Dziewczynka karmi jelenia
4.04.2018

Turyści skarżą się na… swoją głupotę? W popularnym parku narodowym rozkładają ręce

Władze parku narodowego Nara w Japonii otrzymują mnóstwo skarg, w których turyści żalą się na pogryzione ręce. A wszystko przez jelenie, które goście parku przyjeżdżają tam karmić.

Atrakcja turystyczna nieopodal Kioto to ogromny park, na terenie którego znajdują się zabytki architektury, w tym świątynie i pałace. Pośród nich żyje blisko tysiąc jeleni. Jednym z powodów, dla którego turyści tłumnie odwiedzają Nara Park, jest możliwość karmienia zwierząt specjalnymi przekąskami.

Niestety okazuje się, że aż 180 osób w ubiegłym roku poskarżyło się na pogryzienia. Nieumiejętne karmienie jeleni powoduje, że te przy okazji zjadania przekąsek, gryzą też ręce, które je karmią. W związku z tym władze parku stworzyły specjalny słownik „języka jeleni”, co ma zapobiec problemom turystów.

– To są dzikie zwierzęta i denerwują się, gdy ktoś im „dokucza”. Jeśli będziesz je drażnił podczas karmienia, mogą być agresywne – mówi Yuichiro Kitabata z parku Nara w rozmowie z agencją AFP.

Rocznie przyjeżdża tu ok. 13 mln gości i wielu z nich decyduje się zbliżyć do jeleni, traktując je jako urocze i spokojne zwierzęta. Zamiast wiec winić park, który robi co może, by ostrzec turystów przed niewłaściwym zachowaniem za ugryzienia powinni winić wyłącznie siebie i swoją głupotę.

To nie pierwszy raz, gdy znane atrakcje turystyczne muszą przeciwdziałać nierozsądnym decyzjom swoich gości. Niejednokrotnie słyszymy o turystach, którzy próbują zdobyć Giewont w japonkach, robią selfie na brzegu klifu, co kończy się tragicznie albo piszą skargi, bo kupili wycieczki, by zobaczyć Lazurowe Okno na Malcie – zapominając, że przestało ono istnieć.

W konsekwencji niektóre popularne miejsca muszą wprowadzać zakazy, by ograniczyć liczbę wypadków i skarg. Majorka stworzyła kodeks dobrych i złych zachowań karząc te drugie wysokimi mandatami, Plitwickie Jeziora w Chorwacji zapowiedziały zakaz wpuszczania turystów w japonkach i sandałach, a Disneyland nie pozwala wchodzić na teren parku z selfie stickiem.

Doświadczenie pokazuje bowiem, że prośby i instrukcje na niewiele się zdają w starciu z niewyobrażalnymi pomysłami turystów. I jedynym rozwiązaniem jest chronienie ich przed nimi samymi.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Ciepło, pięknie i TANIO 🤩 Loty na śródziemnomorskie wyspy od 171 PLN 😱✈️
Słoneczne wyspy z 5 miast od 174 PLN

Ciepło, pięknie i TANIO 🤩 Loty na śródziemnomorskie wyspy od 171 PLN 😱✈️

Tajlandia z klasą za… 3230 PLN 😱✨ Loty Etihad na Phuket i 13 dni w 4🌟 hotelu 🌴 ✈️
Tajlandia z Pragi 3230 PLN

Tajlandia z klasą za… 3230 PLN 😱✨ Loty Etihad na Phuket i 13 dni w 4🌟 hotelu 🌴 ✈️

Wycieczka na Zanzibar od 2625 PLN 🏝️⛱️ Loty z 3 miast + noclegi z basenem, niedaleko plaży 💦👙
Zaznibar z 3 miast 2625 PLN

Wycieczka na Zanzibar od 2625 PLN 🏝️⛱️ Loty z 3 miast + noclegi z basenem, niedaleko plaży 💦👙

Najpiękniejszy zakątek Portugalii 😍🇵🇹 Azory na tydzień za 1837 PLN (loty Lufthansą + ⭐⭐⭐ hotel) 🐳💚
Portugalia z Krakowa 1837 PLN

Najpiękniejszy zakątek Portugalii 😍🇵🇹 Azory na tydzień za 1837 PLN (loty Lufthansą + ⭐⭐⭐ hotel) 🐳💚

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
"...karając te drugie..." Odmiana czasownika: "karać": Imiesłów przysłówkowy współczesny: "karząc". Ech, język polski, jakiż on trudny...
alborz, 5 kwietnia 2018, 9:33 | odpowiedz
alborz „…karając te drugie…” Odmiana czasownika: „karać”: Imiesłów przysłówkowy współczesny: „karząc”. Ech, język polski, jakiż on trudny…
Poprawione, dziękuję :)
Aneta Zając, 5 kwietnia 2018, 11:06 | odpowiedz