Fly4free.pl

Mocarstwowe plany polskiego lotniska. Mają długą listę nowych hitowych tras i strategię na lata

Foto: Szczecin Airport

W przyszłym roku na lotnisko w Goleniowie wrócą SAS i Norwegian, a liczba pasażerów ma się podwoić. Docelowo do 2028 roku szczecińskie lotnisko ma obsługiwać 1,45 mln podróżnych rocznie. Port przedstawił właśnie swoje plany i listę połączeń, których otwarcie będzie negocjował z przewoźnikami.

Do wybuchu pandemii lotnisko w Goleniowie rozwijało się w dość szybkim i stabilnym tempie – w 2019 roku port obsłużył 576 tysięcy pasażerów. Pandemia i spadek ruchu mocno odbiły się na wynikach lotniska, które w ubiegłym roku obsłużyło ledwie 184,8 tys. podróżnych. Jednocześnie port znalazł się w dużych tarapatach finansowych, a lokalni samorządowcy obawiali się nawet, czy lotnisko nie będzie musiało ogłosić upadłości. Ostatecznie jednak udało się tego uniknąć i dziś władze szczecińskiego lotniska przedstawiają plany rozwoju na kolejne lata. A trzeba przyznać, że są one dość ambitne.

Jak czytamy w szczecińskiej „Wyborczej”, w 2028 roku lotnisko ma obsługiwać 1,45 mln pasażerów. Nie osiągnie tego bez rozbudowanej siatki połączeń, która już wkrótce ma wrócić do rozmiarów sprzed pandemii.

– Nie utraciliśmy żadnego przewoźnika w czasie pandemii i to jest dla spółki najważniejsze – mówi Maciej Dziadosz, prezes szczecińskiego lotniska.

W najbliższym czasie do siatki połączeń lotniska wrócą połączenia Wizz Aira do Stavanger (od 22 grudnia) I Lwowa (od 22 marca 2022 roku). Jednocześnie zimą LOT wznowi liczbę lotów do Warszawy z 14 do 18 tygodniowo.

Bardzo ważna jest też informacja o tym, że wiosną 2022 roku na lotnisko w Goleniowie wrócą linie Norwegian i SAS -pierwsza linia ma wznowić loty do Oslo od 30 kwietnia, a od 4 kwietnia SAS ponownie poleci do Kopenhagi. W efekcie w przyszłym roku na lotnisku ma być już widoczne wyraźne odbicie – plan zakłada obsłużenie 314 tysięcy podróżnych w 2022 roku.

Co z dalszym rozwojem? W Szczecinie są przekonani, że docelowo lotnisko to ma potencjał na obsługiwanie nawet 5-6 połączeń dziennie do Warszawy i kilku połączeń dziennie do Kopenhagi. Jednocześnie lotnisko prowadzi też rozmowy z liniami sieciowymi w sprawie uruchomienia lotów do dużych europejskich hubów. Na czele listy życzeń są obsługiwane przez KLM połączenie do Amsterdamu (docelowo z potencjałem nawet 2 lotów dziennie), Air France do Paryża czy Finnair do Helsinek.

W „Wyborczej” czytamy też, że lotnisko przedstawiło listę potencjalnych tras, które miałby obsługiwać Ryanair. Jest ona niezwykle bogata, choć nie każde połączenie wygląda realistycznie. Na liście znalazło się np. 5 połączeń kajowych (do Szyman, Katowic, Lublina i Rzeszowa po 2 razy w tygodniu oraz 14 lotów tygodniowo do Modlina). Na liście życzeń znalazły się też Londyn Luton, Barcelona, Mediolan, Rzym, Dusseldorf, Kijów, Sztokholm, East Midlands i Edynburg, a także sezonowe połączenia na Korfu oraz do bułgarskiego Burgas.

Oczywiście, nie wszystkie trasy zostaną uruchomione od razu, ale lista ta daje nam pewien ogląd na temat tego, o jakie połączenia szczególnie mocno walczy Goleniów.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »