Fly4free.pl

O jakie trasy walczą polskie lotniska? Na liście kilka hitów, które zachwycą wielu pasażerów

Foto: ss / Shutterstock
Zarządzający Lotniskiem Chopina PPL opublikował listę priorytetowych tras, za których uruchomienie przewoźnicy mogą liczyć na dodatkowe zniżki rabaty. Nie jest to oczywiście nowa praktyka, bo praktycznie każde lotnisko dysponuje listą życzeń i połączeń, na których uruchomieniu zależy im najbardziej.

Listę strategicznych połączeń lotniczych, których uruchomienia chciałoby najbardziej Lotnisko Chopina, opublikowała we wtorek PAP w depeszy, w której PPL potwierdza wcześniejsze informacje o drastycznych podwyżkach opłat pasażerskich. Nowy cennik obowiązuje od środy: w jego ramach pobierana przez PPL opłata pasażerska ma wzrosnąć o 35 procent, a opłata za lądowanie – o 25 procent. PPL tłumaczy, że „opłaty lotniskowe oparte są na ponoszonych przez zarządzającego Lotniskiem Chopina kosztach”, które znacząco wzrosły w okresie pandemii koronawirusa od 2020 roku.

Jednocześnie PPL informuje, że wprowadziło też do cennika zniżki, np. wspierające odbudowę ruchu lotniczego. „Została ona skonstruowana w taki sposób by każdy przewoźnik wykonujący regularne przewozy pasażerskie mógł z niej skorzystać, ponosząc mniejsze koszty w ciągu najbliższego roku niż ponosi obecnie” – informuje PPL.

To oczywiście duży cios dla linii lotniczych obecnych na Lotnisku Chopina, bo oprócz nowych podwyżek już wkrótce czekają je też podwyżki opłat terminalowych.

W informacji na temat nowego cennika opłat jest jeszcze jedna ciekawa rzecz, a mianowicie lista 10 tras strategicznych, na których otwarcie z Warszawy najmocniej liczy PPL, oferując przewoźnikom zainteresowanych tego typu połączeniami duże zniżki. Jakich nowych tras chce Lotinsko Chopina? Są to: Addis Abeba (stolica Etiopii), Bangkok, Bilbao, Hanoi, Kair, Manchester, Mumbaj, San Francisco, Waszyngton i Tuluza.

Jak tłumaczy PPL, lista powstała na podstawie analizy największego nieobsługiwanego bezpośrednio z Warszawy ruchu. Patrząc z tej perspektywy zdecydowanie najbardziej oczekiwanym bezpośrednim połączeniem z Warszawy jest Bangkok – w 2019 roku między tymi dwoma lotniskami na trasie z przesiadką podróżowało prawie 100 tysięcy pasażerów.

Oczywiście, nie da się ukryć, że tego typu zniżka jest robiona też trochę „pod” LOT, czyli największego przewoźnika na warszawskim lotnisku. Nie jest wielką tajemnicą, że narodowy przewoźnik jeszcze przed pandemią przymierzał się do wielu z tras, które umieszczono na liście: oprócz Bangkoku linia myślała też o uruchomieniu połączeń do Hanoi, trasy do San Francisco i Waszyngtonu zostały nawet oficjalnie zapowiedziane (ich uruchomienie zostało jednak odwołane z powodu wybuchu pandemii), na naszych łamach pisaliśmy też o połączeniu do Manchesteru, a zwiększenie obecności w Indiach było jednym z priorytetów narodowego przewoźnika. Czy któraś z tych tras zostanie uruchomiona? Czas pokaże.

Norwegian
Foto: Norwegian

Jakie są plany innych lotnisk?

Także mniejsze porty lotnicze mają swoje listy połączeń, o które walczą najmocniej. W październiku pisaliśmy np. o planach szczecińskiego lotniska w Goleniowie, które najbardziej liczy na pojawienie się linii sieciowych i loty do dużych europejskich hubów, takich jak Amsterdam (linie KLM), Paryż (Air France) czy Helsinki (Finnair). Lotnisko bardzo liczy też na zwiększenie liczby połączeń realizowanych przez low-costy (np. przywrócenie połączenia Ryanaira do Warszawy-Modlina), ale też uruchomienia połączeń międzynarodowych, takich jak Londyn Luton, Barcelona, Mediolan, Rzym, Dusseldorf, Sztokholm, East Midlands czy Edynburg.

O jakie trasy walczą inne polskie lotniska? Duży tekst na ten temat opublikowaliśmy w 2019 roku. I choć w międzyczasie pojawiła się pandemia, która dość mocno osłabiła kondycję lotnisk, wydaje się, że priorytetowe cele portów, jeśli chodzi o nowe trasy, pozostały niezmienione.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »