Nasi sąsiedzi znoszą restrykcje wjazdowe! Od 1 czerwca certyfikaty i testy już niepotrzebne
Niemcy już na początku maja zrezygnowali z wielu restrykcji: zniknął wtedy m.in. obowiązek noszenia maseczek (oprócz placówek medycznych i transportu publicznego), a także obowiązek pokazywania certyfikatów w sklepach (poza supermarketami i aptekami). Wciąż jednak trzeba było mieć ze sobą certyfikat lub negatywny wynik testu przy przekraczaniu granicy z Niemcami. Jednak od 1 czerwca się to zmieni.
Sycylia od 2852 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Algarve od 2999 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Costa Blanca od 2899 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Łódź)
– Od 1 czerwca na okres trzech miesięcy zawiesimy obowiązywanie reguły 3G przy wjeździe do tego kraju – mówi w niemieckich mediach Karl Lauterbach, niemiecki minister zdrowia.
Oznacza to, że od tego dnia żaden koronawirusowy dokument nie będzie już przy przekraczaniu granicy potrzebny (obecnie jeden z nich musi posiadać każdy powyżej 12 roku życia). Warto jednak przy tym pamiętać, że minister nie jest wielkim optymistą, jeśli chodzi o koniec pandemii i od razu informuje o tym, że przepisy są czasowo zawieszone – koronawirusowych dokumentów przy podróżach do Niemiec nie będziemy musieli pokazywać do końca sierpnia. Nie oznacza to oczywiście, że od września bardziej restrykcyjne przepisy zostaną przywrócone, ale nie można tego wykluczyć.
To jednak kolejna dobra informacja z punktu widzenia podróżnych, którzy chcieliby w te wakacje zwiedzić Niemcy budżetowo. Przypomnijmy bowiem, że Niemcy rozpoczęi sprzedaż tanich biletów miesięcznych za 9 EUR ważnych na cały transport publiczny w ich kraju, a duża sieć hotelowa zaskoczyła fenomenalną promocją na noclegowe „all inclusive”.