LOT otworzy swoje saloniki biznesowe dla „zwykłych” pasażerów. Wiemy, ile trzeba zapłacić za wstęp!
Business lounge czy saloniki od zawsze były na lotniskach oazą małego luksusu, dostępną tylko dla wybranych. Zazwyczaj dostępne tylko dla posiadaczy kart lojalnościowych, często latających „frequent flyers” czy pasażerów klasy biznes, zapewniają komfortowy wypoczynek przed lotem czy możliwość zjedzenia czegoś dobrego. Sytuacja zmieniła się jednak w ostatnich latach, gdy przewoźnicy zaczęli bardziej „demokratyzować” dostęp do saloników, zwiększając liczbę osób, które mają do niego dostęp.
Trend ten jeszcze mocniej zintensyfikowała pandemia koronawirusa, która mocno ograniczyła rynek podróży służbowych, czyli podstawowy segment grupy korzystającej z tych przybytków.
Hurghada od 2616 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Kreta Zachodnia od 2099 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Fuerteventura od 2869 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Teraz w ślad za tym poszedł LOT, który otworzy swoje saloniki biznesowe dla „zwykłych” pasażerów z biletami klasy ekonomicznej. Nowa oferta dotyczy tylko saloników na Lotnisku Chopina, a więc Poloneza i Mazurka.
Usługa będzie dostępna pod koniec marca – będzie można ją wykupić zarówno przy rezerwacji biletu jak i w recepcji saloniku. Ile to będzie kosztowało? Biuro prasowe LOT informuje nas, że cena została określona na poziomie 150 PLN od pasażera. Czy to dużo? Trudno powiedzieć – z jednej strony na pewno są to spore pieniądze. Z drugiej jednak strony – patrząc na ceny w lotniskowych kawiarniach czy restauracjach (30 zł za kawę?!?) – wydaje się to dość dobra alternatywa, zwłaszcza dla pasażerów, którzy mają kilka godzin przesiadki na warszawskim lotnisku.
Każdy medal ma oczywiście 2 strony. W tym przypadku mogą to być głosy ze strony niezadowolonych bywalców tego typu przypadków i obawy o to, że takie miejsca stracą swoją „elitarność”. Ale z drugiej strony – czy faktycznie będzie aż tylu chętnych, że saloniki LOT nagle wypełnią się pasażerami z klasy ekonomicznej? Cena mimo wszystko wydaje się też być choć trochę odstraszająca dla wielu.
Obecnie dostęp do saloników jest bezpłatnie dostępny dla klientów LOT z biletami w klasie biznes i uczestników programów lojalnościowych Miles&More oraz Star Alliance Gold. Z kolei pasażerowie z biletami w klasie premium economy na dalekich trasach mogą wykupić dostęp do saloniku za 120 PLN. Jeszcze inaczej wygląda kwestia w przypadku lotów czarterowych – tu pasażerowie podróżujący na miejscach w klasie biznes i premium muszą zapłacić za wstęp od 100 do 120 PLN.
Takich zmian będzie więcej
To najważniejsze, ale nie jedyne udogodnienie, jakie LOT wprowadza dla pasażerów z klasy ekonomicznej na rejsach krótkiego i średniego zasięgu. Drugą istotną zmianą jest umożliwienie pasażerom z klasy ekonomicznej skorzystanie z Fast Tracku, czyli szybkiej odprawy. Ta usługa, która także wejdzie w życie wraz z początkiem letniego rozkładu lotów, ma kosztować 30 PLN. Czy się sprawdzi? Obecnie kolejki do kontroli bezpieczeństwa zazwyczaj nie są duże, ale w sezonie letnim, wraz ze zwiększonym ruchem urlopowym, może się ona przydać.
– Dzięki wprowadzeniu nowych udogodnień pasażerowie mają możliwość swobodnego skomponowania odpowiedniego dla nich pakietu usług dodatkowych. Każdy znajdzie odpowiedni posiłek dla siebie – nawet menu wegańskie, wegetariańskie czy bezglutenowe. W czasie oczekiwania na samolot warto skorzystać z komfortowego LOT Business Lounge. Z kolei pasażerowie, którzy przyjeżdżają na lotnisko tuż przed rejsem, docenią możliwość skorzystania z Fast Tracka. – mówi cytowany w komunikacie prasowym Michał Fijoł, członek zarządu LOT ds. handlowych.
Zmiany w ofercie LOT są związane z likwidacją klasy premium economy na rejsach krótko i średniodystansowych.
LOT informuje też, że usługi dodatkowe będą dostępne od dnia wycofania klasy Premium w rejsach krótkiego i średniego zasięgu, a wszyscy pasażerowie mający już wykupione bilety w klasie Premium na rejsach krótko i średniodystansowych, z datą wylotu po 21 marca, zostaną automatycznie przeniesieni do klasy biznes. Klasa Premium w rejsach długodystansowych pozostaje bez zmian, a pasażerowie podróżujący w klasie Premium w rejsach długodystansowych oraz w rejsach dolotowych będą mieć takie same przywileje jak dotychczas: możliwość odprawy przy stanowiskach dla klasy Premium i Biznes oraz zwiększony limit bagażowy.