Fly4free.pl

Zaszczepieni będą mieli łatwiej w podróży? Znamy coraz więcej szczegółów

szczepionka koronawirus
Foto: Daniel Schludi / Unsplash

Izrael chce wdrożyć program przywilejów dla zaszczepionych osób, a Cypr czy Singapur obiecują znieść wobec nich wszystkie obostrzenia wjazdowe. Czy to oznacza, że zaszczepione osoby powinny i będą miały łatwiej? Część krajów i linii jest „za”, ale już prezes Światowej Rady Podróży i Turystyki (WTTC) nie jest do końca przekonana.

Z tygodnia na tydzień, im więcej krajów rozpoczyna swój program szczepień, tym gorętsza i bardziej burzliwa staje się dyskusja na ich temat. Czy szczepienia powinny być obowiązkowe? Czy niezaszczepieni muszą liczyć się ze znaczącymi utrudnieniami? Czy linie lotnicze na masową skalę będą wymagać szczepionek, żeby skorzystać z ich usług? I w drugą stronę: czy zaszczepieni powinni otrzymać jakieś przywileje?

Pytań przybywa z każdym dniem, a odpowiedzi w dużej mierze zależą od poglądów pytanego. I nie dotyczy to wyłącznie zwykłych ludzi, ale i władz krajów, linii lotniczych, a także szefów najważniejszych organizacji w branży turystycznej.

Izrael chce przywilejów dla zaszczepionych, Cypr i Singapur też idą w tę stronę

Jednymi z pierwszych krajów, które ogłosiły, że będą przychylne zaszczepionym podróżnym, są Cypr i Singapur. Ten pierwszy już kilka tygodni temu zapewniał, że zniesie obostrzenia wjazdowe wobec wszystkich osób, które przedstawią dokumenty poświadczające szczepienie. Zasady mają obowiązywać już od 1 marca 2021 rok.

– Spodziewamy się, że dzięki temu planowi linie lotnicze będą wykonywały więcej lotów na Cypr, czego efektem będzie zwiększona liczba pasażerów – mówił wtedy Tannis Karousos, minister transportu.

Podobną drogę obrał Singapur, który w ubiegłym tygodniu zapowiedział, że pracuje nad zwolnieniem z restrykcji osób zaszczepionych. Tutaj najprawdopodobniej nowe przepisy zaczną obowiązywać przed majem 2021 roku. Wtedy w Singapurze będzie odbywać się Światowe Forum Ekonomiczne, a włodarzom zależy, by przyciągnąć na nie wielu ludzi.

Zaledwie kilka dni temu do tego grona pro-szczepionkowych krajów – i to w bardzo zdecydowany sposób – dołączył Izrael. Władze zapowiedziały stworzenie specjalnych „zielonych paszportów”. Taki dokument ma zwalniać zaszczepioną osobę z wielu obostrzeń – w tym kwarantanny. Zaszczepieni będą mogli też w pełni korzystać z galerii handlowych, restauracji i uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych. Co istotne – dokument mogą otrzymać również ozdrowieńcy. Jednocześnie – co budzi już zdecydowanie większe kontrowersje – prywatni przedsiębiorcy w kraju będą mieli pełne prawo odmówienia obsługi tym, którzy takiego „zielonego paszportu” nie mają.

WTTC: „Nie możemy dyskryminować niezaszczepionych”.

I gdy wydawać by się mogło, że niemal cała branża lotnicza i turystyczna bezwzględnie opowiedziała się po stronie szczepionek, to w rzeczywistości… wcale tak nie jest. Są i tacy, którzy podchodzą do tematu na spokojnie i podkreślają, że nie można z dnia na dzień ułatwić życia zaszczepionym, a utrudnić tym, którzy nie otrzymali szczepionki.

– Zaszczepienie populacji globalnej, zwłaszcza w krajach mniej rozwiniętych lub w różnych grupach wiekowych, zajmuje dużo czasu, dlatego nie powinniśmy dyskryminować tych, którzy chcą podróżować, ale nie zostali zaszczepieni – powiedziała Gloria Guevara, prezes Światowej Rady Podróży i Turystyki (WTTC). – Podejście zdroworozsądkowe polega na umożliwieniu swobodnego przemieszczania się osobom, które mogą wykazać negatywny wynik testu, zamiast rezerwowania podróży i pracy tylko dla niewielkiej mniejszości, która została zaszczepiona – dodała.

W swoim oświadczeniu podkreśliła też, że obecnie zbyt mało osób zostało zaszczepionych, by podejmować takie radykalne środki. Zwróciła też uwagę, że osoby, które najwięcej podróżują, najczęściej są daleko w kolejności szczepień.

– WTTC z całego serca wspiera testy na COVID-19, aby pasażerowie mogli udowodnić, że są wolni od koronawirusa i tym samym nie rozprzestrzeniają wirusa – dodaje. – Od dawna domagamy wprowadzenia na całym świecie systemu szybkiego testowania w punktach odlotów, co pozwoli uniknąć przemieszczania się wirusa, ale pozwala w pełni przywrócić międzynarodowe podróże – podsumowuje.

Mimo tego pierwsze linie lotnicze już zapowiadają, że będą obsługiwać tylko osoby zaszczepione. Pierwszym przewoźnikiem, który tak stanowczo odniósł się do sprawy był Qantas – narodowa linia lotnicza Australii.

Ryanair, choć nie mówi wprost, że szczepienie będzie obowiązkowe, ruszył z kontrowersyjną kampanią „zaszczep się i leć”. Nie wszystkim się ona jednak spodobała, a tylko do brytyjskiej rządowa agencji ASA (Advertising and Standards Academy) zajmująca się reklamami, wpłynęło aż 1600 skarg w tej sprawie.

Coraz częściej mówi się też o paszportach immunologicznych, które mają gromadzić dane na temat naszych chorób i szczepień. To coś jak rozszerzona wersja tzw. „żółtej książeczki” popularnej przy egzotycznych eskapadach Międzynarodowej Książeczki Szczepień. Teraz miała by ona być dostępna w formie specjalnego systemu elektronicznego i gromadzić szereg danych – np. o pozytywnych i negatywnych wynikach testów na koronawirusa czy właśnie szczepieniu.

Jedną z pierwszych linii lotniczych, która – na razie testowo – wprowadza taki system, jest Singapore Airlines. Paszporty immunologiczne w tej formie są wdrażane we współpracy z Międzynarodowym Stowarzyszeniem Przewoźników Lotniczych (IATA), która stworzyła IATA Travel Pass. Wcześniej przyłączenie do tego i innych podobnych programów zapowiedziały także m.in. British Airways, Lufthansa, United Airlines, Swiss, JetBlue i Virgin Atlantic.

Czy w Polsce będą przywileje dla zaszczepionych?

Oficjalnie polski rząd twierdzi, że nie planuje specjalnych benefitów dla osób, które zdecydują się na szczepienie. Na razie jedynie do nich gorąco zachęca, choć nawet chętni nie do końca wiedzą kiedy i jak mogliby się zaszczepić. Narodowy program szczepień od początku jest jednym wielkim chaosem, a rządzący starają się unikać kłopotliwych pytań.

Już teraz widać jednak, że mimo zapowiedzi, osoby zaszczepione faktycznie mogą mieć ułatwione życie. Na przykład zgodnie z rozporządzeniem dotyczącym obowiązujących obecnie obostrzeń, osoby zaszczepione są zwolnione z kwarantanny po przyjeździe do Polski z zagranicy. Rząd tłumaczy jednak, że nie są to żadne dodatkowe przywileje, a jedynie oczywiste decyzje wynikające z otrzymania tzw. „statusu osoby zaszczepionej”.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Czyli wolność się skończyła! 
Julian13, 12 stycznia 2021, 22:44 | odpowiedz
Twoja wolność zawsze kończyła się tam, gdzie zaczynała się moja.  
Julian13 Czyli wolność się skończyła! 
ssaassaa, 13 stycznia 2021, 8:09 | odpowiedz
Avatar użytkownika
W jakim sensie program szczepień jest chaosem? Chodzi o to, że swój rektor zaprosił swoich znajomych do szczepień? Temu nie da się zapobiec. Tu można tylko karać osoby , które się tego dopuściły zapobiegać na przyszłość.
lb10, 13 stycznia 2021, 9:24 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Kompletnie nie rozumiem argumentu osób, które chcąc się zaszczepić zarzucają innym, że zabiera się im wolność. Po pierwsze jeszcze nikt empirycznie nie potwierdził, że szczepionki wyeliminują koronawirusa. Po drugie. nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie na jak długo szczepionka zapewnia ochronę. Po trzecie nikt rozsądnie myślący nie powinien w 100% ufać firmie produkującej szczepionkę i zarabiającej ogromne pieniądze, co do jej parametrów, a zwłaszcza co do skuteczności. Po czwarte. co z ozdrowiencami? Będą gorsi od zaszczepionych? Po piąte. Dlaczego nikt w mainstreamie nie mówi, że zaszczepienie takiego kraju jak Polska może potrwac dwa-trzy lata. A po tym czasie? Kolejne dwa lata szczepień? Nie lepiej szukać lekarstwa i leczyć tych, którzy chorują a nie wszystkich szczepić? I ostatnia wątpliwość? Dlaczego szpitale tymczasowe wybudowane na potrzeby ogromnej pandemii stoją puste. Wiem, bo byłem w jednym z nich uwagi na wykonywaną pracę.
Cancelme, 13 stycznia 2021, 13:20 | odpowiedz
Avatar użytkownika
ad 1. Masz rację, nikt nie udowodnił że szczepionki wyeliminują korowirusa, ale stało się to tylko dlatego, że takiego zagrożenia jeszcze nigdy nie było. Udowodniono natomiast, że szczepionki wyeliminowały zagrożenie ospą, co dodatkowo potwierdzają statystki, które pokazują, że w ostatnich kilku notujemy wzrost liczby zachorowań spowodowany wysoką aktywnością ruchów szczepionkowych . Ad 2. nie to że nikt nie jest w stanie zapewnić jak długo szczepionka zapewni ochronę, tylko nie było jeszcze badań to to weryfikujących.  W tej chwili szczepionka jest najbardziej skuteczną bronią przeciwko Covid-19 jaką mamy. Jej skuteczność została potwierdzona badaniami klinicznymi, które weryfikowane są agencje dopuszczające dany wyrób medyczny do użytku np FDA w Stanach. Ad 3.  Co do zarabiania pieniędzy: to klasyczne porównanie biedny vs bogaty. Jakoś nikomu nie przeszkadza że koncern Coca-Cola zarabia krocie na swoich produktach, tak samo jak nikomu nie przeszkadza że produkcja papierosów kosztuje grosze, pomimo że konsumenci płacą za nie jak za zboże. Ad 4. Nie będą gorsi, w tej chwili wg narodowego programu szczepień szczepić mają się poszczególne grupy wiekowe i zawodowe, bez względu na to czy dane osoby przechodziły już COVID czy nie. I NAJWAŻNIEJSZE AD 5. to że polski system szczepień jest niewydajny nie oznacza że szczepionka nie działa. Inne kraje szczepią się na potęgę (patrz Izrael).  Im szybciej zaszczepi się większa populacja ludzi (polaków) tym szybciej "zagłodzimy" wirusa. Tak więc IDŹ, ZASZCZEP SIĘ, i wspólnie wywierajmy presję na rządzących aby umożliwili nam zaszczepienie jak największej części naszego społeczeństwa. 
Cancelme Kompletnie nie rozumiem argumentu osób, które chcąc się zaszczepić zarzucają innym, że zabiera się im wolność. Po pierwsze jeszcze nikt empirycznie nie potwierdził, że szczepionki wyeliminują koronawirusa. Po drugie. nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie na jak długo szczepionka zapewnia ochronę. Po trzecie nikt rozsądnie myślący nie powinien w 100% ufać firmie produkującej szczepionkę i zarabiającej ogromne pieniądze, co do jej parametrów, a zwłaszcza co do skuteczności. Po czwarte. co z ozdrowiencami? Będą gorsi od zaszczepionych? Po piąte. Dlaczego nikt w mainstreamie nie mówi, że zaszczepienie takiego kraju jak Polska może potrwac dwa-trzy lata. A po tym czasie? Kolejne dwa lata szczepień? Nie lepiej szukać lekarstwa i leczyć tych, którzy chorują a nie wszystkich szczepić? I ostatnia wątpliwość? Dlaczego szpitale tymczasowe wybudowane na potrzeby ogromnej pandemii stoją puste. Wiem, bo byłem w jednym z nich uwagi na wykonywaną pracę.
