all inclusive

Dziecko płakało, a papier w toalecie był szorstki. Polscy turyści domagali się 7600 PLN

Para Polaków domagała się blisko 8 tys. PLN od hotelu za niedogodności, jakie zastali na wakacjach. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że przeszkadzał im papier toaletowy, obce dziecko w restauracji czy czyszczenie ekspresu. To jednak nie jedyna sprawa, w której reklamacji bliżej do absurdu niż realnych problemów i komplikacji. Dlatego, jeśli zamierzamy reklamować nasz wyjazd to warto się zastanowić, czy naprawdę mamy ku temu powód.

Wybierając się na wakacje, każdy z nas liczy, że będzie to wyjazd marzeń. Wszystko ma iść sprawnie i bezproblemowo. Pogoda będzie idealna, oferta zgodna z rzeczywistością, pogoda piękna, obsługa uśmiechnięta, a my wrócimy zrelaksowani i z fenomenalnymi wspomnieniami. Niestety nie zawsze wszystko się udaje i nie zawsze wracamy z wyjazdu zadowoleni. Wtedy zawsze można taki wyjazd zareklamować, ale zdecydowanie nie zawsze warto.

Szorstki papier i ekspres w trakcie czyszczenia nie wystarczą

Świeża sprawa w tym temacie nadeszła właśnie z Sądu Okręgowego Warszawa-Praga. Całą sytuację opisuje „Rzeczpospolita”. Na wokandę trafiła reklamacja wyjazdu pewnego małżeństwa, które domagało się 1700 PLN odszkodowania i 6 tys. PLN zadośćuczynienia za nieudane wakacje. Wyjechali oni do 3-gwiazdkowego hotelu, ale ich wizja idealnego urlopu mocno odbiegała od tego, co zastali na miejscu.

Co jednak ciekawe, nie reklamowali oni rzeczy, które w podobnych sprawach są dość powszechne. Narzekali bowiem np. na zbyt szorstki papier toaletowy, płacz dziecka w restauracji czy niewystarczająco schłodzone piwo. Skarżyli się również na fakt, że trudno było im skorzystać z ekspresu do kawy. Ich zdaniem maszyna była albo ciągle zajęta albo czyszczona.

Choć sąd pierwszej instancji rozpatrzył wniosek małżeństwa po ich myśli, to sąd apelacyjny nie był już tak łaskawy. Podkreślił, że hotel wywiązał się z umowy, a lista niedogodności przedstawionych przez turystów to jedynie drobne uchybienia. Zdaniem wymiaru sprawiedliwości – wnioskowana kwota zadośćuczynienia jest nieproporcjonalna do kwoty, którą para zapłaciła za wyjazd. Wakacje kosztowały ich bowiem 2700 PLN.

Takich spraw jest więcej i nie wszystkie kończą się dobrze

Zaskakujące reklamacje to jednak chleb powszedni biur podróży i hotelarzy. Kiedy kilka lat temu postanowiliśmy przyjrzeć się opiniom zostawianym przez polskich turystów, było sporo śmiechu. Zdarzały się bowiem komentarze, że plaża była zbyt piaszczysta, ręczniki schły za wolno, a muzyka była zbyt relaksacyjna. Hitem była jednak opinia, w której turysta narzekał na… „gołe tyłki Niemców” (nie żartujemy!). I o ile jest to tylko opinia zostawiona w internecie, można machnąć ręką.

Czasem jednak sprawa trafia do sądu i wtedy może skończyć się różnie. Boleśnie przekonała się o tym pewna rodzina z Poznania. W 2017 roku do tamtejszego sądu wpłynęła sprawa o odszkodowanie za nieudany urlop w Kenii. Małżeństwo, które wybrało się na wakacje z córką domagało się zwrotu kosztów wyjazdu i dodatkowych 3 tys. PLN odszkodowania, a więc w sumie 19 tysięcy. Na drodze to takiej kwoty stanęły im jednak… zachwycone posty, jakie wrzucali na Facebooka. Choć przedstawili długą listę niedogodności, w tym m.in. uszkodzone wyposażanie, monotonne posiłki, brak kortu tenisowego i wiele innych spraw, to ostatecznie sąd uznał tylko część zarzutów i podkreślił, że nie wpłynęły one znacząco na odbiór całego wyjazdu.

– Istotne dla oceny przeżyć powodów były zapisy na portalu Facebook, w tym zdjęcia zamieszczone przez powódkę. Wynikało z nich, że w trakcie wyjazdu powódka przyjemnie spędzała czas na safari, a już po wycieczce podsumowała ją krótkim, aczkolwiek zwięzłym wpisem: „Było zajefajnie” – podkreślał wtedy sąd w swoim orzeczeniu – Treść tej informacji wskazuje na dwie istotne okoliczności: po pierwsze ewidentnie wyraża zadowolenie z pobytu w Kenii, a po drugie zawiera określenie jednoznacznie zaznaczające, że w ten sposób oceniono cały wyjazd jako sprawiający przyjemność”.

Nie możemy tu również nie przypomnieć słynnej sprawy negatywnej recenzji z powodu… romansu żony. Do całej sytuacji doszło w pięciogwiazdkowym hotelu The Palms na wyspach Turks i Caicos. Jeden z hotelowych gości po pobycie zostawił 1-gwiazdkową opinię na Tripadvisorze. Jak można było wyczytać w recenzji – wszystko przez niewierność żony.

– Woda, piasek, basen i obsługa są niesamowite – pisał w swojej recenzji mężczyzna tuż po powrocie z wakacji w grudniu 2020 roku. – To nie wina hotelu, to wina mojej żony. Ale musicie wiedzieć, że może Wam się to przytrafić w tym miejscu – podsumował.

Jak wyliczyć odszkodowanie i za co można je dostać? To proste!

Warto przypomnieć, że w reklamacji wyjazdu bardzo pomaga tzw. tabela frankfurcka. Tabelka została opracowana na zlecenie Izby Cywilnej Sądu Krajowego w Niemczech, ale spokojnie możecie używać jej niezależnie od kraju. Choć nie ma mocy prawnej, jest świetnym narzędziem do ustalania za co i ile należy nam się odszkodowania w przypadku reklamacji wyjazdu.

Innego odszkodowania możemy się bowiem domagać, gdy nie działała klimatyzacja, a zupełnie innego gdy stoły w restauracji były brudne. Przykładowo za zanieczyszczony basen należy nam się 10-20 proc. zwrotu, za odlot przesunięty w czasie o co najmniej 4 godziny – przynajmniej 5 procent. Tyle samo zresztą za monotonny jadłospis, ale już za hałas w nocy od 10 do nawet 40 proc. kosztów wyjazdu.

Obejmuje ona cztery kategorie – nocleg, wyżywienie, transport i pozostałe kwestie. Tabela jest dostępna na stronie UOKiK w ramach Vademecum konsumenta.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Tossa de Mar na Costa Brava 🌊🏰 Tydzień w 4* hotelu za 2549 PLN
Hiszpania z Warszawy 2549 PLN

Tossa de Mar na Costa Brava: tydzień w 4* hotelu

Tam, gdzie ocean spotyka się z lawą 🌊 🌋 Islandia za 1347 PLN 🤩 Loty i hotel ze śniadaniami 🥰
Islandia z Gdańska 1347 PLN

Wyspa ognia i lodu w supercenie. Loty i hotel ze śniadaniami

Złap nieco słońca na Wyspie Afrodyty ☀️🌊 Wycieczka na Cypr za 779 PLN 🇨🇾
Cypr z Warszawy 779 PLN

Słoneczny Cypr poleca się na krótki urlop

🔥 ALE TANIO 🔥 Wycieczka do Gruzji za 388 PLN 🔥 Loty do Kutaisi i noclegi ze śniadaniami 😎
Gruzja z Poznania od 388 PLN

Wino, kuchnia i kaukaska gościnność. Gruzja w genialnej cenie

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

"Pogoda będzie idealna, oferta zgodna z rzeczywistością, pogoda piękna..."- jak pogoda będzie idealna, to nie trzeba już pisać w tym samym zdaniu, że pogoda piękna... chyba że Kryśka Pogoda.
gregorio, 15 września 2022, 6:27 | odpowiedz