Ryanair oferuje darmowe bilety na rok dla prezes konkurencyjnej linii. „Musi tylko wyjaśnić jedną rzecz…”
To kolejna odsłona konfliktu Ryanaira z portugalskim rządem i jego narodowym przewoźnikiem, czyli linią TAP. Główną osią sporu są zarzuty irlandzkiej linii o to, że TAP, który otrzymał ponad 2,5 mld EUR pomocy publicznej, blokuje rozwój innych linii na głównym lotnisku w Lizbonie, opóźniając oddanie lotniskowych slotów. Ostatecznie portugalski przewoźnik oddał 18 slotów, jednak mają być one dostępne dla przewoźników dopiero od czerwca. W efekcie Ryanair miesiąc temu odwołał 19 zaplanowanych na bieżący sezon letni tras do Lizbony (w tym połączenie z Wrocławia) i oskarżył Portugalię o wspieranie monopolu TAP i osłabianie konkurencji.
Wyspa Malta od 2286 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Pafos od 2935 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Hurghada od 1734 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
We wtorek konflikt rozgorzał na nowo, gdy w rozmowie z dziennikiem „Jornal de Negocios” prezes TAP Christine Ourmieres-Widener powiedziała, że jej zdaniem Ryanair nie powinien otrzymać slotów w Lizbonie. Uważa ona bowiem, że zwiększenie udziałów tanich linii lotniczych w Portugalii nie będzie na dłuższą metę korzystne dla portugalskiej gospodarki.
Na odpowiedź Ryanaira nie trzeba było długo czekać. W komunikacie wysłanym do mediów Michael O’Leary zwrócił się do pani prezes z prośbą o „wyjaśnienie jej niesamowitej (i fałszywej) opinii, w myśl której niskie ceny biletów w Lizbonie miałyby zaszkodzić gospodarce Portugalii”.
– Wydaje się, że prezes TAP nie ma specjalnego poczucia rzeczywistości ani wiedzy o ekonomii. W czasie, gdy tanie bilety Ryanaiar gwarantują wzrost ruchu i ożywienie branży lotniczej i turystycznej, a także miejsca pracy w Porto, Faro, Ponta Delgada czy Funchal, prezes TAP woli wierzyć, że dla portugalskiej gospodarki lepiej będzie utopić 3 mld EUR pomocy publicznej na rzecz przynoszącej straty linii TAP. Ta pomoc kosztuje ponad 300 EUR od każdego mężczyzny, kobiety i dziecka w Portugalii – mówi O’Leary i dodaje, że lepiej byłoby oddać te pieniądze Portugalczykom, zamiast dotować nierentowną linię.
Ale to nie koniec – O’Leary proponuje bowiem pani prezes roczne darmowe bilety na loty linią Ryanair.
– Jeśli pani prezes TAP wyjaśni, jak drogie bilety i miliardy pomocy publicznej dla jej linii są lepsze dla obywateli Portugalii, damy jej darmowe przeloty na cały rok – deklaruje O’Leary.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?