Air Berlin
16.12.2018

Ta linia lotnicza chce od pasażerów zwrotu pieniędzy za bilety na loty, które… sama odwołała i anulowała!

Czy to lotniczy absurd roku? Pikanterii dodaje fakt, że po pieniądze pasażerów za bilety zwróciła się linia, która jest bankrutem, czyli Air Berlin.

O sprawie napisał Gary Leff z branżowego bloga View From The Wing i przyznam, że jest ona dość zaskakująca. Niemiecki przewoźnik złożył bowiem wniosek o upadłość w sierpniu 2017 roku, a ostatni lot przewoźnik wykonał 28 października.

Potem doszło do podziału firmy, a tym, co zostało zaczął zawiadować syndyk masy upadłościowej, który zresztą jest dość aktywny. Kilka dni temu pozwał on na przykład linię Etihad, czyli największego udziałowca niemieckiej linii. Kwota pozwu to 2 mld EUR! Syndyk twierdzi, że linia z Zatoki, która miała współfinansować restrukturyzację przewoźnika, nie wypełniła zobowiązań i z dnia na dzień przestała dokapitalizowywać linię, przez co ta musiała upaść.

Ale jeszcze ciekawsze są listy, które otrzymują teraz… pasażerowie Air Berlin. A właściwie – niedoszli pasażerowie, którzy kupili bilety na loty, które nie doszły do skutku.

Wśród nich jest jeden z pasażerów, który kupił 2 bilety na loty z USA do Europy w marcu 2017 roku. Zapłacił w sumie 2200 USD za lot w obie strony, ale zanim zdążył się nacieszyć podróżą, linia… ogłosiła bankructwo i anulowała rezerwację. A że nasz pasażer był z tych bardziej świadomych, czym prędzej zadzwonił do swojego banku i skorzystał z usługi chargeback. W wyniku reklamacji transakcji pieniądze wróciły na jego konto.

Czy to szczęśliwy koniec historii? Ależ nie – kilka dni temu mężczyzna otrzymał list od linii lotniczej, do którego dołączono rachunek za bilety i… sądowy nakaz uregulowania płatności razem z terminem na dokonanie wpłaty. Podobne listy otrzymało też wielu innych pasażerów.

Czy przewoźnik ma prawo domagać się zwrotu pieniędzy? Z pozoru odpowiedź wydaje się jednoznaczna, ale wykładnia przedstawiona przez syndyka zakłada, że pasażerowie są niechronionymi wierzycielami linii lotniczej, a w momencie złożenia wniosku o upadłość linia przestała zwracać pieniądze za anulowane bilety.

Cała sprawa jest bardzo ciekawa i z pewnością będziemy do niej wracać na łamach Fly4free.pl, gdy tylko pojawi się jej ciąg dalszy.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Bezpośrednio do Maroka od 196 PLN 🌤️🕌 Bilety do Agadiru, Marrakeszu i Rabatu 😎
Maroko z Polski 196 PLN

Bezpośrednio do Maroka od 196 PLN 🌤️🕌 Bilety do Agadiru, Marrakeszu i Rabatu 😎

Ferie na Sycylii za 789 PLN 🍕 Loty do Palermo i noclegi 😍
Włochy z Krakowa 789 PLN

Ferie na Sycylii za 789 PLN 🍕 Loty do Palermo i noclegi 😍

Malta na weekend za 649 PLN 👙♨️🌊 Loty i noc w ⭐⭐⭐⭐ hotelu z krytym basenem
Weekend na Malcie z Katowic 649 PLN

Malta na weekend za 649 PLN 👙♨️🌊 Loty i noc w ⭐⭐⭐⭐ hotelu z krytym basenem

Odpocznij w Hiszpanii 🌤️🏄 Tygodniowy pobyt na Wyspach Kanaryjskich za 1959 PLN
Kanary z Katowic 1959 PLN

Odpocznij w Hiszpanii 🌤️🏄 Tygodniowy pobyt na Wyspach Kanaryjskich za 1959 PLN

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Nie wiem dlaczego syndyk wystąpił do klienta końcowego, skoro ten odzyskał kasę od swojego banku a nie od Air Berlin. Przecież wierzyciele niechronionym jest co najwyżej bank Air Berlin który albo zwrócił się do Air Berlin o zwrot kasy albo ją potrącił z należnych mu wypłat. Gdybym był klientem i otrzymał takie pismo to bym grzecznie złożył wniosek o wstrzymanie egzekucji i stwierdził w sądzie, że nie jestem żadnym wierzycielem, bo kasę odzyskałem na podstawie mojej umowy z bankiem wystawcą karty kredytowej i Air Berlin nic do tego
ssaassaa, 17 grudnia 2018, 17:30 | odpowiedz