po Azji i jak w Tajlandii złapał go wyrostek to żaden szpital nie chciał go operować. Z wielkimi bolam wrócił do Polski na wycięcie. 
Robert Sz., 22 stycznia 2021, 22:05 | odpowiedz
I taka jest prawda, jak przychodzi co do czego to Europejskie ubezpieczalnie się wypinają.  Radzi ciężko jest o odszkodowanie z wypadku w Azji. Głównie przez braki w dokumentacji tworzonej przez tamtejsze placówki, poza tym ubezpieczenia są obwarowane wykluczeniami, a jest to prawie wszystko co robi się na urlopie. Jak już ubezpieczenie w Azji to tylko lokalne. 
Robert Sz. Nie wiem co i jak ale wiem, że kolega z bardzo słabym ubezpieczeniem podróżował po Azji i jak w Tajlandii złapał go wyrostek to żaden szpital nie chciał go operować. Z wielkimi bolam wrócił do Polski na wycięcie. 
Kiokio, 24 stycznia 2021, 14:52 | odpowiedz