Najlepsze kierunki dla podróżujących solo
Najprostsza odpowiedź brzmi: tam, gdzie chcecie. Jednak nie jest to do końca prawdą: są miejsca, które – dla podróżujących samotnie osób – są po prostu niebezpieczne. W innych z kolei na podróżników, którzy preferują zwiedzanie w pojedynkę a nie w grupie, czeka wiele niespodzianek… i to niekoniecznie z gatunku tych przyjemnych.
Sprawdziłem, co teraz „w sieci piszczy”. Podpytałem swoich znajomych podróżników i naszych czytelników. I sięgnąłem do swojej pamięci (często podróżuję samotnie). W rezultacie poniżej prezentuję wam SUBIEKTYWNE zestawienie miejsc i krajów, gdzie samotna podróż może dostarczyć wielu wrażeń – oraz kilka przemyśleń, dotyczących takiego właśnie sposobu na przemierzanie świata. Zapraszam 🙂
Rozpisałem się o Szkocji, więc o kolejny kraju, który jest świetną propozycją dla podróżujących samotnie, napiszę trochę mniej. Co wcale nie oznacza, że darzę go mniejszą sympatią :-)
Dlaczego Czarnogóra jest świetną opcją dla samotnych turystów? Bo oferuje naprawdę zróżnicowane sposoby spędzenia czasu i zwiedzania kraju – będąc zarazem relatywnie bezpiecznym krajem. W tym państwie nie wybuchają bomby (co nie oznacza, że nie działy się tutaj w przeszłości smutne i straszne rzeczy – to jednak Bałkany), to państwo dba o rozwój turystyki, tutaj naprawdę nie będziemy się nudzić.
Uwielbiasz plażowanie? Według legendy, gdy Bóg dał pradawnym mieszkańcom Czarnogóry jedynie kamienie i czarne szczyty, poskarżyli się i otrzymali niewielką cząstkę raju, czyli wybrzeże Adriatyku, pełne małych zatoczek i długich plaż. Więc wykorzystaj to! Osobiście mile wspominam leżakowanie na plaży Valdanos niedaleko Ulcinja, oraz kamienistą plażę w okolicy Igalo na północy Czarnogóry.
A może odrobina Norwegii na południu Europy? Zapraszam do Boki Kotorskiej, do Perastu czy Kotoru. Miejscowości te wraz z całym krajobrazem Zatoki Kotorskiej (BARDZO przypominającym fiordy północy), zostały w 1979 r. wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO.
Czarnogóra to także góry, to także mająca sznyt kurortu Budva (niemiłosiernie zapchana jednak rosyjskojęzycznymi turystami), to wiele innych miejsc, gdzie można samotnie poznawać kulturę i kuchnię bałkańską. Również gorąco polecam!
Fot. Collage / Paweł Kunz, Fly4free.pl , WitR / Shutterstock
