Smartfon zamiast mapy i kompasu. Oto aplikacje, które w telefonie powinien mieć każdy podróżnik
Przyznajemy uczciwie, że urlop powinien być połączony z odcięciem się od świata i odklejeniem od telefonu czy komputera. Romantyczne podróże z papierową mapą i kompasem wcale nie odchodzą do lamusa, ale coraz częsciej to smartfon zastępuje nam różne niezbędne gadżety. Nie ma co się oszukiwać – mapy, przewodniki i inne sprzęty zajmują czasem sporo miejsca, a gdy dorzucimy do tego aparat i kamerę, ze zmieszczeniem się w bagaż podręczny bywa naprawdę ciężko. Dziś dopieścimy więc tych, którzy chętnie podróżują w towarzystwie nowych technologii. Oto subiektywny przewodnik po aplikacjach, które ułatwiają i urozmaicają mi podróżowanie. Smartfon naprawdę zastępuje wiele! Warto tylko pamiętać o kupieniu karty lokalnego operatora. Inaczej koszty naszej podróży mogą naprawdę urosnąć…
Tym razem skupimy się głównie na aplikacjach użytecznych na całym świecie, ale znajdzie się i coś dla miłośników polskich dróżek. Jeżeli uważacie, że znacie najlepszą aplikację na świecie, a nie zawartą w naszym przewodniku – koniecznie dajcie znać w komentarzach.
Życiowe wspomnienia często wiążą się z muzyką, a Soundtracking stworzony jest (jak nazwa wskazuje) do zapisywania ścieżki dźwiękowej naszego życia, w tym także i podróży.
Aplikacja nie tylko rozpozna melodię lecąca w tle, ale także opublikuje nasze wspomnienie na portalu społecznościowym i zapamięta dla nas, gdzie i czego słuchaliśmy. Można prosto zintegrować ją z Facebookiem, Twitterem i Foursquare. Już nigdy nie zapomnisz, “jaka to była melodia”.
Sprawdza się także konkurencyjna I bardziej aplikacja Shazaam, ale Soundtracking podbija serce zarówno funkcjonalnością, jak i innymi zaletami. Warto sprawdzić.
Dorzucając do tego Spotify i jego wspaniałą funkcję odsłuchiwania muzyki offline, mamy dwa doskonałe narzędzia, które umilą i ułatwią nam podróż.
