REKLAMA

Klasa ekonomiczna nie musi być kiepska – zobacz, które linie lotnicze robią najlepiej pasażerom. A wszystkich i tak za rok przebije Qatar Airways

Foto: Undrey / Shutterstock

Wygodne fotele, niewielkie paczuszki z przydatnymi gadżetami, szeroki wybór rozrywki pokładowej – te rzeczy doceni niemal każdy pasażer. Zwłaszcza, jeśli nie musi za to dopłacić fortuny. Ranking linii oferujących najlepszy komfort w klasie ekonomicznej pokazuje, że czasem najtańsza taryfa wystarczy, by przyjemnie spędzić lot. A zapowiadane zmiany mogą jeszcze bardziej poprawić sytuację.

Klasa ekonomiczna zawsze jest tą najgorszą w samolocie, to jasne – w końcu za bilet w niej płacisz zdecydowanie najmniej pieniędzy. Najgorsza pośród oferowanych nie musi jednak oznaczać złej – w ogólnym rozumieniu. Tym bardziej, że niewątpliwie jedna klasa ekonomiczna drugiej nierówna i trudno porównywać to, co oferuje chociażby Ryanair z tym, co daje pasażerom np. Emirates. Oczywiście w grę wchodzi różnica w cenie biletu, ale jak wykazują rankingi, ultra niskie ceny tanich linii często są jedynie pozorne. Nie można też zapomnieć, że w ostatnich czasach różnice między tanimi i tradycyjnymi przewoźnikami mocno się zacierają.

I gdy niskokosztowi przewoźnicy w drastyczny sposób zwiększają liczbę dodatkowo płatnych usług, odbierając pasażerom komfort, gdzieś w zupełnie innym lotniczym świecie są przewoźnicy, którzy zamierzają ten komfort zwiększać. Dla zasady, dla dobrych opinii, dla prestiżu.

Qatar nas trochę porozpieszcza, ale inni też nie próżnują

Kilka dni temu w rozmowie z Alexem Macherasem, brytyjskim analitykiem i ekspertem lotniczym, dyrektor generalny Qatar Airways przyznał, że już w przyszłym roku na pokładach tej linii zobaczymy zupełnie nową klasę ekonomiczną. Taką, której pod względem komfortu podróży nie będzie w stanie przebić żaden przewoźnik.

– Na targach ITB w Berlinie wszyscy będą mogli zobaczyć premierę tego bardzo nowoczesnego, wręcz najnowocześniejszego fotela klasy ekonomicznej. Natychmiast po jego zaprezentowaniu, takie same siedzenia zostaną zainstalowane na samolotach Qatar Airways – przyznał Akbar Al Baker.

I z całą pewnością można mu wierzyć. Przed wielką rewolucją w klasie biznes, którą Qatar przeprowadził w ubiegłym roku, Al Baker wypowiadał się o planach linii w podobny sposób. I dziś nikt nie może mu zarzucić, że przesadził. Siedzenia typu QSuite, o których wielokrotnie pisaliśmy na łamach Fly4free, faktycznie okazały się być projektem szalenie wygodnym i innowacyjnym.

A mimo tego, że przywykliśmy do dosyć podobnych i standardowych foteli w klasie ekonomicznej, to producenci mają w swoich ofertach sporo ciekawych opcji. W oko wpada m.in. Eco ZLounge, fotel lotniczy zaprojektowany przez firmę Zodiac, który umożliwia pasażerom pełne rozłożenie nóg.

W grę wchodzą też projekty, o których do tej pory eksperci jedynie odważyli się marzyć.

Na przykład Ayşegül Durak – była główna inżynier w Turkish Airlines uznawana za wizjonerkę w branży lotniczej, która uważa, że nawet „najszczuplejsze” siedzenia mogą być bardzo komfortowe.

Zapewnia, że wprowadzenie pompowanych elementów, które każdy pasażer może ustawić według własnego uznania, mogłyby być prawdziwą rewolucją. Zajmują one bardzo mało miejsca, gdy są puste, a znacznie poprawiają komfort, gdy je „nadmuchamy”. Pompowane poduszki powinny znaleźć się na fotelu w okolicy dolnego odcinka kręgosłupa pasażera, a także jako element zagłówka.

Choć jej pomysł zainteresował media na całym świecie, to ona sama przyznała, że do wprowadzenia go w życie jeszcze daleko. Ale Qatar przecież uwielbia być pionierem.

– Rynek nie jest jeszcze na to gotowy. Taki system to też nowe wyzwania pod względem technologicznym, bo oznacza wzrost masy fotela i większe koszty – tłumaczy Durak. – Ale wierzę, że w przyszłości powietrze będzie powszechnie używane do zmiany kształtu siedzenia i poprawy komfortu – dodaje.

Nie można też zapominać o już wykorzystywanych rozwiązaniach, jak chociażby opcja Skycouch dostępna w Air New Zealand, która pozwala na przekształcenie rzędu trzech foteli ekonomicznych w płaskie łóżko. Air Astana też ma podobne, specjalne siedzenia w taryfie Economy Sleeper dla pasażerów, którzy lubią przespać lot.

Ale trzeba pamiętać, że duże zmiany na plus to nie tylko domena linii z Bliskiego Wschodu. W zeszłym roku American Airlines przeprowadził największą modernizację w historii lotnictwa – a przynajmniej tak nazywali ten remont przedstawiciele linii. Wymieniono wtedy fotele na wygodniejsze, zainstalowano bezprzewodowy internet, powiększono szafki na bagaż podręczny.

economy sleeper
Foto: Air Astana
skycouch
Foto: Air New Zealand

U kogo będzie nam najlepiej?

Ranking Skytrax, który jest uważany za najbardziej wiarygodną i prestiżową klasyfikację w branży lotniczej, ma także osobną kategorię specjalne dla klas ekonomicznych. Kto więc jest najlepszy? Czołówka tegorocznego zestawienia bezapelacyjnie należy do azjatyckich linii.

Na pierwszym miejscu znalazły się linie Thai Airways, a zaraz za nim podium obstawia Singapore Airlines i Qatar Airways. Czwarte miejsce przypadło Emirates, a później są kolejno ANA All Nippon Airways, Cathay Pacific, Garuda Indonesia, EVA Air, Lufthansa (jedyny europejski przedstawiciel w pierwszej dziesiątce) i Japan Airlines.

W szczegółowych kategoriach są małe roszady. Najlepsze siedzenia w klasie ekonomicznej mają bowiem w kolejności Japan Airlines, Singapore Airlines i Thai Airways, a jedzenie Thai Airways, Singapore Airlines i Emirates.

Dla wielu pasażerów kluczowe jest też to, ile miejsca pozostawiono między kolejnymi rzędami foteli. To mityczny legroom, czyli mówiąc wprost: miejsce na nogi. Zwłaszcza przy dłuższych lotach – jeden z najbardziej interesujących parametrów dla każdego pasażera klasy ekonomicznej.

Według wyliczeń portalu Smartertravel najbardziej hojną linią świata jest Interjet, która oferuje średnio aż 86 cm wolnego miejsca. Drugie miejsce zajmuje amerykańska JetBlue – w ich samolotach możecie liczyć na 81-86 cm.

Sporą odległość między siedzeniami oferuje… LOT. Polskie linie lotnicze i ich uśredniony legroom na poziomie 81 cm wyprzedzają chociażby: Lufthansę, KLM czy British Airways, które średnio zostawiają 78 cm wolnego miejsca.

Mniej więcej tyle samo przestrzeni co LOT oferuje: Etihad, Emirates, Singapore Airlines, Air France, Finnair czy Swiss.

Tymczasem po raz kolejny okazuje się, że tanie linie nie na każdym froncie przegrywają z tradycyjnymi przewoźnikami. Dwa lata temu British Airways zdecydował, że zmniejszy ilość miejsca na nogi w swoich Airbusach A320 i A321 z 30 do 29 cali, dzięki czemu będzie można sprzedać 12 biletów więcej na każdy lot.

Taka decyzja sprawia, że na pokładzie British Airways może być mniej miejsca na nogi niż w Ryanairze, na którego narzeka większość pasażerów. Na pokładzie irlandzkiego przewoźnika do dyspozycji pasażerów jest 30 cali przestrzeni między fotelami.

Fotele to tylko początek

To na czym siedzimy jest jedną z najważniejszych rzeczy, które oceniamy w trakcie lotu. Ale przewoźnicy oferują też wiele innych udogodnień, które mają poprawiać nasz komfort.

System rozrywki pokładowej ma być bogaty, różnorodny i pełen nowych filmowych hitów. Emirates  oferuje ponad 1500 kanałów filmów, programów telewizyjnych, muzyki i gier oraz wiadomości ze świata bezpośrednio z BBC, Qatar ma w sumie ok. 2000 pozycji. Z kolei Singapore Airlines samych filmów ma w bazie ok. 80.

Niektóre linie, np. Virgin America oferują też możliwość czatowania z innymi pasażerami. KLM poszedł jeszcze o krok dalej i stworzył program Meet & Seat, czyli opcję dobierania pasażerów na podstawie wspólnych lub podobnych zainteresowań. Trzeba jednak wcześniej wyrazić zgodę na udostępnienie swojego profilu na Facebooku lub LinkedIn.

O czymś zapomnieliśmy? Oczywiście, na pokładzie trzeba też jeść.

Jedzenie ma być miarę możliwości jak najsmaczniejsze i oczywiście nawiązywać do lokalnych przysmaków. Do komponowania menu zatrudnia się renomowanych kucharzy, często nawet tych uhonorowanych gwiazdką Michelin. Tak robi np. Singapore Airlines.

A wisienką na torcie są zwykle drobne gadżety, które mają umilić nam podróż. W zależności od linii lotniczej możecie otrzymać opaski na oczy, zatyczki do uszu, mokre chusteczki, szczoteczki do zębów, skarpetki, balsamy do ust, a nawet specjalne naklejki, dzięki którym obsługa obudzi was dopiero na posiłek czy karty do gry.

Niby niepozorne gadżety, które jednak robią robotę – ich celem jest zostawienie w Was pozytywnego wrażenia, które później – przy kolejnym wyborze przewoźnika na danej trasie – może przechylić szalę na korzyść danej linii lotniczej.

A Wy? Macie swoją ulubioną klasę ekonomiczną?

air astana zestaw dla pasażera
Foto: Air Astana
REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?

Tromso widok zatoki
Najlepsza oferta

Loty za koło podbiegunowe za 78 PLN!

Rafał Waśko | 2019-03-24 14:17
REKLAMA
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel