Fly4free.pl

LOT zawiesza kolejną trasę do USA. Wznowi ją dopiero za 9 miesięcy

Foto: Paweł Radomski / Shutterstock
Tuż po godzinie 13.05 w piątek wystartował ostatni na długi czas lot z Budapesztu do Nowego Jorku. Nasz narodowy przewoźnik od jesieni zawiesi to połączenie, a loty na tej trasie zostaną wznowione dopiero 1 czerwca.

Zawieszenie trasy przez LOT nie jest rzeczą kompletnie zaskakującą, bo przewoźnik planował je już dużo wcześniej, zaskakuje jednak, że na wznowienie tego połączenia ze stolicy Węgier trzeba będzie czekać aż do początku czerwca. Konkretnie 1 czerwca, bo wtedy LOT wznowi loty na tej trasie po długiej przerwie (w dalszym ciągu będzie je realizował 3 razy w tygodniu).
Pokazuje to, że LOT widzi potencjał tego połączenia tylko w szczycie sezonu turystyczno-wakacyjnego i trochę zadaje kłam niedawnym twierdzeniom Michała Fijoła, członka zarządu LOT ds. handlowych, że narodowy przewoźnik nie zamierza odpuszczać dalekich tras z Budapesztu.

W tej sytuacji jedyną daleką trasą, na której jesienią i zimą będzie latał LOT z Budapesztu, będzie połączenie do Seulu, na którym w dalszym ciągu linia będzie wykonywała 2 loty w tygodniu.

Warto w tym miejscu dodać, że na innej sezonowej trasie, a więc Rzeszów-Newark, LOT będzie latał w przyszłym roku z „pełną sezonowością” – po zamknięciu trasy pod koniec października, wznowienie lotów z Podkarpacia do USA nastąpi już pod koniec marca 2023 roku.

Przypomnijmy też, że miesiąc temu LOT zdecydował o zawieszeniu lotów na innej trasie do USA, a więc z Warszawy do Los Angeles. Loty do „Miasta Aniołów” nie będą realizowane w okresie od 11 stycznia do 26 marca.

Z drugiej strony warto pamiętać o tym, że LOT w ostatnim czasie bardzo mocno wszedł w przewozy czarterowe i to nie tylko w Polsce, o czym świadczy choćby duża umowa podpisana z biurem podróży Rainbow. Szczególnie mocno w sezonie zimowym eksploatowane są Dreamlinery, które latają w różnych egzotycznych kierunkach. W tym roku m.in. po raz pierwszy w swojej historii na Madagaskar. W rozmowie z Fly4free.pl mówił o tym niedawno Fijoł, który jednocześnie podkreślał, że LOT powinien mieć w swojej flocie więcej Boeingów 787.

– Nasze Dreamlinery nie narzekają na brak roboty i chciałbym, żebyśmy mieli ich więcej – mówił.

Warto w tym miejscu dodać, że LOT zrezygnował jakiś czas temu z odbioru 2 wcześniej zamówionych Boeingów 787-9 Dreamliner, które od wielu miesięcy stoją na pustyni w Kalifornii.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »