Air Berlin znika z rynku na dobre. Ostatni lot 28 października
Losy linii Air Berlin, która w sierpniu złożyła wniosek o upadłość, rozstrzygną się w tym tygodniu. Agencja Reuters informuje, że negocjacje z Lufthansą i linią easyJet w sprawie przejęcia części aktywów niemieckiej linii, potrwają do czwartku i tego dnia powinniśmy poznać szczegóły transakcji.
– W międzyczasie linia lotnicza musi krok po kroku zacząć wygaszanie swoich operacji – powiedział Matthias Machnig, wiceminister gospodarki Niemiec.
Ostatnie połączenia Air Berlin zostaną zrealizowane 28 października. To oznacza, że np. Warszawa przez ponad miesiąc nie będzie miała lotniczego połączenia ze stolicą Niemiec – od 4 grudnia loty na tej trasie zainauguruje LOT.
Niemiecka linia zamknęła już większość dalekich połączeń z Berlina i Dusseldorfu, ostatnie loty międzykontynentalne pod banderą Air Berlin odbędą się 15 października.
Z informacji niemieckiej prasy wynika, że większość aktywów Air Berlin przejmie niemiecka Lufthansa, bo easyJet znacząco zmniejszył swoją ofertę po bankructwie linii Monarch. Upadły brytyjski przewoźnik pozostawił po sobie atrakcyjne sloty na lotnisku Londyn Gatwick, które są znacznie bardziej atrakcyjne dla pomarańczowego low-costa.
W poniedziałek władze Air Berlin zadały z kolei cios pracownikom: poinformowano ich, że potencjalni nabywcy aktywów upadłego przewoźnika nie są zainteresowani pracownikami Air Berlin, muszą więc sobie szukać pracy gdzie indziej.