maverickk, 13 stycznia 2021, 21:08 | odpowiedz
Avatar użytkownika
test 
Cancelme Kompletnie nie rozumiem argumentu osób, które chcąc się zaszczepić zarzucają innym, że zabiera się im wolność. Po pierwsze jeszcze nikt empirycznie nie potwierdził, że szczepionki wyeliminują koronawirusa. Po drugie. nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie na jak długo szczepionka zapewnia ochronę. Po trzecie nikt rozsądnie myślący nie powinien w 100% ufać firmie produkującej szczepionkę i zarabiającej ogromne pieniądze, co do jej parametrów, a zwłaszcza co do skuteczności. Po czwarte. co z ozdrowiencami? Będą gorsi od zaszczepionych? Po piąte. Dlaczego nikt w mainstreamie nie mówi, że zaszczepienie takiego kraju jak Polska może potrwac dwa-trzy lata. A po tym czasie? Kolejne dwa lata szczepień? Nie lepiej szukać lekarstwa i leczyć tych, którzy chorują a nie wszystkich szczepić? I ostatnia wątpliwość? Dlaczego szpitale tymczasowe wybudowane na potrzeby ogromnej pandemii stoją puste. Wiem, bo byłem w jednym z nich uwagi na wykonywaną pracę.
maverickk, 13 stycznia 2021, 21:10 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Nie neguje sensu szczepień. Chcę tylko zwrócić uwagę na kilka faktów, które u mnie zapalają czerwoną lampkę. Po pierwsze nikt mnie nie zmusza do picia coca-coli, nikt nie uzależnia mojego wyjazdu od tego czy pije czy nie. Tak samo z papierosami. Szczepionki mrna są nowością, nad którymi firmy farmaceutyczne pracują już v od kilkunastu lat. O tym, że im przez te lata nie wychodziło tego nikt w mediach nie mówi. Nagle pojawiła się potrzeba i "tadam" jest szczepionka. Dopuszczona ale przez FDA warunkowo. Tak samo przez brytyjskie ministerstwo zdrowia. Więc opiera się to trochę na wierze, a nie na medycznych faktach. Sam Pfizer oświadczył, że do grudnia 2023 będzie zbierać v dane z "terenu" jakie są ewentualne powikłania. Nikt nie daje gwarancji co będzie się działo z osobą zaszczepioną po np 5 latach. Dlaczego rząd na siłę chcę szczepić ozdrowieńców??? Przecież ich stan jest tożsamy z zaszczepionym. I ostatnie. Na grupę świat się szczepi i szczepi. A grypa co roku powoduje epidemie;)) Uważam, że ruchy naszego i nie tylko naszego rządu "olewające" sygnały o pozytywnych relacjach na leki typu amantadyna, hydroksychlorochina też powinny dać do myślenia. Ja szukając informacji trafiam na lekarzy, naukowców, którzy widzą ten cały epidemiologiczny problem nieco inaczej i zastanawiam się dlaczego nie ma rzetelnej dyskusji tylko szczuje się tych, którzy nie zgadzają się z jedyną słuszną wersją wydarzeń. Co do mnie i szczepienia. Jestem alergikiem i wg ulotki pfizera nie powinienem być szczepiony. Więc co? Nie mogę jako alergik latać po świecie???
Cancelme, 13 stycznia 2021, 22:47 | odpowiedz
Avatar użytkownika
mRNA jest technologią znaną od kilkunastu lat i była do tej pory wykorzystywana przy tworzeniu innych szczepionek. Naukowcom nie nic nie wychodziło, tylko do tej pory nie było tak palącej potrzeby stworzenia tej szczepionki. I nie "tadam jest szczepionka", tylko to pokazuje do czego jest zdolna dzisiejsza nauka w połączeniu z palącą potrzebą i nieograniczonym finansowaniem. Jej skuteczność nie jest równie oparta na wierze, tylko na badaniach klinicznych przeprowadzonych na 44 tysiącach ludzi. Co do skutków obocznych, to zwykle są one badane w fazie IV badań klinicznych, która ma miejsce po dopuszczeniu leku do sprzedaży. Ta procedura obejmuje wszystkie leki, i szczepionka na covid nie jest tutaj żadnym wyjątkiem. Co do ozdrowieńców, również nie masz racji, bo nie są oni tożsami z zaszczepionymi bo po pierwsze przeciwciała utrzymują się w ich organizmach krócej, a po drugie ich ilość jest zależna od przebiegu choroby: im ciężej przechodzisz COVID, tym więcej masz przeciwciał. Grypa powoduje epidemię? Jakoś nigdy nie widziałem żeby z powodu "epidemii grypy" wszystko było pozamykane, w samej tylko Polsce umierało ok 500 osób dziennie, a cały świat dosłownie stawał. Teraz hydroksychlorochina. Skąd masz informacje że nie było rzetelnej debaty? Z tego co wiem, były prowadzone badania między innymi w Chinach, Francji i Belgii, a sama substancja została skreślona właśnie ze względu na skutki uboczne i duże ryzyko zwłaszcza u ludzi z chorobami serca. I na koniec, co do Twojej alergii, niestety ale mówi się trudno. Nie myślisz chyba że linie lotnicze czy kraje żyjące z turystyki chcąc wreszcie normalnie funkcjonować nie będą faworyzowały zaszczepionych tylko dlatego, że alergicy nie mogą się szczepić. Shit happens, życie nie jest sprawiedliwe.
