22.08.2014
Odkrywcze, nietypowe, dziwaczne. Samoloty, które nie powinny latać
Latający talerz rodem z filmów science-fiction, samolot wyglądający jak naleśnik, czy dwa połączone skrzydłami myśliwce. Wbrew pozorom nie jest to lista odrzuconych pomysłów szalonego inżyniera – te maszyny powstały naprawdę!
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
Stipa-Caproni: Przełomowy wynalazek
Ten wyglądający jak dziecięca zabawka samolot powstał we Włoszech w 1932 roku. Jego projektant, Luigi Stipa, spędził przy desce kreślarskiej ponad pięć lat, skrupulatnie tworząc swoje dzieło. Mimo że efekt jego prac na pierwszy rzut oka mógł wydawać się kuriozalny - maszyna wyglądała jak beczka bez dna z przyklejonymi skrzydełkami, małym ogonem i otwartym kokpitem - okazało się, że był to przełomowy wynalazek. Założenie włoskiego inżyniera okazało się genialne w swojej prostocie i wyjątkowo trafne. Polegało ono na zamontowaniu silnika oraz śmigła wewnątrz kadłuba w kształcie walca, tworzącego zwężającą się tubę. Dzięki temu zabiegowi udało się tak wykorzystać równanie Bernoulliego (jedno z podstawowych równań hydrodynamiki płynów idealnych) do stworzenia bardziej wydajnego silnika. Mimo że samolot nie spotkał się z wielkim zainteresowaniem, sam projekt jego napędu okazał się bardzo ważnym krokiem w rozwoju silników odrzutowych.
Fot. Aeronautica Militare Italiana, Wikimedia Commons
Ten wyglądający jak dziecięca zabawka samolot powstał we Włoszech w 1932 roku. Jego projektant, Luigi Stipa, spędził przy desce kreślarskiej ponad pięć lat, skrupulatnie tworząc swoje dzieło. Mimo że efekt jego prac na pierwszy rzut oka mógł wydawać się kuriozalny - maszyna wyglądała jak beczka bez dna z przyklejonymi skrzydełkami, małym ogonem i otwartym kokpitem - okazało się, że był to przełomowy wynalazek. Założenie włoskiego inżyniera okazało się genialne w swojej prostocie i wyjątkowo trafne. Polegało ono na zamontowaniu silnika oraz śmigła wewnątrz kadłuba w kształcie walca, tworzącego zwężającą się tubę. Dzięki temu zabiegowi udało się tak wykorzystać równanie Bernoulliego (jedno z podstawowych równań hydrodynamiki płynów idealnych) do stworzenia bardziej wydajnego silnika. Mimo że samolot nie spotkał się z wielkim zainteresowaniem, sam projekt jego napędu okazał się bardzo ważnym krokiem w rozwoju silników odrzutowych.
Fot. Aeronautica Militare Italiana, Wikimedia Commons
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Agnieszka Zawistowska Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Bardzo ciekawy tekst. Więcej takich! :)
"myśliwców P-51 Mustang, które zapisały się w historii głównie dzięki roli jaką odegrały podczas Bitwy o Anglię."
Co za brednie...
Czy możesz rozwinąć myśl? Przecież latały w RAF-ie, nawet w polskich dywizjonach.
http://bit.ly/1q5rVv8
oczywiście część tych UFO-podobnych statków doczekała się swojego wykorzystania ale nie podaje się tego do wiadomości żeby ludzie dalej myśleli że to UFO...
Mylisz się. W składzie m.in. Dywizjonu 303 obok Supermarine Spitfire'ów i myśliwców Hawker Hurricane był także P-51 Mustang.
Co tu można rozwijać ?
Bitwa o Anglię to lipiec-październik 1940.
Oblot P-51 to koniec października 1940 roku.
Nie mogły się więc wsławić w Bitwie o Anglię ,bo jeszcze nie istniały.
Polskie dywizjony w czasie Bitwy o Anglię latały głównie na Hurricanach później ,już po Bitwie o Anglię,na Supermarine Spitfire
Tak, szczególnie jeszcze przed skonstruowaniem...
Najpierw się uczyć czytać, a potem pisać nie odwrotnie...
Mustangi nie latały w Bitwie o Anglię, czyli w 1940 roku na niebie UK
Polecam książkę " Unconventional aircraft" w której opisane jest wiele więcej doświadczalnych konstrukcji lotniczych. A tak swoją droga autorzy tego artykułu powinni podać źródła z których zaczerpnęli opisy i zdjęcia.
Scaled Composites Proteus: "Ponadto jest on w stanie zabrać ważący prawie tonę ładunek na wysokość ponad 18 tys. kilometrów".
Nie wiedziałem, że samoloty potrafią latać aż tak wysoko.
