22.08.2014
Odkrywcze, nietypowe, dziwaczne. Samoloty, które nie powinny latać
Latający talerz rodem z filmów science-fiction, samolot wyglądający jak naleśnik, czy dwa połączone skrzydłami myśliwce. Wbrew pozorom nie jest to lista odrzuconych pomysłów szalonego inżyniera – te maszyny powstały naprawdę!
PoprzednieObraz 2 z 10Następne
Vought V-173: Latający Naleśnik
V-173 był prototypem eksperymentalnego samolotu stworzonego na potrzeby programu realizowanego w okresie II wojny światowej dla Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych. Charakteryzował się on niespotykaną wcześniej konstrukcją – nie miał typowych skrzydeł, a siłę nośną miała zapewnić jego płaska konstrukcja kształtem przypominająca dysk (stąd jego potoczna nazwa „Latający Naleśnik”). Mimo że konstruktorom udało się osiągnąć jeden z głównych celów - samolot łączył w sobie wysoką zwrotność i dużą wytrzymałość strukturalną, projekt został porzucony. Kiedy w 1946 roku w końcu zbudowano prototyp maszyny, która miała służyć amerykańskiej armii, okazało się, że nie tylko został przekroczony termin, ale również budżet. Ponadto wojsko zrezygnowało ze starych samolotów na rzecz nowszych, napędzanych silnikami odrzutowymi, co było gwoździem do trumny dla maszyny z silnikami tłokowymi. Rok później projekt ostatecznie został zamknięty.
Fot. SDASM Archives, Flickr
V-173 był prototypem eksperymentalnego samolotu stworzonego na potrzeby programu realizowanego w okresie II wojny światowej dla Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych. Charakteryzował się on niespotykaną wcześniej konstrukcją – nie miał typowych skrzydeł, a siłę nośną miała zapewnić jego płaska konstrukcja kształtem przypominająca dysk (stąd jego potoczna nazwa „Latający Naleśnik”). Mimo że konstruktorom udało się osiągnąć jeden z głównych celów - samolot łączył w sobie wysoką zwrotność i dużą wytrzymałość strukturalną, projekt został porzucony. Kiedy w 1946 roku w końcu zbudowano prototyp maszyny, która miała służyć amerykańskiej armii, okazało się, że nie tylko został przekroczony termin, ale również budżet. Ponadto wojsko zrezygnowało ze starych samolotów na rzecz nowszych, napędzanych silnikami odrzutowymi, co było gwoździem do trumny dla maszyny z silnikami tłokowymi. Rok później projekt ostatecznie został zamknięty.
Fot. SDASM Archives, Flickr
PoprzednieObraz 2 z 10Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Agnieszka Zawistowska Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Bardzo ciekawy tekst. Więcej takich! :)
"myśliwców P-51 Mustang, które zapisały się w historii głównie dzięki roli jaką odegrały podczas Bitwy o Anglię."
Co za brednie...
Czy możesz rozwinąć myśl? Przecież latały w RAF-ie, nawet w polskich dywizjonach.
http://bit.ly/1q5rVv8
oczywiście część tych UFO-podobnych statków doczekała się swojego wykorzystania ale nie podaje się tego do wiadomości żeby ludzie dalej myśleli że to UFO...
Mylisz się. W składzie m.in. Dywizjonu 303 obok Supermarine Spitfire'ów i myśliwców Hawker Hurricane był także P-51 Mustang.
Co tu można rozwijać ?
Bitwa o Anglię to lipiec-październik 1940.
Oblot P-51 to koniec października 1940 roku.
Nie mogły się więc wsławić w Bitwie o Anglię ,bo jeszcze nie istniały.
Polskie dywizjony w czasie Bitwy o Anglię latały głównie na Hurricanach później ,już po Bitwie o Anglię,na Supermarine Spitfire
Tak, szczególnie jeszcze przed skonstruowaniem...
Najpierw się uczyć czytać, a potem pisać nie odwrotnie...
Mustangi nie latały w Bitwie o Anglię, czyli w 1940 roku na niebie UK
Polecam książkę " Unconventional aircraft" w której opisane jest wiele więcej doświadczalnych konstrukcji lotniczych. A tak swoją droga autorzy tego artykułu powinni podać źródła z których zaczerpnęli opisy i zdjęcia.
Scaled Composites Proteus: "Ponadto jest on w stanie zabrać ważący prawie tonę ładunek na wysokość ponad 18 tys. kilometrów".
Nie wiedziałem, że samoloty potrafią latać aż tak wysoko.