maverickk, 14 stycznia 2021, 19:49 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Nie wiem skąd czerpiesz informacje. Mam wrażenie, że tylko i wyłącznie z mainstreamu. Po pierwsze szczepionka typu mrna została wprowadzona poraz pierwszy. Nie ma innej szczepionki tego typu!!! Po drugie. Nie wydaje Ci b się dzieje, że po doniesieniach brytyjskich lekarzy, że hydroksychlorochina JEST skuteczna przy łagodzeniu objawów covida, jedna z dwóch największych fabryk dostarczających główny składnik tego leku została wysadzona w powietrze???. Widzisz, tam gdzie Ty widzisz cud wspólnych wysiłków przy palącej potrzebie ja widzę potrzebę wykreowaną. Co do IV etapu badań klinicznych też się mylisz. Nie ma procedury wprowadzenia leku zanim nie przejdzie właśnie tej iv najważniejszej fazy, która ma za zadanie zweryfikować czy i jakie są skutki długoterminowe danego preparatu. Dlatego ta szczepionka została wprowadzona warunkowo na rynek i iv stopień badań odbywa się już na wszystkich!!! Wiesz, że chyba v wszyscy lekarze-celebryci, którzy są w mainstreamie są na finansowej smyczy koncernów farmakologicznych? Nie wierzysz? Sprawdź. Wszyscy wcześniej brali pieniądze jako konsultanci, co prawda przy opiniowaniu innych leków ale sam fakt, że istnieje między nimi zależność finansowa wg mnie dyskredytuje tych lekarzy jako obiektywnych ekspertów. Co do ilości ofiar pandemii. Przywołujesz 500 osób dziennie jako ofiary covida. Czyli ile przybyło ofiar z tego tytułu w 2020? Według oficjalnej statystyki 30tys. Czyli co? Pandemia trwa tylko 60 dni w roku? Zostawmy statystykę. Wróćmy do innego leku. Amaltadyny. Nawet niektórzy ludzie z rządu twierdzą, że amaltadyna jest skuteczna. Dlaczego ani razu od początku epidemii nikt w mediach nie pochylił się nad tym lekiem??? Poczytaj jak potraktowana lekarza, który od kwietnia 2020 bombarduje ministerstwo zdrowia, że ma kilkaset przypadków pacjentów, którym pomógł właśnie dzięki amaltadynie!!! Gdyby moja rodzina umiała na straszną chorobę, bardzo zakaźną to wykorzystałbym każdą możliwość. W obliczu strasznej śmierci w męczarniach, braku oddechu itp podjąłbym się każdej możliwości. Nawet jakby dany lek nie był wcześniej przetestowany w leczeniu tej strasznej choroby. A co robi nasz rząd czyli odpowiednik głowy rodziny? Delikatnie mówiąc olewa informacje od doktora Bodnara. Co do moich podróży. Na szczęście są kierunki, które nie poddały się ogólnoświatowej nagonce WHO i koncernów farmaceutycznych Przykład Zanzibar. Byłem tam kilka razy. Za chwilę lecę kolejny raz. Mam mnóstwo lokalsów jako znajomych i jestem z nimi w stałym kontakcie. I wiesz co? Mimo braku tak popularnego DDM oni nie chorują!!! Trup się nie ściele po ulicach. Szpitale nie są przepełnione. A turyści z tej całej zarażonej reszty świata przylatuje tam od maja zeszłego roku bez żadnych przeszkód? Więc co? Koronawirus rasistą?;) Życzę powodzenia w życiu. Zaszczep się jak uważasz, że to słuszne. Pozwól, że przez jakiś czas zostanę sceptykiem.
Cancelme, 15 stycznia 2021, 20:09 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Poległem. W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak życzyć sobie żyć w społeczeństwe w którym będzie jak najmniej jakich ludzi jak ty. 
maverickk, 16 stycznia 2021, 2:03 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Chciałbym napisać i vice versa, ale jestem realistą i wiem, że nie da się stworzyć takiego społeczeństwa, w którym takich jak Ty podatnych na socjotechniki, takich którzy przyjmują wszystko bezkrytycznie dałoby się kompletnie wykluczyć. Historia oceni czy i kto miał rację. Mimo wszystko pozdrawiam i życzę towarzystwa, które nie będzie burzyć Twojego świata
Cancelme, 16 stycznia 2021, 15:34 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »